Gość: ResPu
IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl
31.10.05, 13:01
Tak zwana "redakcja" Kartek przeniosła się po likwidacji Marszanda do Castela.
O ile lekko spleenowsko-speluniarski charakter Marszandu sprzyjał radosnemu
upijaniu się i bluzganiu nadokoło przez tzw "literatów", o tyle w spokojnym i
kulturalnym Castelu to troszkę przeszkadza. Panowie literaci, dość waszych
pseudointelektualnych uniesień. Panie Wojciechu (jedyny normalny człowiek w
tym towarzystwie), proszę o przekazanie kolegom znaku prostestu wobec
intelektualizmu w tym wydaniu
PS. A wszystko to pod wpływem mimowolnego przysłuchiwania się debacie "Kartek"
jednego z ostatnich wieczorów...