Dodaj do ulubionych

Zgoda na burzenie Bojar

IP: *.csk.pl 13.04.05, 08:25
I dobrze, obrzydliwe chanajki bez kanalizacji muszą zniknąć. Jak bysmy
rozżalali się na d kazdym domem toby dopiero było XIX wiek. A może pan
Chalibóg zablokuje budowy tych posiadłości które powstaja w okolicach ul.
Chopina, Koszykowej i skorupskiej. Przeciez to pewnie jego koledzy.
Obserwuj wątek
    • kurna_felek Re: Zgoda na burzenie Bojar 13.04.05, 08:34
      Jak jest sieć w ulicy to zrobić kibel w chałupie nie problem. Problem w tym jak
      widzę, że tym mieniem "zarządza" ZMK.
      • Gość: jazbojar Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:06
        Mieszkam na Bojarach, w jednym z nowych, niepasujących domów. Jak ja widzę
        swoje otoczenie? Rozdeptane, dziurawe ulice, chatki, które tak się chce chronić
        są żałosne, a ich otoczenie? Pełno śmieci, jakieś chlewiki,pokryte papą w
        różnych kolorach, pieski na łańcuchu, kupy złomu na podwórkach, w ogródkach
        chaszcze jednym słowem obraz nędzy i rozpaczy. I nie chodzi mi o status ludzi
        tam mieszkających, bo by ładnie zadbać o otoczenie o raz sprzątnąć nie trzeba
        być właścielem rezydencji. I taki chcemy robić skansen?
        • Gość: wydurnie Tur i Chwalibóg sp. z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:50
          niedlugo konczy sie czas urzedowania obecnej ekipy oszolomow z Turem na czele. nawet oni sami na pewno nie maja co do tego watpliwosci, ze takie numery jakie odstawiali przez ten caly czas nie ujda im na sucho jesli chodzi o wybory. niestety moge tylko ubolewac nad tym, ze nikt im nie zrobi wiekszej krzywdy niz zwalenie ze stolkow.
          wracajac do sprawy Bojar, to cale to towarzystwo chce sie po prostu jak najwiecej nachapać przed emeryturkami, developerzy i inne smiecie wpychaja do kieszeni prezydencika oraz naczelnika wydzialu planistyki grubą forse za decyzje majace na celu wyburzenie jak najwiekszej ilosci starych, zabytkowych domow z zamiarem zbudowania na nich wypasionych willi jakichś smierdzących bogatych świń mających znajomosci w obecnej ekipie władz białego.
          osoby wypowiadające sie za zburzeniem zabytkowych bojar i upchnieciem na ich miejscu prostackich luksusowych domow, nie potrafią w ogóle myśleć, poniewaz rozpisywanie sie o tym jak bardzo odrażające są zabytkowe domy na bojarach swiadczy tylko o braku zrozumienia faktu, ze gdyby miasto naprawde mialo chociaz odrobine dobrej woli, to wszystkie stare domy na bojarach mozna przepięknie odrestaurować i zrobic z nich naprawdę wspaniałą i jedyną w swoim rodzaju atrakcję turystyczną. nie zaden skansen! skansen to mają zwolennicy prezydencika, ale w głowach. sianokiszonka uciska im nieliczną szarą tkankę. wszystko co robi miasto, a raczej obecna ekipa, to wypowiadanie pustych slow o ich rzekomej dobrej checi, ale kazdy wie i widzi ile ich slowa sa warte.
          chęć zrownania z ziemią zabytkowej zabudowy bojar mozna tlumaczyc tylko prostactwem, to przeciez jest wypieranie sie przeszlosci, historii naszego miasta. zabytkowe bojary doskonale nadają sie na utworzenie w tym miejscu swiadectwa historii naszego miasta. historii którą tak wielu ma za nic.
          konserwator zabytkow rowniez nie jest bez winy. na bojarach pozwala na wyburzanie jeden po drugim starych budowli, ale na lipowej wpisal do rejestru zabytkow cos co nawet nie przypomina starej kamienicy, same sciany, bez stropu ani dachu. i jak tu takiego czlowieka posadzac o sensowne myslenie?
          przestaje juz wierzyc, ze uda sie uratowac historyczna zabudowe bojar. jest jeszcze inna zabytkowa dzielnica bialegostoku - skorupy, ale nawet one powoli zarastają burackimi chałupami. przyszlym pokoleniom ukażą sie prostackie chałupy z przełomu XX i XXI wieku a nie zostanie nic z bezcennych budowli z przelomu XIX i XX wieku.
          • kamilar Re: Tur i Chwalibóg sp. z o.o. 13.04.05, 16:53
            W pełni popieram, łarwiej mówić o wyburzeniu niż restauracji, SMUTNE
    • Gość: zawada Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.riviera.pw.edu.pl 13.04.05, 11:17
      bardzo dobrze ja sadze ze najlepiej by bylo aby ci panowie co tak bardzo walcza o te syfiaste bojary przeniesli te rozsypujace sie domki do skansenu i tam cieszyli sie ich widokiem
      przypominam ze jest rok 2005 a nie 100 lat wczensiej
      nie obchodza mnie chty w jakich mieszkali robotnicy i biedota powojenna
      to nie jest chistoria a zbiorowisko ruder
      kazdy ma tam swoja kure szkoda ze nie ma krow
      pewnie osobom walczacym o ten orient spodobalo by sie aby w centrum miasta na tyle domu chodzily jeszcze krowy kaczki i tak dalej
      daj my se spokoj i zrownajmy to z ziemia a na tym terenie zrobmy ladne osiedle niskich bloczkow i wszystkim napeno bedzie sie podobalo :)
      • habitus Re: Zgoda na burzenie Bojar 13.04.05, 13:05
        A tobie bloki się najbardziej podobają... Patrz, żeby cię tam nie zesłali.
      • morgen_stern Re: Zgoda na burzenie Bojar 13.04.05, 14:43
        Boże, Boże, ręcę opadają... Widać, że to komusze nasienie, to oni nauczyli
        takiego stosunku do "chistorii". Czego się synku uczysz na tej Politechnice?
        Ortografii i szacunku do dziedzictwa swojego regionu chyba nie...
        A że te domki sa takie zaniedbane, to właśnie wina takiego do nich podejścia.
        Nie wiem, czy uwierzysz jaka masa ludzi podkupiła by te "rudery", rozebrała i
        przeniosła w inne miejsce, żeby w nich zamieszkać. Szczęka by Ci ze zdziwienia
        opadła.
        A swoja drogą, jak juz wyburzymy wszystkie drewniane domki, wszystkie zabytki
        przeszłości, co nam zostanie do pokazywania np. turystom z zagranicy? BLOKI?
        Osiedla? Ludzie, zastanówcie się trochę!
        • kamilar Re: Zgoda na burzenie Bojar 13.04.05, 16:55
          Będziemy mieli za to piękne albumy do pokazywania ;) i niestety nic więcej
        • Gość: dryla Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:13
          A Turystom pokażemy te "piękne wieżowce" na Wysokim Stoczku, a to się
          zachwycą.....:)
        • Gość: mieszkaniec Bojar Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.zetobi.com.pl / *.zetobi.com.pl 14.04.05, 10:41
          " ...że te domki sa takie zaniedbane, to właśnie wina takiego do nich
          podejścia" ? - następny pomyleniec... jakiego podejścia człowieku, jesteś z
          ligi ochrony meliniarstwa ? w nowo bydowanych domkach przynajmniej dbają o
          czystośc i nie palą w piecach wyrobów plastikowych itp... jak chcesz kupić
          jedną z tych ruder to śmiało, tylko pamiętaj że byś jej nie ruszył, bo
          rozsypałaby się w proch i zostały się jeno puste butelki po spircie
    • lutobor Re: Zgoda na burzenie Bojar 13.04.05, 14:26
      Dla was to są tylko rozpadające się, spróchniałe chałupy. Te budynki to historia
      Podlasia, którą teraz chce się tak po prostu zrównać z ziemią bo komuś się nie
      podoba. Tak samo zrobiono z domem Zamenhofa, największego Białostoczanina
      wszechczasów, bo kilku panom w garniturach się coś nie spodobało. Mekka
      Esperantystów którzy przyjeżdżali tu z całego świata aby zobaczyć miejsce
      dzieciństwa Ludwika Zamenhofa, już nie istnieje. Tak się ze światowej sławy
      obiektami robić nie powinno.
      • zewsi Re: Zgoda na burzenie Bojar 13.04.05, 14:33
        Dom, który powstał na miejscu domu Zamenhofa został zbudowany w 1951 r. Wtedy
        nie decydowali panowie w garniturach a w czapkach-uszatkach:-)
      • kamilar Re: Zgoda na burzenie Bojar 13.04.05, 17:30
        Jest za to piękna tabliczka, którą można pokazywać turystom. Na Bojarach zrobi
        się taką samą z napisem tu kiedyś stały zabytkowe domki, ale będzie atrakcja,
        bedzie co podziwiać
      • Gość: mieszkaniec Bojar Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.zetobi.com.pl / *.zetobi.com.pl 14.04.05, 10:35
        Człowieku co ty piepszysz... mieszkam na ulicy przygodnej od 5 lat, żeby nie
        nowe małe bloczki oraz nowe domki jednorodzinne to SYF byłby tam totalny,
        wszędzie śmiecie (szczególnie teraz na rogu ulic Słonimskiej i Przygodnej - bo
        Kombinat Budowlany z kupionej działki robi sobie "górke magdalenke"), walące
        się domy, ludzie pala w piecach takie rzeczy że smród czuć przy sklepie BOJARY,
        obok odniowionyhc domów stoją dosłownie 'meliny" gdzie jak robi sie
        cieplej "lokalni mieszkańcy" stawiają stolik i popijają sobie "wino krajowe".
        TO JEST nasze Dziedzictwo, Historia... ????!!!!
    • Gość: brutt Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.art.arizona.edu 13.04.05, 20:44
      Znikaja bo inwestorzy czekaja na dzialki w srodku miasta. Proste.
      • habitus Re: Zgoda na burzenie Bojar 14.04.05, 01:00
        Tak. Staną tam PRODUKTY.

        Oto przykład produktu:
        "Jest to kolekcja 24 budynków o zintegrowanej wartości architektonicznej,
        technologicznej, ekologicznej i ekonomicznej, posiadająca cechy szczególnej
        autorskiej indywidualności. Kolekcja jest konsekwentnie ukierunkowana na
        realizację zadania inwestycyjnego określonego mianem produktu budowlano-bankowego."
        Jakbym Planistę słyszała....

        "Głos Wielkopolski", 27.04.2004, o domach zaprojektowanych w pracowni Sławomira
        Rosolskiego
    • lindow1 Re: Zgoda na burzenie Bojar 14.04.05, 10:20
      I bardzo dobrze.
      • Gość: Bojarek Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 15:04
        i bardzo dobrze - stare chaty powinno się spalić !! tam jest tylko brud, smród
        i ubustwo...
        • habitus Re: Zgoda na burzenie Bojar 14.04.05, 18:14
          Szczególnie dokuczliwe jest ubustwo. Oczywiście umysłowe...
          :)
          • Gość: gain Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.piasta.pl 15.04.05, 23:28
            nie wiesz co to jest smród ... umysłowy :P ... przez okna i inne... nawet mój
            kot (pies) przesiąg ssyfem...
    • Gość: Zuut Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: 217.153.241.* 15.04.05, 23:24
      spotkałem kiedyś szczęśliwego Francuza stolarza-meblarza, który mi opowiadał
      jak jeździ do Polski pod samą wschodnią granicę i kupuje drewno rozbiórkowe.
      Dokładnie takie jak na tych Bojarach. A więc może to tu leży pies pogrzebany.
      • Gość: GAIN Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.piasta.pl 15.04.05, 23:26
        głupiś głabie zasrany.... jak wy wiele .... poradki sradki...
    • Gość: Warszawiak ? Mieszkam w Warszawie, ale urodziłem się w Białym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.05, 02:05
      Od wielu lat mieszkam w Warszawie, więc mógłbym powiedzieć, że mi zwisa jakie
      są budynki w Białymstoku. Ale z drugiej strony jako osoba urodzona w tym
      mieście, i z rzadka je odwiedzająca (ale tęskniąca, naprawde) pozwolę sobie
      wyrazić swoją opinię o rozwalaniu tych chatek. Otóż każdego dnia, idąc ulicami
      Warszawy widzę sztuczne zabytki, całe ulice "XIX kamienic" z lat 50 XX
      wieku, "średniowieczną" starówkę sprzed 50 lat i "barokowy" Zamek Królewski
      sprzed lat 30 - tu. I powiem wam, że nie ma nic smutniejszego niż świadomość,
      że to wszystko dookoła to tylko pic na wodę, fotomontaż. Sztuczne g**wno.
      Traci się zupełnie szacunek dla tych "zabytków", miasto jest jak jedna wielka
      makieta bez własnego ducha. I zapewniam was, że najskromniejsza, ale prawdziwa
      chatka daje wrażliwemu człowiekowi sto razy więcej wrażeń (i jest sto razy
      bardziej cenna dla turystów) niż całe pałace "niby zabytkowe". Opamiętajcie się
      tam moi krajanie! W ten sposób, po wojnie, rozwalono w Warszawie resztki
      starych kamienic, pozbijano stiuki, ozdoby, bo były "zacofane i
      drobnomieszczańskie". Bo nie pasowały do "nowych czasów". Spójrzcie na
      postsowieckie miasta na Białorusi i w Rosji. Na te cmentarze, pozbawione
      tradycji, pełne odmóżdżonych zapitych debili. Tragedia tych ludzi nie bierze
      się z nikąd. Oni są zupełnie wykorzenieni, także przez architekture, przez
      swoje otoczenie. I zapewniam was, że jeśli kiedyś los rzuci was daleko od domu,
      to nie będziecie wspominać hotelu Golebiewski, czy jak go tam zwal, ale wlasnie
      prawdziwie Białostoskie obrazki, może także Bojary. Oczywiście, że należałoby
      te domy odrestaurować, usunąć z nich element itd. Tak niewiele zostało nam w
      Polsce prawdziwych regionalnych pamiątek, wszędzie tylko zakichana cepelia, a
      wy chcecie to zniszczyć ?! To co, jesli za kilka lat przyjadę, to zastanę
      tylko Pałac Branickich, a wokół pseudo-Ursynów, czy - nie daj Bóg - nową
      Magdalenkę ?
    • Gość: Warszawiak ? DLACZEGO NIE ZROBIĆ JAK W ŁODZI ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.05, 02:20
      Dlaczego nie można w Białymstoku wykorzystać tych samych przepisów, doświadczeń
      czy funduszy (europejskichj ?), z kórych skorzystano przy zachowaniu
      dzielnicy "Księży Młyn" w Łodzi ??? To też była dzielnica robotnicza, też
      zamieszkiwał ją margines społeczny, jednak istnieje i przyjeżdżają ludzie z
      całego świata by ją zobaczyć. Bo całe osiedle, to nie jeden zachowany domek.
      Zróbcie coś dla swego miasta. Nie niszczcie swojej historii. Przecież można
      oddać developerom inne grunty po niższej cenie - jeśli sfinansują częściowo
      odrestaurowanie Bojar. Przecież wszędzie na świecie da się takie sprawy
      załatwić. Czemu nie w Białymstoku
      • kamilar Re: DLACZEGO NIE ZROBIĆ JAK W ŁODZI ? 21.04.05, 23:55
        No właśnie, czemu. Bo mamy zaściankowe władze ze wsi:////
    • Gość: Red Re: Zgoda na burzenie Bojar IP: *.piasta.pl 21.04.05, 23:52
      Słuchaj Jazbojar!! Przeciez nikt nie prosił ciebie abyś tutaj
      zamieszkał...jeśli chciałeś sobie budować dom nie wpisujący się w tutejszą
      architekturę to trzeba było budować sobie gdzieś indziej, a nie włazić i sie
      panoszyć od razu. Jest taka zasada, że jak przychodzimy do kogoś to szanujemy
      tamtejsze zasady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka