W ramach popierania ,,czerwonego'' kandydata w Ohio, niejaki Trump Donald mówi tak (spisuję z filmiku, od 0:39):
,,
I am a high IQ person. I am unlike some other people I can tell you about.
I am very... among the highest IQ-s anywhere in the world, seventeen seventy five.
And I said, you know, if we can scrap up one dollar more we'll be at seventeen
seventy six. And that's what we did.''
Ten dziadek wyraża się prosto, nawet prostacko, jest łatwiutki do zrozumienia. Ale te liczebniki... Uprzejmie proszę osoby o IQ wyższym od mojego, o przetłumaczenie mi na polski tego, co wytłuściłem w powyższym tekście.
Czy IQ ,,
seventeen seventy five'' oznacza, że IQ Trumpa wynosi 1775 (tysiąc siedemset siedemdziesiąt pięć)? Czy może tylko 17.75 (siedemnaście i siedemdziesiąt pięć setnych)? A po wyrzuceniu jeszcze dolara, osiągnąłby 1776 czy 17.76?
A może demencja tego wyrobu prezydentopodobnego spowodowała, że w środku zdania zapomniał, że mówił o IQ i zaczął mówić już o prehistorycznej usawskiej deklaracji niepodległości? A dokończył kursem arytmetyki ekonomicznej: błyskotliwym odkryciem, że
1775 dolców + 1 dolc = 1776 dolców
- Stefan