renja
27.05.13, 18:48
Prezydent Truskolaski ma rację....Ci co nie poszli również głosowali. Ja nie poszłam ponieważ jestem za sprzedażą MPEC-u. W takim wypadku lepsze było pozostanie w domu. Każdy oddany głos mógł się przyczynić do ważności referendum, którego wynik "pozytywny" niestety, byłby wiążący. Dlatego każdy nieoddany głos jest głosem popierającym działania Prezydenta. Ja i moi znajomi jesteśmy zadowoleni z takiego obrotu sprawy i myślę że tak jak 60tys. mieszkańców dało opozycji bilet do działania przeciwko uchwale, tak pozostałe 220 tys. dało bilet Prezydentowi do finalizowana sprzedaży. Większość decyduje - na szczęście.