Dodaj do ulubionych

o winietkach raz jeszcze

IP: 212.33.74.* 10.10.02, 08:48
na ulicy poteżny korek. kierowcy siedza, czekaja, denerwuja sie, ale nic sie
nie rusza. przechodzi policjant. ktorys z kierowcow pyta go co sie dzieje. a
policjant na to : minister Marek Pol usiadl na ulicy i powiedzial ze zadnego
kierowcy nie przepusci dopoki nie zaplaca mu po 180 zl albo obleje sie
benzyna i podpali, a ja zbieram skladke. i co duzo pan nazbieral ? -pyta
kierowca. a policjant na to : a jakies 5 litrow!
Obserwuj wątek
    • ralston Re: o winietkach raz jeszcze 10.10.02, 08:53
      :)))) Dzień dobry!
      • Gość: anka1 Re: o winietkach raz jeszcze IP: 212.33.74.* 10.10.02, 08:55
        czesc Ralsiku !
        kurcze jak sie forum budzi to ja musze zniknac (((
        ale sie jeszcze pojawie :)))
        na razie !
        • ralston Re: o winietkach raz jeszcze 10.10.02, 08:56
          Ano na razie - ja też za chwilę muszę znikać :(
    • Gość: nikt Re: o winietkach raz jeszcze IP: proxy 10.10.02, 09:05
      Gość portalu: anka1 napisał(a):

      > na ulicy poteżny korek. kierowcy siedza, czekaja, denerwuja sie, ale nic sie
      > nie rusza. przechodzi policjant. ktorys z kierowcow pyta go co sie dzieje. a
      > policjant na to : minister Marek Pol usiadl na ulicy i powiedzial ze zadnego
      > kierowcy nie przepusci dopoki nie zaplaca mu po 180 zl albo obleje sie
      > benzyna i podpali, a ja zbieram skladke. i co duzo pan nazbieral ? -pyta
      > kierowca. a policjant na to : a jakies 5 litrow!
      • Gość: anka1 Re: o winietkach raz jeszcze IP: 212.33.74.* 10.10.02, 13:45
        no juz raz to napisalam Nikt :) a co z twoja pointa bo jakos jej nie widze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka