Dodaj do ulubionych

religijność urzędowo wprowadzana...

IP: *.iig.pl / *.iig.pl 05.08.04, 09:08
"Niedziela powinna być dla Boga!
Za wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę jest Liga Polskich Rodzin. Radna
Beata Antypiuk optuje za pozostawieniem w całym mieście tylko kilku sklepów
dyżurnych.
- Niedziela powinna być dniem, kiedy ludzie idą do kościoła i spędzają czas w
gronie rodzinnym. Ale nie w sklepach. Te powinny być zamknięte. Sama pamiętam
takie sytuacje z czasów mojej młodości. Podobne rozwiązania przecież stosuje
się na Zachodzie - wyjaśnia.
Jej zdaniem, zakaz nie powinien dotyczyć tylko stacji benzynowych. - Posty i
zakazy nie dotyczą nagłej potrzeby - tłumaczy."
www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=4630
Obserwuj wątek
    • Gość: Acro Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 09:41
      "Niedziela powinna być dniem, kiedy ludzie idą do kościoła i spędzają czas w
      > gronie rodzinnym"

      To może prościej wprowadzić nakaz robienia zakupów tylko całymi rodzinami?
      Zdaje się, ze radna lubi socjalistyczne nakazy i zakazy - czuje się wtedy pewno
      ważniejsza.
      • alex.4 Re: religijność urzędowo wprowadzana... 05.08.04, 10:01
        Jak widać między komunistami a skrajnymi katolikami nie ma specjalnej róznicy.
        System nakazowo-rozdzielczy...
        pozdr
        • Gość: komukatol Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:32
          My starożytni katolicy żyliśmy w komunach i nam w genach to zostało
          • lindow1 Re: religijność urzędowo wprowadzana... 05.08.04, 11:51
            No właśnie. Za komuny w niedzielę po sumie, człowiek szedł do domu jak
            prawdziwy ojciec rodziny. A teraz to nawet do kościoła nie dojdzie tyle
            otwartych sklepów. Chociaż popatrzeć można, piwko w promocji kupić, poczuć
            oddech kapitalizmu,ponarzekać na tych, co ludzi od Kościoła oddalają. Komuniści
            wiedzieli, jak ludzi od świątyń oddalić. Niby wszystkie sklepy był zamknięte, a
            kościoły otwarte a zawsze jakieś "delikatesy" były otwarte, żeby skusić, wyjść
            przed podniesieniem za flaszką czystej. A że trudno byłó kupić jedną to się
            kupowało dwie flaszki , żeby dwa razy nie stać w takiej długachnej kolejce. Ta
            radna ma dobrą pamięć, daleko zajdzie w tym mieście Miłosierdzia. A może
            prezydentem jeszcze zostać, to sklepy zamknie niczym Amen pacierz. Powoła
            społeczne "trójki", żeby sprawdzały kto do kościoła, a komu roją się otwarte
            sklepy w świętą niedzielę. Brawo, bravo , bravissimo Antypiukowa.Wszystkie
            sklepy na skoble, a kościoły otwarte na okrągło nawet w ósmy dzień
            tygodnia.
            • Gość: J23 Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.light.csk.pl 05.08.04, 18:09
              odp. dla LINDOW-Czuję w tobie gościu komucha. Ja też panmiętam czasy gdy były
              tylko sklepy dyżurne i nikt z głodu nie umarł. W mojej rodzinie jeżeli kupowało
              się flaszkę czystej to TYLKO flaszkę i nie ma tu nic do tego długość kolejki.
              Po co wspominasz co się działo w WASZEJ rodzinie? Alkoholizmem w swojej
              rodzinie nie chwal się, bo skutki widzę po tym co wypisujesz. Popieram pomysł
              zakazu handlu w niedzielę. Sprzedawczynie w sklepach ZMUSZANE są do pracy w
              niedzielę i nikt im za to więcej nie płaci, mało tego niejednokrotnie nawet nie
              mają wolnego dnia za niedzielę. Czuję obrzydzenie gdy czytam udawane oburzenie
              takich pseudo "biznesmenów".
              • Gość: Acro Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 20:40
                rozumiem, że jesteś też za zmknięciem kin, restauracji, muzeów, zaprzestaniem
                nadawania programów TV i radiowych (czekam na przekład RM...) - bo pracownicy
                tych instytucji sa zmuszani przez okrutnych pracodawców do pracy w niedzielę,
                co prowadzi do rozbicia rodzin, sodomy, gomory, dewiacji, profanacji i
                kalibracji? Bo une, panie, jak się do tego hipera zaciągały, panie, to myslały,
                że będa tylko od 7 do 15 pracować - a tu siurpriza takowa - trza i wieczorem i
                w łikend postać!
              • lindow1 Re: religijność urzędowo wprowadzana... 08.08.04, 14:53
                Ja nie udaję - człowieku! Ja po prostu mam dosyć tych nałogowych hipokrytów,
                którzy pod przykrywką oszczędzenia biednym ekspedientkom jednego dnia, akurat
                niedzielnego, próbują zapędzić ludzi do kościoła. Żeby to jeszcze propagowano
                ruch na świeżym powietrzu. A tu chodzi po prostu o tacę. Wszak wdowi grosz
                więcej znaczy niż bogacza talar- nieprawdaż? W końcu tych wdów, sierot,
                biedaków otępianych mogą być pełne kościoły. A tu taka konkurencja do tego
                grosza.
    • venus99 Re: religijność urzędowo wprowadzana... 05.08.04, 17:09
      w ten subtelny sposób chcemy zapędzić ludzi do kościoła?
      za mało na tace ostatnio wpada?
      kocham radna Antyoiuk!
      cudowna kobieta!
      nic dziwnego,że wielodzietna.
      • Gość: ktos Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.pl 05.08.04, 18:18
        a co z tymi co nie chodza do kosciolow?? czy ktos ma namiar na pania beatke
        antypiuk, naszego omnibusa podlaskiego kochanego?:))
        • venus99 Re: religijność urzędowo wprowadzana... 05.08.04, 18:22
          100% Polaków jest katolikami i my wszyscy chodzimy do koscioła!
      • oszolom.z.radia.maryia Re: religijność urzędowo wprowadzana... 05.08.04, 18:35
        venus99 napisał:

        > w ten subtelny sposób chcemy zapędzić ludzi do kościoła?
        > za mało na tace ostatnio wpada?
        > kocham radna Antyoiuk!
        > cudowna kobieta!
        > nic dziwnego,że wielodzietna.

        naturalna antykoncepcja działa jedynie w 99% :)
        u ludzi kierujących się tymi wytycznymi łatwo policzyć ile się razy miało seks w
        życiu ;)
    • oszolom.z.radia.maryia Re: religijność urzędowo wprowadzana... 05.08.04, 18:36
      takie prawo miałoby sens, ale jeśli radna kierowałaby się dobrem pracowników,
      którzy muszą pracować w niedzielę nie otrzymując dodatkowej zapłaty. Ale
      podcieranie się religią budzi conajmniej niesmak.
    • Gość: liberal Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.iig.pl / *.iig.pl 05.08.04, 19:11
      "...Sprzedawczynie w sklepach ZMUSZANE są do pracy w
      niedzielę..."

      O masz ci los. Porwane przez rosyjską mafię, trzymane w ciemnej komórce i
      zmuszane do niewolniczej pracy...
      Bez przesady, jest sto innych zawodów z bardziej uciązliwymi warunkami pracy
      niż stanie za ladą w co którąś niedzielę. Jest również sto innych - mniej
      uciążliwych. Jak się nie podoba zawsze można sobie poszukać czegoś innego.

      Nie chciało się nosić teczki - trzeba dźwigać dziś towary w niedzielę. Chciało
      się nosić, to trzeba np. w ów dzień święty sprawdzać uczniowskie wypociny, czy
      też smarować jakieś nieszczęsne sprawozdania :)
    • nowy.oszolom.z.r.maryja Re: religijność urzędowo wprowadzana... 05.08.04, 20:15
      i ma kobieta rację!
    • Gość: liberal Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.iig.pl / *.iig.pl 06.08.04, 08:28
      Ciąg dalszy mądrości Pani Beaty:
      "Beata ANTYPIUK, radna LPR: To krzyczenie służy tylko obronie własnych
      interesów pracodawców. Ale dziwią mnie ludzie, którzy przychodzą do
      supermarketów całymi rodzinami. Nie rozumiem dlaczego nie wyjadą np. do lasu.
      Inną kwestią są rynki i giełdy. Tych nie da się za bardzo uregulować
      przepisami. Są za bardzo żywiołowe. Poza tym dlaczego mielibyśmy utrudniać
      zakupy sąsiadom z Białorusi, którzy na Kawaleryjskiej zaopatrują się w ubrania."
      www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=4646
      Proponuję przesunąć panią Antypiuk do sekcji kabaretowej. Tam się będzie mogła
      w pełni wykazać.
      • nowy.oszolom.z.r.maryja grożenie utratą pracy to szantaż! 06.08.04, 09:33
        w Niemczech faktycznie sklepy w niedziele śa pozamykane..tylko sklepy na
        stacjach benzynowych są otwarte ai to nie wszystkie i jakoś nikt tam nie czuje
        się mieszkańcem kraju wyznaniowego
        • Gość: Acro Re: grożenie utratą pracy to szantaż! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 09:47
          tu chodzi o to, czego chce czcigodna pani Antypiuk.
          Jeżeli chce, żeby niedzielne zakupy i praca nie odciągały ludzi od koscioła -
          to chce państwa wyznaniowgo.
          Jeśli chce zrównania szans dużych i małych sklepów - to chce socjalizmu.
          Jeśli chce nad dać do zrozumienia, że w niedziele zakupy robia tylko barany, bo
          normalni ludzie klęcza w kościele a potem jada do lasu - to chce dostać w mordę
          za mądrzenie się i narzucanie innym swoich przekonań.
        • a_14 Re: grożenie utratą pracy to szantaż! 06.08.04, 12:59
          >w Niemczech faktycznie sklepy w niedziele śa pozamykane.
          Mało mnie obchodzi co jest w Niemczech. Nie na nich nam się wzorować póki PKB
          mamy 3-4 razy mniejsze, socjalistyczno-katolickie zakazy i nakazy nie pomogą w
          odrobieniu tego dystansu. Podatki też mają większe.
      • venus99 Re: religijność urzędowo wprowadzana... 06.08.04, 12:51
        nie bardzo wierzę w autentyczność cytatu.
        bardzo przepraszam ale głupota tez ma swoje granice a w wypowiedzi mojej
        faworyty ich nie ma.
        przeciez to NIEMOŻLIWE zeby być tak głupią!!
      • oszolom.z.radia.maryia Re: religijność urzędowo wprowadzana... 06.08.04, 14:50
        ...i po trzecie - co ważne - przestanie chrzanić głupoty i ośmieszać Białystok.
    • jasama Re: religijność urzędowo wprowadzana... 06.08.04, 13:08
      oj, mizerna ta nasza słynna polska religijność, skoro nakazami trzeba
      wprowadzać sposób spędzania świętych niedziel (to już trzecie przykazanie mamy
      za nic?)
      • Gość: capri Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.euro-net.pl 06.08.04, 13:25
        dziwię się że jednak nie otworzyli Kaplic w hipmark ,wszyscy byliby zadowoleni
        ludziska przed zakupami z prośbą o gotówkę po zakupach z koszami w podzięce.A
        natomiast pracownicy mieliby przynajmniej przerwę -kasa nieczynna ,jestem na
        Mszy-.szpitale pracują w niedziele i wszystkie swięta ,policja ,strażacy itd.
        Wszystko pozamykać.
        • Gość: szary konsument Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: 217.153.197.* 06.08.04, 14:09
          kaplice juz są w niektórych krajach zachodnich...
          czy jestesm przeciwko handlowi w niedziele? nie
          przeciwko hipermarketom? raczej tak
          ze względu na prywitywny kapitalizm prezentowany przez francuzów czy niemców
          którzy traktują polaczków jak bydło

          skandalem jest to, że we francji w swieto narodowe żaden hipermarket nie ma
          prawa być otwarty
          w niemczwech podobnie
          a w Poslce?
          urządzają sobie drańskie promocje swiateczne
          (przyjdź 3 maja do nas a parówki za 2.99.....)

          ale oczywisćie nasi pseudoliberałowie kierujacy się nienawiścią do tego co
          katolickie, którym wszystko kojarzy się z klerem i kościołoem nie chcą tego
          widzieć tylko pieją z rozkoszy na widok tego co niemieckie, francuskie (vide
          alex)

          nie interesuje mnie co robią inni w wolna niedziele, czy idą do koscioła czy do
          marketu, czy idą tu i tu...
          ale intersuje mnie szacunek dla pracownika który nie ma prawa do wolnej
          niedzieli (a nie pracuje przecież w słuzbie jak policjant czy strazak)
          interesuje mnie szacunek do naszej poslkiej historii, tradycji
          a do niej zależy zarówno świętowanie niedzieli jak i świat narodowych

          • venus99 Re: religijność urzędowo wprowadzana... 06.08.04, 14:30
            odruch Pawłowa - lberałowie,cykliści i marsjanie.
            nowa kara?-przymus pracy w supermarketach i przymus kupowania?
            ja tam mogę świetować nawet w supermarkecie.
            Bóg jest wszędzie!!
            • Gość: szary konsument Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: 217.153.197.* 06.08.04, 14:37
              venus99 napisał:

              > odruch Pawłowa - lberałowie,cykliści i marsjanie.
              > nowa kara?-przymus pracy w supermarketach i przymus kupowania?
              > ja tam mogę świetować nawet w supermarkecie.
              > Bóg jest wszędzie!!

              o czym ty bredzisz?
              jak masz coś do powiedzenia to spróbuj to wyartykułować
              • jasama Re: religijność urzędowo wprowadzana... 06.08.04, 14:53
                why??
                bardzo logiczne
          • Gość: Acro Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 18:12
            Gość portalu: szary konsument napisał(a):

            > kaplice juz są w niektórych krajach zachodnich...
            > czy jestesm przeciwko handlowi w niedziele? nie
            > przeciwko hipermarketom? raczej tak
            > ze względu na prywitywny kapitalizm prezentowany przez francuzów czy niemców
            > którzy traktują polaczków jak bydło
            >

            pracuję z handlem, wierz mi, Polacy tak samo traktują pracowników w swoich
            małych sklepach. To nie kwestia narodowosci kapitału, ale dwóch czynników:
            - kultury kadry kierowniczej ( a w sieciach, poza top managmentem sa to
            przeciez nasi rodacy)
            - i faktu, ze niskowykwalifikowanych pracowników (a takimi sa sprzedawcy i
            wykladacz towaru) łatwo zastąpić.


            > skandalem jest to, że we francji w swieto narodowe żaden hipermarket nie ma
            > prawa być otwarty
            > w niemczwech podobnie
            > a w Poslce?
            > urządzają sobie drańskie promocje swiateczne
            > (przyjdź 3 maja do nas a parówki za 2.99.....)
            >
            > ale oczywisćie nasi pseudoliberałowie kierujacy się nienawiścią do tego co
            > katolickie, którym wszystko kojarzy się z klerem i kościołoem nie chcą tego
            > widzieć tylko pieją z rozkoszy na widok tego co niemieckie, francuskie (vide
            > alex)
            >

            Cos się pogubiłeś.
            Chwalisz wcześniej, że we francji sklep nie ma prawa być w swięto otwarty i
            zaraz ganisz za wzorowanie sie na tych wzorcach.
            i dlaczego pseudoliberałowie? co tu jest "pseudo"? I czy jesteś za liberalizmem
            sensu stricto? jesli tak - to na pewno powinienes byc przeciw regulacjom
            centralnym.


            > nie interesuje mnie co robią inni w wolna niedziele, czy idą do koscioła czy
            do
            >
            > marketu, czy idą tu i tu...
            > ale intersuje mnie szacunek dla pracownika który nie ma prawa do wolnej
            > niedzieli (a nie pracuje przecież w słuzbie jak policjant czy strazak)
            > interesuje mnie szacunek do naszej poslkiej historii, tradycji
            > a do niej zależy zarówno świętowanie niedzieli jak i świat narodowych
            >

            Po prostu trzeba sie pogodzic z tm, ze tak ajest specyfika zawodu handlowca,
            rolnika, dziennikarza, pracownika telewizji, restauracji, kina nie mówiac o
            słuzbach typu ratowniczego. jesli dla kogos zasdnicza sprawą sa wolne niedzile -
            to nie powinien zostawac strazakiem, energetykiem, pocztowcem - ani
            handlowcem! I tyle!!!
            • alex.4 Re: religijność urzędowo wprowadzana... 09.08.04, 14:23
              a może pójść dalej. Aby nie ranić uczuć religijnych mieszkańcó Polski zakazać
              handlu nie tylko w niedzielę, ale także w sobotę i piatek (muzułmanie)? To
              byłoby zgodne z prezentowanym przez Jana Pawła II ekumenizmem...
              Oczywiście sklepy powinny bnyć czynne wtedy kiedy jest to rozsądne. jeśli
              Polacy lubią zakupy w niedzieli (do czego nikt ich nie zmusza) to dlaczego
              sklepy miały być nieczynne w niedzielę????
              pozdr
              • Gość: jarek-ny Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.proxy.aol.com 12.08.04, 01:48
                Katolicko-komunistyczne?

                Przypominam, ze kosciol katolicki jako jedyny zwalczal komune i nie poszedl na
                wspolprace z komuchami.

                Czy mozecie mnie uswiadomic jakie jest stanowisko kosciolow innych wyznan w tej
                sprawie?

                Co do handlu w niedziele nie zajme stanowiska, bo nie znam sytuacji pracujacych
                w hipermarketach.
    • Gość: liberal a Pan Prezydent Ryszard Tur... IP: *.iig.pl / *.iig.pl 12.08.04, 10:35
      "...30 sierpnia, na najbliższej sesji białostoccy radni zdecydują, czy będziemy
      mogli kupić chleb, mleko czy bombonierkę w niedzielę i święta. Prezydent
      Ryszard Tur opracowuje projekt uchwały zakazującej handlu w te dni."
      www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=4728

      ...
      • alex.4 Re: a Pan Prezydent Ryszard Tur... 12.08.04, 10:47
        komunizm i kościól są sobie bliskie (akurat Polski kościoół przez długi czas
        dość spokojnie kolaborował sobie z komunistycznymi władzami. Wyszyński po
        powrocie z internowania dbał aby nie urazić komunistów, dopiero 1981 zmienił
        sytuację) Duże podobieństwo w obrządowości (komuniści wzorowali ją na mniej lub
        bardziejś wiadomie na chrześcijaństwie)...:)
        pozdr
    • Gość: liberal cała Polska dba o pracowników handlu IP: *.iig.pl / *.iig.pl 15.08.04, 13:28
      info.onet.pl/964895,11,item.html
      Rzeczywisty powód całego zamieszania jest nieco inny. Otóż Solidarność traci
      wpływy. Państwowych molochów coraz mniej, a w zakładach prywatnych związki
      zawodowe nie są mile widziane (i bardzo dobrze, bo to zaraza jest, działająca
      na szkodę każdej firmy, jej pracowników, a najbardziej szkodzą bezrobotnym).
      Wielkie sieci handlowe również niechętnie wpuszczają ich do siebie i ta
      ogólnopolska nagonka to taka próba sił/zemsta...
      • Gość: jarek-ny Re: cała Polska dba o pracowników handlu IP: *.ipt.aol.com 15.08.04, 23:32
        alex napisal:

        komunizm i kościól są sobie bliskie (akurat Polski kościoół przez długi czas
        dość spokojnie kolaborował sobie z komunistycznymi władzami. Wyszyński po
        powrocie z internowania dbał aby nie urazić komunistów, dopiero 1981 zmienił
        sytuację) Duże podobieństwo w obrządowości (komuniści wzorowali ją na mniej lub
        bardziejś wiadomie na chrześcijaństwie)...:)
        pozdr

        -------------------
        Wyszynski kolaborowal z komunistami, Popieluszko z Ciastoniem i Piotrowskim,
        itd, Zych z blizej nieznanymi SB-kami, itd. itd

        Wybacz ale na takie absurdy i bzdury nie bede odpowiadal.

    • Gość: liberal bez pracy, ale za to wypoczęci IP: 217.97.164.* 20.08.04, 09:42
      "Gdzie będą zwalniać?
      Auchan i Leroy Merlin: 100-200 osób z 1000 zatrudnionych
      Społem Białystok: do 150 osób z 1000 zatrudnionych
      Leader Price: do 7 osób z około 50 zatrudnionych
      Nie uzyskaliśmy danych ze sklepów Market, Biedronka i Galerii Kwadrat."
      www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=4853
      Może i biednie, może i bez pracy, za to godnie i wypoczęci :) Tak trzymać.
    • Gość: liberal Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: 217.97.164.* 20.08.04, 09:51
      Może nie ma się co martwić, zwolnieni znajdą zatrudnienie w urzędach, gdzie
      będą mogli podejmować kolejne ważkie uchwały.

      "Choć bezrobocie na Podlasiu od kilku lat rośnie, to nie dotyczy to jednej
      grupy zawodowej - urzędników. W woj. podlaskim w 1999 r. w sektorze:
      administracja publiczna i obrona narodowa było 4,5 tys. bezrobotnych, na koniec
      2003 r. - 4,2 tys., a na koniec czerwca br. - już tylko 3.990 - wynika z danych
      Urzędu Statystycznego. W tym czasie stopa bezrobocia na Podlasiu wzrosła z 12,5
      proc. w 1999 r. do 16,1 proc. obecnie."
      www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=4844
      Nawiasem mówiąc - ile nas kosztuje ta cała absurdalna awantura wokół pracy w
      niedziele i czym oni się tam zajmują... czy jest to najważniejsza sprawa w
      naszym magistracie?
      • Gość: oray Re: religijność urzędowo wprowadzana... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 13:16
        Ciekaw jestem czy zamkną bazary, taki bolszy, tam mają swoje interesy!
    • Gość: liberal Solidarność kontra Solidarność IP: 217.97.164.* 26.08.04, 08:44
      "Ewa Sypytkowska, przewodnicząca NSZZ Solidarność PSS Społem w Białymstoku: Ten
      projekt to pomyłka. Jedna wielka bzdura! Ani ja, ani nikt ze związkowców Społem
      nie podpisuje się pod nim!"

      "Józef Mozolewski, przewodniczący NSZZ Solidarność Regionu Podlasie: Gdyby we
      wszystkich sklepach wielopowierzchniowych, jak w białostockim PSS-ie działały
      tak dobrze związki zawodowe, nie byłoby potrzeby wprowadzania ograniczeń w
      handlu w niedzielę i święta."
      www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=4935
      a nie mówiłem.... czy koniecznie trzeba stawiać religijną zasłonę dymną? od
      razu trzeba było tak mówić...
    • Gość: liberal Tym radnym podziękujmy IP: 217.97.164.* 31.08.04, 09:31
      www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=4991
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka