Dodaj do ulubionych

Osoba do biegania (nawet codziennego)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 21:40
Szukam osoby do biegania z okolic Wyżyn, Jaroszówki, czy Bagnówki. Nawet
codziennego. Może jakaś dziewczyna? Mieszkam na ulicy Niemeńskiej, mam 27 lat
i chętnie... bym z kimś pobiegał. Razem łatwiej jest się zmobilizować!
Obserwuj wątek
    • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 21:42
      i jeszcze (ewentualnie) e-mail: bohito@gazeta.pl
    • Gość: Iza Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 23.08.04, 16:00
      Nudno ci samemu???biegaj z psem
      • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:19
        Nie jest mi bynajmniej nudno i nie z tego powodu biegam i chcę biegać. Dziwi
        mnie jedynie to, że nikt (nikt?) nie dba o siebie - biegając.
        • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 25.08.04, 23:51
          Gość portalu: bohito napisał(a):
          > Nie jest mi bynajmniej nudno i nie z tego powodu biegam i chcę biegać. Dziwi
          > mnie jedynie to, że nikt (nikt?) nie dba o siebie - biegając.

          Witaj bohito!
          No, że nikt to już nieprawda. Ja biegam ale w zdecydowanie częściej w stolicy,
          na Bielanach, dlatego nie odpisywałem. W Białym średnio jestem w co drugi
          weekend - Słoneczny/Leśna/Zielone. Dam tu znać jak będę się wybierał.

          Życzę (sobie też) wytrwałości w bieganiu!
          • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 00:02
            Dzięki za odpowiedź. Słoneczny Stok/ Leśna/ Zielone? No to ładnie... :-)
            Zapowiada się maraton! (patrz Bagnówka, Wyżyny). Zawsze można jednak znaleźć
            rozwiązanie. Pozdrawiam i życzę wytrwałości nie tylko w bieganiu.
            • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:32
              Nie odpowiadam sam na w własne wątki :-) Myślę, że jest wiele osób, które
              biegają. Może ktoś się ujawni?
              • Gość: MisQa Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.osiedle.net.pl 30.08.04, 20:46
                hehe owszem jest dużo biegających osób, ale niestety nie te okolice...:) Może
                ktos ma ochote pośmigac to dróżce rowerowej????:)
                • Gość: Biegacz doskonały Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: 217.153.182.* 30.08.04, 21:31
                  Zapraszam na stadion lekkoatletyczny do Zwierzyńca,Jesteśmy zawsze od 16.30 tam
                  można wybrać partnerkę lub partnera do biegania rekreacyjnego lub wyczynowego.
                  • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:45
                    Dzięki za ciekawą informację. Na pewno tam się wybiorę. Pozdrawiam!
                • Gość: może ja?? Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.csk.pl 30.08.04, 22:40
                  po której i kiedy??
    • Gość: iza Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 21:43
      chetnie bym pobiegala, nawet pasuje mi osiedle, ale jestem po zabiegu
      operacyjnym i chyba nie powinnam sie przemeczac ;))))
      • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:50
        Masz rację. Życzę szybkiego powrotu do pełnego zdrowia. (Co oznacza: ;)))) ?
        Nie znam tego...)
        • Gość: iza ;)))) Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:56
          ;))))ojejku, to jest oczko i usmiech, nic poza tem. Pozdrawiam. A jak Ci idzie
          bieganie??
          • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 20:17
            Oczko i uśmiech - bez nosa - to mnie zmyliło. Co do biegania - dzisiaj pada.
            • Gość: Arturro Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 31.08.04, 20:21
              Rocky biegal i w deszczu i w mrozie :P
    • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 31.08.04, 20:59
      A ja dziś w mżawce ponad 5 kilosków! Czasu na razie Wam nie podam :) Ważne, że
      biegam. To już szósty tydzień i jest co raz łatwiej!
      • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 21:29
        Cholera... gwiezdny! Nieźle. Widzę, że jesteś prawdziwym biegaczem. Gratuluję!
        • Gość: vena Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: 212.160.150.* 31.08.04, 21:32
          pozro dla wszystkich zapalonych i zgaszonych biegaczy!jak biegać to tylko na Mazurach!!!!!!!!!!!!!:)))))))))))))0
          • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 31.08.04, 21:47
            Witajcie!

            Gość portalu: vena napisał(a):
            > jak biegać to tylko na Mazurach!!!!!!!!!!!!!:)))))))))))))0

            Albo po Podlasiu! I Mazowszu też. A zresztą Poznaniaków też kocham. I Kaszubów
            :) Biegać można wszędzie (prawie) i to jest ogromna zaleta tego sportu.

            U mnie wszystko zaczęło się od tej strony:
            www.bieganie.pl/zacznij/jak/index05.html
            i tej opowieści:
            www.bieganie.pl/zacznij/satysfakcja/index.html
            Pozdrawiam i polecam te strony wszystkim!!!

            ps.
            Pobiegamy któregoś dnia razem w Białym. Zobaczycie, zrobimy konkurencję
            Rowerzykom i zorganizujemy swoją masę krytyczną :)
            • bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 01.09.04, 14:37
              Fenomenalna idea. Trzymam za słowo. Nie tylko się przyłączę, ale chętnie też
              pomogę. W moim wypadku tak prawdziwie zainteresowałem się bieganiem po
              obejrzeniu w Londynie tegorocznego maratonu (kwiecień 2004). Niesamowite
              wrażenia. Po raz pierwszy widziałem 'w akcji' prawdziwe maszyny do biegania -
              m.in. Kenijczyków.
              Patrz: www.london-marathon.co.uk/
              Polecam stronę: www.biegajznami.pl
              Jest też: www.maratonwarszawski.pl/
              Żałuję, że stawiam dopiero pierwsze kroki! Pozdrawiam.
              • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 03.09.04, 08:58
                Hej!

                Wczoraj postanowiłem odstąpić trochę od narzuconego przez tą stronkę rytmu i
                udało się! Po raz pierwszy w życiu przebiegłem ponad 30 min. bez odpoczynku!! Co
                za dzika satysfakcja... :)

                Dziś trochę gnaty bolą ale już uzupełniam minerały! :)

                Pozdrawiam wszystkich biegających, wszystkich rowerzyków i wszystkich
                fotografujących. A i pozostałych też :)
    • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 07.09.04, 21:12
      Hej hej!

      No jak tam biegacze? Jak postępy??

      U mnie coraz lepiej, dziś znów 30 min. bez odpoczynku, tym razem jakieś 5km, wg
      moich wyliczeń za pomocą licznika w rowerze.

      Ale radocha :)
      • Gość: |andy| Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: 81.15.254.* 07.09.04, 21:15
        gwiezdny.zalogowany napisał:

        > Hej hej!
        >
        > No jak tam biegacze? Jak postępy??
        >
        > U mnie coraz lepiej, dziś znów 30 min. bez odpoczynku, tym razem jakieś 5km, wg
        > moich wyliczeń za pomocą licznika w rowerze.
        >
        Za pomocą licznika? Później przejechałeś ten odcinek rowerem, czy przyczepiłes
        sobie magnes do kostki? ;) Nieeee, to by nie działało. Zdradź sekret licznika ;)

        Pozdrawiam
        Andrzej
        • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 07.09.04, 21:47
          Gość portalu: |andy| napisał(a):
          > Za pomocą licznika? Później przejechałeś ten odcinek rowerem, czy przyczepiłes
          > sobie magnes do kostki? ;) Nieeee, to by nie działało. Zdradź sekret licznika ;

          Jaki tam sekret! Z rańca się dziś rowerkiem przejechałem i sprawdziłem. A
          licznik to Sigma, taki z magnesikiem na szprysze i czujnikiem zaczepionym za
          ramię widelca.

          5 kilosów! Może nie jestem debeściak ale w kwietniu jak podbiegłem raz do
          tramwaju to przez cały tydzień miałem zakwasy...
          • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 09.09.04, 08:46
            Jednak z rana biega się z o wiele większym trudem... Zasapałem się dziś trochę i
            nie zrobiłem nawet 4km. Jednak organizm po nocy nierozgrzany, nierozciągnięty,
            ciężko pracuje.

            Ale za to za dnia będę bardziej "fit" :) Laptop już na biurku, świeża i gorąca
            pu-erh w kubku, zaczynamy pracę w nowym dniu!!

            Pozdrowienia!
            • bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 09.09.04, 12:55
              Niesamowite. Myślałem, że wątek umarł śmiercią naturalną. Moje gratulacje,
              gwiezdny. 4, 5 kilometrów, czy bieg przez 30 min to już jest coś. A ile to
              masz 'latek', że tak biegasz? ;-)
              Udanego dnia!
              • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 09.09.04, 15:37
                bohito napisał:
                >A ile to masz 'latek', że tak biegasz? ;-)

                Żeby było śmieszniej to powiem, że jak kliknę za chwilę "wyślij" to będę miał
                dokładnie 239508 godzin, 42 minuty i 35 sek. :)
                • bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 09.09.04, 19:34
                  Eeeeeeeeee.......Myślałem, że przeżyłeś z 350 000 godzin ;-)
                  • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 09.09.04, 19:38
                    bohito napisał:

                    > Eeeeeeeeee.......Myślałem, że przeżyłeś z 350 000 godzin ;-)

                    Nie... mam dopiero skończone 9979 dni :) Dziś 9980 doba. Niedługo będzie okrągły
                    jubileusz, przebiegne z tej okazji pięć kilosów bez odpczynku :) A później
                    napiję się wody wysokozmineralizowanej :)

                    No a jak tam u Ciebie? Nie zaniedbujesz kondycji?
                    • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 21:08
                      No jak tam biegacie?
                      • ralston Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 22.09.04, 08:50
                        Ja zacząłem - ale z racji na kilkudniową niedyspozycję zdrowotną musiałem już
                        przerwać. Na razie dochodzę do siebie i jak tylko znów poczuję się na siłach -
                        wracam do biegania.
                        • gwiezdny.zalogowany Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) 22.09.04, 22:52
                          Brawo Rals! :)

                          A ponieważ wątek znów się pojawił na górze, to postanowiłem się przebiec: ode
                          mnie do lasku, od lasku z powrotem do mnie, dalej do McDonalda, od McDonalda z
                          powrotem obok Globiego do pętli i dalej między blokami obok przedszkola z
                          powrotem do mnie. To wszystko w 29 minut i bez odpoczynku. Ha!

                          Dziś zimno trochę było, biegałem w czapce i rękawiczkach. A pod laskiem
                          widziałem mysz :)
                        • Gość: bohito Re: Osoba do biegania (nawet codziennego) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:35
                          Ralston, gdzie zwykle biegasz? Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka