barosob
05.07.13, 10:15
"Przypuszczalnie kilkadziesiąt dzieci wyrzuconych zostało w ten sposób z pociągów. Jedna dziewczynka ocalała, mieszka do dziś w Łapach i nadal nie decyduje się na ujawnienie swej żydowskiej tożsamości".
To pokazuje jak tolerancyjnym i po katolicku milujacym krajem jest Najjasniejsza.