Dodaj do ulubionych

Zmarł Kurt Sanderling

22.09.11, 05:08
...a czy w ogóle koleżeństwu jeszcze chce się coś pisac na forum? Bo ostatnio albo nekrologi, albo łódzkie peany...
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Zmarł Kurt Sanderling 23.09.11, 23:23
      miskidomleka napisał:

      > ...a czy w ogóle koleżeństwu jeszcze chce się coś pisac na forum?

      wirus niesnasek się tu zagnieździł. Atmosfera licha.

      >Bo ostatnio albo nekrologi,

      nic na to nie poradzę, że ludzie odchodzą....

      >albo łódzkie peany...

      nie narzekaj. Spróbuj przeciętne wykonanie opisać tak, jakbyś z Metropolitan pisał.... to też jest sztuka. Ja lubię czytać te pełne entuzjazmu i zachwytu słowa. Choć jeden pozytywnie zakręcony tu zagląda.
      • miskidomleka Re: Zmarł Kurt Sanderling 24.09.11, 21:41
        a000000 napisała:

        > wirus niesnasek się tu zagnieździł. Atmosfera licha.

        Oj tam niesnasek. Bo jednemu powiedzieli "sprawdzam", a on się obraził, i wraz z przyjaciółką nawozu na forum nawrzucał. Było, minęło.

        > nic na to nie poradzę, że ludzie odchodzą....

        Pewnie, nic nie poradzimy, ale może znajdziemy inne tematy niż bezpieczeństwo ruchu drogowego (Licitrze nie chciało się kasku założyć...)


        > nie narzekaj. Spróbuj przeciętne wykonanie opisać tak, jakbyś z Metropolitan pi
        > sał.... to też jest sztuka. Ja lubię czytać te pełne entuzjazmu i zachwytu słow
        > a. Choć jeden pozytywnie zakręcony tu zagląda.

        Ja bym wolał opis trzymający się rzeczywistości, zdrowo i uczciwie krytyczny - czy z Łodzi, czy z Met. W jakiś sposób sztuka to jest, ale chyba mało wartościowa. Co lubisz w tych "recenzjach", skoro właściwie nie trzeba ich czytać, z góry wiadomo co będzie...
      • dobiasz Re: Zmarł Kurt Sanderling 25.09.11, 13:29
        a000000 napisała:

        > nie narzekaj. Spróbuj przeciętne wykonanie opisać tak, jakbyś z Metropolitan pi
        > sał....

        Ale po co?
        • a000000 Re: Zmarł Kurt Sanderling 01.10.11, 21:33
          dobiasz napisał:

          > Ale po co?

          a chociażby po to, aby powrócić do dawnych metod uwypuklania tego co dobre, co piękne.... aby wreszcie odetchnąć od tego bagna drwin, kpin, kłótni, poniżania...
          Bo świat ma również piękne strony, nauczmy się o nich mówić pięknym językiem literackim, pomimo tego co brzydkie i codzienne...

          Zakładasz, że nasz recenzent łódzki nie jest szczery w swych opisach?
          • dobiasz Re: Zmarł Kurt Sanderling 04.10.11, 15:23
            a000000 napisała:

            > Zakładasz, że nasz recenzent łódzki nie jest szczery w swych opisach?

            Może jest, może nie jest - nie oceniam piszącego tylko pisaninę. A ta jest nudna jak flaki z olejem i słodka jak materiały reklamowe.
          • miskidomleka Re: Zmarł Kurt Sanderling 06.10.11, 20:47
            a000000 napisała:

            > Bo świat ma również piękne strony, nauczmy się o nich mówić pięknym językiem li
            > terackim, pomimo tego co brzydkie i codzienne...

            Ale dlaczego mieszasz te dwie rzeczy, przecież nie chodzi o język.
            (Który zresztą jest moim zdaniem dość mdły.)

            Można pisać recenzję pięknym językiem, ale nie na kolanach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka