Dodaj do ulubionych

Europejski dzień bez samochodu

IP: 212.33.66.* 23.09.05, 08:51
Spokojnie, jak będziemy na poziomie umysłowym Holandii czy Francji to też
będziemy świętwać dzień bez samochodu. Na razie szczęściem dla nas jest mieć
samochód, bęzynkę i móc sobie pojeździć. Ja 10 lat ganiałem autobusem i
piechotką, a od 2 lat mam auto i jak mam za co to nim jeżdżę i to jest moje
szczęście.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Europejski dzień bez samochodu IP: *.cs.bialystok.pl / *.085.pl 23.09.05, 08:55
      trzeba było zwolnić wszystkich od opłat za komunikację miejska, ogłosic ,ze
      jest darmowa w tym dniu , a nie tylko kierowców posiadających ważny dowod
      rejestracyjny!
    • Gość: kawelin Prędzej "Niedziela bez tacy" IP: *.csk.pl 23.09.05, 09:23
      niż dzień bez samochodu
    • kalasanty76 Re: Europejski dzień bez samochodu 23.09.05, 13:39
      Nie rozumiem skąd taka bulserwacja! JEDEN DZIEŃ w roku bez samochodu, to jest
      śmieszne. Nic dziwnego, że nie ma efektów. MPK powinno wprowadzić permanentnie
      gratisowe przejażdżki dla posiadaczy dowodów rejestracyjnych!
      • Gość: rowerzyk Re: Europejski dzień bez samochodu IP: 195.177.197.* 23.09.05, 13:48
        Dlaczego tylko jeden dzien?
        Zeby dac pretekst do dzialania tym, ktorzy chciali by sprobowac czegos innego
        niz tylko samochod, ale brakuje im pretekstu.
        Za to sam umiesz tylko wymagac.
        Dlaczego nie zainteresujesz sie rowerem? Nie trzeba tankowac, placic za miejsce
        parkingowe i z zaparkowaniem w centrum troche jakby mniejszy klopot. :)
        • Gość: koro Re: Europejski dzień bez samochodu IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 23.09.05, 16:02
          bez nerw drogi rowerzyku. gratuluje wszystkim posiadaczom samochodów ich
          dobrego samopoczucia. mój brat równiez ma ekstra wózek i ciężi zawał za sobą.
          skończyły się papieroski. teraz autkiem zasuwa tylko w czasie niepogody i na
          długich trasach.
          rower jest po prostu zdrowy. .

          Jazda na rowerze usprawnia organizm, szczególnie funkcjonowanie płuc, serca,
          układu oddechowego i krążenia. Australia National Heart Foundation twierdzi, że
          połowa ludzi stosujących leki obniżające ciśnienie krwi, mogłaby z tego
          zrezygnować, gdyby zaczęła systematycznie jeździć na rowerze.
          Pedałowanie może stać się stałym elementem stylu życia. Długiego i zdrowego
          życia.

          Rower nie truje. Zanieczyszczenie środowiska często kojarzy się z dymiącymi
          fabrykami i wielkimi hutami. Tymczasem transport zużywa więcej energii niż cały
          przemysł.
          Przeciętne drzewo liściaste przez godzinę wytwarza 1200 litrów tlenu, człowiek
          zużywa 30 l. W tym czasie silnik samochodu osobowego zamienia 6000 litrów tlenu
          w spaliny.
          Przez rok przeciętny samochód produkuje tonę spalin. Spaliny zawierają przeszło
          tysiąc trujących związków chemicznych. Większość tych związków wraca potem do
          nas. Jeśli nie z powietrzem, to ze spożywaną żywnością. Szacuje się, że 6%
          Europejczyków umiera na choroby wywołane spalinami. Jednocześnie połowa
          mieszkańców miast uskarża się na hałas powodujący stres i uniemożliwiający
          wypoczynek nocą. Za niemal 80% tego hałasu odpowiadają samochody.

          Rower oferuje niezależność: od korków, problemów z parkowaniem, rozkładów
          jazdy, awarii, zdarzeń losowych. To, co w gazetach zwykle określa się mianem
          kataklizmu komunikacyjnego, a więc pęknięta rura pod główną ulicą, karambol na
          obwodnicy, większa demonstracja– dla rowerzysty może być najwyżej drobną
          uciążliwością.

          Rower jest najszybszym środkiem transportu w mieście. Zwłaszcza na dystansach
          do 5-7 km. W wielu krajach Europy i Stanach Zjednoczonych organizowano wyścigi
          różnych środków transportu (samochód, autobus, metro, rower) i prawie zawsze
          wygrywał rower. W Londynie w 8 przypadkach na 10.

          Rower jest tanim środkiem transportu. Sumując koszty zakupu, okresowych
          przeglądów, części i akcesoriów, po kilku latach intensywnego używania
          przeciętny koszt pokonania jednego kilometra wynosi 5-10 gr. Dla porównania
          podobnie wyliczona cena w przypadku komunikacji publicznej sięga 10-30 gr, a
          samochodu osobowego 45-75 gr.
          Przeciętny polski kierowca godzinę dziennie pracuje na swój samochód.
          Rowerzyście koszt pojazdu zwraca się już po 10 minutach.
          Rower, a właściwie rowerzysta na rowerze, oznacza najbardziej ekonomiczny
          sposób poruszania się. Z rowerem przegrywają zarówno inne maszyny skonstruowane
          przez człowieka, jak i poruszające się w najróżniejszy sposób zwierzęta. Łosoś
          zajmujący drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, potrzebuje na
          przetransportowanie swej masy na odległość 1 km, aż trzy razy więcej energii!
          Mało tego, dystans między rowerem a resztą stawki będzie się zwiększał, gdyż
          trudno udoskonalić łososia albo technikę chodzenia, podczas gdy rower może
          jeszcze wiele zyskać.
          • Gość: mocniak Re: Europejski dzień bez samochodu IP: 80.50.35.* 23.09.05, 23:51
            > podczas gdy rower może
            > jeszcze wiele zyskać.

            Oj nie wiem. Sprawność napędu rowerowego to ponad 95%, co czyni go
            najdoskonalszym ze znanych środków transportu :-)

            Nawet gdyby samochody uzyskały taką sprawność, to i tak będą kosztowały dużo
            więcej, bo przeciętny rowerzysta wiezie 80 kg siebie i 15 kg roweru, a nie
            1000kg samochodu ;-)
            • olecky Re: Europejski dzień bez samochodu 23.09.05, 23:55
              Gość portalu: mocniak napisał(a):

              > Oj nie wiem. Sprawność napędu rowerowego to ponad 95%, co czyni go
              > najdoskonalszym ze znanych środków transportu :-)

              pod wzgledem ukladu mechanicznego - tak. Ale pozostaje jeszcze aerodynamika,
              istotna zwlaszcza przy wiekszych predkosciach.

              zapewne mozna tez troche urwac z wagi, zyskujac dodatkowe 5-10%.

              pozdrawiam, olek
              • Gość: mocniak Re: Europejski dzień bez samochodu IP: 80.50.35.* 24.09.05, 00:28
                olecky napisał:

                > pod wzgledem ukladu mechanicznego - tak. Ale pozostaje jeszcze aerodynamika,
                > istotna zwlaszcza przy wiekszych predkosciach.

                Tylko czy takie VeloTaxi będzie miał każdy gdzie zaparkować? ;-)

                > zapewne mozna tez troche urwac z wagi, zyskujac dodatkowe 5-10%.

                Podejrzewam, że to w jeździe miejskiej ma znaczenie marginalne. Tak czy kwak do
                miasta chyba nic lepszego niż rower do tej pory nie wynaleziono... :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka