Dodaj do ulubionych

chata prałata

27.05.04, 08:20
Siedem ton złota dla prałata

Wszystko wskazuje, że skończą się kłopoty z pozyskiwaniem budulca na
powstający w Gdańsku bursztynowy ołtarz. Powód? Rozpoczyna się
wydobywanie "bałtyckiego złota" spod dna Zatoki Gdańskiej. Do robót zabrało
się Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych w Gdańsku.

Bursztyn na ołtarz, który stanąć ma w bazylice św. Brygidy prałata Henryka
Jankowskiego, pochodzić będzie z okolic plaży na gdańskich Stogach. Ten cenny
kruszec na pewno znajduje się w Bałtyku. Przekonał się o tym mieszkaniec
Sobieszewa. Znalazł wyrzuconą przez morskie fale rekordową bryłę bursztynu.
Ważyła prawie kilogram! To jednak niewiele. Na budowę ołtarza potrzeba 7
ton "bałtyckiego złota" o najwyższej jakości. Koszt - minimum 1 750 tys.
dolarów.

Dzieło tworzone przez gdańskich artystów będzie największym obiektem na
świecie z tego kruszcu. Dotychczas wykonano kilka jego elementów. Udało się
to dzięki darom bursztynników. Inicjatorem budowy ołtarza był właśnie jeden z
nich - Mariusz Drapikowski. Zaproponował on zbudowanie kaplicy, poświęconej
cechowi bursztynników. Ksiądz Jankowski poszedł krok dalej. Chce wznieść z
bursztynu ołtarz główny bazyliki.

Jest szansa na bursztynowy ołtarz w gdańskiej bazylice św. Brygidy! Tę
informację potwierdzają zapowiedzi przedstawicieli Przedsiębiorstwa Robót
Czerpalnych i Podwodnych z Gdańska. Ma ono wydobywać bursztyn z Bałtyku.

Dotychczas w dużych ilościach wydobywano go z wybrzeża Zatoki Gdańskiej
podczas budowy Portu Północnego. Właśnie w pobliżu portu wydobywany będzie
teraz surowiec niezbędny do budowy unikatowego ołtarza.

- Prace poszukiwawczo-wydobywcze prowadzone będą około 300 metrów od plaży w
Gdańsku Stogach - mówi Mirosław Oller, naczelny inżynier PRCiP w Gdańsku. -
Nie wiadomo, ile bursztynu znajdziemy. Na razie trwają prace sondażowe. Mają
na celu przygotowanie dokumentacji zasobowej. Określa ona wielkość złóż.

Ksiądz prałat Henryk Jankowski, proboszcz parafii św. Brygidy, będzie mógł
kupić bursztyn po kosztach jego pozyskania. Jest jednak jeden warunek. Musi
on zostać wykorzystany tylko do budowy ołtarza.

Wydobyciem bursztynu spod dna Zatoki Gdańskiej zajmie się także firma
Nautilus z Poraja. Jej prezes, Arnosz Cezariusz Borzyński, zapewnia, że
Nautilus również wesprze budowę bursztynowego dzieła. A będzie ono
imponujące - 12 metrów wysokości, 9 metrów szerokości. Bursztynowa
powierzchnia - 120 metrów kwadratowych. Dla porównania zrekonstruowana przez
Rosjan Bursztynowa Komnata liczy tylko 87 metrów kwadratowych "złota
Bałtyku", wysokość raptem około 5,5 metra. Fachowcy szacują, że bursztyn,
który znajdzie się na ołtarzu, będzie ważył około 3,5 tony. Jednak surowca do
obróbki musi być znacznie więcej, co najmniej jeszcze raz tyle. Przede
wszystkim potrzebne są duże bryły. Kilogram bursztynu kosztuje obecnie
średnio około 250 dolarów.

Najcenniejszy, bo rzadki, jest bursztyn biały, który też będzie potrzebny do
ukończenia dzieła. Dotychczas jego powstałe elementy ruchome i nieruchome
zawierają około 100 kg bursztynu. Z białego jantaru wykonano sukienkę (3
metry kwadratowe) do kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Ponadto
artyści ukończyli prace nad koroną dla Madonny i Dzieciątka, sylwetkę orła,
monstrancję i kielichy.

Kazimierz Netka
Obserwuj wątek
    • omarta Re: chata prałata 27.05.04, 10:29
      No cóż, jak ktoś jest idiotą to ma takie różne cud zachcianki
      A swoją drogą, ksiądz jankowski będzie udzielał slubu mojej koleżance!
      Chyba do kościoła pójdę
      • wojtek_kosynier A kiedy byłaś ostatni raz? W kościele rzecz jasna 27.05.04, 10:39
        • omarta Re: A kiedy byłaś ostatni raz? W kościele rzecz j 27.05.04, 11:02
          W ubiegłą niedzielę, na koncerie trio Leszka Możdżera
          • wojtek_kosynier O kurczę zazdroszczę Tobie. Uwielbiam scenę 27.05.04, 11:16
            jassową i jej „okolice”. Możdżer był kiedyś w Suwałkach (nie mówię o koncertach
            Miłości) z Chopinem - gdzieś w 1995-6 roku.
            • omarta Re: O kurczę zazdroszczę Tobie. Uwielbiam scenę 27.05.04, 11:20
              Zazdrość! Ale Możdżer w swoim trio z jassem ma nic wspólnego
              Był jeszcze Ścierański (ale ten już goni w pietkę) oraz Bukowski i Projektor.
              A Możdżer na bis zagrał "Nevermind" Nirany - oj cudo!
              Sama sobie zazdroszczę, że tam byłam
              • wojtek_kosynier jass to jednak szerokie pojęcie 27.05.04, 11:27
                Przecież było tam miejsce i na reggae, i punk, i rock a la Velvet Undeground -
                nie mówiąc o free jazie. Wiem jednak co chciałaś powiedzieć.
                • omarta Re: jass to jednak szerokie pojęcie 27.05.04, 11:31
                  wojtek_kosynier napisał:

                  > Przecież było tam miejsce i na reggae, i punk, i rock a la Velvet Undeground
                  > nie mówiąc o free jazie. Wiem jednak co chciałaś powiedzieć.

                  Tylko tyle, ze był to koncert klasycznego tria jazzowego na: fortepian
                  (L.Możdżer), Kontrabas (Olo Walicki) i perkusję (Sowiński)
                  • wojtek_kosynier No dobrze, nie skończyłem wyliczania 27.05.04, 11:36
                    A Arythmic Perfection (jakoś tak to się nazywało) i Maesto Trytony słyszałaś
                    Tyle tylko, że były one w bydgoskiej odnogi jassu.
                    • omarta Re: No dobrze, nie skończyłem wyliczania 27.05.04, 11:37
                      Ni nie słyszałam, ale nazwa nie brzmi zachęcająco
                      • wojtek_kosynier a jak brzmią Trupy i Kury ? To byłe (?) 27.05.04, 11:43
                        zespoły Tymona.
                        • omarta Re: a jak brzmią Trupy i Kury ? To byłe (?) 27.05.04, 11:45
                          No własnie tak, że ich koncertów ja raczej unikam
                          • wojtek_kosynier ok 27.05.04, 11:47
            • wojtek_kosynier A ja byłem ostatni raz na koncercie muzyki Arvo 27.05.04, 11:23
              Pärta, takiego estońskiego kompozytora (coś jak Górecki). A, było to gdzieś w
              listopadzie w kościele św. Aleksandra.
              Mówiąc o Chopinie miałem na myśli, rzecz jasna, jego kompozycje, a nie osobę.
              • aleja26 Re: A ja byłem ostatni raz na koncercie muzyki Ar 27.05.04, 11:25
                a ja kiedyś ambitnie poszłam w Białym na Pendereckiego. Upewniłam się tylko w
                przekonaniu że nie rozumiem jego muzyki, a wszyscy którzy siedzieli obok
                smacznie przespali 3/4 koncertu. Ci melomani:)
      • ny4 Re: chata prałata 27.05.04, 12:05
        to nie świadczy o idiotyźmie to świadczy o pazerności i materialiźmie.
        • omarta Re: chata prałata 27.05.04, 12:09
          oj, czyzbym zbagatelizowała problem?
    • ny4 Re: chata prałata 27.05.04, 14:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=12932616
      • omarta Re: chata prałata 27.05.04, 14:54
        No to ksiądz jankowski nie może zostać w tyle
        • ny4 Re: chata prałata 27.05.04, 16:49
          Nie wiem czy Bóg chciałby mieć taką świątynie kosztem wiernych ?
          • omarta Re: chata prałata 28.05.04, 09:40
            Przesadzasz, finansowanie takiej bzdury to sama radość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka