Dodaj do ulubionych

Slowo "pies"

23.11.06, 13:40
Pies - zwierze, przez czesc ludzi uwielbiane
Pies na kobiety - okreslenie czasami pozytywne czasami negatywne (czesciej
chyba +)
Psy i Psy 2 - filmy o milicjantach i bandziorach, kontrowersyjne ale na pewno
nie zabronione i nie lamiace prawa.

Wobec powyzszego czy "pies" jest okresleniem:
- pozytywnym
- negatywnym
- niecenzuralnym
- niestosownym
- neutralnym
- inne
Obserwuj wątek
    • sebcioo Re: Slowo "pies" 23.11.06, 13:46
      Ze juz nawet nie wspomne o dziesiatkach filmow, takze polskich, w ktorych
      zarowno i zle charaktery (bandziory) jak i dobre (funkcjonariusze badz osoby im
      zblizone) mowia to magiczne slowo w stosunku do pewnej grupy zawodowej
    • khaki3 Re: Slowo "pies" 23.11.06, 13:46
      hipotetycznie podchodzi do ciebie jakis kowalski i mowi "Twoj ojciec to pies"
      albo twoj ojeciec to zawszony,leniwy,zlodziejowaty pies. czy wtedy
      a)dziekujesz za komplement
      b)dziekujesz i odwdzieczasz sie tym samym
      c)walisz w pysk dla chama
      d)udajesz,ze pada deszcz kiedy ten ci leje prosto w twarz?

      kolejna hipotetyczna sytuacja kowalski nazywa twojego syna psem co robisz?
      A) jak w pierwszym
      b)jak w pierwszym
      c)jak w pierwszym
      d) jak w pierwszym?

      powiedzmy,ze ciebie nazywa kowalski psem, co robisz?
      a) jak w pierwszym
      b)jak w pierwszym
      c)jak w pierwszym
      d) jak w pierwszym?

      zaznaczmy,ze kowalski ma na mysli twoja prace, prace twojego ojca badz prace
      twojego syna.
      • sebcioo Re: Slowo "pies" 23.11.06, 13:54
        Zapomnialas o paru innych mozliwosciach:
        - podajesz go do sadu
        - tylko grozisz np sadem
        - ty rowniez obrazasz Kowalskiego
        - szpila kasuje tą wypowiedz

        Cos pominalem?
        • khaki3 Re: Slowo "pies" 23.11.06, 13:59
          boze czy ty mozesz choc raz odpowiedziec na pytanie czy musisz robic jakies
          szopki? dziwny jestes jak Bozie Kocham! zadasz dowod, masz dowody, znikasz z
          tematu, zadasz wyjasnien masz wyjasnienia, znikasz z tematu. podaje ci na tacy
          to czego oczekujesz uciekasz z tematu, zakladasz nowe i paplasz to samo ale w
          inne slowa ubrane! nie potrafisz dyskutowac bo jak tylko poczujesz,ze cie ktos
          do muru przyparl to uciekasz wiec po co zaczynasz temat jako wielki chojrak a
          konczysz jak twoj odpowiednik na cartoonie. tchorzliwy chojrak jak co do czego
          to ucieka od tematu. nie ma sensu z toba gadac! bo po co?i tak nieodpowiesz na
          pytanie i uciekniesz gdzie pieprz rosnie! ja ciagle czekam na odpowiedzi, ja
          ciagle czekam na to ze sobie nos wsadzisz w d... gdybym to ja miala odpowiedziec
          przesladowalbys mnie za kazdym mozliwym razem. gorzej,ze to ty masz odpowiadac
          na pytania i reagowac na cos co sie stalo za twoim wyraznym zadaniem. zalosne,
          jak dziecko a nie sorry gorzej niz dziecko.
        • usmiechnij_sie1 Re: Slowo "pies" 23.11.06, 14:00
          sebcioo napisał:

          > Zapomnialas o paru innych mozliwosciach:
          > - podajesz go do sadu
          > - tylko grozisz np sadem
          > - ty rowniez obrazasz Kowalskiego
          > - szpila kasuje tą wypowiedz
          >
          > Cos pominalem?

          tak, nahalnie wypytujesz, jak się nazywa partnerka psa (dot. płci żeńskiej)
          • khaki3 Re: Slowo "pies" 23.11.06, 14:03
            a czy to normalne,ze jak go o cos pytam to on nigdy odpowiedzi nie udzieli tylko
            spieprza jak tchorz? jesli on pyta to zada odpowiedzi za wszelka cene.wiec
            stosuje te same techniki co on. ale do niego jak grochem o sciane. jak do romka.
            ten pieprzy dyrdymaly o jednym a drugi ciagle uwaza sie za pokrzywdzonego.
            boooozestrach pomyslec,ze to moze jedna i ta sama osoba. choc moglabym tym
            urazic romka gdyby bylo faktycznie inaczej.
    • szarik-102 to piękne słowo 23.11.06, 13:59
      Współczesny synonim terminu "glina". Raczej neutralny, z zabarwieniem
      pozytywnym.
      Listę twoich przykładów można uzupełnić o serial "Sfora".

      Dlaczego pies? Od węszenia, tropienia, niezmordowania w działaniu,
      bezkompromisowości i odwagi. Same pozytywy.
          • khaki3 widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 14:04
            bo nazywanie policjanta "psem" nie jest zadnym powodem do domu, no moze dla tego
            kto ich tak nazywa i szczesciem chyba jest dla niego to,ze nie slyszal tego
            zaden policjant. moze ciebie to bawi ale mnie nie bawi jak ktos obraza moich
            najblizszych.
            • szarik-102 jak to nie słyszał? 23.11.06, 14:07
              "Pies" pojawia się praktycznie we wszystkich współczesnych filmach policyjnych.
              Za akceptacją zresztą policji, która użycza do tych filmów swego sprzętu.
              Choćby "psy gonią psa, ale numer" - to z "Ekstradycji"
            • pitzlad Re: widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 14:09
              Ja witając się z przyjacielami, pracownikami Policji, zwracam się "cześć psie",
              i nikt z nich nie widzi w tym nic złego. Wyrażenie to jest już normą w języku
              polskim, wiec nie wiem o co walczysz.
              • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 14:12
                chwileczke czegos tu nie rozumiem, oburzenie swiete bo chcialam tlumaczenia z
                ukrainski na polski, bo jak to tak bo to bo siamto, bo trzeba szanowac innych, a
                gdzie do cholery szacunek dla mnie i moich uczuc osobistych? to,ze was nie rusza
                jak mojego faceta jakis hipokryta nazywa psem to moze was nie ruszy jak wam
                mezow i zony sukami zaczne nazywac? nie zycze sobie takiego nazywania
                policjantow to dla mnie upoadlajace ich zawod i upadla ich samych, i z laski
                swojej niech to szanowne forum wreszcie zrozumie i zaznie tolerowac i akcpetowac
                tez innych ludzi a nie tylko i wylacznie swoje poglady bierze pod uwage a cudze
                ma gleboko w zadzie!
                • pitzlad Re: widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 14:19
                  Jak chcesz aby jakieś dziecko pocałowało cię w d. to udaj się z propozycją do
                  ludzi w swoim wieku. A poza tym to na przyjemność trzeba zasłużyć.
                  Ja twego boya nie nazywałem psem, no chyba że o czymś nie pamiętam.
                  A to że swoich znajomych tak nazywam to nie widzę w tym nic złego, oni zresztą
                  również.
                  Weź chłopaka i idźcie się przejść, spacer dobrze zrobi.
                  • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 14:21
                    cytowanie i odnoszenie sie do syganturki jest niezgodne z netykieta i moge w
                    sygnaturce miec co tylko zechce. wiec odnoszenie sie do niej w wypowiedzi nie ma
                    zadnego zwiazku z tematem postu.moi znajomi nie widza nic zlego w tym,ze
                    tlumacza mi cos z ukrainskiego na polski tutaj wywolalo to fale oburzen. i jaki
                    to ma zwiazek z forum? zaden. tak samo jak twoj wpis o twoich znajomych.
                    • khaki3 Re: to definicja ze słownika języka polskiego 23.11.06, 14:25
                      wiem a sebcio pewnie uzywajac slowa pies ma na mysli
                      > 1. «zwierzę domowe hodowane m.in. dla przyjemności lub do polowań»
                      > 2. «drapieżny ssak o cechach podobnych do psa domowego»
                      >
                      > 4. łow. «samiec lisa lub borsuka»

                      ale nigdy w zyciu

                      3. pot. «rodzaj wyzwiska»
                    • sebcioo Re: to definicja ze słownika języka polskiego 23.11.06, 14:45
                      W slowniku jezyka polskiego jest np takze takie slowo jak ĘSI
                      Cytuje za slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?kat=13&od=30 :
                      "Według słownika ęsi to „okrzyk dziecka zawiadamiający o potrzebie naturalnej”"

                      1. kto zna to okreslenie?
                      2. kto zgadza sie z definicja?
                      3. kto uwaza ze wiedza w slownikach zgadza sie w 100% z "zyciem"?

                      O slowie HUJ nie wspomne. Prawie wszyscy uwazaja ze powinno byc CH a niewiele
                      ludzi wie ze slowniki dopuszczaja rowniez przez H.
                • usmiechnij_sie1 Re: widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 14:21
                  z laski twojej, to ty nadużywasz tu słowa pies, to z twoich ust (czyt.
                  klawiatury) padło słowo suka, ty nazywasz innych tchórzliwy chojrak, szuja etc.
                  zauważyłaś że ostatnio mało kto wdaje się z tobą w dyskusję, bo zaraz zaczynasz
                  histeryzować. opanuj się dziewczyno. policz do dziesięciu, a jak to nie pomoże,
                  to może niech twój ukochany sprawi ci w domu pożądny sex, to się wyluzujesz.
                  • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 14:24
                    tradycyjnie jeszcze napisz,ze ja jako feministka jestem niedopchana, dodaj,ze
                    mnie rodzice bija, i ze jestem jeszcze chora. i nie ubolewam nad brakiem
                    wielkiego zainteresowania ze strony tegoz forum, z kim chce miec kontakt z forum
                    z tym mam z kim nie chce z tym nie mam. wiec dodatek,ze malokto sie wdaje w
                    dyskusje uwazam za zbedny. a o moje zycie seksualne matrwic sie nie musisz.
                    zajmij sie swoim.
                      • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 14:29
                        ale to bez roznicy co twierdze, feministka jest niedopchnieta i zdaniem madzi
                        feministka nie moze byc kulturalna i ona woli byc kura domowa boprzeciez
                        femnistka zabrania byc kura domowa. i nieprzynawaj sie ze jestes feministka, bo
                        pozniej sie przekonasz,ze nie bylo warto. poszukaj watkow o feminizmie na tym
                        forum to sie przekonasz,ze przyznawanie sie do feminizmu bylo twoim bledem.
                        • diabel_21 Re: widocznie mamy inne poglady 23.11.06, 18:03
                          wlasnie wpadlem no cos genialnego co powinno zaspokoic obie strony!!! nie
                          nazywajmy Panow policjantow psami... nie obrazajmy tych zwierzat!!! Psy z natury
                          weszą i pilnuja swojej posesji czego nie mozna powiedziec o Policji chowajacej
                          sie w autach i trzymajacej na smyczy kamerki... Toz to "PANY"... Khaki powinna
                          byc zadowolona z tego ze przestaniemy na nich mowic "pies" "psiaki" "psy" itd. i
                          powinna przestać dopowiadac ze zona policjanta to "suka" itd.
                          • colour-ize Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 00:16
                            > Feminizm to nic złego, pod warunkiem, że za wzór cnot feministycznych nie
                            > obiera się K. Szczuki ( naczelnej feministki Polski)

                            A cóż złego jest w Kazi Sz., że tak offtopikowo zapytam? Inteligentna babka z
                            niej, czasem czule głaszcze - niektórymi wypowiedziami - moje feminizujące ego... ;)
                            • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 00:20
                              Znajac stereotypy to padlyby pewnie "argumenty",ze obrazila ta dziewczynke z RM,
                              jest niedopchnieta baba i w ogole be i fe. a i do tego jest wredna, chamska bo
                              przeciez tak prowadzila Najslabsze Ogniwo na tvn i widac jaka ona jest. a tu
                              klops bo to inteligentna babeczka, sympatyczna, zabawna i naprawde genialnie
                              opowiada kawaly. a kazdy kto chcial mogl sie przekonac jaka jest jadac na jej
                              wyklad na WSAPie. ale co z Kazia jest nie tak,ze nie moze byc uznawana za wzroc
                              cnot feministycznych to tego juz nie wiem. pewnie tak samo jak feministka nie
                              moze byc "kura domowa" ale,ze to zadnego sensu nie ma z feminizmem to juz inna
                              sprawa. a widocznie madzi jedynie Szczuka jest znana feministka,wiec chyba nie
                              miala sie kogo czepnac.
                              • colour-ize Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 00:28
                                Mnie zawsze bawiły stereotypy na temat feministek. Że wredne babochłopy, wąsate
                                i nie depilujące nóg, palące staniki, plujące jadem na każdego, kto ośmieli się
                                im ustąpić miejsca w autobusie tudzież przepuści przodem w drzwiach... :)))

                                Ale to już całkiem nie na temat.
                                • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 00:30
                                  A slyszalas,ze feministki chca zapedzic mezczyzn do kuchni i ich sfeminizowac?
                                  zapewne kazda feministka to stara panna albo lesba:) do tego jest niedopchnieta
                                  ( moj ulubony ) i jest ograniczona, wredna, chamska i gardzi kazdym
                                  facetem,ktory jest dla niej mily:) Bylas na forum feminizm?
                                  • colour-ize Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 01:52
                                    > A slyszalas,ze feministki chca zapedzic mezczyzn do kuchni i ich sfeminizowac?
                                    > zapewne kazda feministka to stara panna albo lesba:) do tego jest niedopchnieta
                                    > ( moj ulubony ) i jest ograniczona, wredna, chamska i gardzi kazdym
                                    > facetem,ktory jest dla niej mily:)

                                    Czyli krótko mówiąc: nie kobieta, tylko sfrustrowana Baba Jaga ;)

                                    > Bylas na forum feminizm?

                                    Kiedyś, ale ujrzałam tam kilka tekstów jak ten powyższy. Zwątpiłam więc i
                                    zamknęłam okno przeglądarki ;)
                              • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 00:33
                                A Manuela Gretkowska? Uwielbiam jej teksty :) I wielka afera z jej artyk. ktory
                                wycinano z gazety, bo okazal sie zbyt dotkliwy dla niektorych osob. Kobieta ma
                                dar pisania:) Bylas na blogu Szczuki? Jak jestes zainteresowana wysle jutro
                                linka do jej bloga i do strony Gretkowskiej.
                                • colour-ize Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 01:57
                                  O, faktycznie! Gretkowską co prawda znam jedynie z kilku książek i kilku
                                  felietonów, ale bardzo lubię jej sposób pisania, bardzo celnie i inteligentnie
                                  opisuje rzeczywistość. Lubię ją też za tą złożoność: czuła i kochająca żona,
                                  matka, wyuzdana kochanka, genialna prowokatorka... ;)
                                  Na stronie są jakieś jej teksty? Jeśli tak, to poproszę :)

                                  A adres bloga Szczuki - kazimieraszczuka.salon24.pl/index.html -
                                  znalazłam dzisiaj na którymś z for gazetowych... jeszcze się nie wczytałam, ale
                                  wrzuciłam do Zakładek, poczytam, zobaczę, co tam ciekawego naskrobała ;)
                                • i.madzia Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 23:38
                                  khaki3 napisała:

                                  > A Manuela Gretkowska? Uwielbiam jej teksty :) I wielka afera z jej artyk.
                                  ktory
                                  > wycinano z gazety, bo okazal sie zbyt dotkliwy dla niektorych osob. Kobieta ma
                                  > dar pisania:) Bylas na blogu Szczuki? Jak jestes zainteresowana wysle jutro
                                  > linka do jej bloga i do strony Gretkowskiej.
                                  ----------------
                                  Raczej nazwałaby Ją - intelektualistką.
                                  I żebyś się nie czepiała, że słowo ma znaczenie obraźliwe, to od razu mówię, iz
                                  tak nie jest.
                                • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 00:37
                                  to mozna zostac femnistka z musu?i dlaczego mialaby zostac feministka z musu?
                                  chyba jednak przesadzasz z "mrocznymi silami "feminizmu. i jednak nie doceniasz
                                  tego co tobie feminizm jako kobiecie dal. poglady pogladami ale szacunek
                                  walczacym kobietom sie nalezy. i nie mowie o Szczuce, Srodzie czy chocby
                                  Gretkowskiej,ale o tych kobietach,ktore kiedys wywalczyly to co masz teraz.
                                  • i.madzia Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 00:50
                                    To może powiedz co takiego wywalczyły. Praca na równi z mężczynami, za znacznie
                                    niższą płacę? emerytury? w jakim wieku? prawo do głosowania?co jeszcze? że mogą
                                    zostać żołnierzami i iść na wojnę? widziałam na wystawie plakat- kobieta
                                    kombajnistka- śmiać mi sie chciało. Odarły nas tylko, z naszej kobiecości.
                                    • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 00:55
                                      wywalczyly dla ciebie to,ze teraz mozesz pisac na forum to,ze masz prawo do
                                      niezaleznosci, to,ze masz prawo byc tym kim chcesz, to,ze masz prawo do zycia w
                                      spokoju i nikt nie ma prawa cie bic bo kobiecie sie raz w tygidniu nalezy,
                                      wywalczyly ci prawo do tego,ze moesz sie ksztalcic i sama o sobie decydowac,
                                      wywalczyly dla ciebie mozliwosc decydowania o tym czy chcesz miec dzieci czy
                                      wolisz kariere. wywalczyly dla ciebie to,ze masz prawo byc "kura domowa" i nikt
                                      nie ma prawa ciebie ponizac z tego powodu bo wolalas zostac w domu blizej
                                      rodziny. wywalczyly dla ciebie prawo do tego,ze sama wybierasz sobie meza a nie
                                      twoj ojciec, wywalczyly dla ciebie to,ze mozesz byc kobieta taka jaka zechcesz.
                                      to jest dla ciebie oczywiste jak woda w kranie, a kiedys nie bylo kanalizacji.
                                      jak jestes madra to zrozumiesz o co chodzi.

                                      i zadna feministka nie odarla kobiety z kobiecosci, feministka dala wybor,ty
                                      jako kobieta tak samo wartosciowa jak mezczyzna, mozesz byc tym kim chcesz!
                                      kierujesz sie stereotypem,ze jak feministka to musi byc zaniedbana, meska, a tak
                                      nie jest! to tylko stereotyp taki sam jak ten,ze jak kobieta jest w pokoju
                                      tzn,ze ma za dlugi lancuch!
                                        • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 12:39
                                          no przeciez ci napisalam jak sie to ma do rzeczywistosci. masz prawo do tego co
                                          wymienilam i do wielu innych rzeczy. i tak sie to ma do rzeczywistosci,ze jednak
                                          korzystasz z tych praw ale feministki nie zaliczasz do kobiet tylko do tych co
                                          cie z kobiecosci odarly. jesli twojakobiecos jest tak slaba,ze grupa kobiet jest
                                          w stanie cie z czegos odrzec to miej pretensje do siebie nie do innych. bo to ty
                                          kierujesz sobie,sama sobie jestes szefem, nie jakas gretkowska, jaruga, sroda
                                          czy szczuka. a to,ze nie wiesz jak wymienione prawa wywalczone dla ciebie maja
                                          sie do rzeczywistosci to swiadczy wylacznie o tobie. nie pochwalasz feminizmu to
                                          masz proste wyjscie nie korzystaj z praw jakie tobie wywalczyly feministki. bo
                                          jak narazie to z nich korzystasz ale tez i je potepiasz. a o feminizmie wiesz
                                          tyle ile ja o budowaniu. czyli kompletnie NIC. i nawet jak ci wylozylam jak
                                          krowie na rowie jasno i wyraznie czesc wywalczonych dla ciebiepraw to ty dalej
                                          nie wiesz co im zawdzieczasz. i nie wiem czy udajesz glupia bo chcesz czy jestes
                                          glupia?
                                                • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 13:29
                                                  dla ciebie farmazony, dla mnie i wielu kobiet wazne dokonania feministek. ty
                                                  tego nie musisz doceniac. dla ciebie moga to byc nawet bajki i co tylko
                                                  zechcesz. ale szanuj dokonania kobiet,ktore walczyly o kobiete i o jej godne
                                                  zycie. mnie szanowac nie musisz, ale feministki,ktore daly mozliwosc godnego
                                                  zycia kobietom szacunek sie nalezy.
                                                  • pitzlad Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 13:40
                                                    Ja szanuję walkę feministek o równe prawa itd. ale czy sądzisz, że każda
                                                    kobieta jest w stanie lub chciałaby pracować w ciężkich pracach fizycznych?
                                                    A i jeszcze jedno. Dlaczego feministki walczą o to by na sygnalizacji świetlnej
                                                    przy przejściu dla pieszych wyswietlała się postać kobieca, w sukieneczce i
                                                    warkoczem? Po co to? Nie sądzisz że to głupie? Dla mnie osobiście mógłby się
                                                    tam wyswietlać i pieski i kotki a nawet pingwinki...
                                                  • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 13:51
                                                    Mylisz pewne rzeczy. otuz feministki walcza o rownosc miedzy mezczyzna i
                                                    kobieta. jesli mezczyzna zechce studiowac kosmetologie to ma do tego prawo, i
                                                    jesli kobieta zechce pracowac w kopalni to ma do tego prawo. nie mowimy o
                                                    wszystkich kobietach, nie ciagniemy ich na sile do kopalni do ciezkich prac
                                                    fizycznych. dajemy im wolna droge, idz kobieto i rob to o czym marzysz, to co
                                                    jest twoim celem w zyciu. nikt nikogo nie zmusi do niczego! feministki nie chca
                                                    zmuszac kobiet do ciezkich prac, a mezczyzn do siedzenia w domu. feministka chce
                                                    dac mozliwosc wyboru. ta mozliwosc,ktorej wczesniej i kobieta i mezczyzna nie
                                                    mieli. kobieta ma byc tak samo wazna dlapanstwa i spoleczenstwa jak mezczyzna.
                                                    kobieta nie moze byc postrzegana jako obywatel drugiej kategorii. o to walcza
                                                    feministki. o rowne prawa o wolnosc wyboru i bezpieczenstwo kobiet. bzdura
                                                    totalna jest to,ze feminizm zmusza do czegos. do niczego nie zmusza. ja wyznaje
                                                    zasade: kobieta jest rowna mezczyznie,mezczyzna jest rowny kobiecie. nie ma
                                                    lepszych i gorszych. kazdy z nas jest tyle samo wart, tak samo wazny i tak samo
                                                    powinien byc traktowany. a to,ze jakies feministki sie zapedzily i popadly w
                                                    paranoje? to co? a w innych "organizacjach" tego nie ma? sa rozne "odlamy"
                                                    feminizmu, tak samo jak ja bym powiedziala,ze kazdy katolik jest jak rydzyk. a
                                                    przeciez on nie wystawia swiadectwa kazdemu katolikowi, on "przewodzi" jakas
                                                    konkretna grupa ludzi w wierze katolickiej. tak samo z feministkami jest. ja
                                                    jako feministka chce,zeby kazdy mial te same prawa. i chce,zeby kobieta
                                                    przestala byc obywatelem drugiej kategorii, chce,zeby panstwo bylo w stanie
                                                    zabezpieczyc kobiete przed zwolnieniem z pracy bo jest w ciazy i przed brakiem
                                                    zatrudnienia bo jest w ciazy. i tak samo chce,zeby panstwo zabezpieczylo
                                                    pracodwace, przed stratami zwiazanymi z ciaza jego pracownicy.

                                                    Dlaczego feministki walczą o to by na sygnalizacji świetlnej
                                                    >
                                                    > przy przejściu dla pieszych wyswietlała się postać kobieca, w sukieneczce i
                                                    > warkoczem? Po co to? Nie sądzisz że to głupie?

                                                    nie wszystkie feministki o to walcza, to jakis odlam feminizmu, nic wiecej.
                                                    pojac feminizmmozna dopiero po przeczytaniu wielu artyk, wielu ksiazek a zeby
                                                    miec choc najmniejsze poglady dot feminizmu wystarczy poczytac forum feminizm,
                                                    chocby na gazeta.pl i zadna feministka nikogo do niczego nie zmusza, feministka
                                                    chce wolnosci wyboru! niczego wiecej.
                                                  • pitzlad Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 14:02
                                                    Sorry ale te argumenty już dawno funkcjonują, wolność wyboru, równouprawnienie,
                                                    studiujesz gdzie chcesz, pracujesz gdzie chcesz, albo do czego masz
                                                    predyspozycje, Państwo chroni kobiet w ciąży - poczytaj Kodeks Pracy.
                                                    Więc o co walczą feministki czego jeszcze nie ma, co nie zostało wprowadzone?
                                                    ad. postacie na sygnalizacji świetlnej, to był tylko jeden przykład rzutujący
                                                    na całą społeczność feministyczną, ale nie jedyny. Dlaczego IKEA musi drukować
                                                    nowe instrukcje montażu zakupionych u nich artykułów? Bo na obrazkach były
                                                    postacie męskie.
                                                    Wiecej nic nie powiem w tym temacie.
                                                    Dla mnie to jest trochę chore.
                                                  • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 14:08
                                                    moze i funkcjonuja ale jak funkcjonuja? byle jak! kobieta nadal jest obywatelem
                                                    drugiej kategorii, nadal jest przez mezczyzn uwazana za kogos gorszego,
                                                    nadalkobieta ma trudnosci w zdobyciu wymarzonej pracy bo kobieta sie nie nadaje.
                                                    feminizm istnieje bo swiata idealnego nie ma i nie bedzie, i poki ktos bedzie
                                                    kobiety uwazal za "cos" gorszego do tej pory feminizm bedzie. nie wiem czy w
                                                    "twoim swiecie" kobieta jest traktowana tak samo ale w polsce w zwyklej szarej
                                                    rzeczywistosci kobieta nadal jest poniewierana przez mezczyzn. dla ciebie moze
                                                    byc chore, bo ciebie to nie dotyczy,ale jak w twoje zycie wejda oby tobie ludzie
                                                    i zaczna dyktowac co mozesz czego nie mozesz i poniewierac toba zaczna to
                                                    spojrzysz na to z innej perspektywy. tobie jako mezczyznie nie musi zalezec na
                                                    wolnosci kobiet i ich prawie do godnego zycia, mnie jako kobiecie na tym zalezy.
                                                    i szanuj to,ze kobiety walcza o to,zeby mialy mozliwosc byc traktowanymi jak
                                                    ludzie a nie jak zwierzeta czy inkubatory na dzieciaki, sprzataczki,kucharki, i
                                                    nic wiecej!
                                                  • pitzlad Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 14:28
                                                    khaki3 napisała:

                                                    > moze i funkcjonuja ale jak funkcjonuja? byle jak! kobieta nadal jest
                                                    obywatelem
                                                    > drugiej kategorii

                                                    I przez takie gadanie utwierdzasz się w tym przekonaniu. Dla mnie nie ważne
                                                    jest czy moim szefem, jest kobieta czy mężczyzna - oby to była osoba
                                                    kompetentna.
                                                    A kucharzami lepszymi są mężczyźni.
                                                    A to czy w domu mąż traktuję żonę jako kucharkę, sprzątaczkę
                                                    tudzież "inkubator" to jest także jej zasługa, bo zgadza się na to wyręczając
                                                    go we wszystkich obowiązkach, od początku przyzwyczaja do tego że to
                                                    ona "rządzi" w domu.
                                                  • khaki3 Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 14:33
                                                    utwierdzam sie w przekonaniu,ze kobieta feministka jest gorsza od kobiety
                                                    "zwyklej" bo feministki sa postrzegane jako te,ktore ciagle szukaja dziury w
                                                    calym. a tak nie jest. i to mnie uwteirdzam w tym,ze spoleczenstwo nadal widzi
                                                    kobiete jako kogos,kto nie maprawa do wlasnego zdania i nie ma prawa walczyc o
                                                    swoj dobrobyt. i dlatego nie mam zamiaru stwierdzac,ze temat feminizmu jest
                                                    wyczerpany bo tak nie jest, nie bylo i mam nadzieje,ze kiedys tak jednak bedzie.
                                                  • baam1 w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 15:40
                                                    Naprawdę takie rzeczy się dzieją??? Nigdy nie byłam traktowana jako obywatel
                                                    drugiej katergorii, zwłaszcza przez mężczyzn. Wręcz przeciwnie, odczuwam ze
                                                    strony naszych panó o wiele więcej szacunku niż od panów w innych krajach
                                                    europejskich, gdzie kobiety upodobniły się do babochłopów. szczególnie w
                                                    krajach skandynawskich jakoś tak mi się kojarzą.
                                                    Kobieta poniewierana przez mężczyzn??? Nigdy tego nie doświadczyłam. Czuję się
                                                    wręcz adorowana i panowie chętnie mi usługują.
                                                    Wspólczuję Ci khaki3. W takiej sytuacji też bym walczyła. dzięki Tobie
                                                    zrozumiałam wreszcie na czym polega feminizm, bo najwyraźniej miałam mylne
                                                    wyobrażenia. I o zgrozo, nie mogę zostać feministką :((((( Nie mam o co
                                                    walczyć :(((((((
                                                  • colour-ize Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 16:00
                                                    > wyobrażenia. I o zgrozo, nie mogę zostać feministką :((((( Nie mam o co
                                                    > walczyć :(((((((

                                                    Co tak egoistycznie? To może powalcz w imieniu uciskanych koleżanek :>

                                                    [przepraszam, nie mogłam się powstrzymać, jakoś rozbawił mnie ten fragment
                                                    wypowiedzi Baam ;)]
                                                  • colour-ize Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 16:36
                                                    Szczerze mówiąc nie do końca wierzę, że było to pisane na serio - a może się
                                                    tylko łudzę... ;)

                                                    A pikieta zawsze i wszędzie. Transparenty przygotowane. A dojazd się zawsze
                                                    jakoś da zorganizować - pks, pogoda, albo w ostateczności "na stopa" stanę
                                                    niedaleko WSAPu ;)
                                                  • khaki3 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 16:42
                                                    Dobra to jak Ty zalatwilas transparenty to ja sie zajme dojazdem:)Wprawdzie
                                                    autko miesci tylko 5 osob, ale znajdzie sie wiecej autek:) bedziemy pikietowac
                                                    :) Ale niezapomnij upodobnic sie do babochlopa, zeby nie rozczarowac naszych
                                                    odartych z kobiecosci pan, i pamietaj,zeby zaniechac depilacji na jakis tydzien.
                                                    przeciez musimy sprostac stawianym nam wymaganiom!
                                                  • baam1 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 19:57
                                                    Nie, skąd? Właśnie pisałam, że dzięki Tobie uczę się życia :) Widzisz tak bym
                                                    umarła i podstaw bym nie poznała. Wiesz, tak pod kloszem mnie faceci trzymają :)
                                                    I cały czas myślałam, że mi dobrze :)Co to jest więc to jakieś SV?
















                                                  • khaki3 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 20:17
                                                    widzisz ty drwisz z czegos co jest wazne dla wielu kobiet. to tak jakby ktos
                                                    drwil z wiary czlowieka. to,ze ty masz super nie znaczy,ze kazda kobietatak ma.
                                                    to,ze ciebie nie bije maz/chlopak w domu tzn, ze nie trzeba robic zadnych akcji
                                                    spolecznych w tym temacie? to,ze ty nie jestes molestowana w pracy to znaczy,ze
                                                    inne kobiety tez nie sa molestowane? feminizm ma na celu uswiadomienie
                                                    kobietom,ze nie sa rzeczami, nikt nie ma prawa bic kobiete, nikt nie ma prawa
                                                    ponizac kobiete, nikt nie ma prawa molestowac czy gwalcic kobiete! od tego jest
                                                    feminizm, choc to jest tylko najogolniejszy i najbardziej i najczesciej
                                                    poruszany "watek" feminizmu. to, ze ciebie nie dotyka szowinizm nie znaczy,ze
                                                    inne kobiety nie sa traktowane jako obywatel drugiej kategorii. mezczyzni
                                                    wmawiaja kobietom,ze nie sa do niczego potrzebne spoleczenstwu, a taka kobieta
                                                    moze dzieki feministce ( znajomej, corce, sasiadce itp itd) zrozumiec,ze jest
                                                    wartosciowa kobieta! tym jest feminizm, uswiadamianiem kobietom,ze sa
                                                    wartosciowe, nie sa obywatelkami drugiej kategorii! jakis kowalski jest dla
                                                    ciebie kulturalnym facetem, przestrzegajacym zasad SV ale w domu moze byc
                                                    kretynem,ktory trzepie wlasna zone i zmusza ja do wypelniania "malzenskiego
                                                    obowiazku" ale przeciez ty twierdzisz,ze tego nie ma! bo ciebie to nie dotyczy!
                                                    i drwisz z ruchu kobiecego, ktory pomagal i pomaga nadal wielu kobietom!
                                                    ironicznie nabijasz sie z wartosci dla mnie i wielu innym kobietom waznych! a
                                                    teraz sie nad soba zastanow! skoro ciebie cos nie dotyczy to znaczy,ze tego nie
                                                    ma? to znaczy,ze powinnas komus wspolczuc czy raczej pomagac tym,ktorzy nie maja
                                                    tyle szczescia jak ty i nie sa otoczone facetami znajacymi elementarne zasady
                                                    sv. nie ty wolisz drwic z kobiet,ktore nie patrza bezczynnie na poniewieranie
                                                    innymi kobietami, ty wolisz je wysmiac i wolisz ironicznie zlac je z gory! bo ty
                                                    jestes lepsza od nich! bo ciebie faceci szanuja,otaczaja troskliwoscia! a nie
                                                    kazda ma tyle szczescia i z laski swojej wykaz choc minimum szacunku kobietom,
                                                    ktore sa na tyle inteligentne i nie sa obojetne na nieszczescie innych!
                                                  • baam1 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 20:42
                                                    Droga Khaki, gdybyś zadała sobie trud spojrzenia na zycie spoza własnego nosa i
                                                    przestała wreszcie twierdzić, że wszyscy próbują Ci dowalic, że wszyscy ci
                                                    dogryzają i krytykują, to byś zauważyła, że nie drwię z kobiet, które nie
                                                    potrafią się obronic, którym nikt nigdy nie wpoił, że są ważne i wratościowe,
                                                    które cierpią w warunkach, w których się znalazły i nie potrafią się same
                                                    obronić oraz nie mają nikogo, kto by im pomógł i które w dodatku bardzo często
                                                    kochają swoich oprawców i boją się pozostać same (błędne koło), a raczej drwię
                                                    ze sposobu mówienia, a raczej krzyczenia o tym jaka jesteś wspaniała, jak wiele
                                                    robisz. Bo co??? Bo krzyczysz, ze jesteś feministką? A co takiego robisz oprócz
                                                    pikiet??? Ilu kobietom pomogłaś? Moim zdaniem siłą uczynku nie lezy w sile
                                                    krzyku, a w efekcie.
                                                    Bardzo łatwo oceniasz i stajesz na pozycji wszechwiedzącego. Skąd wiesz, jakie
                                                    naprawdę mam życie i skąd wiesz co mnie interesuje? Skąd możesz wiedzieć, czy
                                                    przypadkiem nie znam lepiej tego problemu od Ciebie. Skąd wiesz jaki jest mój
                                                    udział w tej kwestii? Szastasz słowami. Rozumiem, że każdy wiek ma swoje prawa.
                                                    Ale uważam, że nieco przesadzasz. Moim zdaniem troszkę się zapętliłaś, bo
                                                    krytykujesz u innych zachowania dokładnie takie jak Ty reprezentujesz.
                                                    I błagam, nie odbieraj tego jako atak, ale jako życzliwość starszej koleżanki,
                                                    która ma jakieś tam doświadczenia i nie chce włazić buciorami w Twoje życie,
                                                    ale mam prawo wyrażać swoje zdanie, nawet wtedy, jeżeli coś nie jest po Twojej
                                                    mysli.
                                                  • khaki3 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 20:48
                                                    "Bo co??? Bo krzyczysz, ze jesteś feministką? A co takiego robisz oprócz
                                                    pikiet??? Ilu kobietom pomogłaś? Moim zdaniem siłą uczynku nie lezy w sile
                                                    krzyku, a w efekcie. "

                                                    wielu kobietom pomoglam i nadal pomagam, i tak naprawde nie wiesz co mialam w
                                                    zyciu czego nie mialam i jakimi kategorie w zyciu sa dla mnie najwazniejsze. ja
                                                    nie siedze na tylku i nie biduje. ja pomagam ludziom, ja pomagam zwierzetom,
                                                    gdybym miala byc taka jaka mnie opisujesz to kaza moja pomoc opisywalabym
                                                    szczegolowo na forum bo przeciez mam byc wszechwiedzaca. czy tak naprawde wiesz
                                                    czym sie zajmuje? nie masz zielonego pojecia, czytak naprawde wiesz ilu kobietom
                                                    czy dzieciakom czy zwierzakom pomoglam? nie masz zielonego pojecia. ja latwo
                                                    oceniam ludzi? to ty ocenilas mnie po postach a jak sama piszesz, nie teoria a
                                                    praktyka jest wazniejsza. a ty ocenilas mnie po "teorii" i mnie ganisz ze tak
                                                    robie a sama lepsza nie jestes.

                                                    ale jak sama pisalas
                                                    "nie chce włazić buciorami w Twoje życie "

                                                    i kmasz racje bo bys sie rozczarowala,ze nie jestem taka podla jakbys chciala.
                                                  • szarik_102 Re: do "_102" 24.11.06, 21:24
                                                    szarik-102 napisał:
                                                    > Zaczynam się do ciebie przekonywać ziomie. Może wpadniemy kiedyś do Artura?

                                                    Oczywiście czołg uruchomisz po wizycie na stronce:
                                                    www.alkomaty.biz/testery/wirtualny.html
                                                  • szarik-102 Re: do "_102" 24.11.06, 21:27
                                                    szarik_102 napisał:

                                                    > Oczywiście czołg uruchomisz po wizycie na stronce:

                                                    A po co? Czołgistów nie kontrolują. Myślisz, że spróbuja mi zajechać drogę
                                                    radiowozem?
                                                  • szarik_102 Re: do "-102" 24.11.06, 21:30
                                                    szarik-102 napisał:
                                                    > A po co? Czołgistów nie kontrolują. Myślisz, że spróbuja mi zajechać drogę
                                                    > radiowozem?

                                                    gsx1100g pamięta co dzisiaj szczekałeś na forum, szybko nie zapomni ...
                                                  • khaki3 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 21:41
                                                    a to ty decydujesz kto na tym forum bedzie a kto nie? moze jednak zajmij sie
                                                    oblizywaniem kosci bo cos czuje,ze o niczym innym nie masz zadnego pojecia.
                                                    tylko przy oblizywaniu nie pomysl kosci z czyms innym..
                                                  • szarik-102 to było do "_102" czy do "-102"? 24.11.06, 22:09
                                                    Bo nie wiem, czy odpowiadać...

                                                    khaki3 napisała:

                                                    > a to ty decydujesz kto na tym forum bedzie a kto nie? moze jednak zajmij sie
                                                    > oblizywaniem kosci bo cos czuje,ze o niczym innym nie masz zadnego pojecia.
                                                    > tylko przy oblizywaniu nie pomysl kosci z czyms innym..
                                                  • baam1 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 21:19
                                                    znowu odebrałas personalnie i wcale nie miałam zamiaru mówić, że nikomu nie
                                                    pomagasz, i nie miałam na celu umniejszania twoich zasług, bo sposób w jaki
                                                    mówisz o zwierzętach tworzy obraz bardzo wrazliwej osoby. Ale nic krzykiem.
                                                    Czyny są ważniejsze niz gadka. A moim zdaniem ruch feministyczny traci bardzo
                                                    dużo ze wzgledu na krzyki. Myslę, że tę energie mozna byłoby spozytkowac w
                                                    lepszy sposób, ale się moze mylę. Życzę Ci wielu sukcesów w działaniu. Tylko
                                                    proszę, nie bierz wszystkiego do siebie. Tak będzie lepiej szczególnie dla
                                                    Ciebie. A w ogóle to nie powinno mnie to wcale obchodzic, tylko, ze wyczuwam w
                                                    Tobie wrażliwca i te pokrzykiwania wcale mi jakoś się nie podobają. Bo w sumie,
                                                    to nie wiem za co, ale ostatnio odkryłam, że chyba Cię polubiłam :) Pozdrowienia
                                                  • khaki3 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 22:03
                                                    Dlatego nie powinnas feminizmu kojarzyc z kazda femnistka tylko z tymi,ktore
                                                    znasz badz poznajesz. czlowiek sie przekonuje do feministek chocby po
                                                    przebywaniu na ich forum nawet tutaj. zreszta feminizm to nadal nowosc, a mamy
                                                    takie zwyczaje,ze co nowe to dla nas zle. choc powoli ludzie sie przyzwyczaja do
                                                    nowosci. choc nie wiem czy jeszcze dojdzie do niektorych,ze feminizm nie chce
                                                    robic nikomu krzywdy a przed krzywda chce uchronic kobiety i mezczyzn.
                                                  • baam1 Re: w jakim Ty swiecie żyjesz??? 24.11.06, 22:33
                                                    Owszem, idee sa słuszne, nawet bardzo, ale metody nie przemawiają do wszystkich.
                                                    A niektórych wręcz zniechęcają. Ja akurat jetem przeciwniczką krzyku i
                                                    narzucania mi swojej woli. Wtedy rodzi się we mnie przekora. I myślę, ze takich
                                                    osób jest znacznie więcej.
                                    • colour-ize Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 01:48
                                      >Odarły nas tylko, z naszej kobiecości.

                                      To zależy, czym jest dla Ciebie kobiecość.

                                      Osobiście nie czuję się ani odrobinę mniej kobieca tylko dlatego, że wybrałam
                                      zawód wciąż jeszcze uznawany za "męski". Nie z musu, bo było to moje "marzenie"
                                      od wczesnego liceum. I cieszę się, że miałam prawo do tego wyboru.

                                      Poza tym, o ile mi wiadomo, feministki walczą o to, by płace były równe,
                                      zależały od kompetencji/obowiązków, a nie od płci. Za czym również jestem.
                                      • faudwa Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 01:57
                                        colour-ize napisała:

                                        > wybrałam zawód wciąż jeszcze uznawany za "męski".

                                        ciekawym jaki? moje typy:
                                        - policjantka
                                        - strazak (ver. feministyczna strazaczka)
                                        - kierowca (ver. extremalnie feministyczna kierownica ;)
                                        - ....
                                        • colour-ize Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 01:58
                                          > ciekawym jaki? moje typy:
                                          > - policjantka
                                          > - strazak (ver. feministyczna strazaczka)
                                          > - kierowca (ver. extremalnie feministyczna kierownica ;)

                                          Z przykrością stwierdzam, że żaden ze strzałów nie był trafny :)
                                          • faudwa Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 02:02
                                            colour-ize napisała:

                                            > > - policjantka
                                            > > - strazak (ver. feministyczna strazaczka)
                                            > > - kierowca (ver. extremalnie feministyczna kierownica ;)
                                            >
                                            > Z przykrością stwierdzam, że żaden ze strzałów nie był trafny :)

                                            no jest jeszcze hutnik, gornik i marynarz + zawody typu murarz, tynkarz,
                                            hydraulik, elektryk, itp... Innych zawodow typowo meskich nie znam.

                                            trafilem?
                            • i.madzia Re: widocznie mamy inne poglady 24.11.06, 23:28
                              colour-ize napisała:

                              > A cóż złego jest w Kazi Sz., że tak offtopikowo zapytam? Inteligentna babka z
                              > niej, czasem czule głaszcze - niektórymi wypowiedziami - moje feminizujące
                              ego.
                              > .. ;)
                              --------------
                              Mnie też czasem głaszcze...ale częściej wnerwia.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka