Dodaj do ulubionych

fałszywe opłatki

18.11.04, 08:34
Jak donosi radio5 w Suwałkach pojawili się fałszywi roznosiciele opłatków .
Posunęli się tak daleko , że legitymują się fałszywymi zaświadczeniami
proboszczów. Jedno rozwiązanie pozostaje kiecowy osobiście powinien się
pofatygować i roznieść ludziom to co potrzeba wszak jest sługą kościoła a
kościół to my.
Obserwuj wątek
    • jasama ale czy to najlepsze rozwiązanie? 18.11.04, 09:29
      pierdutow napisał:

      Jedno rozwiązanie pozostaje kiecowy osobiście powinien się
      > pofatygować i roznieść ludziom to co potrzeba

      nie słyszałeś o księdzach-przebierańcach? :-)
      • wolfgang87 Re: ale czy to najlepsze rozwiązanie? 18.11.04, 09:38
        Ech katolicy...Wszystko musi byc poświęcone. Piękna tradycja...Ale to działa jak
        placebo. Czego oczy nie widzą, to serce nie boli. Tzn jak myślą ludziska ze
        ksiądz prawdziwy, to i wydaje im się zę jest poswięcone. Jest OK!
        • wolfgang87 Re: ale czy to najlepsze rozwiązanie? 18.11.04, 09:39
          nie wspomne o tym,ze łamie się monopol kleru na opłatki. to naprawdę
          mądre,wolnorynkowe podejscie!
          • jasama do dzieła! 18.11.04, 10:03
            prawda?
            no, bo czy to takie trudne: zrobić opłatek?
            wystarczy gofrownica ;-)))
            • woy Re: do dzieła! 18.11.04, 10:30
              a ciasto z czego? się rano nad tym zastanawiałem by samemu opłatek robić.
              i rozesłać znajomym, i jeszcze jakiśwzorek walnąć odjazdowy na opłatku.
              w.
              • omarta Re: do dzieła! 18.11.04, 10:47
                maka i woda chyba
                ew jakis kolorek
                • woy Re: do dzieła! 18.11.04, 11:02
                  wściekły pomarańcz byłby odpowiedni.
                  żadnych spulchniaczy E ileś tam, glutaminianu sodu i innych?
                  w.
                  • omarta Re: do dzieła! 18.11.04, 11:09
                    woy napisał:

                    > wściekły pomarańcz byłby odpowiedni.
                    > żadnych spulchniaczy E ileś tam, glutaminianu sodu i innych?
                    > w.

                    Woy, widziałeś kiedys pulchny opłatek?
                    Wściekły pomarańcz lub róż tudzież krwista czeriwień
                    • ryba368 Re: do dzieła! 18.11.04, 13:21
                      Przeciez CZERWONE SMIECIE NIE UZNAJA BOZEGO NARODZENIA to po co im
                      oplatki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • omarta Re: do dzieła! 18.11.04, 13:38
                        ryba368 napisał:

                        > Przeciez CZERWONE SMIECIE NIE UZNAJA BOZEGO NARODZENIA to po co im
                        > oplatki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        ?????
                        a może poszerz punkt widzenia rybko stawowa
                        czerony jako sybol przelanej krwi
                        i moze skończ z obrażaniem wszystkich na około bo to juz nudne
                        • wolfgang87 Re: do dzieła! 18.11.04, 13:42
                          Albo inne pytanie. Ile masz rybko lat? Do Wigilii wytrzymasz przy zyciu? I od
                          kiedy to ryby chodzą w dresach, pierwszy taki spotkany przypadek w moim krótkim
                          zyciu.
      • pierdutow Re: ale czy to najlepsze rozwiązanie? 18.11.04, 14:24
        jasama napisała:

        > pierdutow napisał:
        >
        > Jedno rozwiązanie pozostaje kiecowy osobiście powinien się
        > > pofatygować i roznieść ludziom to co potrzeba
        >
        > nie słyszałeś o księdzach-przebierańcach? :-) Nie słyszałem . A po czym
        takiego odróżnić prawdziwy czy fałszywy? Pod kiecą ma to samo.
        >
        • wolfgang87 Re: ale czy to najlepsze rozwiązanie? 18.11.04, 14:29
          no istotne jest co ma pod czapką, ale to ciężko sprawdzić na pierwszy rzut oka
        • jasama Re: ale czy to najlepsze rozwiązanie? 19.11.04, 11:48
          > > pierdutow napisał:
          > >
          > > nie słyszałeś o księdzach-przebierańcach? :-) Nie słyszałem . A po czym
          > takiego odróżnić prawdziwy czy fałszywy? Pod kiecą ma to samo.

          ja też nie slyszałam, liczyłam na Ciebie i Twoje obycie w świecie :-)
          ale - skoro są policjanci-przebierańcy - nie może być fałszywych księży?
          przebiera się taki chytrus w kieckę i dalejże kolędować!
          nie dość, że zgarnie trochę kaski w kopertach, to jeszcze, szczególnie na
          wsiach, ogłowi się w różne wiktuały
          • wojtek_kosynier Re: ale czy to najlepsze rozwiązanie? 19.11.04, 12:10
            Wydaje mi się jednak, że na wsi ksiądz proboszcz jest najbardziej znaną personą
            i tylko sobowtór miałby jakieś szanse.

            jasama napisała: "...szczególnie na wsiach, ogłowi się w różne wiktuały"


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka