Gość: yetti
IP: 81.15.254.*
05.07.04, 09:46
w którym kościółku można poleżeć sobie spokojnie krzyżem?
gdzie mają chłodne, czyste marmury, białe lelije i kadzidło (słowem: fulserwis)
lato tak daje mi się we znaki, szukam ukojenia (słowem: olaboga)
dodam, że jestem rdzennie polski (posiadam napletek), heterosensualny, a woda
święcona nie uderza mi do głowy ...
i to nie ja zjadłem Polaka Małego!