Dodaj do ulubionych

Prywatna psychologia

23.09.10, 21:21
,,Jego rektor prof. Jerzy Nikitorowicz (...) przyznaje, że obecnie jego wydział pedagogiczny nie ma siły, żeby psychologię otworzyć. Trawi go dotkliwy niedobór kadry, zwłaszcza tej profesorskiej. (...) Teraz przed nami budowa kampusu. "

Co ma kampus do psychologii? Czy kadra profesorska wydziału pedagogicznego buduje kampus?
Obserwuj wątek
    • prawdawyjdzienawierzch Prywatna psychologia 23.09.10, 22:38
      Jurek Nikitorowicz nie ma czasu zajmować się sprawami Uniwersytetu. Troszczy się przede wszystkim o swoją emeryturkę i przyszłość swoich arcy-zdolnych dzieciaków. Córeczka hasa po jego Wydziale z tytułem doktora (szkoda, że pracy sama nie napisała). A synek na Wydziale pisze o problemach Pogranicza. Aktualność tematu jest porażająca, a zbieżność zainteresowań badawczych z tatusiem zastanawiająca.
      Kiedy znaleźć czas na pracę? Nie ukrywajmy, że Wydział PIP, coraz więcej ma wspólnego z niżej wymienionym skrótem. Banda niedouczonych i przemądrzałych pseudointeligentów. Zrezygnowałem z tego burdelu po pierwszym roku.
      • morfeusz_1 Re: Prywatna psychologia 15.10.10, 22:14
        prawdawyjdzienawierzch napisał:

        > Jurek Nikitorowicz nie ma czasu zajmować się sprawami Uniwersytetu. Troszczy si
        > ę przede wszystkim o swoją emeryturkę i przyszłość swoich arcy-zdolnych dziecia
        > ków. Córeczka hasa po jego Wydziale z tytułem doktora (szkoda, że pracy sama ni
        > e napisała). A synek na Wydziale pisze o problemach Pogranicza. Aktualność tema
        > tu jest porażająca, a zbieżność zainteresowań badawczych z tatusiem zastanawiaj
        > ąca.
        > Kiedy znaleźć czas na pracę? Nie ukrywajmy, że Wydział PIP, coraz więcej ma wsp
        > ólnego z niżej wymienionym skrótem. Banda niedouczonych i przemądrzałych pseudo
        > inteligentów. Zrezygnowałem z tego burdelu po pierwszym roku.

        A córka ma tatuaż ? ....
    • macrow Prywatna psychologia. Pierwsza w Białymstoku 24.09.10, 12:44
      zeby mogl dzialac kierunek studiow, potrzebny jest personel naukowy - tu nie gra wielkiej roli, czy kierunek prowadzi uczelnia publiczna, czy tez nie. kadra naukowa jest wiec wykupiona z jakiegos miejsca. z uniwerku. niech wiec uniwerek nie marudzi, ze jej nie ma.
      swoja droga, skad slowo "nareszcie"? ktos tesknil za kolejna kuznia bezrobotnych?
    • ammygirl Prywatna psychologia. Pierwsza w Białymstoku 15.10.10, 09:00
      Tak, zniszczmy ten zawod, sprzedajmy burakom ze wsi magistra za 6 tys zl/rocznie a juz oni beda swietnymi psychologami.Takich nam wlasnie bardzo w kraju w tej chwili potrzeba.
      • macrow Re: Prywatna psychologia. Pierwsza w Białymstoku 15.10.10, 15:09
        ja jestem za.
        jak juz ktos chce na sile zostac bezrobotnym, to niech za to placi.
        • ojciec_virgiliusz Re: Prywatna psychologia. Pierwsza w Białymstoku 15.10.10, 19:28

          To jak psycholog to "na mur" - bezrobotny?
          Warto by to sprawdzic czy aby to nie jest generalna niechec do nauki badz spraw ktorych nie rozumiemy.
          Pisze to nie bez kozery, bo akurat dzisiaj odnaleziono cialo mlodego Bialostoczanina, a jakze, wyedukowanego, niedawno pelnego pomyslow a, ktory, jak sie okazuje, bardzo ale to bardzo potrzebowal rozmow z psychologiem.
          Zostawiam w tym miejscu nie dotkniete rewiry jego wiary czy przekonan.
          Tak sie smiesznie sklada, ze ilosc psychologow jest zalezna od stopnia rozwoju spolecznego i gospodarczego. Im bardziej spoleczenstwo jest rozwiniete gospodarczo tym wiecej zatrudnionych psychologow.
          W spoleczenstwach gdzie kamionuje sie kobiety za cudzolostwo ze swieca by szukac psychologow.
          Slowem, wiecej dobrze przygotowanych psychologow w Polsce a oni sami sobie stworza nisze autentycznego zapotrzebowania w Polsce.
          Nie walic obuchem w psychologow.
          To nie jakas tam para-psychologia.
          • macrow Re: Prywatna psychologia. Pierwsza w Białymstoku 15.10.10, 21:40
            nie mowie, ze dobry psycholog jest skazany na bezrobocie.
            twierdze tylko, ze miernota jest skazana. skoro z darmowej miernoty zrobili platna miernote, to dobrze. jak juz ktos chce byc bezrobotnym, niech wczesniej troche dolozy do pkb.
          • shiva772 Re: Prywatna psychologia. Pierwsza w Białymstoku 15.10.10, 22:16
            ojciec_virgiliusz napisał:


            W spoleczenstwach gdzie kamionuje sie kobiety za cudzolostwo ze swieca by szuka
            > c psychologow.
            -----------------------------------------------------
            Ziutek, rozczarowałeś mnie, taki poliglota i jakieś "kamionowanie" tutaj spłodziłeś?
            Że niby tam, gdzie się "kamionuje" kobiety nie ma psychologów? Ależ są...tylko, że nie dla ciemnych mas.
            --------------------------------------------------
            Co do elitarnego charakteru zawodu psychologa - znowu, chciał nie chciał z Macrowem się zgadzam. Płacić, uczyć się, robić mgr - kto ma smykałkę i jest dobry wypłynie na szerokie wody niezależnie od tego gdzie dany kierunek skończył. Mało to głupków kończy porządne uczelnie? I co z tego, życie i tak przesiewa plewy najskuteczniej.
            • ojciec_virgiliusz Re: Prywatna psychologia. Pierwsza w Białymstoku 15.10.10, 23:38
              "...taki poliglota a jakies "kamionowanie" tutaj splodziles".
              Bylbym hipokryta gdybym zaprzeczyl swojej slabosci do "plodzenia", oczywiscie mowimy caly czas o jezyku polskim.
              Wielu slow nie sprawdzam bo traktuje siebie jako wrodzonego (native speaker), w jezyk polski.
              Uzylem czasownika od "kamionki" a tak we wschodniej Polsce (a juz napewno na Bialostocczyznie), nazywa sie stos kamieni na kamienistym polu lub miejsce pokryte stosem kamieni.
              Stad i moje "kamionowanie".
              Sprawdzilem tez w Slowniku Jezyka Polskiego wydanego przez PWN i tam rzeczywiscie jest "kamienowanie" czyli usmiercanie rzucajac kamieniami.
              Za wszelki dyskomfort jaki musieli przezyc wszyscy zwolennicy standardowej Polszczyzny w przeciwienstwie do Polszczyzny zabarwionej regionalnie, niniejszym przepraszam.
              • macrow Re: Prywatna psychologia. Pierwsza w Białymstoku 16.10.10, 00:29
                bys im ciasto upiok w ramach przeprosin!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka