Gość: piterek
IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl
09.01.06, 22:19
Mialem tez "przyjemnosc" korespondowania i rozmawiania z Ultimo przy zupelnie
innej sprawie - ubezpieczonego kredytu mojej zmarlej mamy z BPH
(przechodzisz ? ;-) Mimo zlozenia wszelkich wymaganych przez bank dokumentow
dotyczacych ubiegania sie o splate kredytu z polisy, zarejestrowaniu faktu
zgonu kredytobiorcy, przychodzily regularnie coraz to grozniej brzmiace
ponaglenia - wlasnie z Ultimo. Niestety sadze ze to jest wada zwiazana z
komunikacja pomiedzy bankiem/tepsa a firma windykujaca. To sa uroki, ze sie
tak wyraze nieudolnie "zaimplementowanego" na nasz grunt outsorcingu
dzialalnosci, ktora do calkiem niedawna pory byla prowadzona przez specjalne
komorki w banku/tepsie. Nie mowie, ze to nie jest OK, ale w naszej
rzeczywistosci wyszedl jak z tego widac tylko balagan i zamieszanie. Jak
zwykle tlumaczenie bylo, ze to komputer wysyla kolejne ponaglenia.