Gość: rodia
IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl
07.04.05, 09:38
Po smierci Jana Pawla II, obok zrozumialych, spontanicznych wyrazow zalu
pojawily sie tez w mediach i na tym forum watki tropiace tych, ktorzy nie
wyrazaja zalu lub robia to w niewlasciwy sposob. Mam tu na mysli: krytyke
ksiedza, co zamknal fare, niewlasciwej strony urzedu miasta, czy
Prawoslawnych, ktorzy zdaniem jednego z forumowiczow, nie wywieszaja flag z
kirem.
Mam pytanie: Czy Zaloba Narodowa ma polegac na tropieniu i pietnowaniu bledow
innych, czy na wyciszonej refleksji? Do czego prowadzi takie szukanie kozla
ofiarnego? I czy takiej zaloby po sobie zyczylby sobie sam Jan Pawel II?