quad76 31.08.12, 19:36 Artykul o zydach i odblokowane komentarze? Cenzor pijany czy moze cala gejzeta swietuje juz szabas? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krysto1959 Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowaną ... 31.08.12, 19:42 Teraz dopiero zaczną "kochać" państwo Polskie. Bezwzględna odsiada powoduje odwrotny skutek niż się wydaje. Takimi wyrokami wychowuje się ekstremistów i fanatyków. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo200 najbardziej wku...a, jak z zydow, robi sie narod.. 31.08.12, 20:13 z artykulu(....) Sąd nie miał wątpliwości, że w zorganizowanej grupie planowali i realizowali przestępstwa propagowania faszyzmu, nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym i religijnym oraz znieważenia narodu żydowskiego(...) Odpowiedz Link Zgłoś
gruszkasia Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 06:54 krysto1959 napisał: > Teraz dopiero zaczną "kochać" państwo Polskie. Bezwzględna odsiada powoduje odw > rotny skutek niż się wydaje. Takimi wyrokami wychowuje się ekstremistów i fanat > yków. Dokładnie! Czysta żywa głupota. Posiedzą w niezłych warunkach, jeśli w ogóle, zyskają sławę wśród swoich i wyjdą bardziej zdeterminowani. No i - oczywiście my za to zapłacimy. Gdyby tak zasądzono im np 10 tys. grzywny a w razie niemożności spłaty prace społeczne , o, to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
99venus Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 13.10.12, 19:36 nareszcie jakaś pozytywna wiadomość.mam nadzieję,że stanie się to powszechną praktyką sądów w Polsce.bękarty po Adolfie mają to na co zasłuzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
oczy123 Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowaną ... 31.08.12, 21:32 zrobili glupote............. ale wyroki to im dowalili jak w stanie wojennym ... Odpowiedz Link Zgłoś
sukces-bdg Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowaną ... 31.08.12, 22:00 Nie popieram tego co robili Ci skini - czyli niszczenie itp . Mam natomiast pytanie do polskich sądów . Czy z równą surowością będą ścigać osoby wpajające młodzieży żydowskiej przyjeżdzającej do Polski by obejrzeć Oświęcim itp - nienawiśc do Polski i Polaków , chory paranoidalny strach że w kazdej chwili może ich zaatakować tu jakiś nazista , że jadą do wrogiego kraju i muszą być w każdej chwili na baczności ? Te same osoby zabraniają wspomnianej młodzieży kontaktu z "miejscową ludnością " bo jedyne co ich może spotkać to wyzwiska itp - wg tego co mówią Przecież wspomniane osoby ( szczegół że w większości na wikcie Mosadu ) robią dokładnie to samo co skini z artykułu - szerzą nienawiśc na tle narodowościowym. A potem się dziwić że taka młodzież wychowywana w duchu nienawiści do całego świata który im zrobił krzywdę co chwila wszczyna wojny , ponadto strzelają do Palestyńczyków jak do kaczek bo i tak mają lepiej niż Żydzi za Hitlera Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 31.08.12, 22:22 sukces-bdg napisał: > Czy z równą surowością będą ścigać osoby wpajające młodzieży żydowskiej przyj > eżdzającej do Polski... Czy ty czytales co napisales? Nie porazila cie glupota twoich slow? Odpowiedz Link Zgłoś
sukces-bdg Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 31.08.12, 23:31 Te osoby szerzą nienawiśc na tle narodowościowym , czyli podlegają pod ten sam artykuł a dokonują tych przestępstw w Polsce A jeśli nie wiesz co się wpaja młodziezy zydowskiej to warto byś poszerzył swą wiedzę Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 00:06 ONI (ci zli) czekaja na wycieczki izraelskie by im wpajac nienawisc? ONI (ci zli) mieszkaja w Polsce? ONI (ci zli) to kto? Nadal nie widzisz durnoty swoich slow? Odpowiedz Link Zgłoś
sukces-bdg Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 00:57 W Polsce - chodzi mi dokładnie o tych łebków ze spluwami co są z każdą taką wycieczką . A czy mieszkają w PL czy lecą razem z wycieczką z Izreala to szczegół. Wystaraczająco jasno wytłumaczyłem ? Popełniają w każdym razie przestępstwo na terenie Polski . Zanim wycieczka wyruszy z Izraela to młodzież otrzymuje info że jedzie do wrogo nastawionego kraju, gdzie w każdej chwili moze ich napaśc jakiś nazista , pierze się ich mózgi jak w hitlerjugend albo w szkołach za Stalina gdzie dzieciakom wmawiano że otaczają ich sami wrogowie. Nie wiem jak za komuny , bo wtedy mogły być takie sprawy wyciszane ale nie słyszałem od wielu lat w Polsce o brutalniejszych aktach antysemityzmu niż wandalizm , a wobec żywych -zbluzganie , strącenie czapki, wyproszenie z restauracji sępów co się dosiedli gdy lokal był zamykany albo prostestu przeciw gościowi co zasmradzał apartamentowiec bo otworzył lokal gastronomiczny bez odpowiednich wywietrzników . Odpowiedz Link Zgłoś
bogo200 skad ty o tym wiesz....? 01.09.12, 01:08 sukces-bdg napisał: (...) > > Zanim wycieczka wyruszy z Izraela to młodzież otrzymuje info że jedzie do wrog > o nastawionego kraju, gdzie w każdej chwili moze ich napaśc jakiś nazista , > pierze się ich mózgi jak w hitlerjugend albo w szkołach za Stalina gdzie dz > ieciakom wmawiano że otaczają ich sami wrogowie. (..) Odpowiedz Link Zgłoś
gruszkasia Re: skad ty o tym wiesz....? 01.09.12, 07:09 bogo200 napisał(a): ja o tym wiem od wielu różnych osób, m.in. od przewodników, od mieszkańców Oświęcimia, Krakowa,. a nawet dostały się do miejscowych gazet ślady informacji o pobitych przez izraelskich ochroniarzy wycieczek. Młodzież szkolna z Izraela wożona jest do Polski specjalnymi trasami, gdzie tłumaczy im się, że Polskę zamieszkują dzikie brudne, głupie masy sprawcy Holokaustu. Nie wiem, co im się mówi o Niemcach, ale wygląda na to, że to Polska i Polacy wybili dzielny naród izraelski. Młodzież uczona jest trzymania się w zwartej grupie, żeby uniemożliwić ataki polskich morderców i otoczona ochroniarzami z bronią ostrą. Wszystko to na terenie np Krakowa. To nie swą pojedyncze przypadki, ale planowa, od wielu lat polityka. Sprzyjają temu po cichu rządy innych państw, a najśmieszniejsze, że polskie również. W każdym razie siedzą cicho. Promuje się kłamliwe antypolskie wydawnictwa, a siedzi cicho gdy rozgrabiane sa polskie majątki przez domniemanych "potomków" wymordowanych podczas wojny przez Niemców Żydów. To budzi sprzeciw, ale uniemożliwiona jest dyskusja. Zaraz zamkną możliwość pisania tu postów, zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
