natt
27.03.10, 07:31
Swoją drogą to wyszło przy tej okazji, kto jest w Polsce
najwierniejszym sojusznikiem Putina i jego imperialnej polityki
wobec narodów bywszego Sojuza. Szczerze mówiąc, nawet mnie nie dziwi
że to reprezentant PiS. W programie tej partii jest coś sowieckiego.
Miłość do knuta i imperialnych rządów, potrzeba bycia wasalem
(oficjalnie wobec USA, ale jak widać jak do Ameryki daleko...),
wyznawanie leninowskiego "cel uświęca środki", lubowanie się w
specsłużbach.
Tylko uważajcie miłośnicy ruskiego knuta z Łomży. Dla Putina, w myśl
powiedzienia "kurica nie ptica, Polsza nie zagranica", Polska ma
taki sam status jak Czeczenia. I żebyście się panowie rusofile z
Łomży, panowie których rączkami Putin dokańcza misję gnębienia
narodu czeczeńskiego rozpoczętą bombardowaniami Groznego, któregoś
dnia nie obudzili z ruskim sołdatem w ogródku.