Dodaj do ulubionych

Przyjazn a etapy zycia

16.08.12, 12:50
Zdarzylo wam sie po latach znajomosci z kims stwierdzic , stwierdzic ze juz nie macie ochoty z ta osoba utrzymywac kontaktu, bo np zmieniliscie sie albo jestescie na innym etapie zycia.
Zauwazylam, ze zaczynaja mi przeszkadzac w moim otoczeniu znajome "szare myszki" typ studentek polonistyki:), ktore zyja w swoim swiecie, a kiedys lubilam takie osoby i mam takie znajome
Teraz jakos wole osoby bardziej normalne:):).A sposob bycia "szarych myszek" zaczyna mnie draznic.
Obserwuj wątek
    • wez_sie Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 12:53
      a ciebie lubia i chca utrzymywac kontakty?
    • kseniainc Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 12:57
      tia, szare myszki są nudne;-p
      Nie ma to jak białe;-p
    • long.live.revolution Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 12:57
      > Zauwazylam, ze zaczynaja mi przeszkadzac w moim otoczeniu znajome "szare myszki
      > " typ studentek polonistyki:)

      Mnie studentki polonistyki drażnią przede wszystkim niechlujną interpunkcją i błędami językowymi, od nich akurat można by oczekiwać nieco lepszej polszczyzny. Staram się jednak nie mieć z nimi zbyt dużo do czynienia, zwłaszcza z tymi ładnymi lub rasowo ubranymi (etniczna biżuteria, dzianina, nienaganny dobór kolorów), bo potem prześladują mnie, śniąc mi się po nocach. Cóż, jestem tylko człowiekiem.

      Nienawidzę studentek polonistyki prawie tak jak kulturoznawców i znawców religij.
      • headvig Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:00
        long.live.revolution napisał:


        > Nienawidzę studentek polonistyki prawie tak jak kulturoznawców i znawców religi
        > j.

        i artystek po ASP - zapomniałeś dodać :)
        • wez_sie Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:02
          laski z asp sa spoko, wiem, bo mialem taka
          • headvig Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:04
            > laski z asp sa spoko, wiem, bo mialem taka

            malowała twoje akty?
            • wez_sie Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:14
              wyrzezbila
              • headvig Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:16
                wez_sie napisał:

                > wyrzezbila

                no prosz... gdzie cię można podziwiać?
                • wez_sie Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:17
                  nie
        • long.live.revolution Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:04
          > i artystek po ASP - zapomniałeś dodać :)

          Nie jestem w stanie za każdym razem wymieniać wszystkich grup, których przedstawicieli nienawidzę, ponieważ jest takich grupy zwyczajnie zbyt wiele. Ale tak, artystki (zwłaszcza po ASP) zaliczają się do tego grona bez wątpienia – lepiej omijać je szerokim łukiem.
          • headvig Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:04
            to jakie grupy akceptujesz? wszystkie panie muszą być inżynierkami?
            • long.live.revolution Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:14
              > to jakie grupy akceptujesz?

              To jest doskonałe pytanie! – jak mawiał Lesław Maleszka (pseudonim operacyjny KETMAN), gdy go zapytano, czemu donosił na własnych przyjaciół.

              > wszystkie panie muszą być inżynierkami?

              Rzadko widuję. W moim mieście politechnika sąsiaduje z ulicą, na której dziewki lekkich obyczajów sprzedają swoje wdzięki, wolę się nie zapuszczać w tego rodzaju miejsca. A jeśli, to jedynie z dębową laską: kobiety te na ogół dla kija żywią respekt.
              • headvig Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:17
                ewidentnie wymigujesz się od odpowiedzi
        • facet_on_line Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:12
          headvig napisała:

          > long.live.revolution napisał:
          >
          >
          > > Nienawidzę studentek polonistyki prawie tak jak kulturoznawców i znawców
          > religi
          > > j.

          kadrowych , księgowych itp. i inforamtyczek !
          no!
          • headvig Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:18
            kolejny, to kto zostaje? sprzedawczynie i hałs-łajws?
    • headvig Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:10
      stat7 napisał:

      > Zauwazylam, ze zaczynaja mi przeszkadzac w moim otoczeniu znajome "szare myszki
      > " typ studentek polonistyki:), ktore zyja w swoim swiecie, a kiedys lubilam tak
      > ie osoby i mam takie znajome

      no tak, bo ty pewnie przebojowa i oryginalna jesteś, a z takimi szarakami nie ma co się zadawać...

      > Teraz jakos wole osoby bardziej normalne:):).A sposob bycia "szarych myszek" za
      > czyna mnie draznic.

      bo te szare to są faktycznie nienormalne - a już po polonistyce to tragedia!

      p.s. a co jest normalne?
    • facet_on_line Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:13
      stat7 napisa
      >A sposob bycia "szarych myszek" zaczyna mnie draznic.

      czyli jaki ?
    • give_me_a_break Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 13:41
      "Staram się jednak nie mieć z nimi zbyt dużo do czynienia, zwłaszcza z tymi ładnymi lub rasowo ubranymi (etniczna biżuteria, dzianina, nienaganny dobór kolorów), bo potem prześladują mnie, śniąc mi się po nocach. Cóż, jestem tylko człowiekiem.

      Nienawidzę studentek polonistyki prawie tak jak kulturoznawców i znawców religij."


      dobre, chłe chłe. ta biżuteria etniczna też była znakiem rozpoznawczym polonistko-kulturoznawczyń w moich studenckich czasach. eh! moi koledzy non-stop łazili do takiego jednego klubu, bo poszła fama, że bywa tam dużo polonistek, które chętnie się pieprzą. Ale pod warunkiem, że cytujesz Schopenhauera i Kunderę, i słuchasz ambient jazzu:)
    • simomini Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 14:18
      W życiu jedyną stałą jest zmiana.

      Ludzie spotykają się tu i teraz, są w jakimś stopniu podobni, spełniają nawzajem swoje potrzeby itd. Zaprzyjaźniają się. Każde z nich idzie jednak niezależnie do przodu, a wraz z tym "iściem" (:D) zmieniają się zarówno ludzie jak i relacja między nimi.

      Przychodzi moment, gdy drogi, które kiedyś były wspólne, są już tak od siebie odległe, że utrzymywanie relacji nie ma sensu, gdyż nie spełnia oczekiwań żadnej ze stron.
      • pomorzanka34 Re: Przyjazn a etapy zycia 16.08.12, 15:07
        >zmieniają się zarówno ludzie jak i relacja między nimi.
        dokładnie , trafinie ujęte :)
    • mirtillo25 Re: Przyjazn a etapy zycia 17.08.12, 22:07
      Losie, broń mnie od humanistek! To są na ogół tak ograniczone kobiety, że szkoda słów! :P Mieszkałam kiedyś z laską humanistką w akademiku. Ludzie złoci, jaka ona była tępa! Ani się nie znała na fizyce, ani na polskim :D I to jest paradoks dotyczący ludzi po wszelakich humanach :D :D :D
      • simply_z Re: Przyjazn a etapy zycia 17.08.12, 22:38
        tak wiemy ,i o twoim mężu z polibudy ,którego złapałaś na studiach-jestes równie ograniczoną babą ,jesli nie bardziej.
        a nie masz nawet 30-tki ,masakra.
    • sid-l Re: Przyjazn a etapy zycia 17.08.12, 22:11
      > Zdarzylo wam sie po latach znajomosci z kims stwierdzic , stwierdzic ze juz nie
      > macie ochoty z ta osoba utrzymywac kontaktu, bo np zmieniliscie sie albo jestescie
      > na innym etapie zycia.

      Tak, u jednej koleżanki nie przetrzymałam zamążpójścia i rozmnożenia się. Ale już wcześniej było średnio i doszły inne niefajne rzeczy, więc może gdyby to była solidniejsza znajomość, to skończyłoby się inaczej. Szkoda, bo koleżanka od przedszkola, no ale widocznie czasami tak bywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka