pierdutow
10.09.05, 18:30
A ja Pana i Pańskiego braciszka pamiętam....
jak pod hasłami oczyszczenia, uzdrowienia, i tzw."siekierki" pomogliście
Wałęsie zostać prezydentem, sami sadowiąc się u koryta !
I co ?
Pstro czyli nic !
Pamiętam te pojękiwania pana ministra sprawiedliwości (Lech K), że czegoś tam
nie może ujawnić i jak tylko coś to on owszem !
I dalej pstro !
Przy okazji był ten cały Telegraff i kasa z FOZZ oraz zeznania w sądzie
niejakiego Pineiro.
I co ?
Pstro czyli nic.
A raczej TKM !!!!!
Nadchodzi TKM Bis
Dziś kandydat na prezydenta (Lech K.) jest po wyroku za zniesławienie i
pomówienie i nie dotrzymał słowa o przeprosinach Lecha W.
I co ?
Pstro !
Ja , jeśli go wybierzecie przenoszę firmę na Słowację lub do Estonii !