fritz_freiherr_zu_frommenthal
01.07.11, 17:17
Jest pierwszy Lipca roku panskiego 2011, Polska, od dzisiaj przewodzi Unii Europejskiej.
A ja, akurat dzisiaj przypomnialem sobie niezwykle mily czas jaki spedzalem przed paroma tygodniami kiedy wpadalem codziennie na niezwykle smaczna, ranna kawe podawana w otoczce prawdziwego luksusu i serwowana z duza kultura przez super-eleganckie mlode Bialostoczanki - "U Wedla".
Fantazja.
I nie tylko dlatego, ze Panie obslugujace byly niezwykle mile i usmiechniete ale tez dlatego, ze takie otoczenie wnetrza, elegancki, poprawny historycznie, interior indukowaly przemyslenia nad zmianami zachodzacymi w Polsce i na swiecie.
Smieszne? Bo w akurat w Bialymstoku przemyslenia o przyszlosci nowej Europy A.D. 2011?
A co?
Bialystok wypadl krowie spod ogona?
W wielu tematach poruszanych tutaj, na bialostockim forum przewijaja sie, jako zywo, wazne, bardziej wazne i wreszcie najwazniejsze, watki.
To ja dzisiaj o Europie. Karlem-ci ona jest czy spiacym olbrzymem?
Prezydencja Polski nad EU zalezy przeciez od tego jak owa Unie postrzegaja Polacy.
A jak postrzegaja UE Amerykanie? Jak najbardziej liczne narody na swiecie - Chinczycy i Hindusi? Jak Afrykanie? Jak Latynosi z calej Ameryki Lacinskiej?
I tu jest pies pogrzebany.
Bo Unia Europejska jawi im sie dosc zle.
Wlasnie dzisiaj gdy w Atenach rozpoczal sie jeden z najwiekszych kryzysow naszych czasow slabosc UE wyszla z cala jaskrawoscia. Kazdy sobie rzepke skrobie.
Kanclerzyna Merkelowa jest sparalizowana strachem czy rzeczywiscie wyciagnac reke dla Grecji, bo za chwile o to samo poprosi Portugalia i pewnie Hiszpania. Podobnie prezydent Francji, mowi tylko o tym co zrobi jutro; a gdzie miejsce na wielka wizje Europy?
Gdzie klasa i wizja wielkiego Francuza Charlesa de Gaulle, ktory w czasach absolutnej dominacji sowieckich bomb atomowych nad Europa mial yaya by powiedziec Moskwie, ze pewnego dnia cala Europa i tak sie zjednoczy!
Dzisiaj, czesc unijnych Europejczykow, na powrot chce lamac nawet zasady wolnego poruszania sie znane jako uklad z Schengen.
Jedyny satrapa, ktory jako-tako dbal o zakupy broni dla swoich sil bezpieczenstwa - Kadafi mial byc zmieciony maca uderzeniowa NATO w dni pare. I, co widzimy? NATO sie napina, napreza by w koncu poprosic Amerykanow o pomoc w podporzadkowaniu militarnym 5-cio milionowego narodu.
Ameryka ma sama klopoty finansowe i nie chce juz dluzej placic az 75 procent wszystkich wydatkow militarnych NATO i wysylac na konkretne akcje militarne az 90 procent swoich zolnierzy. NATO ma az 28 czlonkow!
I wszyscy Europejczycy jak widac, tak jak Polacy, chca byc bardziej chytrzy wlasnie kosztem Ameryki.
I ktozby przypuszczal, ze wlasnie w takim okresie moralnej rozwalki, niezdecydowania, kunktatorstwa przyjdzie wlasnie Polsce prowadzic Unie?
Czy Polske stac na urodziny nowego "Walesy", ktorego wizja rozpali umysly sflaczalych Europejczykow?
Czy mamy takich nie skorumpowanych wladza politykow, ktorzy potrafia rozpalic wyobraznie?