Dodaj do ulubionych

Grzybki - kto lubi zbierać?

14.06.02, 09:05
Bo ja bardzo. Już pojawiły się kurki (niektórzy mówią gąski, takie żółte).
Akurat na te grzyby nie znam miejsc, a w niedzielę chcę się wybrać.
Może ktoś mógłby podać jakieś miejsce?
Obserwuj wątek
    • Gość: chatka Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 09:12
      Uwiebiam zbierac grzyby, a szczegolnie kurki. Kiedys co wakacje jezdzialm do
      babci ktora mieszka niedaleko lasu i codziennie przez trzy dni chodzilam na
      kurki i potem sprzedawalm je na skupie. Potem snily mi sie po nocach duze
      dorodne...
      • Gość: sss Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: *.tkb.pl / *.sav.tkb.net.pl 14.06.02, 13:10
        kurki... mniam mniam uwilelbiam sobie podjeść kiedys zbierałem przez dwa
        miesiace i nazbierałem sobie na rower, to były pierwsze pieniadze jakie
        zarobiłem, i mi tez śniły się potem w nocy!!!
    • bix1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 09:17
      marat_ napisał(a):
      > Może ktoś mógłby podać jakieś miejsce?

      U mnie w łazience jest sporo róznych grzybków więc jak masz ochotę do zapraszam...
      :)
      • marat_ Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 09:19
        bix1 napisał(a):

        > marat_ napisał(a):
        > > Może ktoś mógłby podać jakieś miejsce?
        >
        > U mnie w łazience jest sporo róznych grzybków więc jak masz ochotę do zapraszam
        > ...
        > :)

        W sumie lepsze w łazience grzybki niż karaluchy... :)
        • Gość: chatka Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 09:21
          Ale trudniej je zbierac, jak zapalisz swiatlo i rozbiegaja sie w wszystkich
          kierunkach.
        • marat_ Do Chatki 14.06.02, 09:21
          A może znasz jakieś aktualne miejsca na kurki? I jeszcze do tego jesteś tak
          uprzejma, żeby je ujawnić?

          Byłbym wzruszony Twoją wielkodusznością... :)
          • Gość: chatka Re: Do Chatki IP: *.BIAWAR.COM.PL 14.06.02, 09:35
            Trzbea jechac na wschod, do końca, wysiasc i pojsc do lasu!Ot i wsio.
          • sluggard Marat 14.06.02, 09:38
            Zwykle zbieraliśmy kurki w lasach za Gniłą. Ale już kilka lat tam nie byłem,
            więc nie wiem, czy nadal dużo ich tam rośnie.

            Jest jeszcze druga metoda. Jedziesz sobie drogą i patrzysz, gdzie na poboczu
            te grzyby sprzedają, wtedy wjeżdżasz w najbliższą leśną drogę i pewnie jakieś
            kurki znajdziesz:)
    • ralston Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 09:57
      Wsiadasz w pociąg do Zubek (o ile taki jeszcze jeździ) i wysiadasz (ja lubiłem
      jeździć do końca) na dowolnej stacji - jak tylko las zobaczysz. Wchodzisz do
      lasu, wyjmujesz kosę (musi być dobrze naostrzona) i ... do roboty!
      • sluggard Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 10:00
        Cześć Rals!
        A Ty dzisiaj nie na egzaminie?
        • ralston Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 10:05
          Cześć - egzamin mam za godzinę! To w sam raz jeszcze chwilka, żeby zajrzeć, co
          u Was :)
          • sluggard Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 10:06
            To Ty masz nerwy ze stali - albo się już do egzaminów przyzwyczaiłeś:)
            Ja bym jeszcze przeglądał jakieś notatki.
            • ralston Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 10:12
              Po co? Małe szanse, że doczytasz coś, co akurat będzie na egzaminie - chociaż
              muszę przyznać, że przy ostatnim mi trochę przyfarciło, bo trafiłem. To tym
              bardziej - mniejsza szansa, że trafię coś znowu. A poza tym - następna sesja w
              grudniu...
              • sluggard Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 10:14
                ralston napisał(a):

                > A poza tym - następna sesja w grudniu...

                To co Ty w końcu studiujesz???

                • ralston Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 10:18
                  A takie tam profesjonalne kwalifikacje - znikam, bo muszę już jechać na
                  egzamin. A może zostać, żeby mecz obejrzeć...?
                  • sluggard Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 11:35
                    ralston napisał(a):

                    > A może zostać, żeby mecz obejrzeć...?

                    Chyba jednak nie zostałeś hehehe
                    • ralston Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 16:35
                      Nie zostałem - i to był błąd. Obejrzałem dopiero drugą połowę a egzamin i tak
                      trzeba będzie poprawiać w grudniu...
                  • sluggard Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 11:36
                    Napisz szybko, to zdążysz przed telewizor.
                    • Gość: anka1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: 212.33.74.* 14.06.02, 12:20
                      lubie zbierac gzrybki a jesc jeszcze bardziej, ale miejsc gdzie sa jest coraz
                      mniej!(((
                      • marat_ Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 12:29
                        Pazerność ludzka nie ma granic!
                        Niektórzy to chodzą do lasu z grabiami i w ten sposób znajdują grzyby ale i
                        niszczą ściółkę. Stąd mniej grzybów.
                        Ja tam grabi nie noszę. Żona za to chodzi przez las, ciągnąc za sobą bronę. Ja
                        idę za nią i wybieram z tych co wylazły najładniejsze.
                        Pazerny nie jestem...
                        • Gość: anka1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: 212.33.74.* 14.06.02, 12:31
                          jak wybierasz najladniejsze to faktycznie:)
                          • marat_ Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 12:34
                            A jak! Ma się to zacięcie ekologiczne... :)
                            • Gość: anka1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: 212.33.74.* 14.06.02, 12:36
                              Ty jak Ty ale Zona... no ,no:)
                              • marat_ Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 12:41
                                Po prostu już tacy jesteśmy; ten wysoki poziom humanitaryzmu i świadomości
                                ekologicznej zaczyna być rodzinny...

                                A Ty, Aniu, potrafisz się zachować w lesie? Czy odbiegasz od naszych standardów?
                                • Gość: anka1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: 212.33.74.* 14.06.02, 12:45
                                  alez skad:) wrzeszcze, zostawiam reklamowki i butelki platikowe tudziez
                                  szklane, zwlaszcza w miejscach naslonecznionych, pale ogniska w miejscach
                                  niedozwolonych itd., itp. :))))
                                  wlasnie slysze ze mi jakis ptaszek drze dziub za oknem ide go przegonic, na
                                  razie, a gdybym znikla na dluzej to udanego weekendu! buzi! buzi!:))))))
                                  • marat_ Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 12:53
                                    Gość portalu: anka1 napisał(a):

                                    > alez skad:) wrzeszcze, zostawiam reklamowki i butelki platikowe tudziez
                                    > szklane, zwlaszcza w miejscach naslonecznionych, pale ogniska w miejscach
                                    > niedozwolonych itd., itp. :))))
                                    > wlasnie slysze ze mi jakis ptaszek drze dziub za oknem ide go przegonic, na
                                    > razie, a gdybym znikla na dluzej to udanego weekendu! buzi! buzi!:))))))

                                    To ja też przesyłam wirtualne buziaki :))))
                                    I życzę Ci udanego weekendu też :)))
                                    A ptaszka nie zabijaj. Niech łajza pożyje jeszcze z tydzień...

                        • bix1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 12:37
                          marat_ napisał(a):
                          >Żona za to chodzi przez las, ciągnąc za sobą bronę. Ja idę za nią i wybieram z
                          >tych co wylazły najładniejsze. Pazerny nie jestem...

                          Marat, Ty to chyba bardzo kochasz swoją żonę jak jej własną bronę dajesz do
                          ciągnięcia...
                          :)

                          • marat_ Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 13:15
                            bix1 napisał(a):

                            > marat_ napisał(a):
                            > >Żona za to chodzi przez las, ciągnąc za sobą bronę. Ja idę za nią i wybiera
                            > m z
                            > >tych co wylazły najładniejsze. Pazerny nie jestem...
                            >
                            > Marat, Ty to chyba bardzo kochasz swoją żonę jak jej własną bronę dajesz do
                            > ciągnięcia...
                            > :)

                            Niczym nie ryzykuję. Jak zepsuje, to będzie naprawiać. I po co ma wydawać
                            pieniądze na siłownię jak może orać las?

                            • bix1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 13:20
                              marat_ napisał(a):
                              > I po co ma wydawać pieniądze na siłownię jak może orać las?

                              A jakby pole na golasa orała to i na solarium by zaoszczędziła...
                              :)

                              • Gość: sss Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: *.tkb.pl / *.sav.tkb.net.pl 14.06.02, 13:23
                                bix1 napisał(a):

                                > A jakby pole na golasa orała to i na solarium by zaoszczędziła...
                                > :)
                                >

                                to już zachacza o perwersje:))
                              • marat_ Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 13:32
                                bix1 napisał(a):

                                > marat_ napisał(a):
                                > > I po co ma wydawać pieniądze na siłownię jak może orać las?
                                >
                                > A jakby pole na golasa orała to i na solarium by zaoszczędziła...
                                > :)

                                Co racja - to racja. Tylko wiesz: w lesie słońca mało i komary gryzą.
                                Jakby zaczęła się odganiać, to jeszcze by gdzie krzywo bronę ciągnęła...
                                • bix1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 14:42
                                  bix1 napisał(a):
                                  > A jakby pole na golasa orała to i na solarium by zaoszczędziła...

                                  marat_ napisał(a):
                                  >Co racja - to racja. Tylko wiesz: w lesie słońca mało i komary gryzą.
                                  > Jakby zaczęła się odganiać, to jeszcze by gdzie krzywo bronę ciągnęła...

                                  Toć wyraźnie napisałem, że w POLE trzeba wygnać...
                                  :)
    • annabl Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 12:38
      na poludnie, droga na miejscowosc "Ploski", sa fajne lasy, na wschod, jak
      jedziedz na Krolowy Most, jest cala masa lasow, jakos pamietam stamtad duzo
      kurek, no i oczywiscie nieskonczone zasoby lasow naokolo Suprasla, z jagodami
      na czela, ale to chyba jeszcze nie sezon na jagody...
      • vigor Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 13:18
        A może ktoś zna miejsce na grzybki halucynogenne mniam mniam
        • Gość: Art Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: *.man.bialystok.pl 14.06.02, 19:39
          vigor napisał(a):

          > A może ktoś zna miejsce na grzybki halucynogenne mniam mniam
          O właśnie, bo zwykłe sa o tej porze dnia niewskazane
          (ciężkostrawne ),halucynogenne przed snem są natomiast zalecane:))


      • marat_ Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 13:19
        annabl napisał(a):

        > na poludnie, droga na miejscowosc "Ploski", sa fajne lasy, na wschod, jak
        > jedziedz na Krolowy Most, jest cala masa lasow, jakos pamietam stamtad duzo
        > kurek, no i oczywiscie nieskonczone zasoby lasow naokolo Suprasla, z jagodami
        > na czela, ale to chyba jeszcze nie sezon na jagody...

        Dziękuję uprzejmie za precyzyjne informacje :)
        Pragnę jeszcze dodać, że na północ i zachód od Białegostoku też trafiają się
        większe lub mniejsze skupiska drzew :))

        • Gość: anka1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: 212.33.74.* 14.06.02, 15:35
          a ze grzyby rosna ostatnio tam gdzie sie ich nikt nie spodziewa to chyba
          najlepiej isc do parku:)
        • annabl Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 14.06.02, 20:27
          marat - to po prostu swietne stwierdzenie, ale naprawde tam sa grzyby: believe
          plis!!! ktora droga nie wyjedziesz trafisz na zloza:) chyba z wyjatkiem 'szosy
          na wawe'. ale sama chetnie bym sie wybrala na grzybki, ojoj... az sie
          rozmarzylam
          • funny1 Re: Grzybki - kto lubi zbierać? 16.06.02, 14:17
            hahaha i grubo się myli ten kto twierdzi, że przy szosie do wawy nie ma
            grzybków. wczoraj jak wyjechałam z wawy, to musiałam uważać, by przez
            zapatrzenie na kosze żółciutkich kurek, nie przejechać jakiegoś grzybiarza,
            siedzącego przy samej krawędzi szosy
            a swoją drogą to też śnią mi sie po nocach kurki.... smażone ze świeżutkimi
            listkami pokrzywy!!! jadłam to rok temu mnia mniam prosze sie nie przerażać i
            również spróbować
            polecam
            • Gość: KTS Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: local.ethernet* / 192.168.0.* 26.06.02, 02:50
              funny1 napisał(a):

              > hahaha i grubo się myli ten kto twierdzi, że przy szosie do wawy nie ma
              > grzybków. wczoraj jak wyjechałam z wawy, to musiałam uważać, by przez
              > zapatrzenie na kosze żółciutkich kurek, nie przejechać jakiegoś grzybiarza,
              > siedzącego przy samej krawędzi szosy
              > a swoją drogą to też śnią mi sie po nocach kurki.... smażone ze świeżutkimi
              > listkami pokrzywy!!! jadłam to rok temu mnia mniam prosze sie nie przerażać i
              > również spróbować
              > polecam
              O CO CHODZI Z TĄ POKRZYWĄ?NAPISZ ILE DODAĆ DO GRZYBÓW.NIGDY TEGO NIE PRÓBOWAŁEM Z
              GRZYBY UWIELBIAM W KAŻDEJ POSTACI
    • Gość: Andi Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: *.tkb.pl / 10.1.65.* 14.06.02, 20:54
      marat_ napisał(a):

      <ciach>
      > Może ktoś mógłby podać jakieś miejsce?

      Cześć
      Czasami jeżdże z ojcem do Zasad (za Królowym mostem) na grzybki, nie wiem czy są
      tam kurki, ale jesienią jakieś grzyby rosną (i to nie tylko muchomory, chciaż ich
      jest najwięcej :))

      Pozdrawiam
      Andrzej


      • Gość: koro Re: Grzybki - kto lubi zbierać? IP: 212.244.106.* 15.06.02, 10:25
        Ponoć muchomory to można jeść. Ale tylko czerwone, żółtych wystrzegać się
        należy. Motyw grzyba dość często pojawia się w rozmaitych kulturach, niemalże
        na wszystkich kontynentach. I jest to niejaka odpowiedź temu panu co pytał o
        halucynogeny. Spróbuj muchomora, ale wcześniej polecam teksty o obrzędach
        szamańskich ludów syberii. I jeszcze jedno sprostowanko - halucynogeny nigdy
        nocą przed snem, zawsze rano - bo długo trzymają. I radziłbym jednak z
        przewodnikiem, czyli kimś kto już kiedyś jadł dany specyfik. jeżeli nie mamy
        takiego świra, poprośmy kogokolwiek o opiekę nad nami. choćby mamusię.
    • sluggard Marat - w poniedziałek musisz wszystko opowiedzieć 15.06.02, 13:08
      marat_ napisał(a):

      > a w niedzielę chcę się wybrać.

      Już się nie mogę doczekać, jak w poniedziałek opowiesz jak to przeoraliście z
      żoną lasy wokół Białegostoku. Zwłaszcza zastanawiam się, pierścień o jakim
      promieniu uda wam się przeszukać:)

    • Gość: habitus Re: Grzybki - śmierdziuszki? IP: *.zigzag.pl 16.06.02, 15:08
      marat_ napisał(a):
      > Może ktoś mógłby podać jakieś miejsce?
      Ja znam takie miejsce - to mój trawnik. Stukrotne dzięki dla tego, kto zechce
      pozbierać moje grzybki. Są białofioletowe, brzydko wonieją, i mnożą się niestety.
      Nie wiem co to jest i jak się tego pozbyć.

      • annabl Re: Grzybki - śmierdziuszki? 16.06.02, 15:26
        ojej..
      • sluggard Re: Grzybki - śmierdziuszki? 16.06.02, 15:33
        > Ja znam takie miejsce - to mój trawnik. Stukrotne dzięki dla tego, kto zechce
        > pozbierać moje grzybki. Są białofioletowe, brzydko wonieją, i mnożą się niestet
        > y.
        > Nie wiem co to jest i jak się tego pozbyć.

        Mam nadzieję, że one nie przechodzą na ludzi!!!

        • Gość: habitus Re: Grzybki - śmierdziuszki? IP: *.zigzag.pl 16.06.02, 18:45
          sluggard napisał(a):

          >
          > Mam nadzieję, że one nie przechodzą na ludzi!!!
          >
          Z tego co wiem, nie przechodzą. Może to są rdzenni mieszkańcy Ziemi, a my
          jesteśmy agresorami. Albo są obcą cywilizacją, jak 8 pasażer Nostromo. Tak czy
          siak są ohydne i nie lubię ich. Taki ze mnie ksenofob :)))
          • sluggard Re: Grzybki - śmierdziuszki? 16.06.02, 19:56
            > > Mam nadzieję, że one nie przechodzą na ludzi!!!
            > >
            > Z tego co wiem, nie przechodzą. Może to są rdzenni mieszkańcy Ziemi, a my
            > jesteśmy agresorami. Albo są obcą cywilizacją, jak 8 pasażer Nostromo. Tak czy
            > siak są ohydne i nie lubię ich. Taki ze mnie ksenofob :)))

            Tak czy siak musimy się przed nimi bronić - depcz, depcz!!!
            • ralston Re: Grzybki - śmierdziuszki? 16.06.02, 22:58
              Ostatnio, zdaje się Bix, walczył z plagą gołębi na balkonie. Ostatecznie
              pomogło systematyczne obrażanie gołębi. Może na grzyby też podziała?
              • Gość: habitus Re: Grzybki - śmierdziuszki? IP: *.zigzag.pl 24.06.02, 23:58
                Działając systematycznie zaczęłam od zebrania informacji. Słyszałeś o tym, że
                smoka można zwalczyć dopierow tedy, gdy się pozna jego prawdziwe imię?
                Imię tego paskudztwa to tęgoskór. Zwalcza się podobnie jak grzyby kapeluszowe,
                najlepiej wysuszyć do gołej ziemi. Ale szkoda trawki, więc są środki chemiczne.
                Pozdrowienia dla wszystkich grzybiarzy.
                • ralston Re: Grzybki - śmierdziuszki? 25.06.02, 09:37
                  Czyli będziesz je obrażać chemicznie :)
                  • Gość: habitus Re: Grzybki - śmierdziuszki? IP: *.zigzag.pl 26.06.02, 00:26
                    O Very Yes!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka