bix1
20.05.02, 13:36
Wiele pomników jest w Białymstoku wymyślonych przez naszych miejskich rajców. A
gdyby to od nas zależało jaki nowy pomnik miałby powstać - to co by to było i
gdzie by stanęło?
Moja propozycja jest taka:
Skoro nazywają nas śledzie to niech to będzie pomnik ŚLEDZIA. Wielki srebrzysty
śledź z mordą dumnie uniesioną do góry. A mógłby stanąć gdzieś w okolicach
Dojlid na przykład. Żeby na wodę se mógł popatrzeć.