sukces-bdg Re: skad ty o tym wiesz....? 01.09.12, 13:59 Zainteresuj się tematem to będziesz wiedział Myślisz że dlaczego nie mogą sie oddalać od reszty albo utrudnia sie rozmowy z Polakami ? Odpowiedz Link Zgłoś
maurycyzwolki Ej ! Polacy ! Patrioci ! 01.09.12, 16:45 Powiedzcie mi gdzie taki łysy młodzian mógł widzieć w B-stoku Żyda i co mu ten Żyd zrobił ? W kaszkę narobił ? Nie będzie Żyda , będą Tatarzy , prawosławni Polacy , Romowie , ... Rzecz polega na tym , że taki łysy coś musi robić - zamiast pójść do wojska i tam dostawać pensję , woli tutaj malować swastyki . Czuje się bezkarny , bo ... i tutaj nie dopowiem . Przecież to nie tylko akcja antyżydowska . On się czuje polakiem ( w jego mniemaniu przez normalne duże P ale celowo użyłem małej literki ) bo tak im ktoś kieruje . Kto , pytanie ? Na wielonarodowościowym Podlasiu ktoś musi być incjatorem polskości . A więc kto ? Na katolickie msze w niedzielę nie chodzą , bo mają inne zajęcia , np. niszczenie miejsc obrzędowych innowierców . Odpowiedz Link Zgłoś
sukces-bdg Re: Ej ! Polacy ! Patrioci ! 02.09.12, 00:04 Ale rozmawiamy tu o różnych sprawach Zauważ że jednych się ściga z danego artykułu a podałem inny przykład którym polskie sądy się nie interesują mimo że sa to działania bardziej zorganizowane . Bo za skinami stoją mniejsze grupki mniej lub lepiej zorganizowane, a ja podałem gdzie za działaniami stoi rząd i służby specjalne Obie strony popełniają przestępstwo a tylko jedną się ściga Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Ej ! Polacy ! Patrioci ! 02.09.12, 08:17 sukces-bdg napisał: > Obie strony popełniają przestępstwo a tylko jedną się ściga Tylko jedna strona (idioci pod haslem skinow) popelniaja przestepstwo - o "drugiej stronie" tylko ty bredzisz. BTW jaka druga strona? Idioci vel skini maja jakas druga strone? Jakas przeciwwage? Kontrapunkt? Odpowiedz Link Zgłoś
99venus Re: skad ty o tym wiesz....? 13.10.12, 19:39 sądząc po tym co wielokrotnie czytałem na tym forum to ostrzeżenia są zasadne.jak ktoś ma wątpliwości to niech sie przejedzie do Jedwabnego i powie,że Maria,królowa Polski jest żydówką.na całe szczęście stodoły tam już nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 08:52 Czyli chcesz sądzic ochroniarzy wycieczek izraelskich, najprawdopodobniej obywateli Izraela i agentow Mosadu za to ze lamia prawo bo opowiadaja jakim barbazynskim krajem jest Polska? NADAL NiE WIDZISZ DURNOTY KTORA GLOSISZ? Odpowiedz Link Zgłoś
sukces-bdg Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 10:28 I sam chłopcze wpadłeś w sidła swoich bezsensownych poglądów Skoro opowiadanie przez obywateli Izraela , którzy znajdują sie na terenie PL , że trzeba uwazać bo w kazdej chwili grupy na młodzież izraelską czyhają zorganizowane grupy nazistów , że grozi tej młodziezy wielkie niebezpieczeństwo , że jest to kraj wrogo nastawionych ludzi , pogłębiają bardzo negatywne nastawienie młodzieży co zresztą już wcześniej jest zapoczątkowane w szkole w Izraelu itp jest wg ciebie ok, to również wg twojego sposobu myślenia, adekwatnie nie powinno się przyczepiać do skinów którzy opowiadają różne rzeczy i Żydach i nie powinni być ciągani za antysemityzm z tego powodu . Moim zdaniem obie strony popełniają przestepstwo z tego samego artykułu Co ciekawe niewiele się słyszy w mediach o naziźmie w Izraelu , natomiast strącenie czapki jest w PL rozdmuchiwane jako wielki akt antysemityzmu Swoją drogą , skoro Polska to kraj barbarzyński jak głosisz to przypomnij mi choć jeden groźny czyn antysemicki wobec ludzi - pomińmy tu wandalizm . Czekam na choć jeden argument bo jak na razie w dyskusji jesteś żałosny. Zero argumentów tylko atak personalny. Odpowiedz Link Zgłoś
99venus Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 13.10.12, 19:42 poczytaj co się wypisuje na murach-jeżeli potrafisz czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
99venus Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 13.10.12, 19:37 a ty wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
gruszkasia Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 06:57 sukces-bdg napisał: > Czy z równą surowością będą ścigać osoby wpajające młodzieży żydowskiej przyj > eżdzającej do Polski by obejrzeć Oświęcim itp - nienawiśc do Polski i Polaków > , chory paranoidalny strach że w kazdej chwili może ich zaatakować tu jakiś > nazista , To tylko część z planowo wykonywanej PRZEZ RZĄD IZRAELA polityki antypolonizmu. Powtarzam - stoi za tym rząd, nie grupki skinów tępionych ze szczególną surowością. Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 08:53 gruszkasia napisał: > To tylko część z planowo wykonywanej PRZEZ RZĄD IZRAELA polityki antypolonizmu > . > Powtarzam - stoi za tym rząd, nie grupki skinów tępionych ze szczególną surowoś > cią. No i juz wiemy kto jest niedobry - nie bandy idiotow tylko rzad Izraela. Odpowiedz Link Zgłoś
sukces-bdg Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 10:48 No i widzisz dziecko jak w swojej agresywnej zaciekłości nie czytasz argumentów tylko ziejesz jadem . Nikt tu nie twierdzi że grupka skinów nie powinna otrzymać kary . Różne opinie dotycza conajwyżej wysokości kary . Swoją drogą za wandalizm kara powinna być jak najbardziej O czynach wobec ludzi nic nie wspomniano w artykule więc jak rozumiem nie było takich wykroczeń z ich strony Natomiast trudno mieć pretensje do ludzi w PL że mówią źle o Zydach i szerzeniu nienawiści biorąc pod uwagę zestawienie z tym co sie dzieje w Izraelu , jednak są to bardziej indywidualne inicjatywy . Natomiast w Izraelu antypolonizm w szkołach jest działaniem zaplanowanym przez rząd . Polacy w latach 1800 -1956 byli poddani dużo większej eksterminacji niż Żydzi , w przypadku tej drugiej nacji eksterminacja była jedynie bardziej skoncentrowana w latach 1939-1945 i przeprowadzana przez jeden naród, podczas gdy Polskę niszczyły dwa duże narody . Nie zapominajmy że we wspomnianym okresie drugiej wojny, nie tylko nazizm był ideologią zagłady ale również stalinizm a tu Żydzi byli jednymi z liczących się katów , róniez na narodzie Polskim. Moim zdaniem powinno być równe ściganie antysemityzmu jak antypolonizmu . Jeśli jest inaczej , trudno się dziwić że ludziom nie pasuje taka sytuacja i w różny sposób wyrażają swoje opinie o Zydach Przypominasz sobie jakiegoś znaczącego Żyda który przeprosił za zbrodnie żydowskie popełnione na narodzie polskim ? Bo ja znam przypadki gdy polscy prezydenci przepraszali za mordy na narodzie żydowskim, choć moim prywatnym zdaniem miejsce było nieodpowiednie Swoją drogą ciekawym jest że część samych Żydów uważa że chorobliwe ściganie antysemityzmu jest działaniem go potęgującym ponadto stawiają znak równości między syjonizmem a nazizmem czy stalinizmem Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 31.08.12, 22:19 Ten artykuł nie jest o Żydach. Jest o wyroku na jakieś neonazistowskie barachło. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo200 Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 31.08.12, 22:47 dokladnie jest inaczej.... jest o tym, aby wprowadzic termin narod zydowski, do publiczej rozmowy.... !!! chateau napisał: > Ten artykuł nie jest o Żydach. Jest o wyroku na jakieś neonazistowskie barachło > . > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: august_bec_walski Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 31.08.12, 22:49 -widac, ze cie jednak w dupe bili maly pitigrilli bo sam nie rozumiesz, ze owe "neonazistowskie barachlo" dostalo wyroki tylko za to, iz wyrazali swoje negatywne opinie o wlasnie o Zydach. Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 00:12 Gość portalu: august_bec_walski napisał(a): > dostalo wyroki tylko za to, iz wyrazali swoje negatywne opinie o wlasnie o Zydach. hahaha jasne "wyrazali negatywne opinie" rotfl Negatywna opinie to ja moge wyrazic o tobie - oni chyba zrobili "troszeczke" co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
azp11 Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 22:25 Ci skini, porównaniu z tobą, to dobrze ułożeni chłopcy. Przy nich jesteś zwykłym gburem. I nie obrażaj się - niemal każdym postem to udowadniasz. Odpowiedz Link Zgłoś
gruszkasia Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 01.09.12, 07:11 Gość portalu: august_bec_walski napisał(a): > > -widac, ze cie jednak w dupe bili maly pitigrilli bo sam nie rozumiesz, ze owe > "neonazistowskie barachlo" dostalo wyroki tylko za to, iz wyrazali swoje negaty > wne opinie o wlasnie o Zydach. Owszem. Nazizm czy faszyzm to nie to samo co antysemityzm. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo200 Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 03.09.12, 14:42 pierwszy i drugi zaistnial....smiercia, zbrodnia i zniszczeniem....dlatego zdefiniowany, opisany i skazany na smietnik historii zostal....! ten trzeci, to taki kameleon jest.... zmienia kolor, w zaleznosci od roku, panstwa i ustroju...! gruszkasia napisał: (...) > Owszem. Nazizm czy faszyzm to nie to samo co antysemityzm. Odpowiedz Link Zgłoś
wybolki Sądu na usługach PO 31.08.12, 22:58 Kto podnosi reke na władzę .. z tego władza zrobi nawet nacjonalictę www.eostroleka.pl/bialystok-kibice-jagiellonii-zatrzymani-przez-policje-za-hasla-przeciwko-tuskowi-wideo,art24531.html Odpowiedz Link Zgłoś
bartek_kozlov Złudna droga 01.09.12, 01:31 Sędzia wydający wyrok w sprawie IV Edycji stwierdził, że od słów i gestów tylko krok dzieli od czynów godzących w zdrowie i życie ludzkie. Oskarżeni w sprawie „IV Edycji” bez wątpienia byli winni (także) wielu przestępstw skierowanych przeciwko życiu i zdrowiu ludzi. To – jak pisałem w swym poprzednim komentarzu forum.gazeta.pl/forum/w,52,138411634,138543488,Wsadzic_do_wiezienia_i_bedzie_dobrze_.html – nie byli mili chłopcy. Jednak między malowanymi przez członków tej grupy napisami i symbolami, takimi, jak Gwiazdy Dawida na szubienicy, bazgroły w stylu „Jude Raus”, swastykami czy krzyżami celtyckimi, a aktami przemocy nie było jasnego związku przyczynowo – skutkowego. Nikt zresztą w procesie „IV Edycji” takiego związku nie starał się wykazać. Ale też prawdę mówiąc nie musiał. Polskie prawo zabrania publicznego propagowania faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa, nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość oraz znieważania grupy ludności albo poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu bezwyznaniowości bez względu na to, czy konkretne wypowiedzi prowadzą do jakichś szkodliwych skutków i nawet bez względu na to, czy istnieje obawa, że mogą one – w danym przypadku – do takich skutków doprowadzić. Podejście to – trzeba powiedzieć – jest zgodne z tym, które w większości krajów świata – z ważnym wyjątkiem w postaci USA, gdzie tylko te „nienawistne” wypowiedzi, które mają na celu natychmiastowe wzniecenie przemocy i faktycznie mogą ją w danym przypadku wzniecić mogą być karalne – istnieje w przypadku tego, co określa się zwykle mianem „hate speech” – a więc wypowiedzi szczujących i poniżających przeciwko takim czy innym grupom narodowościowym, rasowym, religijnym itp. Podejście to ma dla wielu ludzi swój „urok”: przemoc na tle nienawiści narodowościowej, rasowej czy religijnej jest złem tego kalibru, że złu temu należy zapobiegać, zanim niebezpieczeństwo tego zła stanie się jasne i bezpośrednie. Innymi słowy, wypowiedzi nawołujących do nienawiści – a więc jedynie skrajnie negatywnej emocji – przeciwko grupom narodowościowym, rasowym, religijnym, etnicznym itd. bądź znieważających takie grupy zakazuje się (po części przynajmniej) z tego powodu, iż uważa się, że wypowiedzi te mogą u niektórych osób zrodzić przekonania i pobudzić emocje, które staną się podłożem przestępczych działań. Przyjmijmy dla dobra argumentacji, że założenie takie jest słuszne. Historyczne doświadczenia bez wątpienia pokazują, że poglądy o charakterze rasistowskim czy antysemickim mogą być niebezpieczne. Ale czy tylko te? Otóż moim zdaniem nie. Śmiem twierdzić, że każda propaganda (nie używam tego słowa w sensie pejoratywnym) która explicite lub implicite przedstawia coś – działalność jakichś instytucji, zależne (bądź rzekomo zależne) od ludzi zjawisko – jako niemożliwe do zniesienia zło – bądź odwrotnie, jako zasługujące na szczególną ochronę czy ocalenie dobro – może przyczynić do zrodzenia się u niektórych osób przekonań i emocji, które część takich osób mogą motywować do niszczenia mienia, czy przemocy przeciw ludziom. Przykładów na potwierdzenie tej tezy znaleźć można wiele. Oto niektóre z nich. Pod koniec lutego 2010 r. w argentyńskim mieście Goya popełniona została straszliwa, a zarazem dziwaczna, zbrodnia. Mieszkająca w tym mieście para kochanków – Francisco Lotero i Mirriam Coletti – oddała strzały do dwójki swoich malutkich dzieci – z których jedno cudem przeżyło – i popełniła samobójstwo. Co popchnęło Lotero i Coletti do dokonania tego okrutnego i desperackiego czynu? Odpowiedzi na to pytanie dostarczył list, znaleziony przez policję przy ich zwłokach: Lotero i Colleti postanowili zabić siebie i swoje dzieci…. ponieważ bali się skutków globalnego ocieplenia. Oto pierwszy z przykładów zbrodni, do popełnienia których w ewidentny sposób przyczyniło się szerzenie pewnych idei – Lotero i Coletti nie zabiliby siebie i swojego dziecka i nie próbowaliby zamordować drugiego ze strachu przed globalnym ociepleniem, gdyby o efekcie cieplarnianym i jego konsekwencjach – straszliwych suszach, powodziach, huraganach, zmianie linii brzegowej kontynentów wcześniej nie czytali lub nie słyszeli. Prawda, że być może byli to psychopaci, którzy jeśliby nie uśmierciliby siebie i swojego potomka ze strachu przed globalnym ociepleniem, to zrobiliby to z jakiegokolwiek innego powodu. Być może. Ale w konkretnym przypadku to jednak – być może, że cokolwiek wyolbrzymiona w ich chorej wyobraźni – wizja skutków globalnego ocieplenia – wizja szerzona w wielu publikacjach, filmach itd. – dostarczyła im motywacji do popełnienia morderstwa. Zabójstwo i samobójstwo popełnione przez Francisco Lotero i Miriam Coletti nie było, nawiasem mówiąc, jedynym przestępstwem, do którego przyczyniło się szerzenie tezy o zagrażającym światu i rzekomo powodowanym przez ludzi (na temat prawdziwości tej tezy nie chcę się tu wypowiadać – acz jestem w tej kwestii raczej sceptykiem) globalnym ociepleniu: wśród przestępstw tych można wymienić choćby dokonywane przez niektórych skrajnych enwironmentalistów podpalenia samochodów typu SUV – usprawiedliwiane przez nich jako czyny popełnione w celu ratowania naszej planety przed globalnym ociepleniem i zaprotestowania przeciwko nadmiernej, niszczącej przyrodę i bogactwa naturalne, konsumpcji. Wiele też innych idei, niż idea, że Ziemi zagraża powodowany przez ludzi efekt cieplarniany dostarcza niektórym osobnikom motywacji do aktów wandalizmu i przemocy. Zadajmy sobie pytania: czy np. przestępstwa dokonywane przez skrajnych obrońców praw zwierząt – takie, jak podpalenia rzeźni i sklepów z futrami, lub podkładanie bomb w laboratoriach, gdzie wykonuje się testy na zwierzętach zdarzałby się, gdyby nikt nie mówił i nie pisał o cierpieniach zabijanych na żywność i futra lub wykorzystywanych w laboratoryjnych eksperymentach „braci mniejszych” i gdyby nikt nie głosił twierdzeń, że przemoc przeciwko zwierzętom jest tak samo moralnie zła, jak przemoc przeciwko ludziom? Czy gwałtowne i prowadzące nieraz do potężnych strat materialnych rozruchy towarzyszące niejednokrotnie mityngom instytucji kojarzonych z globalizacją – Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Światowej Organizacji Handlu czy tzw. Grupy G8 zdarzałyby się, gdyby w umysły pewnych ludzi nie zostało uprzednio wpojone przekonanie, że instytucje te są odpowiedzialne za bezrobocie, wyzysk pracowników, niszczenie środowiska i generalnie rzecz biorąc całą nędzę krajów Trzeciego Świata? Czy podpalenia laboratoriów, gdzie prowadzi się eksperymenty genetyczne lub rozruchy wywoływane przez przeciwników energii nuklearnej (szereg takich rozruchów wydarzyło się w Niemczech – zob. en.wikipedia.org/wiki/Anti-nuclear_movement_in_Germany miałyby miejsce, gdyby pewni ludzie nie zostali przekonani do poglądów, że manipulacje genetyczne i wykorzystywanie energii pochodzącej z promieniotwórczego rozpadu uranu są czymś śmiertelnie niebezpiecznym dla ludzi i innych organizmów żyjących na naszej planecie? Czy przestępstwa niektórych wyznawców idei tzw. głębokiej ekologii, takie, jak niszczenie inwestycji budowlanych wkraczających na tereny niezagospodarowane jeszcze przez człowieka czy wysadzanie przebiegających przez takie tereny linii energetycznych lub gazociągów miałyby miejsce, gdyby w umysły tych ludzi nie zostało zasiane przekonanie, Odpowiedz Link Zgłoś
bartek_kozlov Złudna droga - c.d. 01.09.12, 01:35 że człowiek jest tylko jednym z wielu gatunków żyjących na naszej planecie – nie ważniejszym i niemającym większych praw od pozostałych i niemogącym zatem zaspokajać swoich potrzeb (poza jakimiś zupełnie elementarnymi) kosztem innych – równie wartościowych i mających takie samo prawo do życia i rozwoju organizmów? (nie wspomnę tu już o jeszcze dalej idącym poglądzie, że „człowiek jest rakiem ziemi. Na głoszenie tego mało pewnie chwytliwego ale mogącego mieć niebezpieczny wpływ na jakichś psychopatów i potencjalnie omnicydalnego przekonania nie ma żadnego paragrafu). Czy podkładanie bomb pod kliniki aborcyjne i strzelanie do wykonujących zabiegi aborcji lekarzy zdarzałoby się, gdyby nie szerzono twierdzeń, że przerywanie ciąży nie różni się moralnie od morderstwa? Czy – z drugiej strony – zdarzające się także akty przemocy przeciwko zwolennikom zakazu przerywania ciąży ze strony zwolenników „prawa do wyboru” miałyby miejsce, gdyby sprawcy tych czynów nie zostali wcześnie przekonani do poglądu, że zakaz aborcji jest brutalną ingerencją w prywatność kobiety i jej podstawowe prawo do decydowania o tym, czy i kiedy zostać matką? Niestety – wiele poglądów, wiele treści szerzonych czy to w Internecie czy w innych mediach może dostarczać niektórym ludziom motywacji do destrukcyjnych działań. Jak stwierdził niegdyś sędzia Sądu Najwyższego USA O.W. Holmes „każda idea jest podżeganiem” (zob. opinię w sprawie Gitlow v. New York z 1925 r. www.law.cornell.edu/supct/html/historics/USSC_CR_0268_0652_ZD.html ). Trudno naprawdę powiedzieć, gdzie jest granica między potencjalnie niebezpieczną i nie stwarzającą zagrożenia ekspresją. Przykłady takich ludzi, jak niemiecki seryjny morderca kobiet Heinrich Pommerenke, którego do zbrodni natchnęła scena tańca Żydówek wokół Złotego Cielca w filmie „Dziesięcioro Przykazań” (USA, 1956) lub angielski „wampir” John Georg Heigh, który zapragnął ludzkiej krwi w następstwie myśli i marzeń sennych wywołanych wrażeniem, jakie wywarł na nim krucyfiks wiszący w jednej z angielskich katedr pokazują, że nawet bardzo niewinne – z pozoru – treści mogą dostarczać niektórym osobnikom natchnienia do makabrycznych aktów przemocy. Zabronimy z takiego powodu wieszania krucyfiksów i wyświetlania filmów typu „10 przykazań”? Poglądy o charakterze pro-totalitarnym oraz ksenofobicznym i rasistowskim, których publicznego głoszenia zabraniają artykuły 256 i 257 kodeksu karnego są więc tylko jednymi z wielu typów poglądów, które mogą się stać i niekiedy niestety stają się podłożem przemocy. Zakaz tych poglądów – przy tolerowaniu przez prawo innych, ,mogących mieć podobnie negatywne skutki (zauważmy, że zakazane jest „nawoływanie do nienawiści” na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych oraz ze względu na bezwyznaniowość – ale nie innych, takich jak np. majątek, czy sposób jego zdobycia bądź przekonania oraz znieważanie grupy ludności albo poszczególnej osoby z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo bezwyznaniowości lecz nie jakichkolwiek innych cech – zamożności, pochodzenia i statusu społecznego) są więc wybiórcze i dyskryminacyjne, a zatem po prostu niesprawiedliwe. Zakazy te godzą w moim przekonaniu w konstytucyjne zasady, że państwo pozostaje bezstronne w sprawach światopoglądowych i że nikt nie może być dyskryminowany w życiu publicznym z jakiejkolwiek przyczyny – w tym między innymi przekonań. (zwracałem na to uwagę w tym tekście bartlomiejkozlowski.eu.interii.pl/heil.htm ) Zakazy wyrażone w artykułach 256 i 257 kodeksu karnego nie spełniają też – moim zdaniem – innego warunku zgodności ograniczenia wolności słowa z konstytucją – takiego mianowicie, by ograniczenie to było konieczne dla ochrony takich dóbr, jak bezpieczeństwo państwa, porządek publiczny, moralność publiczna, ochrona środowiska bądź prawa i wolności innych osób. Zapobieganie czynom groźnym dla ludzkiego życia i zdrowia to bez wątpienia niezmiernie ważny cel – tak ważny, że może niekiedy usprawiedliwić ograniczenie wolności słowa: nawet najściślej rozumiana swoboda wypowiedzi nie może – jak stwierdził wspomniany już sędzia Holmes – chronić przed karę kogoś, kto w pełnym ludzi teatrze kłamliwie krzyczy „pożar” i wznieca przez to groźną w skutkach panikę. Ale zakazy, o których tu mowa czynom takim czynom według wszelkiego prawdopodobieństwa nie zapobiegają. Jak pisałem w swym poprzednim komentarzu w USA, gdzie ani „propagowanie faszyzmu” ani „mowa nienawiści” (poza skierowanymi przeciwko konkretnym osobom napaściami słownymi twarzą w twarz, groźbami użycia przemocy i bezpośrednio niebezpiecznym intencjonalnym podburzaniem do przestępczych działań) nie są uznawane za czyny karalne, poziom przestępczości motywowanej nienawiścią czy pogardą na tle rasowym, narodowościowym lub religijnym jest znacznie niższy, niż w niektórych krajach mających szerokie i energicznie egzekwowane zakazy „hate speech” (polecam w tej kwestii ten artykuł www.nationalreview.com/articles/273474/hate-speech-and-anders-breivik-jacob-mchangama i tą publikację www.b.dk/globalt/gaar-der-en-lige-linje-fra-ord-til-mord - można przetłumaczyć z duńskiego za pomocą translate.google.com/ . Zakazy nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, rasowych, etnicznych, religijnych etc. czy znieważania grup wyróżniających się rasą, narodowością lub innymi cechami nie sprawią, że z ludzkich umysłów zniknie nienawiść i pogarda wobec Żydów, muzułmanów, Ukraińców lub jakichkolwiek innych grup chronionych przed „mową nienawiści”. Spowodują natomiast, że u ludzi wyznających antysemickie czy rasistowskie poglądy – a tych niestety w Polsce nie brakuje – narodzi się poczucie prześladowania, traktowania jako obywateli drugiej (w najlepszym razie) kategorii, a co za tym idzie jeszcze większa nienawiść wobec grup postrzeganych przez nich jako niesłusznie faworyzowane przez władze (o ile nie sprawujące de facto władzy) i odpowiedzialne za stosowane wobec nich represje. Jeśli za „nienawistne” słowa można trafić do więzienia tak samo, jak za motywowane nienawiścią akty przemocy, to dlaczego ograniczać się do tych pierwszych, skor ewentualne konsekwencje prawne tych drugich wcale nie muszą być bardzo różne, a uzyskany w ich wyniku efekt i przekaz dla społeczeństwa może być znacznie bardziej dobitny? Niestety – przy wszystkich dobrych chęciach (wiemy oczywiście, co jest nimi wybrukowane) zakazy „mowy nienawiści” typu artykułów 256 i 257 polskiego kodeksu karnego to droga prowadząca nie do likwidacji rasizmu i ksenofobii, lecz – potencjalnie – do totalitaryzmu i tyranii (pisałem o tym w tym tekście bartlomiejkozlowski.eu.interii.pl/hatelogic.htm ). Jakkolwiek odrażającymi ludźmi nie byliby członkowie IV Edycji, proces tej grupy i wydany w jej sprawie wyrok dobitnie pokazują, że państwo polskie kroczy tą złudną i niemogącą doprowadzić do niczego dobrego drogą. I jaszcz krótkie uzupełnienie w sprawie (nie)konstytucyjności artykułów 256 i 257 k.k. Obecność tych przepisów w kodeksie karnym usprawiedliwia się często poprzez odwołanie się do artykułu Odpowiedz Link Zgłoś
bartek_kozlov Złudna droga - zak. 01.09.12, 01:36 13 konstytucji, który – mówiąc w pewnym uproszczeniu – zabrania działalności partii i organizacji faszystowskich, komunistycznych i rasistowskich (a także tajnych i zmierzających do obalenia ustroju przemocą). Ale powoływanie się na art. 13 konstytucji w celu usprawiedliwienia artykułów 256 i 257 k.k. nie jest dla mnie przekonujące. Indywidualne głoszenie pewnych poglądów nie jest tym samym, co działalność organizacji opartych na tych poglądach. Jeśli przyjmuje się, że art. 13 konstytucji wyjmuje poglądy o charakterze pro-totalitarnym i rasistowskim spod normalnej, konstytucyjnej ochrony wolności słowa i sprawia, że zakazy głoszenia takich poglądów są konstytucyjnie usprawiedliwione bez względu na to, czy są one „konieczne w demokratycznym państwie” dla osiągnięcia takich czy innych celów, to trzeba dojść do wniosku, że artykuł ten wyjmuje takie poglądy spod ochrony zapewnianej przez jakiekolwiek przepisy konstytucyjne – takie np. jak art. 47 gwarantujący ochronę prawną życia rodzinnego. Wynikałoby więc z tego , że za całkowicie zgodne z konstytucją należałoby uznać zakazy samego wchodzenia na faszystowskie czy rasistowskie strony internetowe, zakazy wygłaszania „faszystowskich” poglądów naweg w czterech ścianach prywatnego mieszkania, a także podsłuchiwanie osób podejrzanych o posiadanie poglądów faszystowskich czy odbieranie takim ludziom dzieci – tak jak tym, którzy znęcają się nad dziećmi. To niestety przerażająca wizja i trzeba powiedzieć, że artykuł 13 konstytucji może być interpretowany jako pozwalający na takie działania. Zdrowy rozsądek – który zawsze powinien uzupełniać literę prawa – sugeruje jednak, że tak interpretowany być on nie powinien. I nie powinien być też jako usprawiedliwiający – lub tym bardziej nakazujący – istnienie przepisów typu art. 256 i 257 w kodeksie karnym. Odpowiedz Link Zgłoś
gruszkasia Re: Złudna droga - zak. 01.09.12, 07:18 Właśnie. W Polsce panuje histeryczna atmosfera wokół spraw żydowskich i romskich, tematy te tabuizuje się, co tylko wzmaga stan zapalny. Odpowiedz Link Zgłoś
wwredny Re: Złudna droga - zak. 01.09.12, 08:49 gruszkasia napisał: > Właśnie. W Polsce panuje histeryczna atmosfera wokół spraw żydowskich i romskic > h, tematy te tabuizuje się, co tylko wzmaga stan zapalny. JAk dobrze ze bandy idiotow tego nie robia. BTW piszesz "Właśnie." czyli rozumiem ze przyznajesz racje dla przedpiscy czyli ze przeczytalas co on "napisal". Naprawde przeczytalas to wszystko czy tylko przytakujesz jak kukulka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodeni wredny i odsiadka na rok ? IP: *.elpos.net 01.09.12, 10:45 Wredny myślałem że spotkamy się za rok kiedy wyjdziesz a tu masz Ci los W zakładzie mają zapewne internet a może przemyciłeś komórkę ? Mam nadzieje że przestaniesz siać ziarno antyklerykalne i antysemickie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysia Re: Złudna droga IP: *.haye.cable.virginmedia.com 21.09.12, 11:51 nie powiem....zlapalam sie za glowe... pozwole sobie ,zacytowac: ".....gdyby w umysły pewnych ludzi nie zostało uprzednio wpojone przekonanie, że instytucje te są odpowiedzialne za bezrobocie, wyzysk pracowników, niszczenie środowiska i generalnie rzecz biorąc całą nędzę krajów Trzeciego Świata? Czy podpalenia laboratoriów, gdzie prowadzi się eksperymenty genetyczne lub rozruchy wywoływane przez przeciwników energii nuklearnej (szereg takich rozruchów wydarzyło się w Niemczech – zob. rel="nofollow">en.wikipedia.org/wiki/Anti-nuclear_movement_in_Germany miałyby miejsce, gdyby pewni ludzie nie zostali przekonani do poglądów, że manipulacje genetyczne i wykorzystywanie energii pochodzącej z promieniotwórczego rozpadu uranu są czymś śmiertelnie niebezpiecznym dla ludzi i innych organizmów żyjących na naszej planecie? Czy przestępstwa niektórych wyznawców idei tzw. głębokiej ekologii, takie, jak niszczenie inwestycji budowlanych wkraczających na tereny niezagospodarowane jeszcze przez człowieka czy wysadzanie przebiegających przez takie tereny linii energetycznych lub gazociągów miałyby miejsce, gdyby w umysły tych ludzi nie zostało zasiane przekonanie..." Bartku Kozlov, czy nie przyszlo ci ani razu do glowy, ze umysly ludzkie nie sa bezwolne? Ze potrafimy logicznie myslec i dedukowac? Ze posiadamy sumienia i moralnosc? Ze mamy serca i niekoniecznie z kamienia? Ze nie jestesmy baranami i nie potrzebujemy, zeby ktos "zasial w nas przekonanie"...W umysły pewnych ludzi nie zostało uprzednio wpojone przekonanie, że instytucje te są odpowiedzialne za bezrobocie, wyzysk pracowników, niszczenie środowiska, tylko widzimy tez ze "mityngi instytucji kojarzonych z globalizacją – Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Światowej Organizacji Handlu czy tzw. Grupy G8" sa po to, by przyniesc zyski korporacjom i wykorzystac naiwnych i skorumpowanych. Przerazona jestem tym, co zostalo zasiane w umyslach ludzi takich jak ty. A wlasciwie przeraza mnie to, ze sam nie myslisz innymi kategoriami, bo zindoktrynowani bylismy wszyscy, to kwestia obudzenia sie. Jakiego typu "przekonanie" zostalo zasiane w twojej glowie, ze trudno ci pojac, ze z sumieniem i z sercem czlowiek sie rodzi i nie potrzebuje innego ziarna...Czy trzeba nam cos wpajac, wmawiac, abysmy wiedzieli, ze nie potrzebujemy niczyjego zdania, aby wiedziec, ze niepotrzebne nam sa cierpienia zwierzat aby lykac kolejna durna pigulke na nic, aby smarowac sie kremem, ktory oprocz obietnic nic nie daje? Czy ktos mnie musi przekonywac do pogladow, ze Bank Światowy, Międzynarodowy Funduszy Walutowego, Światowa Organizacja Handlu czy tzw. Grupa G.....że instytucje te są odpowiedzialne za bezrobocie, wyzysk pracowników, niszczenie środowiska i generalnie rzecz biorąc całą nędzę krajów Trzeciego Świata?" Nie, nikt mnie nie musi przekonywac. Wystarczy, ze lizne troche swiatowej ekonomii, zaczne ogladac i czytac alternatywne media i wtedy juz wiem. Nikt, niczego nie musi mi wmawiac, sugerowac, ani zasiewac przekonania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek_kozlov Re: Złudna droga IP: *.dynamic.chello.pl 13.10.12, 17:02 Zwykle nie widzę sensu odpowiadania na jakiś komentarz kilka tygodni po jego umieszczeniu (bo mało kto to przeczyta) ale Twoja krytyka tego, co napisałem jest na tyle ciekawa, że mimo pewnego upływu czasu (w którym na to forum nie zaglądałem – m.in. dlatego, że swój post przerabiałem na dłuższy tekst, który znajduje się pod adresem bartlomiejkozlowski.eu.interii.pl/views.htm ) postanowiłem się do niej odnieść. Na wstępie odpowiedzi na Twój komentarz powiem tyle: niestety, wychodzisz z błędnego założenia, że ja uważam czy zakładam, że pewne przekonania, które motywują niektórych ludzi do działań przestępczych – np. przekonanie o szkodliwości działań instytucji kojarzonych z gospodarczą globalizacją – są fałszywe czy bezpodstawne. Otóż, nic takiego nie zakładam! Ale oczywiste jest też dla mnie to, że takie sprawy, jak to, że np. Bank Światowy, MFW, czy grupa G8 przyczyniają się do pewnych problemów, czy pogłębiają te problemy nie są samo - ewidentne, widoczne dla ludzi wprost, bez pośrednictwa w postaci takich czy innych przekazów. Wiemy doskonale, że zdania na ten, przykładowo, temat, są różne. Są obrońcy takich instytucji, jak BŚ, MFW, WTO, czy G8, są też ich zażarci krytycy. Nie chcę się wypowiadać, którzy z nich mają rację. Nie czuję się ani „globalistą” ani też „antyglobalistą” (czy muszę mieć jakieś mocne poglądy w każdej możliwej kwestii?). Ale jeśli nawet krytycy takich instytucji, jak BŚ, WTO, MFW, czy G8 mają zupełną i stuprocentową rację, że ciała te są odpowiedzialne za rozmaite negatywne zjawiska, to przecież związek między działalnością tych instytucji, a takimi zjawiskami nie byłby widoczny dla ludzi bez pośrednictwa w postaci takich czy innych mediów. Co więcej samo istnienie owych instytucji nie byłoby dla ludzi widoczne bez owego pośrednictwa: czy mielibyśmy w ogóle pojęcie o jakimś Banku Światowym, Międzynarodowym Funduszu Walutowym czy jakiejś Grupie G8 gdybyśmy o nim gdzieś nie przeczytali lub nie usłyszeli? Oczywiste jest więc dla mnie, że takie przestępstwa, jak zamieszki towarzyszące (obok demonstracji o zupełnie pokojowym charakterze) mityngom instytucji kojarzonych z ekonomiczną globalizacją są jakimś wynikiem tego, co pewni ludzi mówią, piszą i na różne sposoby wyrażają. Ale powiedzmy sobie wyraźnie: wynikiem jakimś – nie prostym, nie bezpośrednim. Napisałaś w swoim komentarzu, że nikt Cię nie musi przekonywać, że Bank Światowy, Międzynarodowy Funduszy Walutowego, Światowa Organizacja Handlu i tzw. Grupa G8 to instytucje odpowiedzialne za bezrobocie, wyzysk pracowników, niszczenie środowiska i generalnie rzecz biorąc całą nędzę krajów Trzeciego Świata. Ale dalej piszesz, że wystarczy , że liźniesz (czy ja liznę) trochę światowej ekonomii, zaczniesz (czy ja zacznę) oglądać i czytać alternatywne media – i już wiesz (czy ja będę wiedział), że tak jest. Otóż, nie wiem, czy będę wiedział – w sensie przekonania do tego, że tak naprawdę jest. Nasze poglądy na temat takich czy innych spraw rodzą się jakoś z tego, co w taki czy owaki sposób przekazują nam inni, ale nie rodzą się z tego w jakiś automatyczny, nieunikniony i konieczny sposób. Stykałem się wiele razy z poglądem, że instytucje typu np. WTO, czy MFW są winowajcami tego czy owego, i że świat bez tych instytucji byłby lepszy – nie jestem jakoś głęboko przekonany do tego poglądu (ale nie jestem też przekonany do poglądu przeciwnego, tj. że instytucje te są pożyteczne): traktuję to jako pogląd. Stykałem się z poglądem mówiącym (w skrócie) że Ziemi zagraża globalne ocieplenie i że winni temu są ludzie (a nie przyroda) – nie mam pewności czy tak jest (jestem w tej kwestii raczej sceptykiem, ale myślę też, że jakieś bardzo mocne argumenty, których na co dzień nie śledzę , mogłyby mnie przekonać do poglądu o cywilizacyjnym źródle globalnego ocieplenia). Idąc dalej, czytałem wiele razy, że (trochę upraszczając) wszystkiemu winni są Żydzi – nie jestem antysemitą. To nie jest tak, że się komuś coś wmówi i zaraz będzie on w to wierzył – i do tego działał w oparciu o to wierzenie. Droga do takich czy innych przekonań może być okrężna. Można nie zetknąć się np. z wprost wyrażonym poglądem, że WTO, BŚ, czy MFW są winne takich czy innych negatywnych zjawisk, ale w oparciu o takie czy inne dane i przesłanki (np. wiedzę w dziedzinie ekonomii) dojść do wniosku, że tak jest. Jak wiemy, jedni tak uważają, inni nie. Ja nie mam mocnego zdania w tej kwestii (może dlatego, że się w nią przesadnie nie zagłębiałem), ale w roli obrońcy instytucji związanych z ekonomiczną globalizacją występować nie zamierzam i nie występowałem też w niej w swoim komentarzu. Wspominając o – przykładowo – zamieszkach towarzyszących nieraz obradom takich ciał, jak Bank Światowy, Światowa Organizacja Handlu, Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy tzw. grupa G8 – zamieszkach, których podłożem są niewątpliwie przekonania (możliwe, że zupełnie słuszne – i dla dobra argumentacji załóżmy, że słuszne), że instytucje te są odpowiedzialne za różne złe rzeczy, które dzieją się na świecie chodziło mi generalnie rzecz biorąc o jedno: jeśli zakazujemy jakichś wypowiedzi z tego powodu, że mogą się one przyczyniać do kształtowania przekonań i wywoływania emocji, które mogą niektórych ludzi motywować do bezprawnych i szkodliwych działań (np. wypowiedzi antysemickich z tego względu, że mogą się one przyczyniać do poglądów i emocji zwiększających prawdopodobieństwo napaści na Żydów) to nie ma żadnego zasadniczego i logicznego powodu, by nie zakazać innych wypowiedzi, do których da się zastosować analogiczny argument. Jak pisałem w swoim tekście,. Wypowiedzi takich dałoby się znaleźć wiele. Przestępcy jako źródło motywacji czy usprawiedliwiania swego zbrodniczego działania nieraz cytowali Biblię. Przy takim podejściu do kwestii granic wolności słowa, jakie panuje w Polsce i generalnie rzecz biorąc w Europie (i właściwie większości świata – z chlubnym w tym względzie wyjątkiem w postaci USA) jest po prostu kwestią panującej mody, czy klimatu opinii, to jakie wypowiedzi będą prawnie tolerowane, a jakie uznawane za przestępstwo. Podejście takie stawia swobodę wypowiedzi na przysłowiowej równi pochyłej i jest poza tym fundamentalnie nieuczciwe. Dlatego też uważam, że podejście to zasługuje na krytykę – wiele razu uprawiałem ją w swoich tekstach. I oczywiste jest dla mnie, że ludzie mają moralność (no – czasem mniejszą, czasem większą) i sumienie – gdybym uważał inaczej, nie mógłbym uważać na temat granic wolności słowa tego, co uważam. Jest dla mnie oczywiste, że jakkolwiek jedni ludzie mogą mieć jakiś wpływ na to, co inni myślą i robią, to nie jest tak, że zetknięcie się z jakimś poglądem automatyczne prowadzi do akceptacji tego poglądu, zaś akceptacja tego poglądu do działań motywowanych tym poglądem. Ludzie nie są (jakimiś bardzo doskonałymi) robotami. To czy wyznawcy jakiegoś poglądu posuną się do szkodliwych działań u podłoża których leży jakoś ów pogląd zależy od ich suwerennej, osobistej decyzji, na podjęcie której mają wpływ takie czynniki, jak moralność i sumienie. Dlatego też czynom przestępczym, do których mogłoby dojść w wyniku przekonania ludzi do pewnych idei można przeciwdziałać w sposób inny, niż próbując przy użyciu np. prawa karnego odciąć (zwykle w sposób mało skuteczny) ludzi od kontaktu z tymi ideami. W taki, jak wykazywanie fałszywości pewnych idei, jak przeciwstawianie „złym” ideom innych „dobrych” idei. Tylko w bardzo specyficznych sytuacjach , gdzie droga od słów do czynów przebiega na skróty – z pominięciem procesów, w których zasadniczą rolę odgrywają rozum (nie jakieś bardziej zwierzęce, niż specyficznie ludzkie, części mózgu) sumienie i moralność – represje za wypowiedzi mogą być uzasadnione. Ale to rzadkie i naprawdę nietypowe w takim kr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek_kozlov Re: Złudna droga - c.d. IP: *.dynamic.chello.pl 13.10.12, 17:04 kraju, jak Polska przypadki (w rodzaju podburzania już rozłoszczonego tłumu). A z Twego komentarza zrozumiałem przede wszystkim jedno: bardzo łatwo jest zostać źle zrozumianym. Bo to co napisałaś, wynikało – jak mniemam – z błędnego zrozumienia mojego tekstu. Sporu między nami tak naprawdę nie ma – bo nie twierdziłem przecież, ze instytucje kojarzone z globalizacją nie są winne takich czy innych problemów. I nie twierdziłem też , że nie mają racji ci, którzy protestują przeciwko męczeniu zwierząt po to, byśmy mieli takie czy inne kremy lub pigułki. Myślę, że trochę wyjaśniłem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
osielsko_skinhead Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowaną ... 02.09.12, 09:52 Zwykły szarak, za kradzież w sklepie może beknąć na więcej... ot, polski wymiar sprawiedliwości! Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowaną ... 03.09.12, 15:07 Za mało dali, taKIM TRZEBA ODROMBYWAś łBY Odpowiedz Link Zgłoś
bogo200 Re: Skini za kraty. Rok więzienia za zorganizowan 03.09.12, 15:23 e tam gadasz bzdury, ty nigdy w zyciu nie miales do czynienia, z wlokniarzem bialystok... to skiny byly, jagielonia, pelzala ,przed nimi....zawsze i wszedzie..!!! cygan37 napisał: > Za mało dali, taKIM TRZEBA ODROMBYWAś łBY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej szAmber Gold ,zmienili prawo IP: 2.30.40.* 07.09.12, 12:29 Sensacyjna wiadomość w sprawie Działań Mafii Amber Gold prof Rycho, 7 września, 2012 - 08:05 Kraj Rząd Donalda Tuska zmienił prawo dla jednej prywatnej firmy Amber Gold! To prawdziwa sensacja! Kierowana przez działającego w recydywie oszusta, wielokrotnie skazanego prawomocnymi wyrokami firma, mogła dzięki temu ...działać. Żadne sady wykonawcze,prokuratura i kuratorzy nie chciały oczywiście tego "Dostrzec"! Rząd Donalda Tuska bowiem dwa lata temu wystąpił o zniesienie ustawy o domach składowych! W następstwie tych działań w ekspresowym tempie, rzeczywiście to UCZYNIONO! Po prostu UNIEWAZNIONO USTAWĘ! Dzięki temu Amber Gold mogła nadal bez przeszkód dynamicznie się rozwijać i oszukiwać kolejnych klientów. Decyzja ta przyniosła Marcinowi Plichcie podwójne korzyści. Po pierwsze anulowano nieudaną próbę funkcjonowania Amber Gold pod jurysdykcją ustawy o domach składowych i równocześnie zmieniono przepisy,które zabraniały tej firmie wystawiania certyfikatów towarowych. Zniesienie tej bariery prawnej stanowiło więc zielone światło dla następnej serii przyszłych oszustw w tym dla ludzi stojących za Plichtą, aby mógł nadal rozwijać swój biznes i prowadzić skład złota, którego jako karany prowadzić nie miał prawa. A wiec dowodzi to, ze oszustwo było przygotowywane! Jeśli tak to podwójne paragrafy! Te i inne kulisy tej sprawy opisywałem na Niepoprawnych w "Czy trzeba już Siłą Zmieniać..." Polecam. Afera ta przypomina sprawę Jakubowskiej umaczanej w "Aferze Rywina" Skazana Aleksandra Jakubowska była odpowiedzialna za prawidłowy tok procesu legislacyjnego. Dlatego też ponosi NAJWYŻSZĄ winę jako Urzędnik Państwowy, czytamy w uzasadnieniu sędziego jej procesu karnego. Uważała, że jeżeli człowiekowi nie zostanie udowodnione świadome działanie na szkodę procesu legislacyjnego, to nie powinien być za to skazany - stwierdziła "lwica lewicy" z rządu Millera. Tu jednak świadome działania w sprawie Amber Gold są aż nader widoczne i nie da się z tego zarzutu wywinąć. Razem z Jakubowską odpowiadali urzędnicy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Ministerstwa Kultury: Iwona G. i Tomasz Ł. Zostali oni skazani odpowiednio na trzy i sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Przytaczam to już teraz ,by zobaczyć za czas jakiś ,czy sądy "niezawisłe" będą równe dla "równiejszych". Zatem jeśli świadomie, przedstawiciele rządu Tuska umożliwiali wielokrotnemu skazanemu Plichcie vel Skowrońskiemu działania, to przez porównanie muszą ponieść odpowiedzialność karna! Ustalić trzeba niezwłocznie ,jacy to ludzie? Należy już stwierdzić ,że patrząc całościowo ...nie jesteśmy Państwem Demokratycznym! Rola Plichty jako "słupa" jest już przesądzona! Możemy być świadkami wkrótce "wojny na górze" tj slużb ,ABW- Bondaryka z Tuskiem i rządem. Jeśli dodamy do tego prawdopodobny udział osób z "Bursztynowego bagna " oraz możliwość wyprania pieniędzy od znanych gangsterów. Jeśli wezniemy pod uwagę tuszowanie wielu działań instytucji Państwa Polskiego na szkodę jej obywateli to mamy obraz i Gigant Sprawę, Zorganizowanej Mafii Przestępczej o nieznanej jeszcze do końca skali ostatniego dwudziestolecia Odpowiedz Link Zgłoś