Dodaj do ulubionych

Czy Lomza jeszcze istnieje?

IP: *.chello.pl 19.07.02, 23:52
Albo jakas burza pozrywala wszystkie lacza z internetem i dlatego jest taka
cisza na waszym forum, albo jestescie powtornie leniwi.
I nic nie rozumiem - nie zalezy wam na tym, aby lomzynskie forum tetnilo
zyciem? Tak samo jak innych miast, niekoniecznie tych najwiekszych?
A moze w sen jakowys zapadli lomzynscy internauci - niczym Krolewna Sniezka
i jej caly dwor?
Ludzie, obudzcie sie, czas leci, swiat ucieka, a was nie ma!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: burak Re: Czy Lomza jeszcze istnieje? IP: *.proxy.aol.com 21.07.02, 08:13
      Ludzie, obudzcie sie, czas leci, swiat ucieka, a was nie ma!!!!!
      jak moga sie obudzic gdy ich nie ma?
      jeszcze nie jestesmy na takim etapie.
      • jaaka Re: Czy Lomza jeszcze istnieje? 22.07.02, 18:42
        Na jakim etapie nie jestescie? I jak to was nie ma?
        Forumowicze w Lomzy sa, tylko jakos nie bardzo chca u siebie zaistniec. Wola
        haracowac po innych forach, innych miast, gdzie zywiej i weselej. Ale zeby cos
        rozkrecic u siebie, to za duzo fatygi.
        • Gość: burak Re: Czy Lomza jeszcze istnieje? IP: *.proxy.aol.com 23.07.02, 07:07
          bo najwiekszy jest ambaras
          zeby wszyscy chcieli naraz
          • brzoza2 Re: Czy Lomza jeszcze istnieje? 23.07.02, 19:32
            Wracam po dluzszej nieobecnosci, a tu jakby nic sie nie zmienilo. jakby czas
            sie zatrzymal. Cisza, nuda, swierszcze graja...
            Jedynie ty, buraku, jaaka i kilku innych dbacie o forum lozmzynskie.
            A gdzie reszta? Pomarli, pouciekali, wyjechali?
            • Gość: burak Re: Czy Lomza jeszcze istnieje? IP: *.proxy.aol.com 29.07.02, 07:43
              ja ok 9000 km od Lomzy
              • Gość: brzoza2 Re: Czy Lomza jeszcze istnieje? IP: *.chello.pl 29.07.02, 19:21
                Buuuuraku!!!!
                Jestem pod wrazeniem. Gdziez to cie wiatry zucia zaniosly? I dlaczego akurat
                tak daleko?

                • Gość: FredD Re: CO BURAK ROBI W HAMERYCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.ipt.aol.com 30.07.02, 02:55
                  Burak wlasnie przywraca dawno utracone piekno jakiemus mieszkaniu na
                  Manhattan'ie lub tez na Brooklyn'ie.
                  Mozliwe tez jest, ze burak walnie przyczynia sie do oczyszczenia nowojorskich
                  wiezowcow z azbestu.
                  Kolejna ewentualnoscia jest praca buraka jako konserwatora powierzchni plaskich
                  (lub/oraz poziomych).
                  Ostatecznoscia byloby zycie na koszt amerykanskich podatnikow, ale biorac pod
                  uwage kiepska znajomosc jezyka polskiego (o angielskim nawet nie wspominam),
                  mozliwosc zalatwienia przez buraka jakiejkolwiek sprawy w amerykanskim urzedzie
                  oceniam na bliska -10.
                  • ha14 Re: CO BURAK ROBI W HAMERYCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.08.02, 20:32
                    No i co z tego???????/ Wyłazi z ciebie zazdrość. Burak nie pierwszy i nie
                    ostatni. Pieniądze nie śmierdzą
                    • Gość: burak Re: BURAK PIJE PIWO W HAMERYCE !!! IP: *.proxy.aol.com 22.08.02, 04:37
                      i czyta poezje Freda D.
                      Niestety nie trafiles w 10 fredku ale za to ha14 jest bardzo blisko prawdy!!!
                      Zazdroscisz -prawda? Dlatego robisz te wszystkie wyglupy na tym forum i czesto
                      podszywasz sie podemnie.
                      • ha14 Re: BURAK PIJE PIWO W HAMERYCE !!! 22.08.02, 14:35
                        Skoro pijesz piwo to jak Ci ono smakuje? Myślę, że jednak w Łomży byłoby
                        lepsze. A swoją drogą to słowo Ameryka chyba nie robi już takiego wrażenia .
                  • Gość: lot co ja robie w ohaio IP: *.proxy.aol.com 02.09.02, 19:27
                    a pie..le tu glupio
                    twoj burak
    • Gość: ed Nie wal sciemy SMUTASIE !!! IP: 195.116.250.* 02.09.02, 09:46
      ŁOMŻA jest najbardziej zajawkowa na trasie z Wawy do Mazur.
      Tylko tu uraczyc mozna MC Donalda na trasie i wzmocnic sie o "zestaw olimpijski"
      i jest kul , a ty jak masz problemy to spadaj do Ostrejłąki...
      • Gość: uomrzan Re: Nie wal sciemy SMUTASIE !!! IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 22:47
        Bo Łomża to taka elegancka dzielnica Warszawy - chyba najbardziej ze wszytkich
        oddalona od śródmieścia. Nawet tramwaje tu nie dojeżdżają - ale autobusy w
        godzinach szczytu odchodzą co 15 minut.
        Jak jadę z Gdańska odnoszę podobne wrażenie - Łomża jest to - jak kolega
        napisał: "wyspa w morzu ugorów". Cywilizacja kończy się tuż za Łomżą, potem
        jest dużo natury, cyklistów i pięknych krajobrazów (jak dobrze że są) i znowu
        cywilizacja w Gdańsku.
        Pozdrawiam Warszawę i zapraszam na przejażdżkę drugim mostem lub nawet na mały
        spacer po Górze Bony - krajobrazy są takie, że podobnych na Mazowszu (i nie
        tylko) długo szukać. Wiem, że cenicie wygody - na Górę Bony można nawet
        wjechać samochodem (miejscowi muszą podpowiedzieć jak).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka