DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK?

IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 17.10.05, 09:41
Nie dla.....

8 powodów dla których nie głosuję na Tuska

1. NIGDY nie rządził żadną instytucją państwową ani samorządową. Nie ma więc
w rządzeniu doświadczenia.

2. Nie ma stałych poglądów, zmienia je w zależności od koniunktury. Kiedyś
był popierającym prawo do aborcji antyklerykałem, teraz robi kampanię
pokazując się z biskupami i zabiegając o głos Kościoła, a po 27 latach ślubu
cywilnego, nagle wziął kościelny,

3. Nie umie dyskutować na argumenty co pokazały dotychczasowe debaty
telewizyjne. Przypomina raczej reklamę jakiegoś produktu dopracowaną przez
specjalistów od PR niż szczerego człowieka, który mówi to co myśli, a nie to
co go wyuczono. Wszystkie prawdziwe argumenty obraca w ogólniki lub też
obraca kota ogonem jak w sprawie z Wermachtem, biedny nie wiedział, że
dziadek był w Wermachcie, dopiero archiwa Niemieckie go uświadomiły.

4. Popierają go Wałęsa, Miller, Kwaśniewski, SDPL i w delikatny sposób SLD.

5. W związku z pkt. 4 - Tusk nie będzie gwarantem rozliczenia mafii biznesowo-
politycznej, której wpływy w ostatnich 15 latach były ogromne. Kiedy
Kaczyńscy w I połowie lat 90-tych trafnie diagnozowali sytuację w kraju będąc
wyzywani od oszołomów, Tusk działał w środowisku, w którym mówiło się
otwarcie, że "pierwszy milion trzeba ukraść".

6. Jako liberał będzie mógł blokować zmiany prowadzące do budowy nowego
państwa i bynajmniej nie będzie to państwo socjalne, choć media bardzo
próbują tak właśnie Kaczyńskiego przedstawić (socjal, ojciec Rydzyk,
oszołomy - to bzdura i pomówienie),

7. Za bardzo sprawia wrażenie Kwaśniewskiego-bis.

8. Jeśli zostanie prezydentem, PiS i Po będą się wzajemnie blokowały i będzie
jak jest, czyli nic się nie zmieni na plus w gospodarce.
    • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 09:55
      A dlaczegóż to, dalio, nie zalogowałaś się? Moglibyśmy sprawdzić czy będziesz
      równie zadowolona z wyboru po wyborach? Mieszkam w Warszawie, gdzie Kaczyński
      jest (najbardziej nieudolnym i urządzającym pokazówki patriotyczne pod
      publiczkę) prezydentem. Myślisz, że na najwyższym stanowisku w państwie nagle
      się zmieni w męża opatrznościowego? A skąd takie przypuszczenie? Argument, że
      ktoś nie piastował stanowiska jest wątły - a marszałek Sejmu nie jest
      stanowiskiem państwowym? Ja myślałam, że jest. Co do poglądów, to ewoluują one w
      trakcie całego życia razem z dojrzałością i sumą doświadczeń. Jako nastolatka
      miałaś takie poglądy jak obecnie? To straszne - nie uczysz się. :)
      Krótko mówiąc - tekst, który wkleiłaś to jedynie propagandowa agitka. Po co to
      robisz?
      • waldek58 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 10:12
        Ale to wy mieszkancy Warszawy wybraliscie w wyborach demokratycznych tego
        nieudacznika Kaczora. Po wyborach byliscie posmiewiskiem w całej Polsce
        • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 10:52
          Uwierzyliśmy tak jak teraz wy wierzycie. I mówimy - jest to zwolennik Polski
          urzędniczej, centralizujący wszystko, wszystko paraliżujący biurokracją i
          chorobliwie ambitny. Walczy tak jakby chciał POKAZAĆ wszystkim, którzy się z
          niego wyśmiewali. To chore. Hasła o "robieniu czegoś dla Polski" brzmią, jak dla
          mnie, bardzo nieszczerze... Mam zresztą spore przekonanie, że Jarosław byłby
          lepszym prezydentem, bo jest bardziej zrównoważony i szlachetny. Ale cóż, polski
          zaścianek z ojczulkiem Rydzykiem nie zaakceptowałby, że jest nieżonaty i w wieku
          ponad pięćdziesięciu lat mieszka z mamą. Bo przecież oceniamy po rodzinie,
          nieprawdaż? :(
      • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 16:30
        habitus napisał:

        > A dlaczegóż to, dalio, nie zalogowałaś się? Moglibyśmy sprawdzić czy będziesz
        > równie zadowolona z wyboru po wyborach? Mieszkam w Warszawie, gdzie Kaczyński
        > jest (najbardziej nieudolnym i urządzającym pokazówki patriotyczne pod
        > publiczkę) prezydentem. Myślisz, że na najwyższym stanowisku w państwie nagle
        > się zmieni w męża opatrznościowego? A skąd takie przypuszczenie? Argument, że
        > ktoś nie piastował stanowiska jest wątły - a marszałek Sejmu nie jest
        > stanowiskiem państwowym? Ja myślałam, że jest. Co do poglądów, to ewoluują one
        > w
        > trakcie całego życia razem z dojrzałością i sumą doświadczeń. Jako nastolatka
        > miałaś takie poglądy jak obecnie? To straszne - nie uczysz się. :)
        > Krótko mówiąc - tekst, który wkleiłaś to jedynie propagandowa agitka. Po co to
        > robisz?

        ale nie powiesz ze to zagranie ze slubem i modlitwy pod kazdym kosciolem to
        zagranie ponizej pasa. rasowy polityk po prostu. za dodatkowy 1% poparcia zrobi
        kazdemu druta, ze przescieradlo wciagnie w upe
    • waldek58 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 10:20
      Zapomniałas dalio wspomnieć że Tusk był równiez przeciwnikiem podpisania
      końkordatu i przyjął bierzmowanie bo takowego nie miał
      • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 10:53
        Hm, i wybrałeś jako sygnaturkę akurat ten cytat z Boya...
        • Gość: fan Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.piasta.pl 17.10.05, 11:31
          daria walczy za 3,5 zł/h przy kompie, wpisując co jej kazano, a Wy ją ganicie, zarabia dziewucha na torebkę z Orsaya :)
    • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 16:27
      >
      > 4. Popierają go Wałęsa, Miller, Kwaśniewski, SDPL i w delikatny sposób SLD.
      >

      podobno na kopernika siedzi rolnik za wieloletnie wspolzycie z swinia i on
      powiedzial ze bedzie glosowal na kaczynskiego
      to jest bardzo dobry argument zeby nie glosowac na kaczynskiego. co ten
      kaczynski sobie mysli?
      • syrenka_turbo Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 16:34
        fiat_lux napisał:
        > podobno na kopernika siedzi rolnik za wieloletnie wspolzycie z swinia i on
        > powiedzial ze bedzie glosowal na kaczynskiego

        To ktos z twoich bliskich czy znajomy z podworka...?
        • Gość: Z.P. Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.elpos.net / *.elpos.net 17.10.05, 19:04
          Chyba zagłosuję na Tuska. On teraz taki bogobojny i prawdziwy patriota.
          • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 19:39
            nie wiem po co te maskarady
            kwasniewski chyba uzyskal jak narazie najlepszy wynik w wyborach od 1989 roku i
            nie musial sie malowac ani chcic czy bierzmowac
            ci specjalisci od pr sa do bani
            ludzie potrzebuja pracy nie religii
            • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 21:21
              Z pracą będzie tak samo jak z prawem i sprawiedliwością... Niestety.
              wiadomosci.onet.pl/1253397,2677,kioskart.html
              • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 17.10.05, 22:08
                nie zapomne tuskowi co jego bullteriery zrobily cimoszewiczowi. cimoszewicz tez
                sie okazal mieczakiem i wymiekl poki cokolwiek sie rozpoczelo. i stac go na to
                kaczynski odcial sie od kurskiego mimo ze kurski praktycznie zostal wyrzucony
                nieslusznie. miodowicz jest nadal w po. z dwoja zlego kaczynski zachowal sie
                bardziej fair

                z praca bedzie tak ze w nastepnej turze zwyciezy kandydat lewicowy i to na dwie
                kadencje. mam nadzieje ze bedzie ktos nowy a nie kolejne wielokrotnie odgrzewane
                mieso. koalicji po i pis daje 2 lata max. tak wyglada "solidarnosc"
                • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 18.10.05, 17:56
                  Czyli wszyscy będą zadowoleni.
                • alex.4 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 10:55
                  im gorzej to lepiej?????
    • alex.4 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 18.10.05, 18:20
      Tusk może przegrać, ale nie dlatego ze jest gorszy od kaczyńskiego ale
      - Kaczyński z olbrzymią determinacją walczy o prezydenturę. Tymczasem u Tuska
      tego nie widać. Nie reagowanie na ostre ataki jest zgodne z zaleceniem PR, ale
      nie widać u niego żadnej ofensywności - to nie on narzuca pola gry z
      kaczyńskim, on się tylko przed Kaczorem broni...
      - Kaczyński nadal ładuje sporo kasy w wyścig prezydencki. Tusk chyba wyhamował
      - Kaczyński cały czas jest aktywny, PO jest zbyt pasywna
      Teraz Kaczyński rozpoczął nowe rozdanie w swojej kampanii. Trudno jest
      powiedzieć jakie przyniesie ono skutek (dla wielu rozsądnych ludzi Kaczyński
      poszedł o jeden most za daleko wypowiadając wojnę Balcerowiczowi - ale czy dla
      znacznej źle wyedukowanej częsci polskiego społeczeństwa nie bedzie to argument
      za Kaczorem? W każdym razie PO powinno teraz bronić Balcerowicza jak
      niepodległości). Do tej pory PO prowadziła dosyć asekurancka polityką, bała się
      że konflikt z kaczyńskim może uniemozliwić powstanie rządu. Dopiero dziś PO
      zaczełą mówić z pełną stanowczością (jeśli jutro zgłosi kandydature
      Komorowskiego).
      Do tej pory Tusk ma kilka procent przewagi nad Kaczorem w sondażach. Ale to
      może być mylące - w końcu to telefoniczne sondaże które nie doszacowują wieś
      gdzie pewnie górą będzie kaczyński. Doi tego sondaże exit poll pokazały że
      część wyborców Kaczyńskiego boi się ujawnić że na niego głosują - może być jego
      poparcie niedoszacowane. Jesli elektorat Leppera pójdzie głosować, a
      postkomuniści nie, to Kaczyński będzie miał wieksze szanse. Nadzieją Tuska jest
      to, że część osób może być wystraszona agresywną kampanią Kaczyńskiego i na
      niego zagłosować. Większa frekwencja jest korzystna dla Tuska, mniejsza dla
      kaczyńskiego
      • Gość: Polka Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.mironet.pl / *.mironet.pl 18.10.05, 20:13
        --------------------------------------------------------------------------------
        W ankiecie na temat polskości opublikowanej w miesięczniku ZNAK w nr 11-12 z
        1987
        roku - str. 190 Donald Tusk tak mówi o sobie: "Jak wyzwolić się od tych
        stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą,
        historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy
        odejmiemy od
        niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i
        nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa
        mi się
        z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
        Polskość
        wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co
        jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty
        dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi
        konkretnej,
        przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia,
        prowadzi
        w krainę mitu. Sama jest mitem". W dniach 12-14 czerwca 1992 roku, jako
        wiceprzewodniczący Zarządu Głównego ZK-P, tuż po upadku rządu Bieleckiego,
        Donald
        Tusk uczestniczył w II Kongresie Kaszubskim, który odbywał się w Domu
        Technika w
        Gdańsku przy ul. Rajskiej 6. 13 czerwca do uczestników Kongresu wygłosił
        programowe
        przemówienie zatytułowane: "Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne".
        Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza (Kaszub), które winno
        posiadać
        nie tylko własny rząd, ale i własne wojsko i własny pieniądz. Na takie dictum
        siedzący przy mnie goście (ks. prof. Pasierb, posłowie z WAK Alojzy
        Szablewski i
        Feliks Pieczka, jeden senator, szefowie Wielkopolan i Górnoślązaków oraz inni)
        wyrażali swe oburzenie, gdyż oni nie widzieli Kaszub poza Polską. Siedzący w
        pierwszym rzędzie poseł Feliks Pieczka nie wytrzymał i wskoczył na estradę,
        podszedł
        do mikrofonu i wygłosił pozaprogramowe, piękne, patriotyczne kontprzemówienie
        podkreślając, iż oddzielenie Kaszub od Polski byłoby nie tylko przestępstwem
        wobec
        polskiej racji stanu, ale i wobec interesu Kaszubów. Przypomniał też zebranym
        fragment hymnu kaszubskiego, który w języku polskim brzmi: "nie ma Kaszub bez
        Polonii, a bez Polski Kaszub".




      • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 18.10.05, 20:38
        A to są "reformy" w wojsku w wykonaniu PiS.
        fakty.interia.pl/news?inf=677472
        • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 18.10.05, 20:42
          a stac nas na zawodowa armie? co beda robic przez ten rok czy 1.5 roku te
          dzieciaki z zawodowek jak nie bedzie wojska? mam nadzieje ze nie beda stali pod
          moja klatka
          mysle ze sa wieksze zmartwienia niz zawodowa armia
          • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 00:55
            Masz syna?
            • Gość: Filip Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.sympatico.ca 19.10.05, 06:46
              ...i oto jeszcze jeden powod dlaczego nie zaglosuje na ta atrape.

              www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm
              • alex.4 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 10:54
                armia powinna być zawodowa - tylko wtedy bedzie sprawna. To dosyć proste
              • zewsi Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 11:28
                Takie zdjęcia raczej pomagają w zdobywaniu poparcia. Kiedys w lokalnej prasie
                ukazało się zdjęcie wyraźnie znudzonego tutejszego polityka z palcem w nosie. I
                co? I ten polityk od lat zdobywa najwieksze poparcie w Białymstoku. Takie
                zdjęcia wyborcy lubią!
                • Gość: tidi Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 19.10.05, 13:30
                  Tusk nie powinien byc prezydentem , nie za zachowanie w Sejmie /to tez
                  dyskwalifikuje / , ale za to co "narobil" , a co przypomina ten watek . W
                  kazdym cywilizowanym kraju , bylby "spalony" i to nie tylko jako polityk .
                  • alex.4 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 14:37
                    w żadnym przywoitym kraju nie pozwala się aby takie nienawistne radio jak RM
                    działało....
                  • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 17:54
                    A za to co narobił pan Kaczyński jako prezydent Warszawy - byłby spalony w
                    każdym cywilizowanym kraju? Tak, ale w Polsce ludzie wierzą w niego jak w ikonę.
                    Po oczach widać, że to zawistnik. Zresztą toleruje w swoim otoczeniu osoby
                    nieuczciwe a głośno pokrzykuje o walce z korupcją. Kiedy się wie jak jest
                    naprawdę, to wszystkie te pełne patosu występy stają się żałosne. Jestem
                    zażenowana, gdy słyszę ten "patriotyczny" ton.
                    • alex.4 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 18:03
                      POlityka o inwestycjach na Pl. Defilad w Warszawie
                      Sukces co trzy miesiące

                      Obietnica rozwiązania problemu placu Defilad stała się jednym z podstawowych
                      haseł wyborczych ubiegającego się o fotel prezydenta stolicy Lecha
                      Kaczyńskiego. Po zwycięstwie członkowie ekipy Kaczyńskiego mniej więcej raz na
                      trzy miesiące ogłaszali jakiś sukces związany z placem.
                      A to, że na targach nieruchomości w Cannes tereny te zrobiły furorę wśród
                      inwestorów, a to, że razem z ministrem kultury podpisano list intencyjny w
                      sprawie budowy Muzeum Sztuki Współczesnej. Nie w gabinetach podpisywano, ale na
                      samym placu, dokładnie w miejscu, gdzie muzeum miałoby powstać, na oczach
                      warszawiaków. No i za każdym razem zapowiadano przybycie koparek. Jednocześnie
                      prace nad planem rozpoczęły się od nowa.
                      Biełyszew: - Ratusz stanowczo odrzucił koncepcję kulistego bulwaru i wymógł na
                      nas kolejne, tym razem już bardzo radykalne przeróbki naszej koncepcji na
                      tradycyjną siatkę ulic opartą na geometrii PKiN. Przez kilka tygodni nad
                      dostosowaniem projektu do założeń przyjętych przez nowe władze stolicy
                      pracowaliśmy razem z naczelnym architektem miasta panem Borowskim. Później z
                      prasy dowiedzieliśmy się, że prace nad projektem samodzielnie kontynuuje Biuro
                      Naczelnego Architekta Miasta.
                      Biełyszew i Skopiński są rozżaleni. Po wygraniu konkursu poświęcili się
                      całkowicie realizacji Projektu Centralnego Rejonu Warszawy. Przeprowadzili się
                      do Polski z Belgii. Wycofali się z zachodnich rynków. Pomysł na okolice PKiN
                      miał być ukoronowaniem ich kariery.
                      Skopiński: - O ile z poprzednimi prezydentami stolicy mieliśmy przynajmniej
                      normalny kontakt, a pan Piskorski często pracował z nami przy jednym stole, to
                      teraz władza jest tak odległa, że nie sposób się nawet umówić z nią na rozmowę
                      telefoniczną.
                      Grzegorz Buczek, architekt, urbanista, wykładowca Politechniki Warszawskiej i
                      sekretarz powołanej przez Lecha Kaczyńskiego w 2003 r. Rady Urbanistyczno-
                      Architektonicznej, ciała doradczego mającego opiniować projekty
                      architektoniczne i urbanistyczne realizowane w Warszawie, mówi: -Mimo wielu
                      poważnych zastrzeżeń zarówno do koncepcji opracowanej przez panów Biełyszewa i
                      Skopińskiego, jak i efektywności pracy tego duetu, uważam, że władze miasta
                      rozstały się z nimi jako autorami poprzedniego planu w sposób co najmniej
                      niejasny. Nie wiem, na jakiej podstawie, nad projektem pracuje wiele lat jeden
                      podmiot, w końcu zwycięzca konkursu, i to międzynarodowego, a nagle, ni z tego,
                      ni z owego, zlecenie przejmuje inny podmiot.
                      Jeden z warszawskich architektów, który zna szczegółowo obydwa plany,
                      twierdzi: - Obecny projekt jest niemal w całości oparty na założeniach
                      poprzednika. Więcej w nim zapożyczeń niż autorskiej pracy. Wykorzystuje
                      wszystkie rozwiązania szczegółowe, studia i projekty dotyczące infrastruktur
                      czy komunikacji, które były opracowane na potrzeby planu Biełyszewa i
                      Skopińskiego.
                      Ratusz argumentuje, że Projekt Centralnego Rejonu Warszawy i Projekt Miejscowe-
                      go Planu Zagospodarowania Przestrzennego Otoczenia PKiN to dwa różne dokumenty,
                      dotyczące różnych przestrzeni, jako że pierwszy obejmował nie tylko ścisłe
                      okolice Pałacu, ale tereny aż po ulice - Jana Pawła II na zachodzie i Królewską
                      na północy.
                      Jeden z urzędników magistratu tak charakteryzuje pracę nad planem: - Pośpiech,
                      pośpiech i jeszcze raz pośpiech. Otwarcie mówiło się, że plan ma by ć gotowy
                      przed pierwszą turą wyborów prezydenckich.
                      W efekcie plan nawet nie jest zgodny z nadrzędnym wobec niego Studium
                      Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego miasta stołecznego
                      Warszawy.
                      Biuro inwestycyjne
                      Niejasności towarzyszące powstaniu nowego projektu budzą niepokój. Mówi
                      warszawski architekt: - Powstaje sytuacja, w której jedna osoba ma decydujący
                      głos w sprawie kształtu planu zagospodarowania, do jej kompetencji należy
                      wydawanie pozwoleń na konkretne budowy, które powstaną w ramach tego planu, a
                      na dodatek ta sama osoba inwestuje na terenie kształtowanym przez własne
                      decyzje.
                      Borowski ma w Ratuszu tak silną pozycję, że mówi się o nim: piąty wiceprezydent.
                      Dwa miesiące temu „Rzeczpospolita" ujawniła kilka operacji przeprowadzonych
                      przez Michała Borowskiego. Wydał on na przykład pozwolenie na budowę biurowca
                      Zaułek Piękna, w prestiżowym miejscu stolicy, belgijskiej firmie Gelamco,
                      niewiele później firma Creative Invest - spółka córka Gelamco - kupiła od
                      Borowskiego kamienicę przy ul. Foksal 15. Borowski nabył do niej prawa,
                      odkupując roszczenia spadkobiercy przedwojennych właścicieli, a następnie
                      wykwaterowując 19 lokatorów. Części z nich Borowski kupił mieszkania zastępcze,
                      ale części mieszkania musiała zapewnić gmina. Zmusiła ją do tego ekspertyza
                      Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, stwierdzająca, że budynek grozi
                      zawaleniem.
                      Creative Invest zapłaciła za budynek prawie 12 min dol. Rok wcześniej Borowski
                      w swoim oświadczeniu majątkowym wycenił kamienicę na zaledwie 6 min dol.
                      Stuprocentowe przebicie naczelny architekt miasta tłumaczy dziś wzrostem cen
                      warszawskich nieruchomości, a także wzrostem ceny tej konkretnej na ul. Foksal,
                      wynikającym z tego, iż wykwaterowano lokatorów.
                      Jedna ze spółek Borowskiego, firma MÓD, po przejęciu innej zabytkowej
                      kamienicy - na rogu Wilczej i Emilii Plater - została przez niego sprzedana
                      wraz z tą nieruchomością Wiaczesławowi Smołokowskiemu, współwłaścicielowi firmy
                      paliwowej J&S. Dziś w kamienicy znajduje się luksusowy hotel. Zgodę na
                      przebudowę nieruchomości wydawało, rzecz jasna, Biuro Naczelnego Architekta.
                      Julia Pitera, szefowa polskiego oddziału Transparency International,
                      organizacji tropiącej korupcję, do niedawna stołeczna radna, a dziś posłanka
                      Platformy Obywatelskiej do Sejmu, twierdzi, iż od kilku miesięcy do
                      Transparency docierają sygnały o niejasnych interesach Borowskiego. Są one
                      obecnie sprawdzane przez działaczy organizacji. -Mamy do czynienia co najmniej
                      z niedopuszczalnym konfliktem interesów.
                      Lech Kaczyński zlecił niedawno w Biurze Naczelnego Architekta kontrolę. Marek
                      Trosiński, szef biura kontroli wewnętrznej i audytu Urzędu Miasta, twierdzi, że
                      nie wykryto niczego nagannego.
                      Tadeusz Koss ma datowany na 19 października 1989 r. wyrok Naczelnego Sądu
                      Administracyjnego, nakazujący miastu w ciągu 30 dni ustanowienie prawa Tadeusza
                      Kossa do wieczystego użytkowania działki o przedwojennym adresie ul. Zielna 26.
                      Na tej działce stała należąca do rodziny Kossa kamienica. Odbudowany po wojnie
                      dom bezprawnie zburzono w 1948 r. Cztery lata później bezprawie komunistycznej
                      władzy usankcjonowała wydana przez nią decyzja administracyjna o przejęciu
                      nieistniejącej już nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Do dziś warszawski
                      samorząd nie wykonał prawomocnego wyroku sądu z 1989 r. Działka położona przy
                      ul. Zielnej 26, zgodnie z nowym planem zagospodarowania przestrzennego
                      otoczenia PKiN, jest przeznaczona pod budynki mieszkalne.
                      Koss uważa się za patriotę Warszawy. Jego rodzina mieszka w mieście od 400 lat.
                      Florian Koss sprowadził się do stolicy, obejmując stanowisko doradcy króla
                      Zygmunta III Wazy. Jest pochowany w katedrze św. Jana na Starym Mieście.
                      Tadeusz Koss mówi: -Ja nie chcę blokować rozwoju stolicy, nie mam zamiaru
                      stawiać sobie willi obok PKiN. Żądam jedynie wykonania prawomocnego wyroku
                      sądu. Niech później miasto czy inwestor odkupi ode mnie działkę i będzie po
                      sprawie. Jednak od chwili wyroku NSA nie odezwał się do mnie ani jeden urzędnik
                      magistratu. Czytam tylko w gazetach, że mają coraz to nowe pomysły na
                      zagospodarowanie mojej ziemi, że wnet wjadą tam koparki.
                      Koss wypowiada się nie tylko w swoim imieniu. Jako wiceprezes Warszawskiego
                      Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości reprezentuje szesnaście rodzin, które są w
                      identycznej sytuacji. Wszyscy gotowi są za uczciwą rynkową cenę sprzedać prawa
                      do swojej ziemi inwestorom.
                      Koss uważa, że miasto próbuje okpić spadkobierców. -Jak
                      • Gość: lewica Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.10.05, 18:48
                        Spokojnie - koalicja POPiS powstać musi! Gdyby tak się nie stało oznaczałoby
                        to gigantyczną kompromitację polskiej prawicy. Od dwóch lat głosi, że ma
                        program i wie czego Polakom trzeba i że obie partie razem to zrobią.
                        Gdyby przyjąć za dobrą monetę co mówią kandydaci to mamy wybór między pewnością
                        i niewiadomą.
                        Pewność (Tusk i PO) że będzie kontynuacja czyli wszystko jak dotąd.
                        Niewiadoma (Kaczyński i PiS), że będzie lepiej albo gorzej.
                        Problemem jest czy PiS chce zmian czy tylko mówi i czy globalne rynki
                        finansowe pozwolą im na poważne zmiany. W Polsce mozna zrobić prawie wszystko
                        poza zmianą status quo w gospodarce.
                        Choć zapowiedź , że Balcerowicz nie będzie kandydatem na Prezesa NBP to
                        naprawdę rewolucja.
                        • alex.4 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 18:57
                          ja na miejscu PO bardzo powaznie zastanoiwiłbym się czy wchodzić w tą kolaicję.
                          Oczywiście wszystko bezie zależało od programu rządu, ale to co pokazała PIS
                          powinno chyba każdego otrzeźwić...
                          • Gość: lewica Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.10.05, 19:11
                            Nie wejść to tak jakby wyrwać "kotwicę dotychczasowych przemian" (czy globalni
                            to pojmą ? ). Chyba , że konsekwencja będzie wariant (na oko rok póltora)
                            zniesmaczania Pis przez media i wczesniejszych wyborów. Wygladałoby to mniej
                            wiecej tak - juz nie Lepper i LPR w mediach byłby wzorem "wstecznictwa ,
                            populizmu i autorytaryzmu" ale ....PiS. To tylko intuicja, ale że jestem spod
                            znaku Ryb ta przeważnie mnie nie zawodzi.
                  • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 18:52
                    Gość portalu: tidi napisał(a):

                    > Tusk nie powinien byc prezydentem , nie za zachowanie w Sejmie /to tez
                    > dyskwalifikuje / , ale za to co "narobil" , a co przypomina ten watek . W
                    > kazdym cywilizowanym kraju , bylby "spalony" i to nie tylko jako polityk .

                    tidi jak masz telewizor w tej ameryce to go wlaczaj czasem
                    jak patrze na to co robi bush podczas wyborow to wydaje mi sie ze bialorus jest
                    cywilizowanym i demokratycznym krajem
            • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 18:51
              a co to ma do rzeczy?
              • Gość: lewica Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 19.10.05, 18:56
                Jeśli to do mnie to tyle, że szkoda pary w gwizdek.
                • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 19:03
                  Gość portalu: lewica napisał(a):

                  > Jeśli to do mnie to tyle, że szkoda pary w gwizdek.

                  to bylo na pytanie czy mam syna
                  • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 21:22
                    A masz? Bo jeżeli nie masz to rzeczywiście pobór może ci nic nie przeszkadzać.
                    • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 22:45
                      pobor nie przeszkadzal mi dlaczego mialby przeszkadzac moim dzieciom
                      popieralbym jedynie zwolnienie z wojska absolwentow uczelni wyzszych
                      a jezeli juz o tym mowa to popieralbym zwolnienie studentow z zusu jesli maja
                      dzialalnosc gospodarcza. wojsko to pestka z problemami ktore ma obecnie panstwo
                      z reszta z ludzi ktorzy ze mna studiowali kto nie chcial isc do wojska to i tak
                      nie poszedl
                      • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 20.10.05, 07:21
                        Legalnie nie poszli do wojska - czy musieli kombinować?
                        Czy to jest dobre państwo, gdzie obywatel z definicji zmuszany jest do
                        kombinowania, żeby przetrwać? Właściwie to bym chciała, żeby wygrał Kaczyński.
                        Zaczniecie go za pół roku żywiołowo nienawidzić jak każdego, kto piastuje
                        najwyższe stanowiska w państwie. Wtedy zacznie wam przeszkadzać, że jest niskim
                        arogantem, że wszędzie wciska brata i "swoich", że nie dotrzymał obietnic. No i
                        że zna tych, których nienawidzicie obecnie :)))))) Pewnie także się okaże, że
                        jest żydem :))))
                        • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 20.10.05, 20:39
                          wlasnie kto ma byc my?
                          ja ide do wyborow i oddaje glos niewazny
                          glosowalem na borowskiego

                          co do kombinowania, to to co ty nazywaz kombinowaniem ja nazywam prostym
                          zyciowym wyborem. na ten przyklad podatki, byc moze ty nie lubisz kombinowac i
                          wybierasz placenie ile sie da, ja rozwazam rozne mozliwosci i odliczenia i robie
                          tak zeby mi bylo jak najlepiej. nie poszedlem do wojska legalnie ty mozesz nie
                          kombinowac i zglosic sie do wojska na ochotniczke. jestem za zawodowa armia ale
                          to jest mydlenie oczu tak jak w pierwszym sejmie korona na orzelku. ludzie
                          potrzebuja pracy. nawet obnizenie podatkow uszczesliwia tylko tych ktorzy maja
                          jakiekolwiek dochody. a dla tych co zarabiaja 700-800 zl 2 czy 3% to wiadomo
                          jakie to szczescie bedzie
                          • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 20.10.05, 21:56
                            Oni zarabiają 1400 i 1800, tylko płacą ZUS i to obowiązkowo. Od czego ma przybyć
                            miejsc pracy? Tylko od obniżenia jej kosztów.
                            Kaczyński proponuje zwiększenie ZUSu o haracz na bezrobotnych.
                            U nas nie ma bezrobotnych. Jest mnóstwo pracy, której nikt nie chce podjąć. Są
                            ludzie na zasiłku, którym się nie opłaca pracować! Nie opłaca się! Uwierzysz? Bo
                            ja nie mogę uwierzyć...
                            • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 20.10.05, 23:11
                              pracy nie przybywa od obnizenia zusu. ale mozesz mnie przekonac ze jest inaczej
                              podajac procentowo ile wynosi zus w usa, w niemczech czy w szwecji
                              wybor tuska czy kaczynskiego nie wyciagnia z domow ludzi ktorym sie nie chce
                              pracowac
                          • habitus Jak się oddaje głos nieważny? n/t 20.10.05, 22:51
                            • fiat_lux Re: Jak się oddaje głos nieważny? n/t 20.10.05, 23:11
                              skresla sie obu kandydatow
                              • habitus Re: Jak się oddaje głos nieważny? n/t 20.10.05, 23:16
                                Aha. Dzięki.
              • Gość: Andrzej Gość: Ty Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 18:57
                Gość: Tylko nie Tusk 18.10.05, 16:30 + odpowiedz


                --------------------------------------------------------------------------------
                W ankiecie na temat polskości opublikowanej w miesięczniku ZNAK w nr 11-12 z
                1987
                roku - str. 190 Donald Tusk tak mówi o sobie: "Jak wyzwolić się od tych
                stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą,
                historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy
                odejmiemy od
                niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i
                nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa
                mi się
                z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
                Polskość
                wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co
                jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty
                dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi
                konkretnej,
                przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia,
                prowadzi
                w krainę mitu. Sama jest mitem". W dniach 12-14 czerwca 1992 roku, jako
                wiceprzewodniczący Zarządu Głównego ZK-P, tuż po upadku rządu Bieleckiego,
                Donald
                Tusk uczestniczył w II Kongresie Kaszubskim, który odbywał się w Domu
                Technika w
                Gdańsku przy ul. Rajskiej 6. 13 czerwca do uczestników Kongresu wygłosił
                programowe
                przemówienie zatytułowane: "Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne".
                Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza (Kaszub), które winno
                posiadać
                nie tylko własny rząd, ale i własne wojsko i własny pieniądz. Na takie dictum
                siedzący przy mnie goście (ks. prof. Pasierb, posłowie z WAK Alojzy
                Szablewski i
                Feliks Pieczka, jeden senator, szefowie Wielkopolan i Górnoślązaków oraz inni)
                wyrażali swe oburzenie, gdyż oni nie widzieli Kaszub poza Polską. Siedzący w
                pierwszym rzędzie poseł Feliks Pieczka nie wytrzymał i wskoczył na estradę,
                podszedł
                do mikrofonu i wygłosił pozaprogramowe, piękne, patriotyczne kontprzemówienie
                podkreślając, iż oddzielenie Kaszub od Polski byłoby nie tylko przestępstwem
                wobec
                polskiej racji stanu, ale i wobec interesu Kaszubów. Przypomniał też zebranym
                fragment hymnu kaszubskiego, który w języku polskim brzmi: "nie ma Kaszub bez
                Polonii, a bez Polski Kaszub".

                • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 21:25
                  A tutaj przykład "manier" pana K. i spełniania danych obietnic. Szkoda, że nie
                  wierzycie tym, którzy już doświadczyli tych "światłych" rządów.Zamiast prawa -
                  ręczne sterowanie, zamiast sprawiedliwości - tupanie nóżką i ochrona "swoich"...
                  Ech, a mówią, że mądry Polak po szkodzie...
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=30559675&a=30559675
                  • sccyzor Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 19.10.05, 21:34
                    ja tez na tuska nie glosuje.

                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29088
    • Gość: Lis Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:33
      Popieram w całej rozciągłości i na pewno będę głosowała na Kaczyńskiego!
      • Gość: tidi Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 20.10.05, 07:28
        Trudno zrozumiale sa ciagoty , niektorych dyskutantow : "fiacikowi" marza sie
        rzady lewicy , a p."habitus" , o ile dobrze odczytuje - niedobitkow z UW ,KLD i
        AWS .
        Prosze o litosc .
        Nic nie wiemy o PiS , dajmy im sprobowac , tamci juz maja po kilka prob za
        soba , a efekty ich rzadow sa powszechnie znane . Po co ten lament ?!
        • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 20.10.05, 07:49
          Może dlatego, że żyjemy w tym kraju i chcemy, żeby się z nas nie śmiano.
          Poczytaj dzisiejszą prasę. Już zaczął się handel stanowiskami w radach
          nadzorczych. A tak się brzydził Samoobrony pan Kaczyński! Bo to przecież "sami
          przestępcy". hihi
          • Gość: tidi Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 20.10.05, 18:36
            zazdroszcze bezgranicznej wiary w artykuly gazetowe . Jeden wedlug wskazan
            gazety uczyl sie plywac i...utopil sie .

            Mnie interesuje , na ile uczciwi i rozumni byli ci co sie tak nazwali . Nigdy
            nie byli poddani takiemu sprawdzianowi . Dlatego oddam glos na Kaczynskiego ,
            ot tak z ciekawosci .
            • alex.4 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 20.10.05, 20:30
              Ale by doskonale wiemy co to jest PIS. Od trzech lat rządzi Warszawą. Na
              początku kadencji mówili wiele o moralności i stawiali warunki PO aby się
              oczyściła z ukłądu warszawskiego. Dziś ludzie z ukłądu warszawskiego w części
              są poza PO, ale w nieformalnej koalicji z PIS... Bujalski jedna z czołowych
              postaci tego układu dzięki PIS dostałą juz pracę....
              Marcinkiewicz był szefem doradców Buzka pod koniec jego rządów, Kaczyński był
              ministrem w rzadzie AWS... ani nowi ani skuteczni...:)
            • habitus Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 20.10.05, 21:51
              Wolno ci. Tylko potem nie płacz.
        • fiat_lux Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 20.10.05, 20:40
          Gość portalu: tidi napisał(a):

          > Trudno zrozumiale sa ciagoty , niektorych dyskutantow : "fiacikowi" marza sie
          > rzady lewicy , a p."habitus" , o ile dobrze odczytuje - niedobitkow z UW ,KLD i
          >
          > AWS .
          > Prosze o litosc .
          > Nic nie wiemy o PiS , dajmy im sprobowac , tamci juz maja po kilka prob za
          > soba , a efekty ich rzadow sa powszechnie znane . Po co ten lament ?!

          jak to nic nie wiemy o pis? przeciez to jest pc i rowniez niedobitki z aws
    • Gość: Barbara Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.mironet.pl / *.mironet.pl 20.10.05, 19:31
      Idźmy wszyscy na wybory i pokażmy "patriocie"Tuskowi, że to rozdmuchane przez
      media poparcie to tylko propaganda. Już nie mogę tego słuchać.Dziś oglądając
      sondaże pokazano zdjęcie zrobionego na "lalusia" Tuiska, oraz zdjęcie Lecha
      Kaczyuńskiego - specjalnie wybrane, bo miał dziwną minę (być może chciałoMu się
      psiknąć) Byłam oburzona. Jak można celowo wybrać niekorzystne ujecie. Chamstwo
    • Gość: burpot Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.csk.pl 20.10.05, 19:49
      Ja tak jak Pawlak. Nie lubię Tuska, ale jestem przeciwny Kaczyńskiemu. HOWK
      • alex.4 Do aktywistów PIS 20.10.05, 20:39
        Dziwię się wam. kaczor ma wieksze szanse na wygraną w drugiej turze, o czym
        wiedziano już w chwili gdy ogłoszono wyniki pierwszej. Oczywiście ważne jest
        kto bedzie prezydentem (w końcu praca w kancelarii prezydenta jest pewniejsza
        niż w urzędzie w Warszawie, gdzie w przyszym roku PIS przegra wybory), ale czy
        nie idziecie zbyt daleko. Mozna sobie zadać pytanie z kim chcecie koalicji po
        tych wyborach? Czy wojna z PO nie spowoduje, że na dłuzszą metę PO nie bedzie w
        stanie ukrywać urazów wobec was. A wtedy zostanie wam tylko Samoobrona... Czy
        jest to warte to co robicie????
        • Gość: Z.P. Re: Do aktywistów PIS IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.10.05, 20:41
          Bardzo możliwe, że nowe wybory niebawem.
          • alex.4 Re: Do aktywistów PIS 20.10.05, 20:45
            a wtedy 20% frekwencja? Dla partii o małym ale stabilnym elektoracie to będzie
            korzystne (LPR, SLD, PD, UPR), ale 20% frekwencja to jednak kompromitacja dla
            demokracji
            • shiva772 Re: Do aktywistów PIS 20.10.05, 20:48
              Jak człowiek światły może głosować na Kaczyńskiego????
              Jak ten bezczelny Kaczyniak śmie mówić o prawie i sprawiedliwości podając rękę
              Rydzykowi? W ten sposób przyszły prezydent podpisuje się pod bezprawiem,
              antysemityzmem, obłudą i...ech szkoda słów.
              • Gość: Z.P. Re: Do aktywistów PIS IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.10.05, 22:07
                Rozumiem, że światli to ci, którzy w przeszłości głosowali na UW, a teraz na PO
                i Tuska?
                • habitus Re: Do aktywistów PIS 20.10.05, 22:44
                  Według mojej oceny - światli to nic innego tylko wykształceni. Na wykształconych
                  ludzi obiecywanie gruszek na wierzbie nie robi wrażenia.
                  • habitus Re: Do aktywistów PIS 20.10.05, 23:17
                    ludziach, miało być ;]
    • Gość: kazio Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? IP: *.udn.pl 21.10.05, 09:31
      Media nierówno traktują obu kandydatów, bo mają nadzieję na częściową
      prywatyzacje mediów i związane z tym zyski. Głosujmy na Lecha a nie na tą mafię
      • zewsi Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 21.10.05, 10:50
        Tak jest. Kto chce by TVN, Polsat, Gazetę Wyborczą, Fakt, Rzeczpospolitą, Radio
        Zet, RMF zostały państwowe niech głosuje na Kaczyńskiego!
        • alex.4 Re: DLACZEGO TO NIE BĘDZIE TUSK? 21.10.05, 11:39
          Kaczyński odda kilka miejsc w zarządach firm państwowych ludziom Samoobrony. I
          kto tu jest mafią...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja