Dodaj do ulubionych

Napiszmy wierszyk

15.10.02, 11:06
Ponieważ cierpięna przejsciowy brak weny prozatorskiej postanowiłem poświęcić
swój czas grafomanii rymowanej. Zapraszam do wspólnej zabawy.na poczatek
efekty moje wspólpracy z osobnikami, którzy przedstawili mi się jako
Mickeiwicz i Leśmian.

"Matrix rozstajny"

Zatopieni pod śniegu niebywałą bielą
Świdryga z Madrygą pili rano piwo
I myśleli obydwaj strudzeni niebianie
O mglistym Niebycie co czeka ich w bramie
"
A niebyt był psiakiem o oczach jak kapsle
I coraz którego w nogawkę uszarpnie
I chwieli się tylko Świdryga z Madrygą
Śnieg padał, psiak szarpał, i w lód stygło piwo...

"Szkiełko y oko"

Stałem i on stał
Patrzylimy w oczy
Zwierz rzadki, co wymarł,
Choć życie ma drugie
I ja dnia krótkiego
Przechodzień ubogi
Co wmieście zgubiony
Traciłem czas cenny

Stalim! Patrzylim!
Zwierz pary popuszczał
I okularem jak słońcem
Błyskał
Okular był modny
I szkiełko i ramka
Tur zmartychwstały
Nalepion na parkan
Uciekłem niesiony
Przelękłą odwagą
Bo zwierz był z papieru
A bódł spojrzeń gradem


Obserwuj wątek
    • ralston Re: Napiszmy wierszyk 15.10.02, 13:16
      Inks - duuuuże brawa! Zwłaszcza za ten drugi... :)))) Mnóstwo piękna poezja!
    • inks Re: Napiszmy wierszyk 15.10.02, 13:54
      Mickiewicz z Leśmianem wrócili z mista i przyprowadzli trzeciego, który
      twierdzi, że nazywa się Kochanowski. Średnio mu wierzę, ale kto go tam wie. No
      to napisaliśmy fraszkę:

      Doktor jeden, co z Heraklim w szranki
      Stawać miał zwyczaj w jesienne poranki
      Poszedł raz sobie do atelijeum
      I portret malować kazał w temprze a oleum
      „Wiere z lic brzydkich uczynisz mnie ładnym"
      Rzekł do malarza doktor lico krasny
      Trzy dni pędzlem świstał malarz zawołany
      I znikły kołtuny-doktor uczesany!!!

    • inks Re: Napiszmy wierszyk 16.10.02, 08:26
      ten co podaje sięza Mickiewicza wrócili z Kochanowskim o świcie.Jechało od nich
      strasznei Tokajem, zresztą bo ja wiem czym? Szli na piechotę z Lipowej, bo, jak
      twierdzą komunikacja miejska strajkuje i autobusy nie jeżdżą. O naiwni! Nie
      wiedzą, że w naszym mieście z powodu zgubnego zaślepienia władz naszych nocąa
      utobusy nie jeżdżą. Zanim poszli spać ten co niby nazywa się Mickewicz pomógł
      mi wiersz kolejny napisać. Mówił,z e pracuej nad jakimś poematem o Litwie.
      Możliwe...

      "Zaścianek"
      Sędzia słuchając z wolna okulary składał
      I wpatrując się mocno w Księdza nic nie gadał,
      Westchnął głęboko, w oczach łzy się zakręciły..
      „Mój Robaku, powiadasz nie będą jeździły
      Nocne i bezpieczne, ni zimą, ni latem?”
      „Nie będą! Ksiądz rzecze i ponuro siada
      „Autobusow nie będzie, straszna to ofiara
      Jaką ponieść musiemy pod nieświatłym władcą
      Hrabią Kozłowskim, władcą nieopacznym”
      • chatka_ Re: Napiszmy wierszyk 16.10.02, 10:15
        Inks REWELACJA!
        Szkoda, ze Raals jest taki oblozony praca, pokazal by na co GO stac!
    • Gość: habitus Re: Napiszmy wierszyk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 11:25
      Inks, jesteś niestrudzony.
      • Gość: habitus Re: Napiszmy wierszyk IP: *.zigzag.pl 15.11.02, 19:42
        Widzę, że jednak od poezji wolisz prozę. I tym samym to Andrzej Grzeszczyk
        staje się foremnym poetą. Oczywiście pozostajesz na zaszczytnym stanowisku
        foremnego prozaika.
    • inks Re: Napiszmy wierszyk 16.10.02, 12:15
      Kiedy jadłem 2-gie sniadani do pokoju wszedł jakiś człowiek.
      Powiedział: "Nazywam się Miron Białoszewski i trochę tu poleżę". Rozwinął
      śpiwór i zrobiłą tak jak obiecał. Wyszedł dopiero kwadrans temu. I jego udało
      mi się namówić do współpracy grafomańskiej.Zajęliśmy siętym razem starym i
      dobzre znanym problemem specyficznych rozporządzeń obowiazujacych w
      białostockich MPK-ach. Oto efekt:

      Bus i Aubus-A to Bus!

      Wsiadam, ale nie puszcza. Krzyczy
      Nie. Wolno nie bardzo choć chce się
      Ja biedny. I czego się drze pytam złe
      Do autobusu przodem nie wolno nie

      Inks&Miron
    • inks Re: Napiszmy wierszyk 16.10.02, 12:35
      Co ja się mam z tym Kochanowskim! Schabowe je rękami prosto z talerza i uparł
      się,że żadnej herbaty pić nie będzie, tylko wino. A skąd ja mam tego wina
      nabrać?...Rozmawialiśmy o wejściu Polski do Unii, głosowaniach i takich tam,
      no i przy okazji się skrobnęło:

      "Na Irlandczyków"

      Raz Irlandczyk jeden
      Co piwo pijać zwykł czarne
      Jak ucho Belzebuba
      Trafił po śmierci do nieba
      A tam Pieter rzecze
      „Takich nam nie trzeba
      Jak dawali brałeś, lecz
      skąpy sąsiedzie
      Innym dawać nie chciałeś
      choć byli w potrzebie!”
    • inks Re: Napiszmy wierszyk 17.10.02, 10:05
      Worek z gośmi się rozwiązał czy co...Przyszedł do mnei jakiś Grek w Ray Banach
      na nosie i z białą laską. Okazało się,że widzi całkiem nieźle, ale ma siniaki
      pod oczami, bo go jacyś Achaje czy Trojanie pobili. Mimo to w lasce przemycił
      literek Metaxy. Wypiliśmy ją pod serek Feta z Mlekowvity. Potem zachciało się
      pośpiewać. Ja grałem na gitarze, a Grek ułożył słowa piosenki:

      Pieśn XIII

      "Pojedynek Hektora z Dębowym Mocnym"

      Tak więc szli mieszkańcy polis od drzwi jednych do drugich
      Lecz miejsc nigdzie nie było i Achaje tylko
      W strój przebrani z Nike na piersiach, zwycięstwa boginią
      Siedzieli ponurzy piwem lecząc smutki
      Których wiele im przysporzył rydwan znów popsuty
      I nie było stołu, ni ławki, ni zydla na którym
      Potomkowie Śledzia mogli spocząć dzielni
      I w parku pod drzewem utrudzeni wreszcie
      Znaleźli wytchnienie piwo pijąc z puszki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka