Dodaj do ulubionych

Nowe świątynie w Białymstoku?

22.08.02, 03:12
Czy w Bialymstoku potrzeba wiecej kosciolow??? Dlaczego dotyczy
to tylko kosciolow a nie rowniez cerkwi??? Dlaczego p.Tur
kieruje sie religia w wykonywaniu panstwowych obowiazkow???


>>>Prezydent Białegostoku Ryszard Tur, zapytany, czy jego
zdaniem potrzebna jest w mieście taka liczba nowych świątyń,
odpowiedział:

- To nie my decydujemy o liczbie parafii, tylko kuria. Ja nie
mogę z tym dyskutować. Jako katolik uważam jednak, że mniejsza
parafia jest lepsza dla społeczności. Wtedy jest z tą
społecznością bliższy kontakt. A chciałbym, aby w każdej parafii
był kościół.>>>>

WTF????!!!!!!!!!!!! Prezydent miasta nie moze dyskutowac z
kuria????????? Dobrze ze sie nie kryje.......
(w takim razie mozna zalozyc parafie na kazdej ulicy.....)

Co znaczy koniec artykulu????

<<<Załóżmy zatem, że kuria nabywa działkę, na kościół jednak jej
nie stać. Co wtedy z ziemią?

- Nie mam pojęcia. Przy kurii działa rada ekonomiczna, która
decyduje o sprzedaży kościelnych gruntów. Jeśli okaże się, że
nie ma i nie będzie potrzeby budowania na danej ziemi świątyni,
oczywiście rada podejmie decyzję o jej sprzedaży>>>

Czy nie lepiej zorientowac sie wczesniej czy ta ziemia bedzie
potrzebna na budowe??? po co wykladac pieniadze jesli ta ziemia
ma byc niewykorzystana - chyba ze..... kupi sie tanio (25%
wartosci) a sprzeda drogo, ale chyba kosciol by czegos takiego
nie zrobil........;)
Obserwuj wątek
    • cavafis47 Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 22.08.02, 03:26
      Jeszcze jedno - dlaczego rzecznik kurii na kazde pytanie odpowiada "nie wiem"???
      Chcialbym wiedziec czy ta propozycja wyszla od miasta (jacy dobroczyncy...) czy
      kosciol sie o to staral???? Prosze mnie zle nie zrozumiec - nie atakuje tutaj
      religii tylko instytucje kosciola i ludzi ktorzy najlepiej czuja sie jako
      poddani i sludzy jakiejs organizacji.........
      • Gość: olek Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.14.* 22.08.02, 04:51
        czy nie uwazacie panstwo, ze Polacy ze skrajnosci popadaja w
        skrajnosc?
        kiedys domy partii na kazdym zakrecie - a teraz koscioly.
        Czy my ich naprawde potrzebujemy?
        W opinii kosciola tak ale moim zdaniem Kosciol - to przede
        wszystkim wierni czy aby na pewno zapytano ich o zdanie w tej
        sprawie?
        Z doswiadczenia wiem, ze odbywa to sie mniej wiecej tak:
        ksiadz na ambonie oglasza ze buduja nowy kosciol i prosi co
        laska na ofiare a ludzie sa na tyle glupi ze choc czasami nie
        maja na chleb - ale na kosciol "musowo dac"
        Czy dlatego zwiekszono ilosc wizyt ksiezy w domach parafianow bo
        potrzebujemy nowych FORTECY do utrzymania?
        a jak jest z oplatami za roznego rodzaju msze, chrzty, wesela?
        -" co laska ale nie mniej niz...."
        jestem katolikiem, praktykuje ale na szczescie nie w Polsce.
        Mamy tu swoj polski kosciol jednak ksieza nie sa tak bardzo lasi
        na pieniadze a przynajmniej nie w stosunku do wiernych.
        Ostatnio prosilem o msze w pewnej intencji i okazalo sie, ze
        wcale za to nie musze placic!!!! nie do pomyslenia w Polsce.
        a moze tak te zebrane pieniadze przeznaczyc na chorych lub
        naprawde biednych ????
        jednak nie wydaje mi sie ze ksieza zdobyli by sie na ten gest.
        Oskarzaja nas o chciwosc - jeden z grzechow - a co sami robia???
        Przykro mi to pisac ale tak zaklamanego srodowiska jakim sa
        ksieza w Polsce nigdy nie spotkalem.
      • Gość: olek Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.14.* 22.08.02, 04:52
        czy nie uwazacie panstwo, ze Polacy ze skrajnosci popadaja w
        skrajnosc?
        kiedys domy partii na kazdym zakrecie - a teraz koscioly.
        Czy my ich naprawde potrzebujemy?
        W opinii kosciola tak ale moim zdaniem Kosciol - to przede
        wszystkim wierni czy aby na pewno zapytano ich o zdanie w tej
        sprawie?
        Z doswiadczenia wiem, ze odbywa to sie mniej wiecej tak:
        ksiadz na ambonie oglasza ze buduja nowy kosciol i prosi co
        laska na ofiare a ludzie sa na tyle glupi ze choc czasami nie
        maja na chleb - ale na kosciol "musowo dac"
        Czy dlatego zwiekszono ilosc wizyt ksiezy w domach parafianow bo
        potrzebujemy nowych FORTECY do utrzymania?
        a jak jest z oplatami za roznego rodzaju msze, chrzty, wesela?
        -" co laska ale nie mniej niz...."
        jestem katolikiem, praktykuje ale na szczescie nie w Polsce.
        Mamy tu swoj polski kosciol jednak ksieza nie sa tak bardzo lasi
        na pieniadze a przynajmniej nie w stosunku do wiernych.
        Ostatnio prosilem o msze w pewnej intencji i okazalo sie, ze
        wcale za to nie musze placic!!!! nie do pomyslenia w Polsce.
        a moze tak te zebrane pieniadze przeznaczyc na chorych lub
        naprawde biednych ????
        jednak nie wydaje mi sie ze ksieza zdobyli by sie na ten gest.
        Oskarzaja nas o chciwosc - jeden z grzechow - a co sami robia???
        Przykro mi to pisac ale tak zaklamanego srodowiska jakim sa
        ksieza w Polsce nigdy nie spotkalem.
      • Gość: olek Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.14.* 22.08.02, 04:54
        czy nie uwazacie panstwo, ze Polacy ze skrajnosci popadaja w
        skrajnosc?
        kiedys domy partii na kazdym zakrecie - a teraz koscioly.
        Czy my ich naprawde potrzebujemy?
        W opinii kosciola tak ale moim zdaniem Kosciol - to przede
        wszystkim wierni czy aby na pewno zapytano ich o zdanie w tej
        sprawie?
        Z doswiadczenia wiem, ze odbywa to sie mniej wiecej tak:
        ksiadz na ambonie oglasza ze buduja nowy kosciol i prosi co
        laska na ofiare a ludzie sa na tyle glupi ze choc czasami nie
        maja na chleb - ale na kosciol "musowo dac"
        Czy dlatego zwiekszono ilosc wizyt ksiezy w domach parafianow bo
        potrzebujemy nowych FORTECY do utrzymania?
        a jak jest z oplatami za roznego rodzaju msze, chrzty, wesela?
        -" co laska ale nie mniej niz...."
        jestem katolikiem, praktykuje ale na szczescie nie w Polsce.
        Mamy tu swoj polski kosciol jednak ksieza nie sa tak bardzo lasi
        na pieniadze a przynajmniej nie w stosunku do wiernych.
        Ostatnio prosilem o msze w pewnej intencji i okazalo sie, ze
        wcale za to nie musze placic!!!! nie do pomyslenia w Polsce.
        a moze tak te zebrane pieniadze przeznaczyc na chorych lub
        naprawde biednych ????
        jednak nie wydaje mi sie ze ksieza zdobyli by sie na ten gest.
        Oskarzaja nas o chciwosc - jeden z grzechow - a co sami robia???
        Przykro mi to pisac ale tak zaklamanego srodowiska jakim sa
        ksieza w Polsce nigdy nie spotkalem.
      • Gość: olek Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.14.* 22.08.02, 04:56
        czy nie uwazacie panstwo, ze Polacy ze skrajnosci popadaja w
        skrajnosc?
        kiedys domy partii na kazdym zakrecie - a teraz koscioly.
        Czy my ich naprawde potrzebujemy?
        W opinii kosciola tak ale moim zdaniem Kosciol - to przede
        wszystkim wierni czy aby na pewno zapytano ich o zdanie w tej
        sprawie?
        Z doswiadczenia wiem, ze odbywa to sie mniej wiecej tak:
        ksiadz na ambonie oglasza ze buduja nowy kosciol i prosi co
        laska na ofiare a ludzie sa na tyle glupi ze choc czasami nie
        maja na chleb - ale na kosciol "musowo dac"
        Czy dlatego zwiekszono ilosc wizyt ksiezy w domach parafianow bo
        potrzebujemy nowych FORTECY do utrzymania?
        a jak jest z oplatami za roznego rodzaju msze, chrzty, wesela?
        -" co laska ale nie mniej niz...."
        jestem katolikiem, praktykuje ale na szczescie nie w Polsce.
        Mamy tu swoj polski kosciol jednak ksieza nie sa tak bardzo lasi
        na pieniadze a przynajmniej nie w stosunku do wiernych.
        Ostatnio prosilem o msze w pewnej intencji i okazalo sie, ze
        wcale za to nie musze placic!!!! nie do pomyslenia w Polsce.
        a moze tak te zebrane pieniadze przeznaczyc na chorych lub
        naprawde biednych ????
        jednak nie wydaje mi sie ze ksieza zdobyli by sie na ten gest.
        Oskarzaja nas o chciwosc - jeden z grzechow - a co sami robia???
        Przykro mi to pisac ale tak zaklamanego srodowiska jakim sa
        ksieza w Polsce nigdy nie spotkalem.
      • Gość: olek Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.14.* 22.08.02, 04:58
        czy nie uwazacie panstwo, ze Polacy ze skrajnosci popadaja w
        skrajnosc?
        kiedys domy partii na kazdym zakrecie - a teraz koscioly.
        Czy my ich naprawde potrzebujemy?
        W opinii kosciola tak ale moim zdaniem Kosciol - to przede
        wszystkim wierni czy aby na pewno zapytano ich o zdanie w tej
        sprawie?
        Z doswiadczenia wiem, ze odbywa to sie mniej wiecej tak:
        ksiadz na ambonie oglasza ze buduja nowy kosciol i prosi co
        laska na ofiare a ludzie sa na tyle glupi ze choc czasami nie
        maja na chleb - ale na kosciol "musowo dac"
        Czy dlatego zwiekszono ilosc wizyt ksiezy w domach parafianow bo
        potrzebujemy nowych FORTECY do utrzymania?
        a jak jest z oplatami za roznego rodzaju msze, chrzty, wesela?
        -" co laska ale nie mniej niz...."
        jestem katolikiem, praktykuje ale na szczescie nie w Polsce.
        Mamy tu swoj polski kosciol jednak ksieza nie sa tak bardzo lasi
        na pieniadze a przynajmniej nie w stosunku do wiernych.
        Ostatnio prosilem o msze w pewnej intencji i okazalo sie, ze
        wcale za to nie musze placic!!!! nie do pomyslenia w Polsce.
        a moze tak te zebrane pieniadze przeznaczyc na chorych lub
        naprawde biednych ????
        jednak nie wydaje mi sie ze ksieza zdobyli by sie na ten gest.
        Oskarzaja nas o chciwosc - jeden z grzechow - a co sami robia???
        Przykro mi to pisac ale tak zaklamanego srodowiska jakim sa
        ksieza w Polsce nigdy nie spotkalem.
        • cavafis47 Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 22.08.02, 06:22
          Pamietam jak budowano kosciol na Piasta - ksiadz z ambony oglaszal ze ten blok
          dal tyle, ta klatka tyle a ta tylko tyle.... ze nieladnie...... moze sie
          poprawia................
          • marat_ Ludzie, jakie świątynie?!! 22.08.02, 08:52
            Co wy - naiwni?
            Teraz buduje się w Białymstoku ok 10(sic!) kościołów i to z dużymi problemami.
            Brak pieniędzy. Biedne społeczeństwo nie byłoby w stanie udźwignąć jeszcze
            znacznie większego obciążenia w postaci następnym kilkunastu betonowych
            bunkrów.
            No, ale kuriewni biznesmeni mają głowę nie od parady! Kupić od miasta grunt za
            25 % wartości, rzekomo na świątynie, a potem ogłosić, że nie ma konieczności
            ich budowy. Zmienić klasyfikację działki z sakralnej na budowlaną i opchnąć
            grunt developerom za cenę rynkową. Rzecznik Kurii w wywiadzie wcale nie kryje,
            że jest to bardzo prawdopodobny scenariusz.
            Na 10 "niedoszłych" kościołach lekką rączką wpadnie dla Kurii 15 mln złotych!
            W ten oto sposób "duchowieństwo" wykonuje swój zawód!

            Panie Tur!
            Kiedyś władze miejskie, zobowiązane do dbania o interes ludności robiły podobne
            prezenty partyjnym bonzom. Myślały, że nikt ich nie będzie z tego rozliczał.
            Pomyliły się.
            Pan też chce się pomylić?
            • cavafis47 Re: Ludzie, jakie świątynie?!! 22.08.02, 15:36
              ;-) - kazdy wie o co chodzi........
        • Gość: realista Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 08:20
          Tu nie chodzi oświątynie, Proszę zwrócić uwagę,że przy każdej świątyni
          wyrastają jak grzyby po deszczu potężne plebanie gabarytami dorównujące
          kościołom. Hierarchia i proboszczowie jak nikt dbają o swój doczesny byt.
          W wielu miejscach przy plebaniach prowadzi się działalność gospodarczą ,
          handlową itp. W końcu o co tu chodzi. Obłuda i zakłamanie. Społeczeństwo nie
          jest głupią masą i w końcu dojrzy to co widać.
      • Gość: realista Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 09:55
        Moja propozycja brzmi co 200 m śiątynia z zachowaniem proporcji 2 katolickie ,
        prawosławna, tatarska, ewangelicka, muzułmańska i tak dalej poczynając od 2
        katolickich. Ogłosić Tura świętym Turem, wytyczyć trasy pielgrzymek i procesji,
        żeby nie walczyli ze sobą o teren, oznakować i opodatkować mieszkańców na
        utrzymanie wszystkich sanktuariów. Ban Bóg będzie zadowolony a Tur jeszcze
        bardziej. Realista.
      • Gość: kokos Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 08:12
        Pan prezydent Tur skoro nie decyduje i nie czuje się władny do podejmowania
        decyzji powinien podać się do dymisji. Pozostaje otwarte pytanie kto rządzi w
        Białymstoku. Jeżeli jest to Abp Zięba to należy wybrać go na prezydenta i
        wówczas sytuacja będzie jasna i klarowna. Radę Miasta proponuję przemianować na
        radę parafialną.
    • inks Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 22.08.02, 09:06
      Miasto jest zadłużone, a lekką ręką chce się pozbyć możliwości pozyskania
      znaczących kwot za te grunty. Nie mam nic przeciwko wznoszeniu obiektó
      sakralnych, kiedy wypływa to z z rzeczywistej potrzeby wiernych. Ale tym razem
      mam wrażenie,ze radni próbują sobie zapewnić polityczną emeryturę-kuria bowiem
      na pewno nie zapomni im takiego prezentu, co może być bezcennym kapitałem po
      przegranych wyborach. I jeszcze jedna refleksja: pomieszkiwałem onegdaj w USA w
      mieście trzykrotnei większym od Białegostoku. W pewnym momencie uznano tam,ze
      zamiast nowych kościołow rzeczą bardziej chwalebną jest wznoszenie szpitali,
      które pod patronatem sponsorujących je wspólnot religijnych niosą pomoc
      wszystkim potrzebującym. Na chwałę Bożą!
    • Gość: realista Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 09:25
      I słusznie pozamykać szkoły, przedszkola, zakłady pracy
      zlikwidować a bezmyślny prezydent będzie spacerował od kościoła
      do kościółka. Kto rządzi w Białymstoku? Na szczęście mam
      paszport i wizę. realista.
      • Gość: xxx Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.zetobi.com.pl / 10.0.100.* 22.08.02, 11:23
        Realisto! Olku itd!
        Czy pytaliście wiernych, przeważnie ludzi starszych, czy te
        świątynie są im potrzebne? Bo ja, praktykujący katolik, który
        widzi nie tylko bogactwo?! księży, ale także to, że np. ksiądz
        potrafi z kolędy wrócić bez kurtki, bo oddał ją swojemu
        parafianinowi wiem, że szczególnie ludzi starsi są za tym, żeby
        mic kościół najlepiej "pod nosem". Spytajcie o to np. ludzi z
        nowej parafii pw. Bolesławy Lament.
        • adam.kaminski Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 22.08.02, 17:57
          Ale ja znam setki ksiezy ktorzy jezdza najnowszymi samochodami w parafii.
          Koscioly zas sa tam najpieknijeszymi bydynkami (jedynymi odnawianymi).
          Zas w Czarnej bialostockiej jest tylko jeden kosciol. ALe tylko dlatego ze s.p.
          proboszcz nie chcial miec konkurencji - HA, PRAWA RYNKU I TAK ZADZIALAJA W
          KOSCIELE KATOLICKIM. KAPITALISCI Z KURII NIE WIEDZA TEGO!!!


          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > Realisto! Olku itd!
          > Czy pytaliście wiernych, przeważnie ludzi starszych, czy te
          > świątynie są im potrzebne? Bo ja, praktykujący katolik, który
          > widzi nie tylko bogactwo?! księży, ale także to, że np. ksiądz
          > potrafi z kolędy wrócić bez kurtki, bo oddał ją swojemu
          > parafianinowi wiem, że szczególnie ludzi starsi są za tym, żeby
          > mic kościół najlepiej "pod nosem". Spytajcie o to np. ludzi z
          > nowej parafii pw. Bolesławy Lament.
        • Gość: olek Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 2.4.STABLE* / 192.168.14.* 23.08.02, 00:23
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > Realisto! Olku itd!
          > Czy pytaliście wiernych, przeważnie ludzi starszych, czy te
          > świątynie są im potrzebne? Bo ja, praktykujący katolik, który
          > widzi nie tylko bogactwo?! księży, ale także to, że np. ksiądz
          > potrafi z kolędy wrócić bez kurtki, bo oddał ją swojemu
          > parafianinowi wiem, że szczególnie ludzi starsi są za tym, żeby
          > mic kościół najlepiej "pod nosem". Spytajcie o to np. ludzi z
          > nowej parafii pw. Bolesławy Lament.

          swiatynie oczywiscie sa potrzebne ale nie w takiej ilosci a przede wszystkim
          nie w takiej formie. czy naprawde potrzebujesz marmurow, zlocen i budowli
          przypominajacych zamki lub raczej fortece aby sie pomodlic????
          zapraszam do odwiedzenia kosciolow w Australii - nie zawsze mozna je odroznic
          od normalnych domow a jednak ludzie przychodza, modla sie i nikomu do glowy nie
          przyjdzie by je rozbudowywac a przede wszystkim tu nikomu kosciol i ksiadz nie
          kojarzy sie z pieniadzem jak to jest w Polsce.
          pozdrawiam
        • Gość: gszachowicz@tenbit.pl Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 62.233.167.* 23.08.02, 18:25
          Panie xxx mam gorącą prośbę o zapytanie się ludzi młodych o to
          czy tak duża liczba świątyń jest potrzebna w Białymstoku, bo to
          oni w niedługim czasie będą musieli utrzymywać nowe parafie. Czy
          przypadkiem kościół nie powinien bardziej pomagać ludziom
          biednym, bezrobotnym, a nie okazywać swego bogactwa w tak
          trudnych czasach?
      • Gość: xy Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 212.33.92.* 22.08.02, 11:25
        co się stało z majątkiem po szkole 23 ? Komu Tur i Orzechowska podarowali/?
    • inks Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 22.08.02, 13:25
      Chyba powinien obowiązywać zakaz tego typu rozdawnictwa. Kościół, czy cerkiew
      powinny mieć-nakażdym nowo powstającym osiedlu - wyznaczonyteren pod wznoszenie
      budowli sakralnych, ale bez możliwości ich sprzedaży. Dziwnie się czuję jako
      mieszkaniec miasta-jakby to był prywatny folwark Panów Tura i Dębskiego.
      Wolałbym prezydenta mniej rozmodlonego, ale bardziej myślącego o doczesnych
      losach Białegostoku i jego mieszkańców...
      • marat_ Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 22.08.02, 13:31
        inks napisał:


        > Wolałbym prezydenta mniej rozmodlonego, ale bardziej myślącego o doczesnych
        > losach Białegostoku i jego mieszkańców...

        Pan Tur jak najbardziej myśli o doczesnych losach mieszkańców Białegostoku.
        Szkoda tylko, że niektórych...
    • ormond Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 22.08.02, 13:35
      We mnie najwieksz przerazenie budzi pomysl wybudowania kosciola na "gorce
      papieskiej" i przy okazji dewastacji lotniska na Krywlanach. Czy wciaz sie o
      tym mowi?
    • mvito Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 22.08.02, 16:13
      Jakim prawem sprzedawac "czarnej stonce" ziemie z 75 %
      upustem ??? Czy sa oni czym w rodzaju nadludzi ??? Bialostocka
      czarna rada miasta tylko chyba czeka zeby cos oddac za psie
      pieniadze czarnym, tamci kupia za 25 % ceny potem sie okaze ze
      zmieni sie plan zagospodarowania na np. tereny handlowe i
      czarna mafia sprzedaje za 4 krotnosc tego za co kupila - proste
      nie ???

      Swoja droga to mam nadzieje ze ten dzisiejszy zdewocialy zarzad
      miasta poleci na zbity pysk po najblizszych wyborach.

    • Gość: ARR Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 22.08.02, 18:57
      "Żyją w nienawiści
      spoczywają w pokoju!"

      www.future.ngo.pl


      A teraz odnośnie samej sytuacji.
      Niedawno miałem przyjemność przez parę dni w Białymstoku mieć kontakt z gośćmi
      z zagranicy - konkretnie z Danii.
      Są oni na serio zdziwienie naszą Białostocką "pobożnością" - czyli wyścigach w
      budowie kościołów, cerkwi i innych świątyń.
      Niedługo mamy szansę pobić rekord w ilości świątyń (bez względu na wyznanie) na
      ilość mieszkańców.
      Do tego trzeba wybudować jeszcze około 500 kościołów, cerkwi, meczetów, bożnic,
      domów modlitw, .... znając gorliwość obecnego Zarządu miasta i starszych ludzi,
      którzy tych świątyń potrzebują, to jest szansa, że będzimy w księdze rekordów!
    • Gość: ARR Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 12:22
      No tak - wczoraj 11 dzialek pod nowe kościoły - albo inwestycje zarobkowe
      KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO!
      Dziś - kolejny plac - wart sporych pieniedzy dla Katolickiego Klubu Sportowego
      PIAST - o którym nawet w mieście nie wspominając województwa czy Kraju, mało
      kto słyszał!
      A Jagiellonia w III lidze
      A Instal likwidują
      A Włókniarz - też na drodze do likwidackji!
      A Hetman - tylko boks się jeszcze jakoś trzyma
      A o lekkoatletach, siatkówcew i piłce ręcznej w Iuvenii i AZS to już nikt chyba
      nie pamięta, że takie kluby były - !
      BRAVO ZARĄD MIASTA!

      Dobrą wizytówkę i w sporcie nam robicie!

      A tak swoją drogą czy Prezesem Kulbu PIAST nie jest przypadkiem MArek
      Kozłowski - Wiceprezydent Białegostoku?
      • Gość: as Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.piasta.pl 23.08.02, 17:25
        prezesem był kiedys Warzecha, niedoszly posel z LPR, ale Kozlowski chyba nie
        ma z tym nic wspolnego
        • Gość: ARR Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 17:43
          Dzięki za informacje!
          Są cenne!

          Może ktoś mi jeszcze poda adresy meilowe do Członków Zarządu Miasta
          Białegostoku!?
          Lub ich tel kom?

          Proszę :)
      • Gość: Swiadomosc Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 209.17.132.* 23.08.02, 19:13
        Cieszy i martwi manie to, co sie dzieje w Bialymstoku. Mieszkam w Kanadzie od
        18 lat, ale urodzilam sie i wychowalam w Bialymstoku i sledze wydarzenia w moim
        miescie. Wlasnie to forum w gazecie (ktore odziwedzam czesto) jest chyba,
        oprocz rodziny, najlepszym zrodlem informacji.

        Co do kosciola katolickiego, to martwi mnie to jak wykorzystuje ludzi ale ciszy
        mnie to iz sa ludzie swiadomi tak jak Wy na tym czacie, ktorzy zdaja sobie
        sprawe z tego co sie dzieje. jestescie mlodym pokoleniem i od Was zalezy jaki
        bedzie Bialystok w przyszlosci.

        Z okazji ostatniej wizyty Papieza w Polsce w Kanadzie ukazalo sie sporo
        artykulow na temat kosciola katolickiego w Polsce. Chyba najbardziej bolesne
        bylo podsumowanie w jednym z nich. Na mszy w Krakowie 18 sierpnia, zebralo sie
        okolo 2 mil. ludzi. Papiez mowil o tym jak wspolczuje tym Polakom, ktorzy zyja
        w biedzie. itd. Pieniadze zebrane w czasie tej mszy zostaly przeznaczone na
        budowe nowej katedry w jednej z dzielnic Krakowa, ktorej caly koszt wyniesie 60
        milionow zlotych (!) Autor artykulu porownal Polske z sredniowieczna Francja.
        Od sredniowiecza zaden kraj na swiecie nie wybudowal tylu kosciolow co Polska w
        ostatnich latach..... I jaki jest tego cel?

        Wszyscy ludzie ktorzy posiadaja choc odrobine swiadomosci rozumieja roznice
        pomiedzy kosciolem i wiara. W krajach takich jak Kanada, czyli bardziej
        rozwinietych ekonomicznie, niz Polska, kosciol katolicki (i kazdy inny) zabiega
        o wiernych a co za tym idzie, odnosi sie do nich przede wszystkim z SZACUNKIEM.


        W Polsce jest to tylko kwestia czasu, choc nie nastapi to szybko. Rozmawiajcie
        jednak dokladnie tak jak na tym czacie. Swiat zmieni sie na lepsze nie dzieki
        wspolczuciu i milosierdziu lecz dzieki logicznemu mysleniu, ktore oparte jest
        na prawdzie. Wiec interesujcie sie tym co sie dzieje na swiecie, rozszerzajcie
        swoje horyzonty, poznawajcie inne kultury i religie, tradycje, mysli, nie
        zawezajcie sie do tego co znacie lub co Was otacza. Swiat jest ogromny i Wasze
        horyzonty powinne odzwirdciedlac te nieskonczonosc, Nie pozwolcie zwiesc sie,
        iz juz cos wiecie lub rozumiecie. Zawsze musicie miec otwarte umysly, tylko w
        ten sposob rozwiniecie sie i dojdziecie do prawdy. Starsze pokolenie juz tego
        nie zrobi poniewaz wyrosli w warunkach zaklamania gdzie nie pozwolono im
        myslec. IOch zycie bylo i jest reakcja. Wy mozecie to zycie naprawde przezyc
        swiadomie, a nie tylko reagowac na otaczajaca was rzeczywistosc.

        To od Was zalezy czy w przyszlosci Bialystok i Polska bedzie wolna od
        zaklamania, fanatyzmu i zniewalajacego patriotyzmu. To co jest wartosciowe i
        prawdziwe przetrwa, to co bylo zbudowane z potrzeby ludzkiego ego, upadnie i
        nie przetrwa.



        Prawda musi zwyciezyc a Wy o nia tutaj walczycie.





        • arracus Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 23.08.02, 19:57
          Mądre słowa!

          Szkoda, że nie z Białegostoku!
          • Gość: swiadomosc Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 209.17.132.* 23.08.02, 21:15
            Choc nie cialem w Bialymstoku, to czesto myslami i sercem. Pomimo moich
            skrajnych (moze sie tak niektorym wydac) opinion o kosciele katolickim, modle
            sie codziennie i wierze, iz Bog nas zawsze slucha. Modle sie wiec o to, aby
            Polacy podwyzszali swoja swiadomosc ktora jest jedyna droga do prawdy.
            • arracus Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 23.08.02, 21:18
              Jak masz mocne nerwy - to zajrzyj na inne wątki - tematy na Forum Białystok
              jak choćby Grabarka, Mniejszości
              Tylko się nie przestrasz, tym co tam przeczytasz!!

              Powodzenia.
              • Gość: swiadomosc Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 209.17.132.* 26.08.02, 20:39
                Bardzo cenne sa Wasze wypowiedzi i slowa tolerancji. Oznaczaja iz macie
                swiadomosc ze religia to jedynie forma. Przeciez Bog jest tylko jeden(!)
                Religie maja jedynie rozne tradycje, formy wyrazania wiary. Nie wiem czy znacie
                nazwisko Anthony de Mello, byl Jezuita, ktory urodzil sie w Indiach, przez co
                mial bezposrednia stycznosc z religiami wschodu (hinduizmem, buddyzmem, itd.).
                Otoz byl on jednym z pierwszych ludzi kosciola katolickiego, ktory w swoich
                ksiazkach stwierdzil, iz Bog jest jeden, twerdzil iz nie ma roznic pomiedzy
                religiami wschodu i zachodu. Jedyna roznica to forma jakiej uzywamy aby do Boga
                dotrzec (czy to w kosciele, czy w synagodze, czy poprzez medyacje, czy na
                kolanach, czy siedzac po tuyrecku, czy palac swieczke, czy tanczac wokol
                ogiska, itd.).

                Jako ciekawostke powiem wam, iz de Mello byl publikowany nawet przez katolickie
                wydawnictwa przez jakis czas ale to nie potrwalo dlugo. Watykan postanowil iz
                poglady de Mello nie pokrywaja sie z oficjalnym stanowiskiem kosciolai i wydal
                oficjalny zakaz swoim wydawnictwom publikowania jego ksiazek. A szkoda,
                poniewaz on tak pieknie i klarownie pisze o czlowieku, o Bogu i naprawde
                inspiruje do wiary opartej na milosci i tolerancji, a nie strachu i kontroli.
                Czytajac jego ksiazki (i wielu innych ludzi o rownie szerokich horyzontach i
                glebokiej wierze), czlowiek dochodzi do wniosku iz nie potrzebuje posrednikow w
                formie ksiedza aby kochac Boga, aby go sluchac czy tez do nie go sie modlica by
                stawac sie
                lepsza i madrzejsza istota. Nie mam nic przeciwko temu aby chodzic do kosciola
                i tam sie modlic poniewaz modlic sie mozemy zawsze i wszedzie. Jest jedna mala
                kwestia, o ktorej kosciol nie wspomina, a jest nia medytacja. W czasie
                modlitwy, Bog nas slucha, w czasie medytacji my sluchamy Boga.

                Bardzo goraco polecam ksiazki Anthony de Mello (szczegolnie "Przebudzenie"
                i "Wezwanie do milosci") oraz przy okazji wszystkie ksiazki Jiddy Krishnamurti
                (nie mylcie go z U.G. Krishnamurti, ktory nie jest wart czasu). Czytajac
                ksiazki tych autorow wchodzi sie w inny swiat: samotny, trudny ale
                wyzwalajacacy.




                • Gość: job Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 12:11
                  Gość portalu: swiadomosc napisał(a):

                  > Bardzo cenne sa Wasze wypowiedzi i slowa tolerancji. Oznaczaja iz macie
                  > swiadomosc ze religia to jedynie forma. Przeciez Bog jest tylko jeden(!)
                  > Religie maja jedynie rozne tradycje, formy wyrazania wiary. Nie wiem czy
                  znacie
                  >
                  > nazwisko Anthony de Mello, byl Jezuita, ktory urodzil sie w Indiach, przez co
                  > mial bezposrednia stycznosc z religiami wschodu (hinduizmem, buddyzmem,
                  itd.).
                  > Otoz byl on jednym z pierwszych ludzi kosciola katolickiego, ktory w swoich
                  > ksiazkach stwierdzil, iz Bog jest jeden, twerdzil iz nie ma roznic pomiedzy
                  > religiami wschodu i zachodu. Jedyna roznica to forma jakiej uzywamy aby do
                  Boga
                  >
                  > dotrzec (czy to w kosciele, czy w synagodze, czy poprzez medyacje, czy na
                  > kolanach, czy siedzac po tuyrecku, czy palac swieczke, czy tanczac wokol
                  > ogiska, itd.).
                  >
                  > Jako ciekawostke powiem wam, iz de Mello byl publikowany nawet przez
                  katolickie
                  >
                  > wydawnictwa przez jakis czas ale to nie potrwalo dlugo. Watykan postanowil iz
                  > poglady de Mello nie pokrywaja sie z oficjalnym stanowiskiem kosciolai i
                  wydal
                  > oficjalny zakaz swoim wydawnictwom publikowania jego ksiazek. A szkoda,
                  > poniewaz on tak pieknie i klarownie pisze o czlowieku, o Bogu i naprawde
                  > inspiruje do wiary opartej na milosci i tolerancji, a nie strachu i kontroli.
                  > Czytajac jego ksiazki (i wielu innych ludzi o rownie szerokich horyzontach i
                  > glebokiej wierze), czlowiek dochodzi do wniosku iz nie potrzebuje posrednikow
                  w
                  >
                  > formie ksiedza aby kochac Boga, aby go sluchac czy tez do nie go sie modlica
                  by
                  >
                  > stawac sie
                  > lepsza i madrzejsza istota. Nie mam nic przeciwko temu aby chodzic do
                  kosciola
                  > i tam sie modlic poniewaz modlic sie mozemy zawsze i wszedzie. Jest jedna
                  mala
                  > kwestia, o ktorej kosciol nie wspomina, a jest nia medytacja. W czasie
                  > modlitwy, Bog nas slucha, w czasie medytacji my sluchamy Boga.
                  >
                  > Bardzo goraco polecam ksiazki Anthony de Mello (szczegolnie "Przebudzenie"
                  > i "Wezwanie do milosci") oraz przy okazji wszystkie ksiazki Jiddy
                  Krishnamurti
                  > (nie mylcie go z U.G. Krishnamurti, ktory nie jest wart czasu). Czytajac
                  > ksiazki tych autorow wchodzi sie w inny swiat: samotny, trudny ale
                  > wyzwalajacacy.
                  >
                  > Coś mi tu "uświadomiony" gościu SEKTĄ zalatuje!. Strasznie mocno chcesz
                  innych wyzwalać!.
                  >
                  >
                  • marat_ Do Job 27.08.02, 13:09
                    Gość portalu: job napisał(a):

                    > Coś mi tu "uświadomiony" gościu SEKTĄ zalatuje!. Strasznie mocno chcesz
                    >
                    > innych wyzwalać!.

                    Job, jestem pełen podziwu dla twojej wnikliwości i tolerancji! No bo jak można
                    namawiać do wiary w Boga w świetle innym niż jedyny słuszny, święty Kościół
                    Katolicki! Pozostałe wiary są po prostu namiastką religii. A kościół Katolicki -
                    wiadomo: skromny, uczciwy, prawdomówny, nierozpustny i tolerancyjny!
                    Po prostu och i ach!..

                    PS. Są wynaturzenia w postaci sekt, wiadomo. Ale łączne wynaturzenie wszystkich
                    sekt nie ma szans dorównać zwyrodnieniu hierarchi kościoła katolickiego -
                    organizacji o podwójnej moralności...
        • kasimir Kościół w Polsce 23.08.02, 20:16
          Sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana. Większość Polaków to katolicy
          praktykujący, ale niewielu z nich to katolicy prawdziwie wierzący. Kościół
          zdaje sobie z tego sprawę, ale niewiele czyni by to zmienić. Ludzie traktują
          więc Kościół z szacunkiem, ale wielu jest tak na prawdę obojętnych. Milionami
          chodzą na msze papieskie, ale nie zwracają uwagi na ich przesłanie, wierzą i
          głosują na SLD, dokonują skrobanek. W Polsce wzrasta liczba nieślubnych dzieci,
          rozwodów, ludzi niepraktykujących. Kościoła nie zabija jakaś konkurencyjna
          ideologia, nie ma on nawet poważnych wrogów, ale ludzie są coraz bardziej
          obojętni na jego wezwania, zamknięci na nie. Wraz ze zmianą pokoleń rola
          Kościoła będzie spadać, zabraknie ludzi z powołaniem, zabraknie pieniędzy na
          utrzymanie świątyń, zabraknie wiernych by je wypełnić. Ten proces już trwa.
          Kościół to czuje i dlatego tak się zachowuje. Jego hierarchowie wiedzą, że
          czego nie wzniosą dziś już nigdy nie powstanie, że ich wpływy kulturowe,
          gospodarcze i polityczne będą spadać. Stąd ten pęd i pazerność (co ciekawe
          przyspiesza on jeszcze bardziej odchodzenie od Kościoła - ale jak dotąd
          hierarchowie, albo tego nie widzą, albo są gotowi ponosić tego koszty). To co
          widzimy dzisiaj to łabędzi śpiew Kościoła.
          • freewolf Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 21:53
            Tak na marginesie tych wypowiedzi. Jest jeszcze inny rodzaj katolika -
            wierzący i niepraktykujący.
            • arracus Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:00
              Zgadza się!
              I to nie tylko katolika!
              W każdej religii są tacy!

              Ale jest też sporo (na serio) porządnych wierzących i praktykujących, którzy
              też biorą się za głowę na wieść o każdym nowym kościele (zwłaszcza o tych
              wielkości kilku boisk piłkarskich)!
              • freewolf Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:08
                arracus napisał(a):

                > Zgadza się!
                > I to nie tylko katolika!
                > W każdej religii są tacy!
                >
                > Ale jest też sporo (na serio) porządnych wierzących i praktykujących, którzy
                > też biorą się za głowę na wieść o każdym nowym kościele (zwłaszcza o tych
                > wielkości kilku boisk piłkarskich)!

                Dlatego przestałem praktykować, co nie znaczy, że straciłem wiarę. Przecież
                Bóg jest wszędzie, nie widzę potrzeby, dla której miałbym wkładać pieniądze w
                dobrobyt księży, jeśli miłość bliźniego mogę okazać dając je potrzebującym.
                • arracus Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:11
                  Czytałeś głos gościa tego Forum z Kanady, jak tam jest odbierana POLSKA!?

                  Przerażające!

                  poczytałem też sobie Forum o wizycie papieskiej na stronach Krakowa i na
                  Toruniu - tam też są podobne głosy!

                  mniej deklaracji a więcej czynów - i to nie budowy kościołów, a pracy z
                  ubogimi, potrzebującymi, narkomanami, młodzieżą, ...
                  Tego wypada życzyć Kościołowi, a i Cerkwi też się ta rada przyda!
                  • freewolf Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:16
                    arracus napisał(a):

                    > Czytałeś głos gościa tego Forum z Kanady, jak tam jest odbierana POLSKA!?
                    >
                    > Przerażające!
                    >
                    > poczytałem też sobie Forum o wizycie papieskiej na stronach Krakowa i na
                    > Toruniu - tam też są podobne głosy!
                    >
                    > mniej deklaracji a więcej czynów - i to nie budowy kościołów, a pracy z
                    > ubogimi, potrzebującymi, narkomanami, młodzieżą, ...
                    > Tego wypada życzyć Kościołowi, a i Cerkwi też się ta rada przyda!

                    Nic dodać nic ująć.
                    • arracus Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:18
                      dzięki za zgodność!

                      Oby i w innych tematach też! :)
              • Gość: habitus Re: Kościół w Polsce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 22:25
                Dorzucam swoje trzy grosze. Parę lat temu zaczęto budować biurowce z
                powierzchnią do wynajęcia. Nabudowano ich tak dużo, że nie ma już chętnych na
                wynajmowanie. Kto miał wynająć-wynajął i kropka. Deweloperzy ponieśli straty i
                nadal ponoszą, bo budynki trzeba ogrzewać, ochraniać, zaopatrywać w prąd.
                Kościół w Polsce jest widać dostatecznie bogaty, żeby utrzymywać pustostany.
                Budynki wznoszone są nie na Bożą chwałę, tylko z pychy ludzkiej
                i ludzkiej żądzy władzy. Dlatego opustoszeją, bo "łatwiej wielbłąd..."etc. To,
                że księża bronią swoich racji, twierdząc, że to nie dla siebie budują, jest
                manipulacją. Nieuczciwy biznesmen, gdy prokurator grozi mu zajęciem majątku,
                przepisuje dobra na rodzinę i sam staje się biedny jak mysz kościelna, a goły
                jak święty turecki. Nie posiada, ale posiada. I z Kościołem to samo. Ślubuje
                ubóstwo, a dobra posiada i pomnaża. Pycha, chciwość, nieczystość... Gdzieś mi
                już to mówili... Na lekcji religii?!!!
                • Gość: zakonnik Re: Kościół w Polsce IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 10:47
                  dla jasności sprawy:
                  księża diecezjalni nie ślubują ubóstwa, więc proszę głupot nie wypisywać.
                  Ubóstwo slubuja tylko zakonnicy !!!!
                  Zakonnik
                  • Gość: habitus Re: Kościół w Polsce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 13:20
                    Gość portalu: zakonnik napisał(a):

                    > dla jasności sprawy:
                    > księża diecezjalni nie ślubują ubóstwa, więc proszę głupot nie wypisywać.
                    > Ubóstwo slubuja tylko zakonnicy !!!!
                    > Zakonnik
                    Bardzo przepraszam za swoją głupotę. Jak można było księży posądzić o to, że
                    będą się solidaryzowali z biednymi, a nie garnęli kasę i wystawiali sobie
                    pomniki w postaci budynków. Istotnie, tylko głupiec pozostaje biedny i rozwija
                    się duchowo. Niech mi tylko Zakonnik wyjaśni, po co są właściwie księża? I za
                    co biorą pieniądze?
              • ralston Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:27
                arracus napisał(a):

                > Zgadza się!
                > I to nie tylko katolika!
                > W każdej religii są tacy!
                >
                > Ale jest też sporo (na serio) porządnych wierzących i praktykujących, którzy
                > też biorą się za głowę na wieść o każdym nowym kościele (zwłaszcza o tych
                > wielkości kilku boisk piłkarskich)!

                Ostatnio usłyszałem z ust vice-rektora jednego z wyższych seminariów
                duchownych, że dużym błędem jest to, że przeinwestowano "w mury" a zapomniano o
                inwestowaniu w ludzi. Tak więc świadomość tego istnieje nie tylko wśród
                wiernych ale i wśród duchownych.
                • freewolf Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:31
                  ralston napisał:

                  > Ostatnio usłyszałem z ust vice-rektora jednego z wyższych seminariów
                  > duchownych, że dużym błędem jest to, że przeinwestowano "w mury" a
                  zapomniano o
                  >
                  > inwestowaniu w ludzi. Tak więc świadomość tego istnieje nie tylko wśród
                  > wiernych ale i wśród duchownych.

                  Niestety, większość księży w tej sprawie nadal jest ciemna. A co do lekcji
                  religii (to a propos wypowiedzi Habi) to u mojego brata w podstawówce jest
                  ksiądz, który wypytuje dzieci z ewangelii niedzielnej i kazań (trzeba być na
                  konkretnej mszy) i na tej podstawie wystawia oceny.
                  • Gość: habitus Re: Kościół w Polsce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 22:41
                    freewolf napisał:

                    > Niestety, większość księży w tej sprawie nadal jest ciemna. A co do lekcji
                    > religii (to a propos wypowiedzi Habi) to u mojego brata w podstawówce jest
                    > ksiądz, który wypytuje dzieci z ewangelii niedzielnej i kazań (trzeba być na
                    > konkretnej mszy) i na tej podstawie wystawia oceny.
                    Zawsze tak było. Tresura i tyle...
                    • freewolf Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:47
                      Gość portalu: habitus napisał(a):

                      > Zawsze tak było. Tresura i tyle...

                      Nie zawsze, nasza katechetka w liceum (notabene zakonnica) powiedziała
                      nam: "nie obchodzi mnie, czy chodzicie do kościoła, chcę widzieć waszą wiarę".
                • Gość: habitus Re: Kościół w Polsce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.02, 22:40
                  ralston napisał:



                  > Ostatnio usłyszałem z ust vice-rektora jednego z wyższych seminariów
                  > duchownych, że dużym błędem jest to, że przeinwestowano "w mury" a zapomniano
                  o
                  >
                  > inwestowaniu w ludzi. Tak więc świadomość tego istnieje nie tylko wśród
                  > wiernych ale i wśród duchownych.

                  Bardzo krzepiące! I niestety bardzo odosobnione...
                  • ralston Re: Kościół w Polsce 23.08.02, 22:46
                    Nie tak bardzo. Bo to zdanie podzielali także dziekan wydziału jednej z
                    katolickich uczelni i prefekt z innego seminarium... Szkoda tylko, że wielu
                    proboszczów woli realizować własne chore ambicje - wbrew wszystkiemu. Przecież
                    jest dość oczywiste, że olbrzymim wysiłkiem wybudowane gmachy, trzeba teraz
                    będzie nie mniejszym nakładem utrzymywać...
                    • kasimir Re: Kościół w Polsce 24.08.02, 11:10
                      Proboszczowie chcą przejść do historii, aby pamietano ich jako budowniczych
                      wspaniałych i jak największych kościołów. Panuje wśród nich prawdziwa
                      rywalizacja o to który wzniesie lepszy kościół. Czują też oni, że czas
                      wznoszenia kościołów mija (osłabienie wiary, niż demograficzny) i dlatego chcą
                      to robić jak najszybciej, póki jeszcze można.

                      Rywalizacja we wznoszeniu dzieł sztuki ma swoje zalety. Wszak w ten sposób
                      powstawały najpiękniejsze zabytki we Włoszech i innych krajach, ale problem
                      tkwi w tym, że większość proboszczów nie ma najlepszego gustu i wybierając
                      projekty kierują się oni kubaturą, a nie pięknem przyszłej budowli. Jeśli
                      Kościół zdobędzie pieniądze i przekona wiernych - proszę bardzo niech buduje
                      dalsze swiątynie, ale niech wybiera lepsze projekty!!! Bunkrów wzniesiono już
                      tyle, że w razie potrzeby (np. wojny atomowej) będzie można w nich ukryć
                      wszystkich mieszkańców.
                      • igor6322 Re: Kościół w Polsce 25.08.02, 11:39
                        Czy Pan Tur, zdaje sie tak ten "decydent" Bialegostoku sie nazywa, nie wie ze
                        w moim Miescie mieszkaja nie tylko Rzymsko-Katolicy!

                        Igor - Sydney, AU
                        • Gość: Robi Re: Kościół w Polsce IP: *.pl 25.08.02, 16:17
                          Czytając wasze forum z perspektywy cenralnej części Polski to w Białymstoku
                          jest najwięcej emocji związanych z religią. To dlatego, że katolicy czy
                          prawosławni konkurują ze sobą o rzędy dusz. Mnie nie przeszkadza kto ile
                          wybuduje cerkwi i kościołów, jeśli są wierni to ok. Kiedy ich zabraknie nie
                          będzie oczym pisać, ani co budować. Swoją drogą Białystok jest uroczym miastem
                          a wieże świątyń dodają mu uroku.
                          • arracus Re: Kościół w Polsce 26.08.02, 20:01
                            Urocze!

                            Ale, co zadużo, to niezdrowo!

                            To taka stara zasada.

                            Swoa drogą, w czwartek Zbiera się Zarząd Miasta i Sesja Rady Miejskiej i będzie
                            dyskutować o tych 11 świątyniach - kościołach Katolickich i o Placu (po klubie
                            KS Kolejarz - Ognisko Białystok) dla Katolickiego Klubu Sportowego Piast.
                            Obie te sprawy budzą bardzo wiele kontrowersji i wśród zwykłych obywateli
                            miasta i wśród samych zainteresowanych.

                            Już od paru lat środowiska sportowe Białegostoku oskarżają obecny zarząd miasta
                            o niszczenie sportu w naszym mieście m.in. po przez finansowanie (i to spore)
                            dziwnych imprez sportowo-rekreacyjnych i mało znanych klubów - do jakich na
                            100% zalicza się PIAST, kosztem klubów z wieloletnimi tradycjami i sukcesami w
                            kraju.
                            Od kilku lat, jeden po drugim znikaą z mapy Białegostoku kolejne kluby -
                            Juvenia, AZS, a inne likwidują i zawieszają sekcje - Włókniarz, Podlasie,
                            Hetman, Instal,... .
                            A te kluby to często po 50 , 60, 75 lat tradycji i liczne sukcesy w kraju i
                            zagranicą.
                            No cóż, ale w nazwie nie mają KATOLICKI !

                            Więc - czy w Białymstoku rozwija się sport (czytaj - dotacje i bezpłatne
                            grunta i obiekty dla PIASTA), czy po prostu po cichu finansuje w formie
                            rzeczowej - grunata, obiekty organizacje i ugrupowania polityczne związane z
                            Kościołem?
                            To jest chyba właściwe pytanie.

                            A sprawa tych 11 świątyń - to czy to czasem nie jest po prostu przekazanie
                            kościołowi 11 atrakcyjnych działek budowlanych, na których to kościół i ludzie
                            z nim związani, będą mogli w perspektywie 2-5 lat nieźle zarobić? (odsprzedając
                            je po wejściu Polski do UE, za znacznie wyższe kwoty niż ich dzisiejsza cena
                            rynkowa)!
                            To kolejne pytanie.
                            • Gość: habitus Re: Kościół w Polsce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 09:18
                              arracus napisał:

                              > Więc - czy w Białymstoku rozwija się sport (czytaj - dotacje i bezpłatne
                              > grunta i obiekty dla PIASTA), czy po prostu po cichu finansuje w formie
                              > rzeczowej - grunta, obiekty organizacje i ugrupowania polityczne związane z
                              > Kościołem?
                              > To jest chyba właściwe pytanie.
                              >
                              > A sprawa tych 11 świątyń - to czy to czasem nie jest po prostu przekazanie
                              > kościołowi 11 atrakcyjnych działek budowlanych, na których to kościół i
                              ludzie
                              > z nim związani, będą mogli w perspektywie 2-5 lat nieźle zarobić?
                              (odsprzedając je po wejściu Polski do UE, za znacznie wyższe kwoty niż ich
                              dzisiejsza cena rynkowa)!
                              > To kolejne pytanie.
                              Gdy nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniądze! I tego nie da się ukryć w
                              żaden, najbardziej świętobliwy sposób...
                            • Gość: boo Re: Kościół w Polsce IP: *.bial.gazeta.pl 27.08.02, 20:43
                              azs jeszcze działa
                              • Gość: alutka Re: Kościół w Polsce IP: *.mexico.one.pl 02.09.02, 14:12
                                Ludzie, ależ z was hipokryci!!!
                                Teraz jeszcze tylko brakuje, żeby ktoś napisał, że to Piast jest winien
                                zeszmacenia i wylądowania w III lidze Jagielonii czy "upadku" innych klubów.
                                A ja znam wiele osób, któtzy po prostu wyemigrowali z tych klubów do innych w
                                całej Polsce. Dlaczego? Dla kasy oczywiście. Ale każdy rozsądny człowiek
                                powinien wydedukować, że to nie z powodu Piasta, ale nieuczciwych prezesów tych
                                klubów. O takich incydentach od kilku lat czytamy w lokalnej prasie.
                                Skoro znaleźli się tacy, którzy chętnie potrenują pod nazwą Piast, czemu by im
                                nie dać boiska, które od lat zarośnięte jest trawą? Najwidoczniej
                                dawne "kolarskie soboty" czy inne sportowe rozrywki nie są już wielką atrakcją.
                                Lepiej przecież wypić kilka piw i zdewastować resztki trybun, zamiast się
                                męczyć na roweże... Żenujące.
                                A co do kościołów... Większość z Was deklaruje swoje "niepraktykanctwo". OK,
                                nic mi do tego. Ale to właśnie dlatego nie wiecie, że chodzi tu o wybudowanie
                                małych kapliczek, a nie kolejnych monumentów (chociaż tego też nie popieram w
                                100%). Chodzi o to, aby zmniejszyć liczbę wiermych należących do danej parafii.
                                Ale, cokolwiek bym tu napisała, i tak spotka się z Waszą dezaprobatą w myśl
                                zasady: NIE wszystkiemu, co ma w nazwie KOŚCIÓŁ. Ale to Wasze NIE i tak nie
                                dotrze tam, gdzie byście chcieli. Może zatem zamiast truć od rzeczy na tym
                                forum, ruszycie Wasze szanowne korpusy, przejdziecie się do pobliskiej
                                kancelarii i zaproponujecie jakieś ciekawe rozwiązania? Przy okazji może ktoś
                                Wam rozklaruje, ile się płaci podatku za każdego "praktykanta"
                                i "niepraktykanta" mieszkającego na terenie danej parafii i na co wydaje się
                                pieniądze z tacy czy intencji. Wierzcie mi - na pewno nie na samochody.
                                Widzicie, że księża jeżdżą dobrymi brykami, ale nie widzicie którzy. Zaskoczę
                                Was - tylko Ci, którzy mają bogatych rodziców czy rodzinę za granicą. Brzmi
                                znajomo, nieprawdaż?!?
                                Pozdrawiam :)
    • Gość: Człowiek a moze zadbac o wiern?? ogrzać stare?? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 11:44
      Więcej kościołów???
      a do czego????
      i tak te co są będą w niedługim czasie świeciły pustkami!!!
      wcześniej zbierane "świadectwa udziałowe" zostały sporzytkowane na samochody
      dla pi....... Rydzyka.
      Proszę zadbać o stare kościoły, ogrzać je i dbac o wiernych bo jest ich coraz
      mniej.
      Kościół - dobra firma dla szukających pracy!!
      ehhhhh szkoda słów
      • chatka_ Re: a moze zadbac o wiern?? ogrzać stare?? 27.08.02, 13:37
        Co sie moze zdarzyc jak koscioly straca wiernych mialam okazje zobaczyc w
        Anglii. Bardzo orginalne... puby powstaly w miejsce kosiolow religijnie
        wznoszopnych przez krolowe Wiktorie, dzis w nich religijnie pije sie piwo (I
        drink religiously, napis w pubie w Brighton):(
        • marat_ Re: a moze zadbac o wiern?? ogrzać stare?? 28.08.02, 07:46
          chatka_ napisała:

          > Co sie moze zdarzyc jak koscioly straca wiernych mialam okazje zobaczyc w
          > Anglii. Bardzo orginalne... puby powstaly w miejsce kosiolow religijnie
          > wznoszopnych przez krolowe Wiktorie, dzis w nich religijnie pije sie piwo (I
          > drink religiously, napis w pubie w Brighton):(

          No rewelacja!
          Chatko, stwórzmy precedens!
          Co byś powiedziała na dużego pstrąga w Farze? Siedlibyśmy sobie w konfesjonale,
          machnęli po piweczku, potem po drugim. Troszkę pośpiewali, może nawet coś
          religijnego, np Iron Maiden. A jakby się udało, to moglibyśmy sobie posłuchać,
          co ludzie mówią do tych kratek. I każdego byśmy straszyli ogniem piekielnym i
          siarką! Ubaw po same pachy!
          Tylko coś tak czuję, że nasza kariera rozrywkowych spowiedników spłynęłaby tak
          żwawo, jak woda w muszli klozetowej...
    • Gość: kokos Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 10:43
      Skoro prezydent Tur nie rozmawia na temat świątyń z kurią to niech hierarchia
      porozmawia z prezydentem. Czy jego ekscelencji korona z glowy spadnie? A
      najlepsze rozwiązanie to takie aby prezydent przeniósł swoją siedzibę do
      puszczy knyszyńskiej,tam nie trzeba z nikim rozmawiać. Aż ciśnie się aby
      powiedzieć p. Turowi do słuchu, inaczej nic do niego nie dociera.Ale skoro nie
      rozmawia to pewnie i nie słyszy.
      • Gość: Juzia Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.fes.de 11.09.02, 15:01
        Mysle, ze pan prezydent Tur nie rozmawia z kuria w sprawie budowania kosciolow, bo to w koncu nie jego
        zakres kompetencji.
        Tak sobie czytam te oburzone glosy, ze tyle kosciolow sie buduje. Spojzmy na to z innej strony.
        Spodziewam sie, ze 80% czlonkow tego forum sa statystycznymi katolikami. "Jestem wierzacy, ale nie
        praktykujacy"- ja tez. Albo inaczej, ja staram sie praktykowac, tylko nie w Farze, a w zyciu. Dla tego
        wystapilam oficjalnie z kosciola. NIe jestem kolejnym procentem w statystyce, ktory jest rewelacyjnym
        argumentem dla kurii, ze koscioly budowac trzeba. Skoro nie chodzisz do kosciola, ne czujesz sie
        zwiazany z nim formalnie, to wystap z niego a za pare lat zmniejszy sie ilosc wiernych o 30% i moze
        skonczy sie ten cyrk poboznosci.
    • Gość: nie NIE DLA KOSCIOLOW IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 10:54
      pora powiedziec stop! Czarni z nas zyja, pasa brzuchy a ludziska przymieraja
      glodem. Dosc kosciolow, prawdziwy wierzacy powinien modlic sie w duchu, tal
      przynajmniej mowil Jezus.
      • Gość: kiwi Re: NIE DLA KOSCIOLOW IP: 212.244.106.* 28.08.02, 20:20
        Pewnie bardzo dużo pieniędzy dałeś na tacę. Jestaś taki zbulwersowany. Dawaj
        mniej.I ochłoń.
        • Gość: nie Re: NIE DLA KOSCIOLOW IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 12:36
          Gość portalu: kiwi napisał(a):

          > Pewnie bardzo dużo pieniędzy dałeś na tacę. Jestaś taki zbulwersowany. Dawaj
          > mniej.I ochłoń.


          Wprost przeciwnie, do kosciola wogole nie chodze, w Boga wierze po swojemu, co
          dla wiekszosci jest nie zrozumiale. Jestem zbulwersowana, poniewaz Polacy
          popadaja z skrajnosci w skrajnosc, za komuny czarni nie mieli nic do gadania i
          bylo ok, dzisiaj sami widzicie co sie dzieje. Wiekszosc z was nie potrafi
          zrozumiec, ze kosciol jest niczym innym jak Big Businessem, polegajacym na
          wyludzaniu kasy od wiernych. A co w zamian?? Pojdziecie do nieba jak obiecuja
          z ambony, czy moze zostaniecie oczyszczeni z grzechow?
    • Gość: bernard Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.goteborg.se 29.08.02, 12:04
      Jesli ludzie chca budowac koscioly, cerkwie, synagoggi, meczety...etc
      prosze bardzo, niech sobie buduja.

      b
      • Gość: Rada Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 209.17.132.* 29.08.02, 21:51
        Mam taki pomysl w zwiazku z tym, ze bialostoccy radni wydali zgode na
        przeznaczenie 8 dzialek w gminie na sprzedaz dla kosciola po ulgowuych cenach.
        Otoz, kosciol postanawia, iz na jednej z tych dzialek zbuduje np. dom starcow
        lub dom dziecka z kaplica w srodku. Kosciol zbiera wiec pieniadze od wiernych
        na ten cel. Czy myslicie, ze wierni daliby pieniadze wiedzac ze pieniadze
        przeznaczone sa na np. dom starcow z mala kaplica w srodku.
        Mnie sie wydaje, ze ludzie byliby zadowoleni i Bog bylby zadowolony
        i ....ksieza byliby zadowoleni(!?)
    • bogo2 Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 30.08.02, 03:02
      Czy sa jeszcze w Bialymstoku ulice, z ktorych nie widac koscielnej wiezy ?
      • ormond Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 30.08.02, 03:56
        bogo2 napisał:

        > Czy sa jeszcze w Bialymstoku ulice, z ktorych nie widac koscielnej wiezy ?

        Slyszalem zart, ze przy budowie kosciolow w Bialymstoku przyjeto ta sama
        zasade, ktora obowiazuje w telefoni komorkowej, gdzie sasiadujace ze soba
        anteny musza "widziec" sie wzajemnie.

        W dzisiejszej GW notatka o decyzji przekazania 11 posesji pod budowe nowych
        swiatyn, a do tego jeszcze katolicki klub sportowy.
        • bogo2 Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 30.08.02, 14:36
          ormond napisał:

          > Slyszalem zart, ze przy budowie kosciolow w Bialymstoku przyjeto ta sama
          > zasade, ktora obowiazuje w telefoni komorkowej, gdzie sasiadujace ze soba
          > anteny musza "widziec" sie wzajemnie.
          >

          A propos telefoni komorkowej. Jak doniosl tygodnik "Fakty i mity" ksiadz Antoni
          Paniczko z parafii sw.Jozefa Oblubienca w Bialymstoku wydzierzawil czesc
          cmentarza sieci telefonicznej. Wsrod grobow na wydzielonym placu stanie
          budynek, a na nim antena. Mieszkancy dzielnicy Pieczurki boja sie, ze
          promieniotworcza antena obnizy wartosc ich dzielek polozonych blisko cmentarza.
    • inks Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 30.08.02, 12:02
      Jakież to będzie pole do popisu dla architektów w rodzaju Chwaliboga!!! Tyle
      miejsca na wzniesienie kolejnych "sakralnych" bunkrów, twierdz, silosów i
      wilczych szańców!!! Panie Rysiu: buźka!!! Teraz Rycerze Maltańscy na pewno
      przyznają panu Żelazny Krzyż, a potem???Kto wie?Może nawet zostanie pan
      wmurowany w posadzkę jednego z tych obiektów. Oczywiście,życzę Panu aby nie
      nastąpiło to zbyt szybko.
      • Gość: saunne Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 21:11
        podobno jeden z przekazanych terenów znajduje się na Bacieczkach. Mocno mnie to
        zastanawia, bo jest tu już jeden kościół (co prawda jeszcze drewniany, ale
        jest). Zaskoczyła mnie ilość działek - aż zaczęłam się zastanawiać, na którym
        osiedlu jeszcze nie ma kościoła...
        I pomyśleć, że Uniwersytet ma długi, nie mówiąc już o tym, że nie wiadomo kiedy
        będą pieniądze na ukończenie uniwersyteckiej biblioteki, z której będą mogli
        korzystać wszyscy mieszkańcy miasta.
        Szkoda gadać...
    • Gość: adrian Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.osiedle.net.pl 02.09.02, 10:32
      A po co nam świątynie? Lepiej zróbmy składkę i zbudujmy szpital!!!!!
      Kościołów i cerkwi mam i tak już wiele. Zgodnie z apelem Papieża " Bądźmy
      miłosierni dla chorych i ubogich".
    • Gość: m2 Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.csk.pl / *.csk.pl 02.09.02, 14:02
      Może to jakiś sposoób na uzyskanie odpustu przez władde miasta.Ziemia pod
      kościoły za półdarmo a za to odpuszczenie win władz, przecież odchodzą....jak w
      średniowieczu...kościół na każdym kroku,to przypomina jakiś wyścig parafii.
    • Gość: duch Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 21:08
      W regionie bieda aż piszczy a tu jeszcze tyle kosciołów budować. Pluja na NIE
      ale pisało prawdę, że kształci się w Polsce kilkadziesiąt tysięcy czarnych i
      trzeba bedzie dla nich stworzyć miejsca pracy - a pokryje to społeczństwo (to
      nic że ubogie). ja mam jednak nadzieje ze przyjdzie czas i tak samo szybko bedą
      je rozbierać. A dlaczego u nas tak sie dzieje? Bo jak czarni mówią gdzie
      najbiedniej tam nam najlepiej.
    • adam.kaminski Re: Nowe świątynie w Białymstoku? 03.09.02, 16:53
      Oświadczenie


      My, młodzi ludzie, zorganizowani w strukturach Młodego Centrum Unii
      Wolności przyjęliśmy z oburzeniem uchwałę Rady Miejskiej o przygotowaniu do
      przekazania Kościołowi atrakcyjnych działek pod budowę nowych obiektów
      sakralnych w Białymstoku.

      Uważamy, iż w Białymstoku jest już dostatecznie kościołów i cerkwi. Stoimy na
      stanowisku, że na terenach otrzymanych od miasta powinny powstać raczej obiekty
      służące realizacji apelu Jana Pawła II o miłosierdzie w stosunku do biednych i
      chorych. A więc ośrodki pomocy społecznej, domy opieki czy szpitale dla
      przewlekle chorych (Hospicja).

      Jeżeli jednak władze zdecydowały inaczej, to przekazanie tych terenów powinno
      być uwarunkowane następującymi zasadami:
      - W przypadku nie uzyskania w przeciągu 5 lat pozwolenia na budowę
      Kościół zwraca te tereny Miastu na tych samych zasadach i po tych samych
      kosztach, za które je otrzymał.
      - Miasto zachowuje prawo pierwokupu w przypadku zmiany sposobu
      wykorzystania i zagospodarowania działki.
      - Kościół nie może zbyć działek w celach komercyjnych.

      Załączam wyrazy szacunku

      Adam Kamiński
      Przewodniczący Regionu Podlaskiego
      Młodego Centrum
    • Gość: reno Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 212.76.37.* 03.09.02, 19:26
      Przydalaby sie Wam Swiatynia Buddyjska
    • bogo2 W Doilidach Gornych sie buntuja. 04.09.02, 02:28


      Podaje za bialostocka “Gazeta Wyborcza”

      Mieszkańcy Dojlid Górnych nie chcą kościoła pod swoimi oknami

      Józef Woronko 03-09-2002

      W Dojlidach Górnych tuż obok domów jednorodzinnych ma powstać kościół. Pomysł
      nie podoba sięmieszkańcom osiedla. Boją się, że sąsiedztwo świątyni będzie dla
      nich uciążliwe. - Postawmy kościół, ale w innym miejscu - apelują

      Dojlidy Górne, położone tuż za rogatkami Białegostoku, to jedno z
      najmodniejszych osiedli domków jednorodzinnych. Już mieszka tu ok. 2 tysięcy
      ludzi. Administracyjnie należy do gminy Zabłudów, ale ma u siebie końcówki
      dwóch autobusów miejskich. Prawie miasto, a już wieś - czyli to co mieszczuchy
      lubią najbardziej.

      Darowana działka

      W miejscowości nie ma kościoła. Do najbliższego, przy ul. ks. Suchowolca, jest
      ok. trzech kilometrów. W zeszłym roku została powołana parafia rzymskokatolicka
      pw. św. Jana Chrzciciela w Dojlidach Górnych. Wkrótce potem Kościół wystąpił do
      gminy o przeznaczenie pod budowę kościoła działki, którą dostał od osoby
      prywatnej. Teren leży w samym centrum Dojlid, wśród doów jednorodzinnych,
      naprzeciwko szkoły i pętli autobusowej. W tym roku na działce stanął krzyż i
      zaczęły odbywać się kościelne uroczystości.

      Gmina zgodziła się na budowę. Gdy jednak projekt został wystawiony do wglądu
      publicznego, zaprotestowali właściciele sąsiednich działek. Rada Miasta i Gminy
      Zabłudów miała rozpatrywać zarzuty na jednej z ostatnich sesji, ale przełożyła
      sprawę na inny termin. Tak tę decyzję tłumaczy burmistrz Zabłudowa Mieczysław
      Ładny: - Rada postanowiła dać stronom czas na dogadanie się. Poza tym radni
      wiedzą, że po zmianie planu domy i działki w sąsiedztwie kościoła mogą stracić
      na wartości. Ich właściciele mogliby domagać się odszkodowań. Dlatego podjęcie
      decyzji w tej sprawie jest trudne.

      Argumenty sąsiadów

      1. Budowa kościoła naruszy nasze prawo do ochrony życia prywatnego i
      rodzinnego, zagwarantowane przez art. 47 Konstytucji. Będziemy mieć ciągły
      hałas. Nie będzie nam wypadało normalnie odpoczywać w niedziele i święta w
      ogrodzie.

      2. Naruszone zostanie nasze prawo do wolności sumienia i wyznania, bo wbrew
      własnej woli będziemy uczestniczyć w obrzędach religijnych.

      3. W okolicy zwiększy się ruchu uliczny, tymczasem już teraz brakuje u nas
      parkingów i miejsca do ich zorganizowania.

      Kościół nie chce łamać Konstytucji

      Właściciele domków zastanawiają się, dlaczego kościół nie może powstać gdzie
      indziej. - Przecież w Dojlidach jest wiele innych, większych i
      atrakcyjniejszych działek - mówią

      Proboszcz parafii i rada parafialna gotowi są iść na ustępstwa: zbudować ekrany
      dźwiękoszczelne, nie instalować hałaśliwych dzwonów. Nie zamierzają naruszać
      spokoju sąsiadów przyszłej świątyni, a tym bardziej łamać ich konstytucyjnych
      praw. - Jeśli jednak okaże się, że kościoła nie można zbudować na tej działce,
      to ją sprzedamy, a pieniądze przeznaczymy na budowę w innym miejscu -
      powiedział nam wczoraj Tadeusz Gilewski, przewodniczący rady parafialnej.



      • cavafis47 Re: W Doilidach Gornych sie buntuja. 04.09.02, 04:22
        Bardzo dobrze...... wydaje mi sie ze kosciol dobrze by zrobil gdyby czesciej
        sluchal wiernych, a nie tylko z gory nakazywal co robic i myslec....
        • bogo2 Re: W Doilidach Gornych sie buntuja. 04.09.02, 08:31
          cavafis47 napisał:

          > Bardzo dobrze...... wydaje mi sie ze kosciol dobrze by zrobil gdyby czesciej
          > sluchal wiernych, a nie tylko z gory nakazywal co robic i myslec....
          >
    • poziomk Re: Nowe s´wia˛tynie w Bia?ymstoku? 04.09.02, 10:50
      Skoro Bog jest wszedzie, to u Kowalskiego w piwnicy tez. Jesli bede
      chcial sie pomodlic, wcale nie musze sie obnosic z tym i szukac
      kolejnego kosciola
      • Gość: kleryk Re: Nowe s´wia˛tynie w Bia?ymstoku? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 16:41
        Skoro Bóg jest wszędzie to jaki sens budowania kolejnego obiektu kultowego.Czy
        władze Białegostoku chcą pobić rekord w budowlach sakralnych. A ile wybudowali
        mieszkań ? Ilu jest bezdomnych ? Ile osób oczekuje na mieszkania. Znam takiego
        który chciał sypać kopiec na wzór kopca Kościuszki w Wiżajnach i wyobraźcie
        sobie państwo przez ten kopiec został posłem. Na razie nie zabrał głosu nie
        licząc,pokrzykiwania na miejscowych chłopów.Czy aby Tur nie chce iść w posły?
        Pewnie potrzebna mu rekomendacja białostockiego ABP Zięby. Wypisz wymaluj jak
        za komuny.
        • Gość: zibi Re: Nowe s´wia˛tynie w Bia?ymstoku? IP: 212.244.106.* 04.09.02, 19:35
          Pisz poprawnie arcybiskup Wojciech Ziemba metropolita białostocki
        • Gość: x Re: Nowe s´wia˛tynie w Bia?ymstoku? IP: *.fes.de 11.09.02, 15:11
          Pan Tur nie chce isc w posly. Reke dam uciac
          • Gość: zdrowy rozsadek Re: Nowe s´wia˛tynie w Bia?ymstoku? IP: *.suprasl.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 22:18
            Gość portalu: x napisał(a):

            > Pan Tur nie chce isc w posly. Reke dam uciac
            CZYTAC PRASE - PAN TUR BEDZIE KANDYDOWAL NA PREZYDENTA MIASTA BIALYSTOK
            KONIEC SWIATA, SODOMA I GOMORA,
            CZASY CIEMNOGRODU - AGAIN
    • Gość: Krissimon Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.nj.rr.com 14.09.02, 15:20
      A wszystko to biznes!
      • Gość: zibi Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: 212.244.106.* 14.09.02, 19:25
        Jeżeli mieszkańcy chcą aby na ich osiedlu został zbudowany kościół i dadzą
        pieniądze to świątynia powstanie.
        • gregory16 Re: Nowe świątynie w Białymstoku? z innej beczki 17.09.02, 12:34
          Przyglądam się dyskusji na forum białostockiego Wydania Gazety Wyborczej w
          internecie, na temat zakupu przez władze kościelne działek pod budowę nowych
          świątyń.

          Większość wypowiedzi dotyczących intencji całego przedsięwzięcia świadczy o
          kompletnym braku zaufania zarówno do kościoła jak i władz miasta. Przeważają
          argumenty ekonomiczne, że działki sprzedaje się za tanio, że kościół na pewno
          nic nie wybuduje tylko odsprzeda je drożej, że sztucznie - kosztem
          społeczeństwa przygotowuje się miejsca pracy dla przyszłych absolwentów
          seminariów, że w ogóle kościołów w białostockim za dużo i w całej sprawie kryje
          się coś nieuczciwego.

          Nie wiem jaka jest prawda, a być może jest ich wiele i dlatego proponuję
          porzucić na chwile ekonomiczne, społeczne i polityczne argumenty w całym sporze.

          Budynek kościoła rzymsko-katolickiego podobnie jak budynek każdej innej
          świątyni jest miejscem spotkania z człowieka z sacrum. Nie jest to więc miejsce
          przypadkowe, a jego położenie, architektura, plan na którym został wybudowany
          powinny być wpisane w nasze wyobrażenia lub jak to woli objawioną wiedzę o
          Bogu, przeznaczeniu i roli człowieka w całym eschatologicznym planie.

          Większość świątyń odwzorowywała zwykle ludzkie wyobrażenia na temat kosmosu,
          którego ogrom majestat i niezmienny porządek był najlepszym dowodem boskiej
          kreatywności i doskonałości. Być może nie wszyscy zdajemy sobie sprawę ale
          także świątynia katolicka składa się z elementów tworzących z niej swego
          rodzaju mikrokosmos, odzwierciedlający w miniaturze ogromny wszechświat wokół
          nas.

          Każda msza katolicka zawiera w sobie elementy czterech otaczających nas
          żywiołów: palące się świece to ogień, woda świecona to woda, dym z kadzidła
          symbolizuje powietrze, a kawałek granitu, który powinien być umieszczony w
          każdym ołtarzu oczywiście ziemię.

          Równie ważne jest usytuowanie kościoła względem kierunków świata, a w przypadku
          świątyni chrześcijańskiej także plan krzyża na którym powinny stanąć mury.

          Zainteresowanych symboliką i zasadami budowy świątyni chrześcijańskiej odsyłam
          do dzieł Vituviusza, Honoriusz d’Autum czy biskupa Duranda de Mende

          Jednak o doskonałości świątyni jako odwzorowania na ziemi Niebieskiej
          Jerozolimy nie decyduje jedynie architektoniczna bryła. Równie ważna jest
          atmosfera w jej wnętrzu i moment w jakiej budowla powstała. W Rosji gdy
          dochodziło do sytuacji granicznych jak wojna czy zaraza, żeby przebłagać Boga
          budowano cerkiew. Cerkiew należało wybudować w ciągu jednej nocy, a pracy nad
          świątynią nie wolno było przerwać nawet na chwilę. Podobnie kraty montowane
          przy ołtarzach w nawach bocznych niektórych wykuwano często z jednego kawałka
          rudy.

          Wszystko to po to, żeby świątynia możliwie najpełniej symbolizowała sytuację
          idealną podobnie jak niedziela czy każdy dzień świąteczny. Po to by odwzorować
          boski ideał i ład do którego chcą się zbliżyć wierni.

          Czy w tej sytuacji budowa kościołów w Białymstoku w atmosferze oskarżeń,
          nieufności, budowa generująca podziały wśród wiernych i animozje ma sens?
          Czy kościół powstający na takim gruncie nie jest zaprzeczeniem idei świątyni,
          miejsca które z założenia winno unieważniać istniejące w tym świecie podziały i
          niedoskonałości.

          Oczywiście ważne jest czy argumenty przeciwników budowy kościołów w Białymstoku
          są słuszne i uzasadnione, warto wyciągnąć wnioski z oskarżeń i uszczypliwości
          padających pod adresem kościoła, a przypominających najbardziej zjadliwą
          krytykę pod adresem partii w czasach PRL-u.

          Jednak ważny jest także mistyczny aspekt i sens budowy kościoła, jego funkcja i
          metafizyczna symbolika. Aspekt o którym zdają się nie pamiętać już ani księża,
          ani wierni.


          Grzegorz Wrona

    • Gość: człowiek Re: Nowe świątynie w Białymstoku? Dosyć IP: *.datastar.pl 18.09.02, 08:26
      Twórcą takiego podłego świata może być tylko najgorszy zwyrodnialec.
      Przestańcie mu w końcu lizać dupe i stawiać tekościoły.
    • Gość: andrzej Re: Nowe świątynie w Białymstoku? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 11:03
      Nie powinien Pan się dziwić bo Pan Tur będzie startował z listy katolickiej
      w wyborach w Białymstoku i zapewne tak jak było do tej pory księża będą z ambon
      podawać na jakich " prawdziwych katolików " mamy głosować.Dlatego chcąc
      zapewnić sobie ich przychylność będzie usuwać im wszystkie przeszkody
      przeszkadzające w budowie nowych kościołów.Zresztą we władzach miasta lub
      urzędzie miejskim zapewne są osoby, które dbają o to aby szybko przydzielić
      jakieś dobre miejsce na budowę, bo wystarczy zobaczyć gdzie jest budowane
      jakieś nowe osiedla i tam błyskawicznie jest wydawane pozwolenie i szybko rusza
      budowa.Można także spojrzeć w telewizję gdzie jest jakieś święcenie czy coś w
      tym stylu np.przystanek przy szkole Administracji w Dojlidach ( ta szkołą to
      oddzielny temat) obok księdza można zawsze zobaczyć Pana Prezydenta.Poddobno
      mottem takich działań jest przesłanie papieża aby na 10tys.mieszkańców był
      jeden kościół.Ale według mnie stoi to w sprzeczności z innym stwierdzeniem
      papieża,które podało podczas ostatniej wizyty w Polsce, że nasze społeczeństwo
      jest biedne i ubogich przybywa.Więc jak można te dwie rzeczy pogodzić?.Myślę,że
      może być tak, że kuria w Białymstoku przewidując porażkę swoich kandydatów
      zawczasu stara się uzyskać maxymalne korzyśći bo potem to nie wiadomo jak
      będzie.
      I jeszcze jeden wątek.Jak można za grosze sprzedawać ziemię a jednocześnie
      emitować obligacje aby ratować szpitale w Białymstoku?.Przecież jest to
      działanie na niekorzyść miasta.Odsetki będą spłacane przez nas.W telewizji jego
      program wyborczy to powielenie tych samych opowieści sprzed lat o
      bezpieczeństwie miasta ( chodzi pewnie też o przestrzeganie prawa co widać było
      gdy budowano kościół na trasie wylotowej do Warszawy na cudzej ziemi,kiedy
      wydany został nakaz wstrzymania budowy, a ksiądz wcale tym się nie przejął i
      wybudowano wszystko do końca łącznie z parkingiem i taki stan trwa i pewnie
      będzie zasiedzenie albo nabycie w dobrej wierze)przyciąganiu inwestorów( ilu
      ich przybyło?), budowie dróg.Dlatego w życiu nie zagłosuję na Pana Tura.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka