wojtek_kosynier 15.09.04, 11:04 To już, mniej więcej, za godzinę forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=74&w=15394943&a=15451632 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=74&w=15394943&a=15458750 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
omarta Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 11:07 czyżbys planował sobie Wojtku takowe zakupić? Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 11:11 A linki odnoszą się do handlu w niedzielę. Fakt że wspólnym mianownikiem jest ciemnota skrajnego fanatycznego katolicyzmu, no ale jednak "off topic" :)) A pigułki fajnie żeby były refundowane. Byłoby trochę mniej niechcianych dzieci z nizin społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
jasama Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 11:18 wolfgang87 napisał: Byłoby trochę mniej niechcianych dzieci > z nizin społecznych. > a fe! ponoć w naszym pięknym kraju-raju nie ma niechcianych dzieci! toć to wszystko bozia dała! (szkoda tylko, że na dzieci nie dała) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 11:14 Omarta napisała: czyżbys planował sobie Wojtku takowe zakupić? Nie, ciągle nie daje mi spokoju nasza (no nie chyba jednak nie nasza) pseudolewica i jej głosowanie w wieadomej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 12:38 no i co? słuchacie tej dyskusji? może posłanka nowina-konopczyna uważa ze lody to wystarczajacy srodek antykoncepcyjny? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 12:44 Pewnie na zasadzie - zamiast Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 12:45 w mysl tej zasady to posłanka owa proponowała by szklanke wody albo tabletkę aspiryny freud by sie uśmiał Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 12:49 a why te wszystkie 50-latki uważają, ze srodków antykoncepcyjnych używają tylko nastolatki chcące "spółkować"!? to juz innych innych osób w tym kraju nie ma, co by tabletki stosowały?! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 12:50 Ale Marto, mamy już XXI wiek I szklankę wody albo tabletkę aspiryny zastąpiły lody Z drugiej strony, pani posłanka zapomniała, że lody to pewien eufemizm.. Jeszcze jedno. Słychać opinie: ja sobie nie, ażeby z moich podatków refundować to i owo. A czy ktoś mnie - czy Poziom-kę - pyta, czy życzymy sobie finansowania z pastwowej kasy(czyli i naszych p[odatków) Kościóła i etc. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 12:51 Słychać opinie: ja sobie nie życzę, ażeby z moich podatków refundować... Odpowiedz Link Zgłoś
omarta Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 12:52 a ja np nie mam nic przeciwko, zeby z mojej kasy refundowano i co? Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 12:55 I nic Przecież ja wiem, że nie mam na to żadnego wpływu Ale mogę się przecież pożalić, iż nie podoba mi się przeznaczanie funduszy na politykę, Kościoły, wojsko (mam na myśli Irak) i etc. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 13:03 Sorry. nie odpowiedziałm precyzyjnie na Twe pytanie Cóż, to czy jesteś za czy przeciw, nie ma większego znaczenia. Co innego gdyyśmy mogli deklarować, na co przeznaczane mogłyby być nasze podatki (no nie oszukujmy się - ich część). Ale to utopia. Jest co prawda zapis o jednym procencie, ale możemy goprzekazać jedynie na określone fundacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaoka Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 15.09.04, 22:30 no zesz czemu ty takie rzeczy piszesz o jakis kosmiczbych porach? szkoda ze nie wiedzialam wczesniej o owej dyskusji... chociaz moze to i dobrze po co mam sie niepotrzebnie denerwowac i wciaz wysluchiwac tych samych, ponurych argumentow ze owe panie nie zycza sobie ze swoich podatkow etc... a ja nie zycze sobie finansowania z moich przyszlych podatkow:) a aktualnie z podatkow moich rodzicow (wiem co mowie:) finansowania ksiezy, kosciola, i stada oslow z wiejskiej - tych ktorym nawet matury sie zrobic nie chcialo poki nie przyszli do sejmu i potem takowa w rok zrobili, pieniadze ktore ida ode mnie na lekarzy sa jak dla mnie wyrzucane w bloto - boije sie leczyc u nas w szpitalu - o konowalstwie wiekszosci (nie mowie ze wszystkich) zatrudnionych tam lekarzy mozna opowiadac godzinami i nei sa to blahe sprawki ale doprowadzenia do smierci!!! idac do lekarza MUSZE wiedziec na co jestem chora inaczej mnie nie wyleczy porzadnie ("niezauwazenie" przez pol roku zapalenia pluc to normalka), ot chocby ostatni przyklad: stalo sie cos z oczami, czerwone, galka oczna nie jest gladka tylko taka "pobrużdżona", pieczenie itp, pomyslalam ze to mzoe zapalenie spojowek, ale zaniepokoilo mnie to pobruzdzenie oka, poszlam do lekarza, pani doktor kazala mi usiasc pod sciana, gdzies 2 metry od niej i opisac co sie dzieje, w tym czasie wypelniala papierki, potem podeszla, tradycyjne czytanie literek z tablicy, prawe oko w porzadku ale lewym z trudem przeczytalam, zabrala mnie do ciemnego pokoju i zaczela zagldac do oka przy pomocy swiatla (no nie wiem jak to inaczej nazwac:P), mowie jej, ze tym lewym cos tak gorzej widzialam, ze gdybym miala przeczytac kolejna literke to nie wiedzialam czy to bylo 7 czy Z czy 1, ona nic nie odpowiedziala, wrocilysmy do gabinetyu, powiedzialam ze do tej pory zakraplalam sobie takei a takie kropelki, troche pomogly, ale martwi mnie to "pobruzdzenie oka" i baaardzo widoczne zylki na oku, ona powiedziala zebym stosowala czesciej te kropple co mam, dala jeszcze drugie i dowidzenia, nawet mi nie powiedziala na co jestem chora, wiec sie jej apytalam najuprzejmiej jak moglam czy chociaz moglabym wiedziec co mi dolega? spojrzala na mnie zdziwiona, zapytalam sie czy to bylo zapalenie spojowek, ona "aha, no tak" wiem, to jest off topic, ale sfrustrowana tym ejstem ciagle, jak moge unikam panstwowego lekarza, czasem jednak trzeba, ale ta gosciowa po pierwsze nie zareagowala jak powiedziaalm ze na lewe oko widze slabiej, a po drugie nawet mi nie powiedziala na co chora jestem!!! zatem nie chce zeby "tacy" lekarze byli finansowani z mojej skladki zdrowotnej, wole to przeznaczyc na cos z czego korzystam... Odpowiedz Link Zgłoś
jasama Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 16.09.04, 08:22 kamaoka napisała: > no zesz czemu ty takie rzeczy piszesz o jakis kosmiczbych porach? trudno pisać o innych porach, skoro "Za, a nawet przeciw" zawsze w Trójce w samo południe jest... Odpowiedz Link Zgłoś
kamaoka Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 16.09.04, 13:59 no ja rozumiem, ale nie podaja wczesniej o czym bedzie kolejna audycja? zreszta, nie ma co roztrzasac:) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 16.09.04, 14:09 No chyba nie podają, choć może jak sie dobrze poszuka na jej (Trójki) stronie interetowej, to się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamaoka Re: W 3 będzie o refundacji środków antykoncepcyj 16.09.04, 16:19 end ripit: "zreszta, nie ma co roztrzasac:)" Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Dziś będzie o aborcji 22.09.04, 09:29 www.radio.com.pl/trojka/zaprzeciw/ Ale ja nie o tym (lepiej zapobieać), ale o przedwczorajszym „Warto Rozmawiać” prowadzonym przez Jana Pospieszalskiego. Kto w polskiej popie....onej lewicy odpowiada za desygnowanie swych przedstawicieli do występowania w tego typu programach! Stronę opowiadającą się za powszechnym dostępem do antykoncepcji wspaniale reprezentowali dwaj ginekolodzy, z których zwłaszcza pan Dębski (mam nadzieję, że nie przekręciłem nazwiska) umiejętnie „gasił” (takie jest przynajmniej moje zdanie) nawiedzonych, demagogicznych oponentów. Niestety, wrażenie psuła jakaś skrzecząca, ruda baba z SLD – uprawiająca demagogię (w drugą stronę) w czystej postaci. Zresztą ponoć ta pani (Seneszyn czy jakoś tak) pojawiła się wczoraj u Olejnik i także fatalnie wypadła. Jakże inaczej na jej tle prezentuje się pani Sosnowska „od Borowskiego” (w SLD była specjalistką od „problemu gejowskiego”), która w TVN24 w rozmowie z red. Miecugowem wypowiadała się dostojnie (choć przyp....oliła prezydentowi i klasie rządzącej) kompetentnie i widać, że faktycznie ma serce z lewej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: Dziś będzie o aborcji 22.09.04, 12:14 Ta baba musi tak skrzecze(y)ć!!! Łeb mi pęka Odpowiedz Link Zgłoś
jasama Re: Dziś będzie o aborcji 22.09.04, 12:16 ona musi, bo tak ma Ty możesz wyłączyć radio Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: Dziś będzie o aborcji 22.09.04, 12:19 Też prawda. Ja (zwłaszcza ja) nie mam prawa do takich uwag. Ale merytorycznie ta baba, też mi działa na nerwy. Patrz wyżej Odpowiedz Link Zgłoś
jasama Re: Dziś będzie o aborcji 22.09.04, 12:24 co do meritum, na wiadomy temat swoje w tym zyciu już powiedziałam, powsciekałam się i tyle. wkurzają mnie takie audycje, bo zaraz rozdzwonią się oszołomy (tak jak parę dni temu, kiedy na tapecie byli księża) - nic nowego nie powiedzą, ja zdania nie zmienię, a jak posłucham dłużej tych wywodów, to moge wyjść z pokoju i niewinnemu człowiekowi krzywdę zrobić, tylko dlatego, że się akurat nawinie. spokój, spokój, tylko to jest mi dzisiaj potrzebne nie pić już dzisiaj więcej kawy... oddychać głęboko... kurrrr...!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek_kosynier Re: Dziś będzie o aborcji 22.09.04, 12:25 A po ilu (kawach)jesteś. Po ja właśnie złopię drugą Odpowiedz Link Zgłoś
jasama Re: Dziś będzie o aborcji 22.09.04, 12:40 ja wypiłam już trzy plus ze cztery cukierki z guaraną (czy jakoś tak) - świństwo straszne plus rozmowa z matką na szczęście to ostatnie - na plus dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś