Dodaj do ulubionych

Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ]

30.07.04, 22:16
Szanowni Polemiści!
Dawno nie pisałem i nie informowałem w wiadomej sprawie, bowiem pogoda
dopisywała i nikt nam pod nosem nie jeździł.Ale niestety wakacje mamy toteż i
słońce wyszło co oczywista wygenerowało mlodzież pod oknami mieszkańców
okolicznych bloków.
Jako że Prezes Nas (mieszkańców) olał zupełnie stwierdziłem, że czas nadszedł
aby zacząć nowy etap w mym informowaniu o przygodach z wesołą ferajna srejciarzy.

Dla wszystkich czytających wątek poraz pierwszy śpieszę informować o archiwum
dotychczasowych moich apelów w sprawie LOKALIZACJI (co podkreślam stanowczo)
rampy.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=14264753
Aha. Jest to wątek poświęćony POPIERANIU inicjatywy, więc wszelkiej maści
chłopców w spodniach z kroczem w kroczu uprzejmie prosi się o NIE WPISUWANIE
się, bowiem czas poświecony na odpisywanie mógłbym poświęcić na obserwacjach
tudzież telefonowaniu na milicję.

Zenon Cebula, emeryt

PS. Dziękuje za wszystkie maile. Są one niczym chusteczka na moje policzki
ociekające łzami bezsilności.

Obserwuj wątek
    • zenon.cebula Dzień 1 30.07.04, 22:33
      Świeci słoneczko, przyjemna pogoda, zerkam przez okno. Jeżdzą sobie grzecznie
      chłopcy i dziewczęta... Powiem Wam Szanowni Internauci że nawet zakceptowałem
      fakt chałasowania w ciągu dnia!

      Z rana to mnie nawet dobrze robi taka pobudka, bo do Społem po bułeczki skocze
      dziarskim krokiem, co wczesniej z rana mi sie nie udawało bo ...społem.

      Jednakżę słoneczko świecić przestało, a młodzież jeździ...
      Na zegarku jak wół 22... Cisza nocna...
      Ale myślę sobie, moze Oni mają po dziadku radzieckie zegarki co jak pamietam
      minimum pol godziny na dobe sie poznily...Czekam wiec ja bo wierze ze nie po to
      kochanieńki Prezes A. powiesił REGULAMIN SKATEPARKU zeby go skejci
      nieprzestrzegali...

      Godzina 22:40
      Co słysze za oknem?
      wwwwwwuuuuuuuuuuu, sruuuuuuu, zzzzzzzzuuuuuuuu, "kuuuuuuuuu.....waaaa, ale sieee
      jeb.. lem", wwwwwwuuu, sruuuu, bęc, łup "no ku....wa co jeeeeest" sdruuu
      łup, łup, bęc , bęc , wielki huk - ( inaczej wielkie pie...lnięcie )
      Ani tu poczytać książke, ani tu sie pomodlić za gamoni, okna nie zmakniesz bo
      duszno w domu jak w saunie, więc słucham dalej.... I ilu jest takich mieszkańców
      co tego muszą słuchać? Za co? Za ten czynsz co miesiecznie trzeba opłacić?

      No coz, wygladam wiec przez okno i co widze.... Jakis mlodzieniec, lat moze
      17... Znajoma twarz... Przyjezdza tu popisywac sie niejakiej Elce... Koszula od
      trzech dni ta sama... spodnie mu zwisają, brudne gacie widac... fuuuj... ja
      rozumiem sport, ale przebrac by sie wypadalo...

      Dzowni do mnie sasiad i mowi zebym patrzal bo po policje dzownil.
      Przyjechal Volkswagen, krótka rozmowa, spokój, młodziez poszła paciorek siusiu,
      i spac.

      Godzina 23:20 zasypiam

      WNISOKI:

      - dziękuje Prezesowi A. za nocne oswietlenie rampy, to był FANTASTYCZNY pomysł
      - policji te pajace się boją, - dziękujemy grupie interwencyjnej!

