Dodaj do ulubionych

kierowcy MPK ...

IP: *.tkb.pl / 10.1.130.* 03.03.02, 09:20
Zauważyłem ostatnio brzydki zwyczaj kierowcow komunikacji miejskiej . zamykają
drzwi ,zanim wszyscy wsiada lub przycinają drzwiami ostaniego wsiadającego .
Obserwuj wątek
    • Gość: PsuBrat Re: kierowcy MPK ... IP: *.astercity.net / 10.129.136.* 03.03.02, 11:31
      ...to sobie chłopaki znaleźli zabawę. Z kindersztubą na bakier.

      pozdr.
      • Gość: Krzych Re: kierowcy MPK ... IP: 193.0.117.* 03.03.02, 15:26
        Kierowcy mają byc o czasie na punkcie kontrolnym i czasem sie wpieniają gdy
        całe towarzystwo na przystanku włazi do jednych drzwi - szczególnie drugie od
        przodu są ulubione.

        Gdybyście jezdzili tak w kółko to też byście w końcu zaczeli świrować.
        :)
        • Gość: marcin Re: kierowcy MPK ... IP: *.csk.pl 03.03.02, 21:21
          To chyba nawet nie chodzi o bycie na czas w punkcie kontrolnym, bo ja to
          czesciej jestem świadkiem takiej oto sytuacji:stoi sobie jakaś paniusia z
          dzieckiem na przystanku i się rozgląda, podjeżdża autobus,ona sie dalej
          rozgląda, otwierają się drzwi, ktos tam wysiada, ona wciąż sie rozgląda, a
          potem jak juz drzwi autobusu zaczynają się zamykać ona dziecko za rękę i
          biegiem ładuje się w te zamykające sie drzwi no i oczywiście z mordą do
          kierowcy, że przytnie dziecko. I to z jaką mordą! To trzeba naprawdę zobaczyc i
          posłuchać....
          • Gość: komunik Re: kierowcy MPK ... IP: 80.48.251.* 04.03.02, 01:52
            Oj, chodzi wlasnie o punkty kontroli i o to co pisal ktos wczesniej o wsiadaniu
            do jednych dzrzwi... przeciez za przyjazd po czasie (powyzej 4 min.) kierowca
            placi z wlasnej kieszeni i to chyba 7 zet.
            A te kobietyu z dziecmi to sie zdarzaja, ale chyba nie o to chodzilo, tylkol o
            specjlne przycinanier.
            tak na marginesie chcialbym zauwazyc, ze w Bialymstoku juz od pamietnego
            strajku komunikacji miejskiej w 1994 MPK nie istnieje...
            • Gość: Akir Re: kierowcy MPK ... IP: 212.160.130.* 04.03.02, 10:09
              Chciałbym napisać o czym innym, kiedyś kierowcy autobusów byli znani z
              nienagannej jazdy, ostatnio jednak to się zmieniło, wymuszają pierszeństwo,
              wyprzedzaja na przejściu dla pieszych, skręcają beż włączania kierunkowskazu,
              rozumiem że trzeba osszczędzać nz płacach, ale przy dzisiejszym rynku pracy da
              się chyba znaleźć klku dobrych kierowców.
              • Gość: PsuBrat Re: kierowcy MPK ... IP: *.astercity.net / 10.129.136.* 04.03.02, 10:55
                Gość portalu: Akir napisał(a):
                ale przy dzisiejszym rynku pracy da
                > się chyba znaleźć klku dobrych kierowców.
                -------------------------------------------------
            • Gość: komunik Re: kierowcy MPK ... IP: *.net.bialystok.pl 07.03.02, 18:20
              Jestem kierowcą "MPK" i o ile nie znasz realjów to nie pisz bzdur
              • Gość: PsuBrat Re: kierowcy MPK ... IP: *.pl 07.03.02, 18:54
                Gość portalu: komunik napisał(a):

                > Jestem kierowcą "MPK" i o ile nie znasz realjów to nie pisz bzdur
                --------------------------------------------------------------------
                A co, Ty jesteś dobrze wychowany?

                Co to za zagadkowe realia? Ciekaw jestem jak można usprawiedliwić proste,
                chamskie zagrywki niekórych gburowatych i nieokrzesanych kierowców?

                Pozdrawiam,
                • Gość: komunik Re: kierowcy MPK ... IP: 217.153.53.* 07.03.02, 20:31
                  Gość portalu: PsuBrat napisał(a):

                  > Gość portalu: komunik napisał(a):
                  >
                  > > Jestem kierowcą "MPK" i o ile nie znasz realjów to nie pisz bzdur
                  > --------------------------------------------------------------------
                  > A co, Ty jesteś dobrze wychowany?
                  >
                  > Co to za zagadkowe realia? Ciekaw jestem jak można usprawiedliwić proste,
                  > chamskie zagrywki niekórych gburowatych i nieokrzesanych kierowców?
                  >
                  > Pozdrawiam,

                  Oj, sorki. sprostowanie:
                  nie jestem kierowca, a w trakcie malej imprezki jeden z kumpli to napisal -
                  zapomnialem sie wylogowac ;)

                  Zgadzam sie, ze nie mozna usprawiedliwic wspomnianych zachowan.
                  rowniez pozdrawiam.

                  • Gość: komunik Re: kierowcy MPK ... IP: 217.153.53.* 07.03.02, 20:32
                    Zreszta nie napisalbym "MPK" bo to jak juz wczesniej wspomnilaem nie istnieje!!!
    • poziomk Re: kierowcy MPK ... 04.03.02, 14:57
      Ja zauwazylem cos innego:
      mianowicie na przystnek nagle kilka autobusow przyjezdza, Jest taka sytuacja, ze ten ostatni autobus, po odjechaniu pierwszych nie
      podjezdza w zatoczke by mozna bylo wsiasc tylko odjezdza wraz z pierwszymi dwoma. Nie raz mi sie tak zdazylo , ze musialem czekac na
      kolejny bo Panu kierowcy nie chcialo sie otworzyc drzwi w wyznaczonym miejscu. Pozdsrowienia dla MPK, KPKM- B-stok :(
      • Gość: Krzych Re: kierowcy MPK ... IP: *.ci.uw.edu.pl 08.03.02, 21:04
        Kierowcy autobusów, podobnie jak, zdaje się, ratownicy górscy czy górnicy są
        oficjalnie uznani w rozporządzeniu ministra za grupę szczególnie narażoną na
        stres w pracy. Mają stąd jakieś przywileje; chodzi chyba o wcześniejsza
        emeryturę. Bądź co bądź sam się zdziwiłem że byli wymienieni w towarzystwie
        ratowników.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka