fritz_freiherr_zu_frommenthal
19.08.11, 19:09
W krainach szczesliwosci, wyspach lub polwyspach podzwrotnikowych, tam gdzie zyja rzadkie a piekne gatunki stworzen jak np., madre delfiny, ot, chocby na Florydzie, mozna sobie kupic na straganie rozne takie bajecznie kolorowe zaproszenia na slub z widokiem calujacych sie delfinow.
Tam bowiem, w krainach szczesliwosci, mozna podpatrzec sobie igraszki tych pieknych stworzen.
I piekne to i niezwykle i wyzwala duzo uczuc naturalnej sympatii.
Dziwne stworzenie, absolutnie odmienne od czlowieka a jednak nie budzi w nim jego zwyklego odruchu: "Zabic!"
...
Przyznaje, z niejakim zdziwieniem czytam ci-ja pojawiajace sie wpisy na bialostockim Forum "GW" a dotyczace przedwyborczych rozwazan na szanse PO w zestawieniu z PiS-em bo zupelna wiekszosc, wbrew temu co sie dzieje w rzeczywistosci chwali PO.
Kto im wcisnal na nos kolorowe okulary i nakazal widziec taka pokolorowana nie-rzeczywistosc jako jedyny z mozliwych standardow?
To PO wybralo sobie cala rzesze "obrabiaczy rzeczywistosci" z GW by ci codziennie wmawiali maluczkim, ze to co jest, to co widza, to najlepszy z mozliwych swiatow?
Jezeli tak to swietna robota!
Lgac codziennie patrzac prosto w oczy az przeciwnik (ja, ty, ona), zmieknie i pomysli a moze rzeczywistosc jest wlasnie taka jak to mi "wszyscy oni" opisuja?
Stad raptem pan naczelny blogger (aka: minister spraw zagranicznych), probuje kwalifikowac prawie 70 lat pozniej, czy krew przelana przez 12-toletniego polskiego harcerza w sierpniu roku 1944, jest za przeproszeniem, gooovno warta bo to nie pasuje do jego wspolczesnych pojec. A to, ze pan naczelny blogger, moze sie calkowicie mylic, bo jest zupelnie niewykwalifikowanym historykiem, to juz mu sie w pale nie miesci.
Hucpa. Infantylizm historyczny. Zarozumialosc watazki ktoremu wladza przewrocila w glowie.
To, ze pozycja Prezydenta Polski przez kolesi z PO zostala sprowadzona do poziomu notariusza przybijajacego swoja pieczatke do decyzji Premiera jest takze ich "zasluga".
Prezydent Polski, wbrew waznej polskiej Konstytucji, zostal de facto sprowadzony do poziomu nizszego anizeli jest nim nawet Prezydent Niemiec, z ich Konstytucja mowiaca o zdecydowanym prymacie tamtejszego Kanclerza.
Kolesie na razie lekce to sobie waza, ze za to odpowiedza przed Trybunalem Stanu, gdyz nie zmienia sie Konstytucji zaleznie od humorow Premiera. "Mam dzis zly dzien - p.erdole Konstytucje". Konstytucje wolno zmienic jedynie w waznym glosowaniu gdzie uczestniczy CALY kraj.
Kolesie uwazaja, ze ludzie zapomna (tak jak oni tego chca), ze tak wazne sledztwo jakim jest katastrofa smolenska oddano calkowicie stronie rosyjskiej! Kto oddaje lisowi sledztwo w sprawie zaginionych kur w kurniku?
Za to Polacy juz wycieraja pluniecie w twarz ze strony rosyjskiej gdy tamci oskarzaja o pijanstwo niezyjacego Naczelnika Wojska Polskiego (a coz moglo to miec wspolnego z wypadkiem maszyny?), a zupelnie udaja gluchych i slepych na fakt, zamiany przez nich, czasu faktycznej katastrofy i na fakt, ze w maszynie nastapil jakis wybuch czy tapniecie jeszcze sporo przed owym slynnym scieciem drzewa przez skrzydlo. By nie bylo nieporozumien, sami eksperci rosyjscy, zanim polityczni "palkownicy" odebrali im glos, ze zdziwieniem mowili dlaczego to drzewo zostalo przeciete maszyna, ktora juz wtedy leciala "podbrzuszem do gory"?
O zupelnej zapasci polskiego sadownictwa pod egida kolesi z PO to juz nie chce sie dyskutowac bo gdzie-by nie dotknac tam wyskakuja "dziwne" powiazania Kolesi ze swiatem przestepczym.
A ja tu czytam i czytam same panegiryki jakie to szczescie spotkalo moj kraj, ze wlasnie to Kolesie dorwali sie do koryta...
Istna laurka z calujacymi sie delfinami...