jasama
01.10.04, 08:28
można było zgadzać się z nim lub nie, ale przyznać trzeba, że facet miał
niesłychaną charyzmę, polot, wiedzę i to coś, co sprawiało, że zawsze z
przyjemnością czytałam jego recenzje.
lubiłam też słuchać go, i wcale nie przeszkadzał mi jego wygląd (bo z tego,
jak wiadomo też potrafił kpić) :-)
czytałam jeden z ostatnich wywiadow z nim w jakiejś gazecie - chyba w Dużym
formacie - odniosłam wrażenie, że życie (ciężka choroba) już bardzo go
zmęczyło i chciałby odpocząć...
dobrze, że zostały mi chociaż jego książki