morow
23.02.02, 19:30
Ot, taki arcybiskup Paetz na przykład (za Rzeczypospolitą). Tak umiłował
pośladki swoich podwładnych, że nie mógł się oprzeć... Ciekawe, czy on sam też
się im podobał? Czy płacił, czy też korzystał w ramach "obowiązków służbowych"?
Wyobrażacie sobie tłustą księżą dupę rozpychaną przez arcybiskupa? No i do tego
ta sceneria... Krzyże Chrystusowe, Matka Boska Patrząca...