Dodaj do ulubionych

Terroryści w Moskwie

IP: *.icm.edu.pl / 212.160.236.* 24.10.02, 06:49
Mam wrażenie, że Usama dopisał nowy rozdział do podręcznika międzynarodowego
erroryzmu. Teraz każda akcja jest spektakularna, medialna, wymierzona w setki
i tysiące a nie dziesiątki ludzi. Smutne jest to wielce :(((
Obserwuj wątek
    • Gość: anka1 Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.33.74.* 24.10.02, 10:58
      a ja sie obawiam ze to kolejna ruska prowokacja. oni sa mistrzami w takich
      intrygach. swoich obywateli maja w ... i poswieca ich pod byle pretekstem.
      zwala wszystko na Czeczencow i bedzie okazja do ostatecznego rozwiazania
      kwestii Czeczenii. juz byla i jest nagonka na smaglolicych. Putin wzmacnia
      swoja wladze.
      nie bardzo wierze, ze w okolicznosciach jakie teraz panuja na swiecie Czeczency
      zrobiliby cos takiego. to jak wlozenie glowy pod pociag. a Czeczency glupi nie
      sa.
      • Gość: saunne Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.33.74.* 24.10.02, 11:18
        wiecie co, a ja mam wrazenie, ze to taki odruch desperacji ze strony Czeczenii.
        Przypomnijcie sobie powstanie listopadowe, styczniowe czy warszawskie...
        Z drugiej strony absolutnie nie pochwalam takich zamachow na zycie niewinnych
        ludzi. Mam nadzieje, ze nic sie nikomu nie stanie.
        • freewolf Re: Terroryści w Moskwie 24.10.02, 11:40
          Gość portalu: saunne napisał(a):

          > wiecie co, a ja mam wrazenie, ze to taki odruch desperacji ze strony
          Czeczenii.
          >
          > Przypomnijcie sobie powstanie listopadowe, styczniowe czy warszawskie...
          > Z drugiej strony absolutnie nie pochwalam takich zamachow na zycie
          niewinnych
          > ludzi. Mam nadzieje, ze nic sie nikomu nie stanie.

          Masz absolutną rację oprócz ostatniego zdania. Moim zdaniem takich sk*******
          nie powinno się aresztować. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem dla nich jest
          śmierć, od ręki, na miejscu, bez zbędnych procesów.
          • Gość: Oka Re: Terroryści w Moskwie IP: *.17.79.204.lifespan.org 25.10.02, 00:46
            Jestem przejeta losem tych ludzi w teatrze. Sa niewinni. Terrorysci trzymaja
            dzieci oddzielnie od doroslych, nie pozwalaja na dostawy wody i pozywienia,
            korzystanie z toalet.

            Nawet jesli ci ludzie przezyja, w co watpie, jakie bedzie ich zycie po takich
            dramatycznych przezyciach?

            Czeczency sa gotowi zginac, jesli Ruscy nie spelnia ich zadan, a jak na razie
            na to sie nie zanosi. Slusznie zauwazylas, Aniu1, ze ruski rzad ma gleboko w
            d... swoich obywateli, jak rowniez obywateli innych panstw. KOSZMAR!!!
            • Gość: ................. Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 03:46
              Gość portalu: Oka napisał(a):

              > Jestem przejeta losem tych ludzi w teatrze. Sa niewinni. Terrorysci trzymaja
              > dzieci oddzielnie od doroslych, nie pozwalaja na dostawy wody i pozywienia,
              > korzystanie z toalet.
              >
              > Nawet jesli ci ludzie przezyja, w co watpie, jakie bedzie ich zycie po
              takich
              > dramatycznych przezyciach?
              >
              > Czeczency sa gotowi zginac, jesli Ruscy nie spelnia ich zadan, a jak na
              razie
              > na to sie nie zanosi. Slusznie zauwazylas, Aniu1, ze ruski rzad ma gleboko w
              > d... swoich obywateli, jak rowniez obywateli innych panstw. KOSZMAR!!!
              *** Ty Oka z Ania1 to naprawde wytrzezwiej. Latwo jest napisac ze
              maja swoich obywateli w dupie gdy tak naprawde Czeczency maja
              wszystkich wlasnie tam. Nie chcieli uwolnic nawet obcokrajowcow,
              ktorzy z ta wojna maja podobnie tyle wspolnego co przecietny
              Amerykanin z ich wlasna polityka zagraniczna. Pisac o tym jakoby
              Ruscy sami sprokurowali tez zamach............szkoda slow,
              szczegolnie piszac bez zadnych dowodow. Niektorzy podobnie pomyleni
              wciaz twierdza ze to Amerykanie sami zorganizowali zamach na
              swoje wiezowce i Pentagon. Czy ja jestem trzezwy, czy mi sie tylko
              wydaje ze mam racje?
              • Gość: Oka Re: Terroryści w Moskwie IP: *.17.79.204.lifespan.org 28.10.02, 23:57
                Z calym szcunkiem, Wielokropku, alez ja nigdzie nie napisalam, ze Ruscy sami
                sprokurowali ten zamach!
                Hmm...wytrzezwialam i coz? Nadal smiem twierdzic, ze ruski rzad z Putinem na
                czele ma gleboko w dupsku swoich obywateli. Kazdy ma prawo do swojej opinii,
                czyz nie? A moja jest wlasnie taka.
                W ciagu ostatnich 7 lat pracowalam w bostonskiej klinice dla uchodzcow
                politycznych , z ktorych gruba wiekszosc pochodzila z bylego CCCP. Z wieloma z
                tych ludzi utrzymuje serdeczne, wrecz przyjacielskie stosunki do tej pory i
                miedzy innymi na podstawie zaslyszanych od nich opowiesci buduje swoja opinie.
                Ale to juz temat na ksiazke...;_))))
                Pozdrawiam Cie serdecznie.
                Oka


                Gość portalu: ................. napisał(a):

                > Gość portalu: Oka napisał(a):
                >
                > > Jestem przejeta losem tych ludzi w teatrze. Sa niewinni. Terrorysci trzym
                > aja
                > > dzieci oddzielnie od doroslych, nie pozwalaja na dostawy wody i pozywienia
                > ,
                > > korzystanie z toalet.
                > >
                > > Nawet jesli ci ludzie przezyja, w co watpie, jakie bedzie ich zycie po
                > takich
                > > dramatycznych przezyciach?
                > >
                > > Czeczency sa gotowi zginac, jesli Ruscy nie spelnia ich zadan, a jak na
                > razie
                > > na to sie nie zanosi. Slusznie zauwazylas, Aniu1, ze ruski rzad ma gleboko
                > w
                > > d... swoich obywateli, jak rowniez obywateli innych panstw. KOSZMAR!!!
                > *** Ty Oka z Ania1 to naprawde wytrzezwiej. Latwo jest napisac
                ze
                > maja swoich obywateli w dupie gdy tak naprawde Czeczency maja
                > wszystkich wlasnie tam. Nie chcieli uwolnic nawet obcokrajowcow,
                > ktorzy z ta wojna maja podobnie tyle wspolnego co przecietny
                > Amerykanin z ich wlasna polityka zagraniczna. Pisac o tym jakoby
                > Ruscy sami sprokurowali tez zamach............szkoda slow,
                > szczegolnie piszac bez zadnych dowodow. Niektorzy podobnie
                pomyleni
                >
                > wciaz twierdza ze to Amerykanie sami zorganizowali zamach na
                > swoje wiezowce i Pentagon. Czy ja jestem trzezwy, czy mi sie
                tylko
                >
                > wydaje ze mam racje?
                • Gość: .............. Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 08:31
                  Gość portalu: Oka napisał(a):

                  > Z calym szcunkiem, Wielokropku, alez ja nigdzie nie napisalam, ze Ruscy sami
                  > sprokurowali ten zamach!
                  > Hmm...wytrzezwialam i coz? Nadal smiem twierdzic, ze ruski rzad z Putinem na
                  > czele ma gleboko w dupsku swoich obywateli. Kazdy ma prawo do swojej opinii,
                  > czyz nie? A moja jest wlasnie taka.
                  > W ciagu ostatnich 7 lat pracowalam w bostonskiej klinice dla uchodzcow
                  > politycznych , z ktorych gruba wiekszosc pochodzila z bylego CCCP. Z wieloma
                  z
                  > tych ludzi utrzymuje serdeczne, wrecz przyjacielskie stosunki do tej pory i
                  > miedzy innymi na podstawie zaslyszanych od nich opowiesci buduje swoja
                  opinie.
                  > Ale to juz temat na ksiazke...;_))))
                  > Pozdrawiam Cie serdecznie.
                  * Oka! Piszesz o histori. Uchodzcy z bylego CCCP mieli swoje
                  powody do narzekan. Dzisiaj oczywiscie tez sa ludzie ktorzy
                  narzekaja, jak tez i tacy ktorzy tesknia za wspomnianym
                  Sowieckim Sojuzem. Bazowac opinie na historii nie jest
                  uzasadnieniem tutaj poruszanej sprawy, ktora w teatrze miala
                  miejsce. Jezeli wezmiemy Stalina pod uwage i niektorych "Groznych"
                  Iwanow to dopiero dowiemy sie jak dbaja o czlowieka w Rosji. A
                  i Henryki w Anglii niczym sie nie umalaja przed Iwanami. Powiem
                  Ci krotko. Jezeli by Putinowi nie zalezalo jak twierdzisz na
                  tych ludziach, to najprawdopodobniej nic by nie robil (dali sie
                  zlapac w zakladnikow - ich sprawa; to oni zdrajcy, czyz nie) lub
                  poczekalby az Czecznie wszystkich by wystrzelali, ostatecznie
                  wysadzajac caly budynek. Jak rzad i jak sie wzajemnie traktuja
                  sami Rosjanie miedzy soba, to jest juz inna sprawa. Kazdy narod
                  ma swoja sielanke. Ameryka niedawno skonczyla snajpera, a cos
                  kolejnego, podobnego jutro tez wyskoczy- o tym i Ty pewnie prawie
                  pewna jestes. Wiec o czym my tutaj rozmawiamy? Jak sie traktuje?
                  Popatrz blizej u siebie, w Bostonie jak sie traktuje ludzi. Tak
                  naprawde popatrz!. To nie do Ciebie byly slowa gdy mowilem o
                  tym zamachu zorganizowanym przez Ruskich. To Ania ma takie zdanie.
                  Sama wiesz ze tak nie napisalas, a ja nigdy bym nie smial
                  posadzac, czy przypisywac Ci zadnych wymyslow lub czyjejs opinii.
                  Pozdrawiam

                  • Gość: anka1 Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.33.74.* 29.10.02, 08:43
                    Gość portalu: .............. napisał(a):

                    > Gość portalu: Oka napisał(a):
                    >
                    > > Z calym szcunkiem, Wielokropku, alez ja nigdzie nie napisalam, ze Ruscy s
                    > ami
                    > > sprokurowali ten zamach!
                    > > Hmm...wytrzezwialam i coz? Nadal smiem twierdzic, ze ruski rzad z Putinem
                    > na
                    > > czele ma gleboko w dupsku swoich obywateli. Kazdy ma prawo do swojej opini
                    > i,
                    > > czyz nie? A moja jest wlasnie taka.
                    > > W ciagu ostatnich 7 lat pracowalam w bostonskiej klinice dla uchodzcow
                    > > politycznych , z ktorych gruba wiekszosc pochodzila z bylego CCCP. Z wielo
                    > ma
                    > z
                    > > tych ludzi utrzymuje serdeczne, wrecz przyjacielskie stosunki do tej pory
                    > i
                    > > miedzy innymi na podstawie zaslyszanych od nich opowiesci buduje swoja
                    > opinie.
                    > > Ale to juz temat na ksiazke...;_))))
                    > > Pozdrawiam Cie serdecznie.
                    > * Oka! Piszesz o histori. Uchodzcy z bylego CCCP mieli swoje
                    > powody do narzekan. Dzisiaj oczywiscie tez sa ludzie ktorzy
                    > narzekaja, jak tez i tacy ktorzy tesknia za wspomnianym
                    > Sowieckim Sojuzem. Bazowac opinie na historii nie jest
                    > uzasadnieniem tutaj poruszanej sprawy, ktora w teatrze miala
                    > miejsce. Jezeli wezmiemy Stalina pod uwage i niektorych "Groznych"
                    > Iwanow to dopiero dowiemy sie jak dbaja o czlowieka w Rosji.
                    A
                    > i Henryki w Anglii niczym sie nie umalaja przed Iwanami.
                    Powiem
                    >
                    > Ci krotko. Jezeli by Putinowi nie zalezalo jak twierdzisz na
                    > tych ludziach, to najprawdopodobniej nic by nie robil (dali sie
                    > zlapac w zakladnikow - ich sprawa; to oni zdrajcy, czyz nie) lub
                    > poczekalby az Czecznie wszystkich by wystrzelali, ostatecznie
                    > wysadzajac caly budynek. Jak rzad i jak sie wzajemnie traktuja
                    > sami Rosjanie miedzy soba, to jest juz inna sprawa. Kazdy narod
                    > ma swoja sielanke. Ameryka niedawno skonczyla snajpera, a cos
                    > kolejnego, podobnego jutro tez wyskoczy- o tym i Ty pewnie
                    prawie
                    > pewna jestes. Wiec o czym my tutaj rozmawiamy? Jak sie
                    traktuje?
                    > Popatrz blizej u siebie, w Bostonie jak sie traktuje ludzi. Tak
                    > naprawde popatrz!. To nie do Ciebie byly slowa gdy mowilem o
                    > tym zamachu zorganizowanym przez Ruskich. To Ania ma takie zdanie.
                    > Sama wiesz ze tak nie napisalas, a ja nigdy bym nie smial
                    > posadzac, czy przypisywac Ci zadnych wymyslow lub czyjejs opinii.
                    > Pozdrawiam
                    >
                    wiesz co Wielokropek Ty chyba nie rozumiesz slowa prowokacja. to po pierwsze.
                    po drugie w swietle tego jak wladze potraktowaly rodziny zakladnikow i samych
                    zakladnikow, nie dopuszczajac nikogo do przebywajacych w szpitalach, nie
                    informujac o stanie zdrowia i klamiac o rzekomym rozstrzeliwaniu zakladnikow to
                    widac jak wladza traktuje ludzi w Rosji. sami Rosjanie o tym mowia cytujac
                    Majakowaskiego : < jednostka zerem >. to jest tak samo smierdzaca sprawa jak
                    zatoniecie Kurska. i nie porownuj praw obywatelskich Rojan i Amerykanow, bo to
                    smieszne. w Rosji ludzie to mierzwa dla wladz. USA przynajmniej stwarza pozory
                    ze dba o swoich ludzi, Rosja ma swoich gdzies. i nie mow mi ze jest inaczej.
                    • Gość: ................. Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 04:38
                      Gość portalu: anka1 napisał(a):



                      > > > wiesz co Wielokropek Ty chyba nie rozumiesz slowa prowokacja. to po
                      pierwsze.
                      > po drugie w swietle tego jak wladze potraktowaly rodziny zakladnikow i samych
                      > zakladnikow, nie dopuszczajac nikogo do przebywajacych w szpitalach, nie
                      > informujac o stanie zdrowia i klamiac o rzekomym rozstrzeliwaniu zakladnikow
                      to
                      >
                      > widac jak wladza traktuje ludzi w Rosji. sami Rosjanie o tym mowia cytujac
                      > Majakowaskiego : < jednostka zerem >. to jest tak samo smierdzaca sprawa
                      > jak
                      > zatoniecie Kurska. i nie porownuj praw obywatelskich Rojan i Amerykanow, bo
                      to
                      > smieszne. w Rosji ludzie to mierzwa dla wladz. USA przynajmniej stwarza
                      pozory
                      >
                      > ze dba o swoich ludzi, Rosja ma swoich gdzies. i nie mow mi ze jest inaczej.
                      * Ja to odebralem raczej nie jako prowokacje a oszczerstwo lub
                      bezpodstawny zarzut jakoby to wladze Rosji same zgotowaly ten
                      zamach z celem rozprawic sie z Czecznia. Nie chce z Toba
                      wchodzic w rozmowe o traktowaniu ludzi w USA i Rosji. Jakos
                      tak mi sie ulozylo ze znam bardziej z doswiadczenia (przebywajac
                      i obserwujac) jak sie traktuje ludzi w USA niz w Rosji,
                      chociaz Rosja tez jest mi czesciowo znana pod tym wzgledem. Znamy
                      Stalina z historii i wielu mu podobnych. Akurat podawanie Ameryki
                      jako wzorca dobrego traktowania ludzi jest poprostu ironia. Czyz
                      nie ogladalas Westernow i nie widzialas jak sie zabijalo ludzi w
                      USA ponad 100 lat temu (strzelalo sie jak do psa). A kiedy to u
                      nich niewolnictwo sie skonczylo? Nie bede Ci podawal daty. Powiem
                      tylko ze duzo pozniej niz w Rosji, wlasciwie to nie tak dawno.
                      A rasizm? Czy to ma byc przyklad tego dobrego traktowania o
                      ktorym Ty piszesz? No, chyba ze czarny dla Ciebie to pasta do
                      butow, wtedy.......... A co sie stalo z mieszkancami tej ziemi-
                      Indianami? Malo ich pozostalo. Zapewne domyslasz sie dlaczego.
                      Jezeli wezmiesz zwykla mape drogowa USA, to zauwazysz jak
                      gesto sa rezerwaty rozsiane w szerokiej Ameryce, w ktorych
                      Indianie przebywaja. A jak jest traktowany biedak (tez czlowiek) w
                      USA, to musisz niestety sama przyjechac, zobaczyc,
                      przekonac.......... W Ameryce czlowiek jest wtedy czlowiekiem
                      kiedy ma pieniadze. Im wiecej ich ma, tym wiekszym jest
                      czlowiekiem - rozumiesz? Pies w niejednym bogatym domu w Ameryce
                      bardziej sie liczy i ma duzo lepiej niz czlowiek bez forsy -
                      przynajmniej bycie bezdomnym mu nie grozi. Szarak w Ameryce znaczy
                      tyle co szarak na polu w oczach ludzi bogatych tutaj. Rozumiem
                      ze w Polsce wielu osob odczuwa milosc do Ameryki, ale tak
                      naprawde to sami nie wiedza dlaczego ja kochaja. Coz, kocha sie
                      w koncu za nic, czyz nie tak? Pomylki zdarzaja sie wszedzie. Ty mi
                      tu piszesz o Kursku. A wez dla porownania tragedie wrzesniowa w
                      USA. Tez mozna zapytac a nawet zarzucic komus, dlaczego wyslali
                      tylu policjantow i strazakow na smierc do plonacych budynkow?
                      Czyz nikomu nie przyszlo do glowy ze moga one runac? Tak
                      mozna bez konca winic kogos, tylko po co. Ja tez podobnie mysle
                      o sprawie pomocy medycznej w Moskwie jak i Ty. Widocznie bez
                      lapowek lekarze, podobnie jak w Polsce zreszta nie bardzo sie
                      spiesza. A moze tam tez chodzilo niektorym o "skory". Balagan
                      niestety ale tam istnieje i to widac w tym przypadku. Ameryka
                      pod tym wzgledem jest duzo do przodu, ale w wielu innych jest
                      tez daleko w tyle (tu chodzi juz o wartosci ludzkie). Pozdrawiam
                      • Gość: anka1 Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.33.74.* 30.10.02, 18:17
                        Gość portalu: ................. napisał(a):

                        > Gość portalu: anka1 napisał(a):
                        >
                        >
                        >
                        > > > > wiesz co Wielokropek Ty chyba nie rozumiesz slowa prowokacja. to
                        > po
                        > pierwsze.
                        > > po drugie w swietle tego jak wladze potraktowaly rodziny zakladnikow i sam
                        > ych
                        > > zakladnikow, nie dopuszczajac nikogo do przebywajacych w szpitalach, nie
                        > > informujac o stanie zdrowia i klamiac o rzekomym rozstrzeliwaniu zakladnik
                        > ow
                        > to
                        > >
                        > > widac jak wladza traktuje ludzi w Rosji. sami Rosjanie o tym mowia cytujac
                        >
                        > > Majakowaskiego : < jednostka zerem >. to jest tak samo smierdzaca sp
                        > rawa
                        > > jak
                        > > zatoniecie Kurska. i nie porownuj praw obywatelskich Rojan i Amerykanow, b
                        > o
                        > to
                        > > smieszne. w Rosji ludzie to mierzwa dla wladz. USA przynajmniej stwarza
                        > pozory
                        > >
                        > > ze dba o swoich ludzi, Rosja ma swoich gdzies. i nie mow mi ze jest inacze
                        > j.
                        > * Ja to odebralem raczej nie jako prowokacje a oszczerstwo lub
                        > bezpodstawny zarzut jakoby to wladze Rosji same zgotowaly
                        ten
                        > zamach z celem rozprawic sie z Czecznia. Nie chce z Toba
                        > wchodzic w rozmowe o traktowaniu ludzi w USA i Rosji. Jakos
                        > tak mi sie ulozylo ze znam bardziej z doswiadczenia
                        (przebywajac
                        > i obserwujac) jak sie traktuje ludzi w USA niz w Rosji,
                        > chociaz Rosja tez jest mi czesciowo znana pod tym wzgledem.
                        Znamy
                        >
                        > Stalina z historii i wielu mu podobnych. Akurat podawanie Ameryki
                        > jako wzorca dobrego traktowania ludzi jest poprostu ironia. Czyz
                        > nie ogladalas Westernow i nie widzialas jak sie zabijalo ludzi
                        w
                        >
                        > USA ponad 100 lat temu (strzelalo sie jak do psa). A kiedy to
                        u
                        > nich niewolnictwo sie skonczylo? Nie bede Ci podawal daty.
                        Powiem
                        >
                        > tylko ze duzo pozniej niz w Rosji, wlasciwie to nie tak
                        dawno.
                        >
                        > A rasizm? Czy to ma byc przyklad tego dobrego traktowania o
                        > ktorym Ty piszesz? No, chyba ze czarny dla Ciebie to pasta do
                        > butow, wtedy.......... A co sie stalo z mieszkancami tej ziemi-
                        > Indianami? Malo ich pozostalo. Zapewne domyslasz sie dlaczego.
                        > Jezeli wezmiesz zwykla mape drogowa USA, to zauwazysz jak
                        > gesto sa rezerwaty rozsiane w szerokiej Ameryce, w ktorych
                        > Indianie przebywaja. A jak jest traktowany biedak (tez czlowiek)
                        w
                        >
                        > USA, to musisz niestety sama przyjechac, zobaczyc,
                        > przekonac.......... W Ameryce czlowiek jest wtedy czlowiekiem
                        > kiedy ma pieniadze. Im wiecej ich ma, tym wiekszym jest
                        > czlowiekiem - rozumiesz? Pies w niejednym bogatym domu w Ameryce
                        > bardziej sie liczy i ma duzo lepiej niz czlowiek bez forsy -
                        > przynajmniej bycie bezdomnym mu nie grozi. Szarak w Ameryce
                        znaczy
                        >
                        > tyle co szarak na polu w oczach ludzi bogatych tutaj. Rozumiem
                        > ze w Polsce wielu osob odczuwa milosc do Ameryki, ale tak
                        > naprawde to sami nie wiedza dlaczego ja kochaja. Coz, kocha sie
                        > w koncu za nic, czyz nie tak? Pomylki zdarzaja sie wszedzie. Ty
                        mi
                        > tu piszesz o Kursku. A wez dla porownania tragedie wrzesniowa
                        w
                        > USA. Tez mozna zapytac a nawet zarzucic komus, dlaczego
                        wyslali
                        > tylu policjantow i strazakow na smierc do plonacych budynkow?
                        > Czyz nikomu nie przyszlo do glowy ze moga one runac? Tak
                        > mozna bez konca winic kogos, tylko po co. Ja tez podobnie
                        mysle
                        > o sprawie pomocy medycznej w Moskwie jak i Ty. Widocznie bez
                        > lapowek lekarze, podobnie jak w Polsce zreszta nie bardzo sie
                        > spiesza. A moze tam tez chodzilo niektorym o "skory". Balagan
                        > niestety ale tam istnieje i to widac w tym przypadku. Ameryka
                        > pod tym wzgledem jest duzo do przodu, ale w wielu innych jest
                        > tez daleko w tyle (tu chodzi juz o wartosci ludzkie). Pozdrawiam

                        zauwazam u ciebie kompletny brak konsekwencji. najpierw piszesz zeby do calej
                        sprawy nie mieszac historii a potem sam piszesz z perspektywy historycznej.
                        najpierw piszesz ze Amerykanie sami sa winni tragedii WTC a potem ze nie.
                        ciekawe w ogole dlaczego tak nienawidzisz Stanow. stary bolszewik jestes czy
                        co? poza tym uwazasz , ze w Rosji i ZSSR bylo lepiej niz w USA ? to znaczy ze
                        wg. ciebie Rosjanie mieli lepiej, bo byli wyslani do lagrow, na Syberie, na
                        Ukrainie umierali z glodu albo w czasie nacjonalizacji ziemi gineli pod kulami
                        z broni maszynowej albo truci iperytem.ciekawe dlaczego to w Rosji a nie w USA
                        funkcjonuje powiedzenie < czelowiek za kopiejku >.
                        strazacy do WTC wchodzili zeby ratowac ludzi.i wielu uratowali. a ryzyko maja
                        wkalkulowane w zawod. nikt im nie zagwarantuje ze nawet z pozoru z blahej akcji
                        wyjda zywi,a co dopiero z czego takiego jak 11 wrzesnia.
                        do teatru Specnaz wchodzil zeby zabic.i zabil. nie tylko Czeczencow. i nie
                        zapominaj ze Ci ostatni maja Rosjan w swoim kraju od prawie 3 wiekow. i od 3
                        wiekow sa mordowani w imie rozszerzenia imperium.
                        a co do prowokacji to nie tylko moje zdanie. poczytaj sobie ostatni numer
                        Wprost, tam nawet Rosjanie mowia ze to mozliwe. jako usprawiedliwienie dla
                        kolejnej ofensywy w Czeczenii, ktora sie zaczela tuz przed zajeciem teatru.
                        niech Rosjanie postepuja tak nadal. wyhoduja tam sobie potwora przy ktorym al-
                        khaida to bedzie maly pikus.
                        • Gość: .................. Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 31.10.02, 02:06
                          Gość portalu: anka1 napisał(a):





                          > zauwazam u ciebie kompletny brak konsekwencji. najpierw piszesz zeby do calej
                          > sprawy nie mieszac historii a potem sam piszesz z perspektywy historycznej.
                          > najpierw piszesz ze Amerykanie sami sa winni tragedii WTC a potem ze nie.
                          > ciekawe w ogole dlaczego tak nienawidzisz Stanow. stary bolszewik jestes czy
                          > co? poza tym uwazasz , ze w Rosji i ZSSR bylo lepiej niz w USA ? to znaczy ze
                          > wg. ciebie Rosjanie mieli lepiej, bo byli wyslani do lagrow, na Syberie, na
                          > Ukrainie umierali z glodu albo w czasie nacjonalizacji ziemi gineli pod
                          kulami
                          > z broni maszynowej albo truci iperytem.ciekawe dlaczego to w Rosji a nie w
                          USA
                          > funkcjonuje powiedzenie < czelowiek za kopiejku >.
                          > strazacy do WTC wchodzili zeby ratowac ludzi.i wielu uratowali. a ryzyko maja
                          > wkalkulowane w zawod. nikt im nie zagwarantuje ze nawet z pozoru z blahej
                          akcji
                          >
                          > wyjda zywi,a co dopiero z czego takiego jak 11 wrzesnia.
                          > do teatru Specnaz wchodzil zeby zabic.i zabil. nie tylko Czeczencow. i nie
                          > zapominaj ze Ci ostatni maja Rosjan w swoim kraju od prawie 3 wiekow. i od 3
                          > wiekow sa mordowani w imie rozszerzenia imperium.
                          > a co do prowokacji to nie tylko moje zdanie. poczytaj sobie ostatni numer
                          > Wprost, tam nawet Rosjanie mowia ze to mozliwe. jako usprawiedliwienie dla
                          > kolejnej ofensywy w Czeczenii, ktora sie zaczela tuz przed zajeciem teatru.
                          > niech Rosjanie postepuja tak nadal. wyhoduja tam sobie potwora przy ktorym al-
                          > khaida to bedzie maly pikus.
                          * Nie o konsekwencje tutaj chodzi a raczej o pokazanie prawdy. To
                          Ty przeciez zaczelas wychwalac Ameryke i jakgdyby pokazujesz ja
                          dla wzoru gdy chodzi o traktowanie czlowieka. Wszedlem troche
                          w historie bowiem ona ksztaltuje czlowieka lub cala nacje. Innymi
                          slowy jakimi dzisiaj jestesmy w znacznym stopniu zalezy (zalezalo
                          raczej) od histori. Jakimi bedziemy jutro - zalezy od histori jak
                          i dnia dzisiejszego, od naszych obecnych decyzji. A dlaczego tak
                          sie sprzeciwilas temu ujeciu historycznemu ktore krotko
                          poruszylem? Niech Ciebie to nie boli, bowiem i tak nie wytrzesz
                          krzywd ktore wiele osob doznalo w opiewanej przez Ciebie
                          slicznej Ameryce, ani tez nie zmienisz wydarzen juz historycznych.
                          Nie masz sie czego wstydzic. To nie Ty mordowalas Indian na tej
                          ziemi, ani Twoi dziadkowie. Nie Tobie tez uslugiwali niewolnicy
                          za darmo, nie.........(dopisz sobie sama). Napisalem troche z punktu
                          historycznego taksamo, dlatego ze tutaj niektorzy pisza ze w Rosji
                          nigdy czlowiek sie nie liczyl itp. Powiedzialem tym wlasnie, jak
                          sie liczyl w Ameryce (nie zapominaj ze to Ty sprowokowalas mnie do
                          tego). Jak jest dzisiaj? Nic nie stoi w miejscu. Nastapily zmiany,
                          ale daleko jest by mozna bylo swobodnie powiedziec ze czlowiek
                          sie liczy w Ameryce. Juz wczesniej pisalem, ze liczy sie ten z
                          kasa- tu nie ma watpliwosci co do tego. "Czelowiek za kopiejku" jest
                          z jednych okreslen biedaka lub czlowieka bezwartosciowego (klamce,
                          oszusta, puszczajacego slowa na wiatr itp). A wiesz jak sie mowi w
                          Ameryce: "money talks" czyli pieniadze mowia. Innymi slowy
                          pieniadze mowia za ciebie. Ta ekspresja powinna wystarczyc by
                          zrozumiec co nadaje wartosc czlowiekowi w Ameryce. Rosjanie sa
                          na ziemi czeczenskiej od trzech wiekow, a tu na tej ziemi tez
                          mniej wiecej od tego czasu sa nowi mieszkancy ktorzy wcale
                          sie nie liczyli i nie licza z tymi co byli (i wciaz sa) od
                          niepamietnych czasow. Od meksykow tez troche ziemi zabrali. Co na
                          to powiesz? Przecietny Amerykanin niczego nie ma wspolnego z WTC.
                          i ja nigdy nie smie obwiniac takiego za te wydarzenia. Jest to
                          bardzo podobne do tego, jezeli ktos obwinia Rosjan za wydarzenia
                          w teatrze. Wydaje mi sie ze w tym wszystkim obie strony ponosza
                          wine, gdyz dopuscily do tych tragedii. Ale ja nie chce tu
                          nikogo winic, ani tez popierac. Rosjanie jak uslyszalem tu we
                          wiadomosciach daja Putinowi najwieksze poparcie wlasnie po jego
                          ostatniej decyzji ataku, za cala prezydenture. To tez cos mowi.
                          Jezeli im (tym przecietnym) pasuje to co sie stalo (z koniecznosci
                          pasuje ma sie rozumiec), dlaczego Tobie przeszkadza? Oczywiscie sa
                          tacy ktorym to nie pasuje, ktorzy stracili swoich najblizszych, ale
                          zdecydowana wiekszosc jednak jest za Putinem. Jezeli Czeczenie beda
                          jak moge sie domyslac z Twoich slow wielka sila dla Rosji, to
                          czym wiec beda dla Polski. Mozesz mnie zapytac a niby dlaczego
                          maja nam grozic? Pamietaj tez ze Polscy zolnierze cos zgubili
                          w Afganistanie i nie tylko wraz ze swoimi "przyjaciolmi" ktorych Ty
                          tak kochasz. W Stanach sa tez strony i zalety zycia ktore lubie,
                          ale zawsze jest mi wolno wypowiedziec sie obiektywnie, co zreszta
                          robie.
                          • Gość: anka1 Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.33.74.* 31.10.02, 08:22
                            widze ze nie potrafisz odpowiedziec sensownymi argumentami na moje posty. ja
                            nie wychwalam USA tylko pisze obiektywnie.to po pierwsze. po drugie sam pisales
                            zeby historii nie mieszac do tematu teatru, a potem sam zaczales o niej pisac.
                            < czelowiek za kopiejku> to oznacza jak ocenialo sie wartosc zycia ludzkiego w
                            Rosji, a nie to co piszesz.
                            sondazom nigdy nie wierze. propaganda. a jesli nawet teraz Putina popieraja za
                            chwile beda go przeklinac.
                            • Gość: ................. Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 01.11.02, 03:07
                              Gość portalu: anka1 napisał(a):

                              > widze ze nie potrafisz odpowiedziec sensownymi argumentami na moje posty. ja
                              > nie wychwalam USA tylko pisze obiektywnie.to po pierwsze. po drugie sam
                              pisales
                              >
                              > zeby historii nie mieszac do tematu teatru, a potem sam zaczales o niej pisac.
                              > < czelowiek za kopiejku> to oznacza jak ocenialo sie wartosc zycia ludzki
                              > ego w
                              > Rosji, a nie to co piszesz.
                              > sondazom nigdy nie wierze. propaganda. a jesli nawet teraz Putina popieraja
                              za
                              > chwile beda go przeklinac.
                              * Po pierwsze Twoje posty powinne byc sensowne zeby chciec
                              sensownie na nie odpowiadac. Co to znaczy "pisze obiektywnie"? Twoj
                              obiektywizm wychwalajac Stany i podajac je jako wzor gdzie
                              czlowiek mocno sie liczy mowi sam za siebie i nawet szkoda slow
                              by odpowiadac na takie posty. Wlasnie historycznie Ci udowodnilem
                              na kilku niezlomnych faktach ze nie masz racji, ze tak nie bylo
                              i jak narazie nie jest, z tym uszanowaniem czlowieka w Stanach
                              (znowu zaznaczam - mam na mysli biedaka i tego sredniaka). Obecnie,
                              byc moze nawet w tej chwili tez niejeden obywatel w Stanach
                              jest opluwany przez przechodniow spontanicznie i nietylko,
                              obsikiwany przez psy gdy lezy na ziemi. Nikt go nie chce
                              podniesc a wladze zupelnie sie takimi ludzmi nie interesuja, dosc
                              czesto dajac wytlumaczenie kolejnej tresci: to on sam tak chcial,
                              ma na to demokratyczne prawo tak mieszkac, a wlasciwie zyc (to
                              tylko namiastka, tak dla przykladu jak obecnie jest traktowany
                              biedny czlowiek w tym kraju, oczywiscie nie kazdy. Nie bede sie z
                              Toba klocil odnosnie "czlowieka za kopiejku" Powiem Ci tylko, ze
                              w Polsce odnosnikiem tego bylo i pewnie dalej jest "czlowiek za
                              piec groszy". Nikt Ciebie nie zmusza do wierzenia sondazom - Twoja
                              sprawa. So tacy co je przeprowadzaja i sa tacy co im wierza.
                              Pewnie masz racje z tym Putinem. Byc moze nastapi czas ze
                              zaczna go tez przeklinac, czego tez mozna oczekiwac oczywiscie, ale
                              to nie tylko jego czeka. Wiekszosc politykow musi sie z tym
                              niestety liczyc. Jak narazie za teatr dostal u nich poparcie. Co
                              bedzie dalej zobaczymy. Pozdrawiam
                  • Gość: Oka Re: Terroryści w Moskwie IP: *.17.79.204.lifespan.org 29.10.02, 21:06
                    Putin? Oczywiscie, ze mu nie zalezalo! Gdyby nie to, ze oczy calego swiata
                    byly skierowane na niego, zapewne nie kiwnalby palcem w bucie w tej sprawie.(na
                    szczescie minely czsy kiedy Ruscy robili co chcieli i nikt z zewnatrz nie mial
                    prawa sie o tym dowiedziec) Nie wiem jak Ty, ale ja nie zapomnialam tego, ze
                    Putin nie uznal sprawy utoniecia Kurska za rzecz na tyle wazna by przerwac swe
                    wakacje prawie ze na poczatku swej kadencji. Jakos nie lubie tego goscia.

                    I tak nic nie zmienimy, drogi Wielokropku, ale szczerze mowiac intryguje mnie
                    Twoja zacieta postawa...:_))) To oczywiscie zart.
                    Pozdrawiam Cie rowniez.
                    • Gość: ................. Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 30.10.02, 04:56
                      Gość portalu: Oka napisał(a):

                      > Putin? Oczywiscie, ze mu nie zalezalo! Gdyby nie to, ze oczy calego swiata
                      > byly skierowane na niego, zapewne nie kiwnalby palcem w bucie w tej
                      sprawie.(na
                      >
                      > szczescie minely czsy kiedy Ruscy robili co chcieli i nikt z zewnatrz nie
                      mial
                      > prawa sie o tym dowiedziec) Nie wiem jak Ty, ale ja nie zapomnialam tego, ze
                      > Putin nie uznal sprawy utoniecia Kurska za rzecz na tyle wazna by przerwac
                      swe
                      > wakacje prawie ze na poczatku swej kadencji. Jakos nie lubie tego goscia.
                      >
                      > I tak nic nie zmienimy, drogi Wielokropku, ale szczerze mowiac intryguje
                      mnie
                      > Twoja zacieta postawa...:_))) To oczywiscie zart.
                      > Pozdrawiam Cie rowniez.
                      * Tak, zgadzam sie z Toba. U nich jest to juz narodowa cecha
                      ukrywania niektorych (ogolnie brudnych czy wstydliwych) spraw. Ale
                      kazdy narod ma swoja specyfike i charakterystyke. Wiem ze
                      ukrywali, i to nawet zwykli ludzie, glod i biede w czasach
                      Stalina. Zanizyli tez na poczatku liczbe poleglych podczas 2 wojny.
                      Zydzi znowu na odwrot - zawyzyli. Musze zmieknac. Zacieta postawa
                      przed kobieta na bardzo zle mi wyjdzie (tez zartuje) Moze mi
                      powiesz jak zmiekczyc serce, tzn. miec takie podobne do
                      kobiecego. Mowie podobne ale nie kobiece. A z tym Kurskiem to ja
                      nie wiem. Byc moze powinien te wakacje przerwac, tylko, co by to
                      zmienilo? Dzisiaj przeciez incormacje przyjmuje sie i nadaje
                      wszedzie, nawet w dzungli. Pozdrawiam
                  • Gość: taz Re: Terroryści w Moskwie IP: *.mexico.one.pl 01.11.02, 21:31
                    Chyba się jednak mylisz, w Budionowsku to sami zakladnicy pomagali Czeczenom
                    aby nie doszlo do ataku sluzb specjalnych.
                    Napewno widziales, iz niektorzy zakladnicy sami wybiegli z teatru, wiec gaz
                    nie uspil wszystkich osob tam przebywajacych. Nie wiem czy slyszales w tv
                    rozmowe przeprowadzono z zakladnikami, gaz nie rozprzestrzenial sie gwaltwonie,
                    wiec Czeczeni mieli troche czasu aby odpalic przynajmniej czesc ladunkow,
                    jednak tego nie zrobili.

                    Pozdr.
                    • Gość: ................ Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 02.11.02, 01:22
                      Gość portalu: taz napisał(a):

                      > Chyba się jednak mylisz, w Budionowsku to sami zakladnicy pomagali Czeczenom
                      > aby nie doszlo do ataku sluzb specjalnych.
                      > Napewno widziales, iz niektorzy zakladnicy sami wybiegli z teatru, wiec gaz
                      > nie uspil wszystkich osob tam przebywajacych. Nie wiem czy slyszales w tv
                      > rozmowe przeprowadzono z zakladnikami, gaz nie rozprzestrzenial sie
                      gwaltwonie,
                      >
                      > wiec Czeczeni mieli troche czasu aby odpalic przynajmniej czesc ladunkow,
                      > jednak tego nie zrobili.
                      >
                      > Pozdr.
                      * Oczywiscie ze czlowiek pod lufa (zakladnik) zrobi wszystko by
                      wyjsc calo. Czy Ty myslisz ze w teatrze chcieli azeby
                      jakikolwiek atak nastapil. Jestem przekonany ze nawet sam Putin
                      gdyby sie znalazl na muszce jednego z terrorystow lub w sytuacji
                      zakladnika, nie musze Ci pisac jaki wydalby rozkaz. Znasz
                      powiedzenie: tonacy brzytwy sie chwyta. A tu wlasnie ono pasuje.
                      Co do Czeczenow, moge smialo myslec ze im zupelnie nie zalazalo
                      na zabiciu tych ludzi. Ich cel byl przeciez zupelnie inny. Nie
                      znam blizej sprawy a raczej jej rozgrywki. Byc moze tak jak
                      piszesz bylo wystarczajaco czasu by wysadzic budynek. Byc moze
                      zaskoczeni czyms nieoczekiwanym niewiedzieli co maja robic, jak
                      tez nieoczekiwali wlasnie takich konsekwencji dzialania gazu.
                      Byc moze do ostatniej mozliwej chwili mieli wciaz nadzieje ze
                      uda im sie osiagnac zalozony cel? Naprawde nie wiem. Wiem, ze
                      kazdy z terrorystow zdawal sobie sprawe, ze wysadzajac budynek
                      zgina tez oni sami, a ich cel pozostanie wciaz nieosiagniety. O
                      tym wszystkim mozemy obecnie jedynie sie domyslac. Tak naprawde
                      nigdy sie nie dowiemy prawdy tej prawdziwej, bowiem Ci ludzie,
                      ktorzy decydowali o tym juz nie zyja. Pozdrawiam
              • Gość: bartek Re: Terroryści w Moskwie IP: *.csk.pl 02.11.02, 01:41
                koleś, a gdzie masz dowody, że to Osama zorganizował zamach - on sam
                bezpośrednio? Poprosze o porcję dowodów. Pokaz mi dowody uzasadniające
                interwencję w Iraku? Jak się na to wysilisz to ja Ci wskażę mnóstwo poszlak, że
                zamach Czeczenów jest mistyfikacją - przecież dla nich byłoby samobojstwem
                pokazac światu, że sa terrorystami - i oni o tym dobrze wiedzą! Dlaczego
                rosjanie tak fałszują wszelkie informacje o tym co się stało w teatrze,
                dlaczego zabijali spiących "terrorystów"? dlaczego żaden z nich nie wystrzelił
                ładunku wybuchowego? gdzie były słuzby specjalne skoro zamach był
                przygotowywany 2 miesiące? skąd wiedzieli że są 2 tony ladunków wybuchowych?
                Dlaczego znaleźli tylko 200 - 250 kg? dlaczego dwóch terrorystów uciekło?
                dlaczego wprowadzają cenzurę? dlaczego mordują i porywają czeczeńskie dzieci?
                dlaczego rosjanie przed potyczkami w Czeczeni najpierw sprzedają im własne
                uzbrojenie? mógłbym takich pytac Ci setki, ale nawet nie masz odwagi podpisać
                się imieniem, a więc w sumie nie ma z kim dyskutować! o świecie po prostu gówno
                wiesz!
                • Gość: ................. Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 03.11.02, 04:41
                  Gość portalu: bartek napisał(a):

                  > koleś, a gdzie masz dowody, że to Osama zorganizował zamach - on sam
                  > bezpośrednio? Poprosze o porcję dowodów. Pokaz mi dowody uzasadniające
                  > interwencję w Iraku? Jak się na to wysilisz to ja Ci wskażę mnóstwo poszlak,
                  że
                  >
                  > zamach Czeczenów jest mistyfikacją - przecież dla nich byłoby samobojstwem
                  > pokazac światu, że sa terrorystami - i oni o tym dobrze wiedzą! Dlaczego
                  > rosjanie tak fałszują wszelkie informacje o tym co się stało w teatrze,
                  > dlaczego zabijali spiących "terrorystów"? dlaczego żaden z nich nie
                  wystrzelił
                  > ładunku wybuchowego? gdzie były słuzby specjalne skoro zamach był
                  > przygotowywany 2 miesiące? skąd wiedzieli że są 2 tony ladunków wybuchowych?
                  > Dlaczego znaleźli tylko 200 - 250 kg? dlaczego dwóch terrorystów uciekło?
                  > dlaczego wprowadzają cenzurę? dlaczego mordują i porywają czeczeńskie dzieci?
                  > dlaczego rosjanie przed potyczkami w Czeczeni najpierw sprzedają im własne
                  > uzbrojenie? mógłbym takich pytac Ci setki, ale nawet nie masz odwagi podpisać
                  > się imieniem, a więc w sumie nie ma z kim dyskutować! o świecie po prostu
                  gówno
                  >
                  > wiesz!
                  * Alez ty madry jestes. Wiesz tak duzo, a na zadne swoje
                  "dlaczego nie odpowiedziales. Pytania dzisiaj wszyscy zadaja,
                  niektorzy nad nimi sie zastanawiaja, niektorzy klepia co im na
                  rozum sie nawinie. A co bys napisal np. gdyby trzech a nie
                  dwoch terrorystow zbieglo? Pewnie pytalbys - dlaczego trzech?
                  Dlaczego zaden z nich nie wyeksplodowal ladunku, nie pytaj o to
                  mnie. Ja go nie mialem pod kontrola. Ja wiem tyle o tym
                  co.........., za to ty znasz prawde i wiesz dlaczego. Podziel sie
                  z tymi co jej nie znaja. Ponoc Osama sam sie przyznal do zamachu
                  na WTC i ci co sie tym interesuja maja na to dowody. Mnie one
                  zbytnio nie interesuja, gdyz i tak niczego to nie zmieni. Ja
                  jestem maly czlowiek, ktory wie, ze te budynki maly czlowiek nie
                  wysadzil. Pytasz tez mnie dlaczego Rosjanie w Czeczeni sprzedaja
                  wlasne uzbrojenie. Nie jestem tak madry jak ty, ale na to pytanie
                  sprobuje odpowiedziec. Sprzedaja by wziac pieniadze. Dzisiaj kazdy
                  chce zarobic. Jeden sprzedaje swoje umiejetnosci, drugi wlasna
                  koszule lub marynarke, kto inny handluje i zarabia na dupie
                  (swojej lub cudzej) i tak leci. A za pieniadze
                  mozna...........nawet wypic, wiesz? A i sliczne dziewuchy tez kasa
                  nie gardza. Dyskutowac po pierwsze trzeba miec o czym. Z kim
                  jest mniej wazne, byc moze nie wazne.
          • Gość: saunne Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.33.74.* 25.10.02, 10:49
            freewolf napisał:

            > Masz absolutną rację oprócz ostatniego zdania. Moim zdaniem takich sk*******
            > nie powinno się aresztować. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem dla nich jest
            > śmierć, od ręki, na miejscu, bez zbędnych procesów.

            Freewolf...jestem troche zaskoczona Twoja postawa. Choc z drugiej strony nie
            mam telewizora i nie wiem jak sytauacja wyglada "na zywo". Radio kreuje chyba
            troche inna wizje tych wydarzen...
            • freewolf Re: Terroryści w Moskwie 25.10.02, 20:58
              Gość portalu: saunne napisał(a):

              > freewolf napisał:
              >
              > > Masz absolutną rację oprócz ostatniego zdania. Moim zdaniem takich sk*****
              > **
              > > nie powinno się aresztować. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem dla nich jest
              > > śmierć, od ręki, na miejscu, bez zbędnych procesów.
              >
              > Freewolf...jestem troche zaskoczona Twoja postawa. Choc z drugiej strony nie
              > mam telewizora i nie wiem jak sytauacja wyglada "na zywo". Radio kreuje
              chyba
              > troche inna wizje tych wydarzen...

              Może zareagowałem faktycznie trochę zbyt gwałtownie, niestety, jestem zbyt
              impulsywny, a pisałem to tuż po oglądaniu relacji CNN. Każdy ma prawo do
              uczciwego procesu i dostania tego, na co zasłużył.
              W tej chwili, gdy ochłonąłem, mam nadzieję, że wszystko obejdzie się bez
              rozlewu krwi (choć prawdę mówiąc, znając metody działania Rosjan, nie zdziwię
              się jeśli wszystko skończy się masakrą).
              Swoją drogą, co można zrobić, żeby tzw. cywilizowany świat nie przymykał oczu
              na konflikt czeczeński?
      • Gość: Lesur Re: Terroryści w Moskwie IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 13:44
        To jedna z najbardziej kretynskich opinii jaka ostatnio przeczytalem. Trzeba
        strasznie nienawidzic Rosjan, zeby to im przypisywac wine za atak na te setki
        Bogu ducha winnych ludzi. A moze to taka nasza polska specyfika, zeby wszedzie
        dopatrywac sie jakichs spiskow?
        • Gość: taz Re: Terroryści w Moskwie IP: *.mexico.one.pl 25.10.02, 15:32
          Gość portalu: Lesur napisał(a):

          > To jedna z najbardziej kretynskich opinii jaka ostatnio przeczytalem. Trzeba
          > strasznie nienawidzic Rosjan, zeby to im przypisywac wine za atak na te setki
          > Bogu ducha winnych ludzi. A moze to taka nasza polska specyfika, zeby
          wszedzie
          > dopatrywac sie jakichs spiskow?
          Zapominasz, że Rosja od wieków była państwem totalitarnym i nigdy dobro
          jednostki nie liczyło się w tym kraju. Rosjanie są do tego przyzwyczajeni, żyć
          pod berłem cara Ivana czy Władymira wszystko jedno.
          • Gość: Lesur Re: Terroryści w Moskwie IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 23:55
            Zapomniales jeszcze dopisac Iosipa Wissarionowicza. W sumie masz racje -
            nalezalo sie tym ruskim chamom!!! Bo co mieli zrobic biedni ciemiezeni
            Czeczeni? Lac w ryj podlych Ruskow! Ech...
            • Gość: taz Re: Terroryści w Moskwie IP: *.mexico.one.pl 26.10.02, 21:39
              Pogladaj te zdjęcia, może wtedy przekonasz się co sprowokowało Czeczenów
              www.amina.com/war/isb.html
              Pozdrawiam
            • Gość: ............... Re: Terroryści w Moskwie IP: *.sympatico.ca 27.10.02, 04:06
              Gość portalu: Lesur napisał(a):

              > Zapomniales jeszcze dopisac Iosipa Wissarionowicza. W sumie masz racje -
              > nalezalo sie tym ruskim chamom!!! Bo co mieli zrobic biedni ciemiezeni
              > Czeczeni? Lac w ryj podlych Ruskow! Ech...
              *No to jestesmy na wlasciwej drodze rozwiazywania problemow. Lac w
              ryj i nic wiecej. Osama to robi bo ma obce wojska na "swietej"
              wg. niego ziemi i obcy ciagnie jego arabska rope. Tak dalej -
              wspieraj ich, a turban ci wloza szybciej anizeli mozesz sie
              tego spodziewac, jezeli oczywiscie wyjdziesz zywy z ognia. Pisze
              to wszystko gdyz uwazam ze prawdziwy mezczyzna powinien
              prawdziwie wojowac, lub rozmawiac a nie zza plecow czy posylajac
              kobiety na smierc - Arabska(byc moze muzulmanska nawet) niegodnosc.
              Jezeli zas nie dorosl do prawdziwej wojaczki czy jest za slaby
              do niej, niech dorosnie. Niech tez znajdzie chec i odwage
              rozmawiac. To, ze nie jest wysluchiwany wcale nie oznacza ze musi.
              Cierpliwosci tez trzeba sie uczyc jak tez i tolerancji dla
              innych. Do niepodleglosci tez trzeba dorosnac lub poprostu -
              doczekac. Ona sama z czasem przychodzi, choc nie bez swojego
              wkladu. Znamy to z niedawnej swojej historii. Ot i tego
              Czeczniom brakuje. Smierc bandziorom i dobrze. Ludzie w Moskwie,
              Warszawie, Paryzu............. niech spia spokojnie.
        • Gość: saunne Re: Terroryści w Moskwie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 21:03
          Gość portalu: Lesur napisał(a):

          > To jedna z najbardziej kretynskich opinii jaka ostatnio przeczytalem. Trzeba
          > strasznie nienawidzic Rosjan, zeby to im przypisywac wine za atak na te setki
          > Bogu ducha winnych ludzi. A moze to taka nasza polska specyfika, zeby
          wszedzie
          > dopatrywac sie jakichs spiskow?

          Nie Lesur, po prostu trzeba na to spojrzec z dwoch stron. To wszystko.
          • Gość: Lesur Re: Terroryści w Moskwie IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 23:59
            Ciekawi mnie tylko, czy przed przeszlo rokiem, tylko na innej polkuli
            dopatrywalas sie prowokacji Amerykanow w celu usprawiedliwienia atakow na
            Afganistan, czy Irak? Pewnie nie. W koncu szlachetny "narod" amerykanski to nie
            w ciemie bici Ruscy...
            • Gość: saunne Re: Terroryści w Moskwie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 27.10.02, 11:48
              Gość portalu: Lesur napisał(a):

              > Ciekawi mnie tylko, czy przed przeszlo rokiem, tylko na innej polkuli
              > dopatrywalas sie prowokacji Amerykanow w celu usprawiedliwienia atakow na
              > Afganistan, czy Irak? Pewnie nie. W koncu szlachetny "narod" amerykanski to
              nie
              >
              > w ciemie bici Ruscy...

              Prawde mowiac nie wiem o co Ci chodzi... Co maja Amerykanie do zamachu w
              Moskwie? Poza tym nigdzie nie napisalam, ze to Rosjanie zaplanowali ten atak.
              Staralam sie tylko pokazac, ze jest on czyms spowodowany... No chyba, ze chcesz
              twierdzic, ze Rosjanie moga zabijac Czeczenow walczacych o niepodleglosc, a
              Czeczeni nie maja prawa o nia wystepowac. Ale wtedy nie mamy o czym dyskutowac.

              • Gość: mały Re: Terroryści w Moskwie IP: *.osiedle.net.pl 27.10.02, 12:20
                Decyzję ataku uważam za słuszną.Ale środki jakimi posłuje się SEPCNAZ w Rosji
                są typowe dla tego kraju. Żeby ziszczyć źrudło zła trzeba użyć materjałów o
                takiej sile rażenia że giną niewinni ludzie. Niby takie mocarstwo a nie ma
                materiałów równie skutecznych a mniej toksycznych i zabujczych.
      • Gość: ryczu Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.160.236.* 26.10.02, 09:08
        Ze sprawa jest rozwojowa wiadomo było od początku, Rosjanie zdecydowali sie na
        rozwiązanie siłowe. Czy słusznie?
    • Gość: Ginny Re: Terroryści w Moskwie IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.10.02, 11:59
      Z jednej strony bardzo współczuję zakładnikom, To, co przeżywają, to koszmar,
      słowami tego oddać się nie da. Ale gdy mój kolega wczoraj odmówił tym
      terrorystom prawa do bycia ludźmi, oburzyłam się. Rozumiem ich motywy, ich
      desperację, ale czegoś takiego jak przetrzymywanie niewinnych ludzi, nigdy nie
      poprę.
      • Gość: mały Re: Terroryści w Moskwie IP: *.osiedle.net.pl 26.10.02, 09:48
        Wydawało by się,że świat nauczył się rozwiązywać problemy w drodze rozmow i
        dialogu.
        Prawda jest jednak inna, coraz częściej dochodzi do rozwiązań siłowych.
        Czeczeni mieli szanse,a jak ją wykorzystali, po co przenosili działania na
        Dagestan i Rosje. Tak niestety jest jak oszołomy dostaną palec chcą całej ręki.
        W Polsce sytuacja rozwija się dokładnie w tym samym kierunku. Lepper blokował
        drogi. Czy za to został potępiony, wręcz przeciwnie społeczeństwo nagrodziło go
        miejscami w parlamencje. Zaczyna blokować parlament i paraliżować państwo.
        Zostanie więc usunięty lub zablokowany. Co zrobi? Kolejne działania to
        terroryzm. I znowu znajdą się współczujący i uznający jego racje.
        A inteligencja schowa głowę w piasek ( nie ma na kogo głosować) i będzie
        pocichutku narzekać i mówić że nie jest w stanie walczyć z chamstwem i
        przemocą. Anarchia będzie narastać,aż świat uzna że polacy nie są wstanie
        funkcjonować jako Państwo i poraz kolejny stracimy swój byt państwowy. Po to
        by pojawili się kolejni męczennicy ( styropianowcy). Jest jeszcze czas by do
        tego nie dopuścić. Są w demokracji procedury które zabezpieczają przed takimi
        scenarjuszami, trzeba je tylko uznac i bronic a nie unikać.
    • akir Re: Terroryści w Moskwie 28.10.02, 17:08
      Cóż nie sprawdziła sie wypowiedź o tym że Czeczeni spowodują ofiary wśród
      zakładników , to rosjanie spowodowali śmierć niewinnych ludzi, Choć akcja
      terrorystyczna nie była żadnym rozwiązaniem rozumiem desperacje ludzi których
      naród jest fizycznie wyniszczany ( nie czarujmy sie jeśli kogoś stać na zabicie
      20 procent zakładników to z wrogami nie bawi się w żadną sprawiedliwość jesteś
      smagły do piachu) , Czeczeni to naród dziki i okrutny , ale ma prawo do
      samostanowienia, nawet jeśli na jego terenie znajduje sie ropa diamenty czy co
      tam jeszcze.
      Co do prowokacji to sam też o tym pomyślałem , pamiętacie jak tuż przed drugą
      wojną z Czeczenią ktoś wysadzał w Moskwie bloki mieszkalne, ponoć Czeczeni,
      ale jakoś dziwnie po wybuchu wojny przestali wysadzać , choć to wtedy byłoby
      bardziej uzasadnione. Pamiętajcie też że prowokacje wcale nie musza być takie
      proste , wystarczy znaleźć kilku zapaleńców , podsunąć im pomysł i możliwość,
      wcale nie musimy robić prowokacji swoimi ludźmi. Czy nie zastanawia was to że
      50 uzbrojonych po zęby ludzi z kilkuset kilogramami materiałów wybuchowych
      przejeżdża przez Rosję dżipami i nikt ich nie zatrzymuje.I to właśnie wtedy gdy
      Putin prubuje wszystkim udowodnić że Czeczeni to terroryści.
      Nie zrozumcie że jestem jakimś przeciwnikiem rosji , bardzo lubię rosjan, z
      tamtąd wywodzą sie moje korzenie, ale nie ufam jej władcom.
      • Gość: anka1 Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.33.74.* 28.10.02, 18:14
        cala sprawa cuchnie gazem na odleglosc. putin z towarzyszami zrobil zakladnikom
        drugi Kursk.
        serdeczne wyrazy wspolczucia Rodzinom Zakladnikow. i Czeczencom tez. bo teraz
        ruska generalicja moze Im Endloesung zrobic.
    • Gość: ryczu Re: Terroryści w Moskwie IP: *.icm.edu.pl / 212.160.236.* 29.10.02, 08:50
      Amerykańcy wystosowali note dyplomatyczna w sprawie swoich ludzi w teatrze.
      Cisza... zero odzewu. Zaczęli szukac na własną rękę, jednego znaleźli... w
      kostnicy. Było kiedyś takie powiedzenie "U nas mnogo ludziej...". Sprawdza sie
      w całej rozciągłości. Totalny bak szacunku dla ludzi.
      • Gość: anka1 Re: Terroryści w Moskwie IP: 212.33.74.* 29.10.02, 14:03
        do wladz Rosji nie dociera nawyrazniej ze kazdego swojego obywatela powinni
        taktowac jak skarb.chociazby ze wzgledu na sasiedztwo z Chinami. czy to cecha
        azjtycka : pogarda wobec czlowieka jako jednostki?
        • Gość: Oka Re: Terroryści w Moskwie IP: *.17.79.204.lifespan.org 29.10.02, 21:16
          Akir, Ryczu, Anka1, dzieki. Po prostu kocham Wasze teksty.
          Pozdro.
          Oka
    • Gość: jerry Re: Terroryści w Moskwie IP: *.dialup.chcgil.ameritech.net 31.10.02, 02:50
      ....czesc Wam ! gratuluje poziomu rozmow na waszym forun ,szczerze powiem
      rzadko to spotykam. Jezli pozwolicie od czasu do czasu cos u Was
      napisze.Pozdrawiam z Chicago!!!!!
      • Gość: Oka Re: Terroryści w Moskwie IP: *.17.79.204.lifespan.org 01.11.02, 00:36
        Dziekujemy, zapraszamy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka