Gość: Lopez
IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl
26.05.05, 09:25
Wioska nie wioska, Bialystok mi sie podoba jako miasto i miejsce do zycia,
oprocz jednej rzeczy blokowisk mialem przyjmenosc dzis nocowac w takowym,
tragedia na calego, jakies przydebileciale dzieci wala w sciany pilka
tatusiowie zamiat gdzies pojechac siedza w swoich 20-letnich gruchotach i
podkrecaja silniki czyj zawyje glosniej. Brakuje jeszcze lejacych sie na
potege lysoli chociaz stoja pod kazda klatka kazdy z takim smaym brzydkim
swinskim psem.
Ps.
wczoraj na skwerku przy Bialowny tam to sie dzialo nie wiem gdzie byla
policjka ale bitew w tym samym czasie to bylo chyba ze 4 ale takich
masakrycznnych 3 kopie jedenego, a poza tym wszytko piekne bedzie nowy kosciol
:P czu way :P