fabianonly
24.05.15, 10:48
Dawno mnie tu nie było.....ale chciałbym poruszyć pewien wątek, a dokładnie drzew przy drogach. Co dzień słychać w prasie i telewizji jak ktoś zjechał autem i uderzył w drzewo.Po jaką cholerę one tam rosną ja się pytam. Powycinać to cholerstwo.Wtedy jak nawet auto zjedzie z drogi to najwyżej zakopie sie w polu. Ręczę żeby drzew nie było przy drogach ubyło by o połowę śmiertelnych wypadków.No ale jest jeden problem,zieloni na to nie pozwolą.I tak sie kółko zamyka