      ---
      Zenon Cebula

      "Taki hałas żeby zrozumieć to trzeba mieć cały dzień, od rana do nocy, siedem
      dni w tygodniu, wtedy dopiero ma się prawo wypowiadać " (c) mb
      *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    • zenon.cebula Dzień 2 30.07.04, 22:54
      Po wczorajszym niemiłym akcencie z wieczornym hałasowaniem, to gdy dziś obudziło
      mnie poranne "wwwwwwwwwwwwuuuuuuuuuuuuu, wuuuuuuuuuuuuuuuuuu" stwierdzilem ze
      jednak nie akcpetuje tych popisów takze w ciągu dnia...

      Ale cóż... Nie stać mnie na przeprowadzkę na wieś , co sugerował mieszkańcom
      bogaty prezses A. Więc przychodzi mi cieprliwie znosic pomysły spółdzielni,
      dostosować się i grzecznie czynsz opłacać.

      Koło południa zerknał zem przez okno .... i co zobaczyłem???

      Uwaga! Kilku młodych fantazyjnych chłoptasiów lat 18....rozkręca śrubokrętem
      drewniane podpory rampy... Moze to były wakacyjne praktyki ZDZ? Tak czy owak
      spadli mi te chłopcy z nieba samego. 20 minut pracy i niebieskich ścian nie ma...

      Z wielkim optymistycznym usmiechem poszedlem na poczte prad oplacic wiec sledzic
      dalej złotychraczek nie moglem.

      Po powrocie niestety rampa byla juz zlozona na nowo, ale kto wie czy wkrecili
      Oni taka sama liczbe srubek co wczesniej wykręcili ...

      W ciagu dnia to samo czyli hałas.

      Wieczorem prawdziwy szoł. Jak tylko prezesowa lampa poczeła oswietlac rampe to
      mlodziez przyniosla bumboxa (njaprawdopodobniej) i tak obok łomotu skazany
      zostalem dodatkowo na sluchanie hiphopu... [taki belkot, z emoje osiedle cos tam]

      Aktualnie jest 22:47 za oknem hałas łomot, i krzyki. Mlodziez sobie jezdzi, pali
      trawke... Mam nadzieje ze Prezes spoldzielni bedzie spal dzisiaj dobrze, bo ja
      chyba nie...


      WNIOSKI:
      - gratulujemy pomysłu wybudowania rampy 50 metrów od bloków mieszkalnych, osoba
      za to odpowiedzialna musi tutaj nie mieszka...

      A bym zapomnial!
      W drodze na poczte na Witosa zaczepilo mnie dwoch eleganckich dzentelmenow ,
      jakies pismo "Przebudzcie sie" oferowlai czy cos... Wskazalem wiec im by
      zapukali do drzwi Pewnej Spółdzielni...


      Zenon

      ---
      Zenon Cebula

      "Taki hałas żeby zrozumieć to trzeba mieć cały dzień, od rana do nocy, siedem
      dni w tygodniu, wtedy dopiero ma się prawo wypowiadać " (c) mb
      *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      • oszolom.z.radia.maryia Re: Dzień 2 30.07.04, 23:17
        2 dni w 15 minut ludzkich. na pewno nie jesteś muszką owocową? ;)))
        • zenon.cebula Re: Dzień 2 30.07.04, 23:22
          Po prostu wczoraj Kochany Oszołomie sil juz nie starczyło na opisanie tego co
          przezywac muszę...

          Zenon
          • oszolom.z.radia.maryia Re: Dzień 2 31.07.04, 01:36
            zenon.cebula napisał:

            > Po prostu wczoraj Kochany Oszołomie sil juz nie starczyło na opisanie tego co
            > przezywac muszę...
            >

            jak by nie było - powodzenia. Myślę, że wygrasz.
    • pogromca_oszolomow Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 31.07.04, 10:16
      , bowiem czas poświecony na odpisywanie mógłbym poświęcić na obserwacjach
      tudzież telefonowaniu na milicję.

      Ale Milicji juz niema jest Policja i to juz tyle lat a ty sie jeszcze do tego
      nie przyzwyczailes?
      • Gość: Arturro Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 31.07.04, 12:15
        Proponuje to w nocy oblac benzyna i spalic, policja i tak nie wykryje sprawcow.
        • zenon.cebula Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 31.07.04, 22:35
          Kiedys kilka lat temu jak osiedle bylo mlodsze ciałem to bylo pary takich z
          ułańską fantazją i pamietam pod oknem płąnął już jakis samochód...

          Zenon
          • zenon.cebula Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 31.07.04, 22:39
            ekhm... płonął

            Zenon Gapcio
    • gwiezdny.zalogowany Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 31.07.04, 18:11
      Zenon,

      powodzenia w walce z tymi jebusami! Szczerze Ci współczuje gościć pod oknem tych
      obszczajmurków nieletnich. To co powiedział prezes SM to się w głowie nie
      mieści... Czerwona sitwa...

      Gnije to Państwo nasze od góry (Naumany, Millery, Paetze, Samsony etc.) do dołu
      (prezesy SM). Jak patrzę na nowe pokolenie, które na rampie nie dają spać
      ludziom to nic a nic nie widzę optymistycznego na przyszłość... Szczególnie
      teraz, kiedy w stolicy wspominają poległych powstańców. Jakie Oni mieli ideały,
      a jakie mają ci na rampie?

      Polecam dzisiejszy felieton Tyma, a w szczególności cytat z Elzenberga w
      ostatnim akapicie:

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040731/plus_minus_a_14.html
      • zenon.cebula Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 01.08.04, 00:19
        Mądrze piszesz...
        Mlodych wychowuje dzis MTV, TVN... Idolamie nie sa Powstańcy, Idolami są
        hiphopowe wymoczki nasladujące kulturę (?) ameryki... Z czego to się bierzę moim
        zdaniem?
        1.Z wychowania. Program nauczania nieadekwatny do rzeczywistosci, wychowanie w
        rodzinie zamiast wcyhowania seksualnego... Ale zamiast tego mamy wiecej lekcji
        religii, mamy 40 osobowe klasy gdzie uczen opluwa nauczyciela... IV LO,
        Gimnazju, To widac jak co roku sie zmienia. Kiedys jak ktos palił to niewiadomo
        co, a pol roku temu? Dwie trzynastolatki zasmialy mi sie w twarz gdy zwrocilem
        im uwage za palenie w szkole... Kogo to obchodzi? Od tego sie zaczyna. Najpierw
        palę, pozniej maluje flamastrem po bloku, pozniej bije kolegę, pozniej cos
        wiecej. Male kroki... Jak wyeliminowano przestepczosc w NY? OD likiwdacji
        przyczyn. Czyli ograniczona przestepczosc drobną ktora byla pierwsyzmkrokiem do
        tej zorganizowanej... Moze ktos to kiedys zrozumie ze spoleczenstwo jest takie
        jakie jej mlodziezy chowanie.

        2.Kompelks. Polacy wciaz mają kompleks Polskosci.Pomijajac swieta narodowe kiedy
        dumnie wieszamy flagi to normalnie nikt nie czuje si edumny z bycia Polakiem.
        Tak o sobie myslimi i tacy jestesmy. Myslimi o sobie ze jestesmy zlodziejami, to
        jestesmy. Pijakami? Prosze bardzo. Czy wsrod Niemców nie ma pijaków i zlodzieji?
        Sa ale to my zwieszmay głowy i czekamy na cios... Ja jestem dumny z etgo ze
        urodzilem sie i mieszkam w Polsce.Znam historię i jestem dumny z niej. jestesmy
        jedynym chyba narodem ktory tak bardzo potrafi sie razem solidaryzowac,ale po
        chwili o tym zapominamy. Zapominamy i wstydzimy sie... A nie mamy powodów by
        wstydzic sie Polskości

        Zenek
        • zenon.cebula Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 01.08.04, 00:43
          Dodam jeszcze ze czas rozwijac mlodziez kulturalnie.
          Mam nadzieje ze Mistrz Niesiołowski którego upór szczerze podziwiam doprowadzi
          do wybudowania Opery, czego wszystkim zyczę...

          Albo miasto Białystok bedzie sie kojarzylo z kultura, albo z bazarem.

          Z.
    • zenon.cebula Dzień 3 - "Boumbox" 31.07.04, 22:32
      Moi Kochani!

      Wczorajsza noc była nawet spokojna.
      Bieganie po rampie czy smiechy ucichły juz o 01:20 w nocy, wiec spokojnie
      udałem sie na zasłuzony spoczynek błogosławiąc w myslach kochaną Spółdzielnię.
      Społem chyba do 10! Nie , nie, nie usuneli rampy jakby sobie tego mieszkańcy
      życzyli ale po prostu spadł deszcz. Hihi

      W ciągu dnia to co zwykle, ale w ciagu dnia jest nawet przyjemnie bo jezdza
      najmlodsi i az serce sciska to miec za zle cokolwiek takim maluchom nie mam
      zamiaru. Gorzej jak przyjadą Prawdziwi Hiphopowcy. Dzis pojawili sie z RADIEM. I
      tak obok łomotu zostałem skazany na słuchanie HIP HOPU.

      Przez krótką chwilę pomyslałem nawet by wystawić głośniki radia i zapuscic im
      Mszę żałobną Verdiego,ale pomyslalem pozniej ze jeszcze poskarżą się prezesowi i
      i on im wybuduje za to zestaw nagłośnienia, albo co gorsza wyeksmituje biednego
      czepialskiego się Zenona...

      Aktualnie jest 22:27 i uwaga ... cisza!
      Nikt nie jezdzi... Ale to mowie szeptem aby nie zapeszyc...

      Dobranoc Wszystkim
      Zenon


      "Taki hałas żeby zrozumieć to trzeba mieć cały dzień, od rana do nocy, siedem
      dni w tygodniu, wtedy dopiero ma się prawo wypowiadać " (c) mb
      *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      • zenon.cebula Re: Dzień 3 - "Boumbox" 31.07.04, 23:39
        Wykrakałem... :(
        12 osób, butelki, alkochol, papieroski...
        Krzyki, "kuu...wy", dudnienie...

        a mi sie chce płakać...

        Smutno
        Zenon
        • stefan.czosnek Re: Dzień 3 - "Boumbox" 01.08.04, 00:01
          A ja Ci radze Zenon, przylacz sie do imprezy.
          • zenon.cebula Re: Dzień 3 - "Boumbox" 01.08.04, 00:07
            Chcesz zrobic cos pozytecznego? To napisz list do gazety.
            Nie chcesz pomoc to zajmij sie czytaniem ksiazki, i nie komentuj czegos co
            Ciebie nie dotyczy.

            Zenon
            • stefan.czosnek Re: Dzień 3 - "Boumbox" 01.08.04, 00:14
              Spojrz prawdzie w oczy, kogo na tym forum obchodzi twoja rampa. Piszesz sam do
              siebie. O przepraszam, to taki pamietnik...Dzien 2...Dzien 3. Powiedz lepiej co
              zes wywalczyl piszac na tym forum?
              • zenon.cebula Re: Dzień 3 - "Boumbox" 01.08.04, 00:29
                Moze nic a moze cos...
                Nie pisze tego dla Ciebie wiec czytac tego nie musisz. Nie kaze ani nie zmuszam
                Cie. Twoich rad tez nie chce sluchac bo są bezsensowne, głupie, stylizowane na
                "zabawne" ale to CI nie wychodzi. Twoj "login" jest poza tym proba nasmiewania
                sie z mojego imienia i nazwiska co tylko swiadczy o Tobie.

                Co osiagnalem? MOze odrobine swiadomosci ze ludzie nie sa tylko statystyka w
                katalogach spoldzielni... Poza tym zdziwilbys sie ile dostalem juz listow i ile
                osob mowi o tym moim pisaniu. Jak mogles zauwazyc w pewnym momencie przestalem
                to robic. Do czasu gdy przypadkiem uslyszalem jak ktos mowil wlasnie o kims na
                forum kto piszę w sprawie mieszkańców i rampy. Wtedy uswiadomilem sobie ze jest
                po co to robic.

                Mnie to nie obchodzi czy rampa bedzie czy jej tu nie bdzie. Ja sie przyzwyczaję
                (nie bede mial wyjscia) Ale rozmawiam z ludzmi, widze tych starszych, o ktorych
                Stefan Czosnek ani nikt inny nie pomysli. Czy wiesz jak ciezko jest starszym
                ludziom w wakacje? Gdy jest gorąco i duszno? Czy oni maja zamykac okna? Jezlei
                sie teraz głupkowato smiejesz na sama mysl to nigdy tego nie zrozumiesz. Nigdy
                nie zrozumiesz czym jest lęk starszej kobiety, dla których wycie za oknem nie
                jest widzimisie starej zgorzkniałej zyciem baby ale czystym... strachem.

                Z.
        • zenon.cebula Re: Dzień 3 - "Boumbox" 01.08.04, 00:06
          Za oknem zrobilo sie cicho.
          Ktos zadzwonil po Purzeczko...

          Gdy pojawil sie ochroniarz, jedna damulka wypowiedziala szczere slowa:
          "Ale my naprawde jestesmy cichutko"

          Na dowod czego jej kolega wydal z siebie indiańki okrzyk
          "uuuuuuuuuaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa"

          Samochodzik postał troche, mlodziez czujac dyskomfort psychiczny ciągłęj
          obserwacji udala sie za XIV LO...
          Pewnie wrócą.Obym juz spal snem niedziwedzim.

          Właśnie sobie myślę, ze i kiedys byla pijana mlodziez, ze tez halasowano,
          spiewano pod oknem wojskowe piosenki, gdy ktos wracal z zabawy, gdy Jaga
          awansowala do 3 ligi i czlowiek to rozumial, akceptowal jako coś wpisanego w
          naturę człowieka, ale zeby miec taką "rozrywkę" kazdego dnia? Zeby kazdego dnia
          trzeba bylo wzywac albo policję albo ochrone? Przeciez my prosimy tylko o ciszę
          w nocy. O nic więcej...

          WNISOKI:

          - Na ohronie osiedlowej MOŻNA polegać. Błyskawiczni, rzetelni, tylko żeby
          częściej patrolowali. Ten numerek co ja musze podawac to zadna anonimowosc.
          Numer bloku, numer mieszkania, szkoda ze nie ma numeru buta... Ale pal to licho.
          - Kto tym małolatom sprzedał alkohol?
          - Dlaczego rozneglizowanymi małolatami nie zainteresuje sie policja, której
          ponoc po reorganizacji miało byc wiecej na ulicach? Do tej pory interweniowalo
          tu jedynie "pogotowie policyjne". Prewencja siada, ale zobaczymy bo list juz
          napisałem.
          - Gdzie sa rodzice tych gowniazy? Aa juz wiem, to byli Ci co sie w prasie
          wypowiadali jak to dobrze ze mlodziez ma zajęcie.
          - Na koniec jeszcze raz dziekuje prezesowi ze zorganizowal mlodziezy i
          mieszkancom blokow WOLNY czas.

          Zenon.
          • Gość: koro Re: Dzień 3 - "Boumbox" IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 01.08.04, 01:31
            juz starozytni egipcjanie narzekali na młodzież.
            • Gość: # Re: Dzień 3 - "Boumbox" IP: *.access.uk.tiscali.com 01.08.04, 02:53
            • zenon.cebula Re: Dzień 3 - "Boumbox" 01.08.04, 10:39
              Mlodziez jest OK.
              Takie sa prawa natury ze jak jest sie mlodym to glupota strzela do łba.
              To osiedle pamieta nie jedną uliczną libację, to było zawsze i każdy macha na to
              ręką, bo kazdy mlodym kiedys byl. Ja takze. Ale jezeli rampa ma byc miejscem
              nocnych schadzek KAZDEGO dnia to ja pardon!

              Zenek
          • Gość: # Re: Dzień 3 - "Boumbox" IP: *.access.uk.tiscali.com 01.08.04, 03:13
            Pociesz sie ze nie jestes sam. Mieszkam w Londynie w ekskluzywnej dzielnicy
            City, place prawie £ 1000 funtow miesiecznie za apartament i co mam?
            Prostytutki pod oknem, market w kazda niedziele pod drzwiami, skrzypiace wozki
            i samochody ktore sprzataja ulice do okolo 10 wieczorem. Jest po 2-giej nad
            ranem a ja slysze mlodziez i "fu...." z dolu plus klaksony i policje i takie
            tam inne. Aha, wlasciciel placi £2,000 rocznie za service charge - taki nasz
            czynsz w spoldzielni, a mieszkanko kosztuje prawie 300,000 tysiecy do kupienia
            i nie kazdego na nie stac. I tak naprawde nie to nie narzekam mam milych
            sasiadow i blisko do pracy, moze byc tylko gorzej. Sa jeszcze korki do uszow :)
            wyprobowane przez moja znajoma. Ale w sumie to pierwszy raz od dziesieciu lat
            uslyszalam taki sam halas jak na moim rodzinnym osiedlu :)Pozdrawiam Doris
            • zenon.cebula Re: Dzień 3 - "Boumbox" 01.08.04, 10:36
              Szanowna/y Doris

              Od dziś Naszym mottem powinno zostać hasło:
              "Jak ktoś lubi spokój, to powinien mieszkać na wsi" (c) Prezes Spółdzielni SM
              Słoneczny Stok

              Zatyczki kupie sobie swoją drogą, ale sprawa rampy to nie beznadziejna sprawa.
              Jak pisalem wielokrotnie, chodzi nam tylko o lokalizację tegoż. I o pewne
              moralne zasady ze zanim sie zbuduje cos takiego to powinno sie chocby zapytac
              mieszkancow o zgodę. Dodam ze idealnych terenow na tego typu inwestycje jest
              wokol mnostwo.Ale co wybrano? Wybrano najgorszy.

              Co więcej! Pan Prezes Kochany WIE ze mieszkancy maja mu za złe lokalizacje,
              wiedzial o tym od pierwszych dni. Co zrobił? Posłuchał głosów i przeniosl rampe?
              Nie! Wybudował nocne oswietlenie, kosze na smieci i powiesil REGULAMIN.

              Ninejszym chcialbym zafundowac Panu Prezesowi nocleg z widokiem na rampe.
              Dostanie do dyspozycji mojego laptopa. Radia mu nie wlacze bo za oknem chlopcy
              puszczaja hiphop....

              Prezes skorzysta? A gdzie tam... On w slumsach mieszkac nie musi. Ot co.

              ---
              Zenon Cebula

              "Taki hałas żeby zrozumieć to trzeba mieć cały dzień, od rana do nocy, siedem
              dni w tygodniu, wtedy dopiero ma się prawo wypowiadać " (c) mb
              *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    • zenon.cebula Dzień 4 - Rocznica Powstania 02.08.04, 10:18
      Szanowni!
      Nie ukrywujem sie ze Zenon sterszcza wam samiuśką prawdę więc należy tu
      przykładnie poinformować, że wczorajsza noc była spokojna... Dopuszczam tu trzy
      mozliwosci:

      1. Moje apele, listy do komendy głównej odniosły skutek w postaci patroli
      prewencyjnch naszych kochanych policjantów
      2. Ochrona Osiedla ma dosc telefonow "aaahaa znowu rampa?" i sami patrolują to
      miejsce
      3 (najbardziej prawdopodobna) spadł descz, ale nie mogu juz teraz tego
      stwierdzic, bowiem poszedlem spac o 22 i wyspalem sie wybornie.


      Nalezy tu jednak przypomniec o niesmacznym incydencie. Otoz w ciagu dnia
      mlodziez tradycyjnie przynosi Radio, Wczoraj w repertuarze bylo ...techno. W
      takim tempie rozwija sie kultura przed moim blokiem ze zaczynajem podejrzewac z
      sasiadem ze niedlugo czeka nas giej party...
      Tak czy owak o godzinie 17 w calym miescie zawyły syreny by uhonorować pamięć
      Powstańców ... Co zrobiła mlodziez? Nic. Głupkowato sie pośmiała. A mi zrobiło
      sie przykro ze dzis wychowuje ich MTV, a moralności uczą "Raperzy"

      Zenek.
      • gwiezdny.zalogowany Re: Dzień 4 - Rocznica Powstania 02.08.04, 11:25
        zenon.cebula napisał:
        > Nalezy tu jednak przypomniec o niesmacznym incydencie. Otoz w ciagu dnia
        > mlodziez tradycyjnie przynosi Radio, Wczoraj w repertuarze bylo ...techno. W
        > takim tempie rozwija sie kultura przed moim blokiem ze zaczynajem podejrzewac z
        > sasiadem ze niedlugo czeka nas giej party...
        > Tak czy owak o godzinie 17 w calym miescie zawyły syreny by uhonorować pamięć
        > Powstańców ... Co zrobiła mlodziez? Nic. Głupkowato sie pośmiała. A mi zrobiło
        > sie przykro ze dzis wychowuje ich MTV, a moralności uczą "Raperzy"
        >

        O właśnie o tym chciałem napisać kilka postów wyżej. Brakowało mi tylko jakiegoś
        przykładu z życia. Okazuje się, że nie trzeba było długo czekać....

        Smutne...
    • zenon.cebula Dzień 5 - Deszczowa piosenka 03.08.04, 08:52
      Iam singing in the rain, - chcialoby sie rzec.
      Zarówno poranek , jak i dzień cały kropił deszcz.
      Krople uderzały o parapet i tworzyły nastrój relfelksji.
      Napisałem nawet wiersz na ta okoliczność i pozwolu sobie ukazać go Szanownym:

      "Za oknem rampa pustką świeci,
      Deszcz ciszy z nieba leci,
      Wtem dzwięk mi przerywa. Co usłyszałem?
      To Kamil krzyczy: "Ale sie wy....bałem"

      ----------

      Niestety nie moglem sledzic poczynan mlodziezy wieczorowoą porą bowiem w tym
      czasie udałem się na herbatkie do mojej przyjaciółki Magdy na Wygode, gdzie
      cisza jest kazdego dnia bo tam nikt rampy nie wybudował.Nie wiem czy tez tam
      jest wogle jakis Prezes?

      Tak czy owak dzis postaram sie nadrobic zaleglosci w tępieniu zarazy jezdzących
      inaczej.

      Zenon Cebula

      ---


      "Taki hałas żeby zrozumieć to trzeba mieć cały dzień, od rana do nocy, siedem
      dni w tygodniu, wtedy dopiero ma się prawo wypowiadać " (c) mb
      *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    • zenon.cebula Dzień 6 - Krew 04.08.04, 08:54
      Szanowni Polemiści

      Sam już nie wiem co jest gorsze. Czy ten łomot rolek od rana do nocy, czy
      ostatni pomysl - RADIO PANASONIKS i z Hiphopem na caly regulator. Spodnie w dol
      popuszczają, muzyke włączą ze całe osiedle musi tego bełkotania sluchac i moga
      realizowac swoj dumny udzial w KULTURZE oraz budzic podziw i pseudoszacunek.
      Wlasnie. Tylko kogo?

      Slucham wiec tej pseudo muzyki niejako z koniecznosci.A bylem na spacerze
      ostatnio i wyliczylem ze sila razenia rampy zarazonych jest okolo 14 bloków...

      Niestety wczoraj mial miejsce rowniez incydent nieprzyjemny. Otoz chodzilo
      zapewne o kobietę albo respect w grupie rówieśniczej. Zamiast dyskusji
      postanowilo dwóch młodzieńców swoje argumentacje przekazac w formie bijatyki.
      twarze pocięte, krew splywa po policzkach... No i niestety jeden z nich przegral
      przez Technical Knock Out. Za to z tym drugim stało się coś dziwnego... Jego
      ramiona jakby spuchły, zrobiły sie szerokie tak jakby trzymal pod pachami arbuzy
      i tak szedl w blasku sławy i poważania...

      Pozdrawiam wsyztskich oraz napompowanego chłoptasia w brudnych pomarańczowych
      spodenkach.

      Zenon
      • piecyk.gazovvvy Re: Dzień 6 - Krew 04.10.04, 15:33
        Zenek i co tam slychac na
        rampie ?
        jeszcze halasuja czy moze juz sie przyzwyczailes?
        • nienacek a może... 04.10.04, 19:01
          rampę już lodem ścięło, a łyzwy tak nie hałasują? ;-)
          • Gość: Z.P. Koniec z protestami, IP: *.elpos.net 04.10.04, 19:24
            Zenek kupił deskorolkę i teraz trenuje wieczorami. Bardzo polubił ten sport.
            • Gość: fan Re: Koniec z protestami, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 21:22
              ja obstawiam, że go skasowali. Za dużo dymu narobił....A dostać deskorolką z
              profilem po głowie, to hoho...
              • Gość: Z.P. Re: Koniec z protestami, IP: *.elpos.net 04.10.04, 21:45
                Sam widziałem, jak Zenek 360-tkę robił. Jeszcze trochę potrenuje i to on
                wszystkich skasuje.
                • zenon.cebula Re: Koniec z protestami, 19.01.05, 17:18
                  Wy chyba za duzo pijecie napojow gazowanych!

                  Zenek



                  > Sam widziałem, jak Zenek 360-tkę robił. Jeszcze trochę potrenuje i to on
                  > wszystkich skasuje.duzo pijecie
              • zenon.cebula Re: Koniec z protestami, 19.01.05, 16:52
                A co takie wymoczki mi moga zrobic? Chude to, niedozywione, twarz poobijana,
                nogi i rece zaklejonem plastrem... Nie to co za komuny. Dozywianie w szkolach
                bylo ! A dzis? Pajacyki!
            • zenon.cebula Re: Koniec z protestami, 19.01.05, 16:50
              Głupi jesteś!
              I zaloze sie o moja emeryture ze popuszczasz spodnie w kroczu by sie popisac
              laskom co biustow jeszcze nie mają

              Zenon
        • zenon.cebula Re: Dzień 6 - Krew 19.01.05, 16:48
          Zimno to i nie uchodzi jezdzic na rampie.
          Mozna sobie narzady odmrozic, wiec mlodziez pewnie pogrywa w komputer, a stary
          Zenon spi spokojnie...
          A rampa? Zabazgrana sprajem.
          Jednakze gdy slonko zaswieci to powoli znow sie zaczyna...halasowanie oczywiscie.
          Mysle ja o wlasnej stronie www. Takiej z pamietnikiem!

          Pozdrawiam uklonem!
    • piecyk.gazovvvy Emeryt na deskorolce ? 04.10.04, 22:31
      A TVN tam juz byl ?
      • Gość: koro Re: Emeryt na deskorolce ? IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 05.10.04, 06:43
        a może zenon zasiedział się na herbatce u znajomej z wygody? na wiosne będziemy
        mieli szczypiorek
        • ormond Re: Emeryt na deskorolce ? 05.10.04, 07:09
          Gość portalu: koro napisał(a):

          > a może zenon zasiedział się na herbatce u znajomej z wygody? na wiosne
          będziemy
          >
          > mieli szczypiorek

          Tyle halasu o z ta rampa i o rampe... a czy nie znalazlby sie jakis usluzny
          koles, ktory za rownowartosc kilku flaszek, zrobilby z rampa porzadek raz na
          zawsze?
          • zenon.cebula Re: Emeryt na deskorolce ? 19.01.05, 16:57
            Po co...
            Potem kogo oskarza?
            Biednego emryta ze Stromej.
            Ja tylko osmieszam pomysly Prezesa co na wsi mieszkal kiedys.
            Rampa sie rozpadnie sama. To kwestia czasu.

            Zenon
        • zenon.cebula Re: Emeryt na deskorolce ? 19.01.05, 16:55
          Oooo!
          Widze ze koliega dobrze poinformowany!
          Ano z radosciom przyznaje ze planujem z przyjaciolka z Wygody wspolne zycie zaczac!
          Na weselisko ino przydzie internautow zaprosic!
          I na zapowiedzi dac!
    • fiat_lux Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 19.01.05, 17:23
      zenon.cebula napisał:

      > Aha. Jest to wątek poświęćony POPIERANIU inicjatywy, więc wszelkiej maści
      > chłopców w spodniach z kroczem w kroczu uprzejmie prosi się o NIE WPISUWANIE
      > się, bowiem czas poświecony na odpisywanie mógłbym poświęcić na obserwacjach
      > tudzież telefonowaniu na milicję.

      musza te telefonu dużo kosztowac majac na uwadze ze najblizszy posterunek
      milicji jest na Bialorusi
      • zenon.cebula Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 19.01.05, 17:27
        Jakaz blyskotliwa odpowiedz!
        Mianuje zmotoryzowanego kolege moim osobistym kierowcą mojego Fiata 126p!

        Zenon

    • koczisss Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 19.01.05, 18:03
      Panie Zenonie Cebulo, milicja już dawno nie istnieje:)
      • zenon.cebula Re: Z Życia Rampy - [ pamiętnik mieszkańca ] 19.01.05, 19:06
        Bożesz Ty mój, bez Was zginął bym na tym strasznym świecie...

        Zenon


        > Panie Zenonie Cebulo, milicja już dawno nie istnieje:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka