Gość: koro IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 05.11.02, 13:17 w piatek cały dzień w stolicy spedzę. może ktoś wie, co się tam ciekawego wówczas dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anka1 Re: do warszawy jadę IP: 212.33.74.* 05.11.02, 13:21 ja wiem. Koro tam bedzie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 05.11.02, 13:31 och och! nie tylko zresztą ja. cała ekipa białostocka jedzie. plastycy, muzycy, filmowiec i astrolog. najpierw stolica, następnego dnia rabka, a w niedzielę kraków. postaramy się trochę namieszać. relacja wkurtce Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: do warszawy jadę 05.11.02, 13:40 Gość portalu: koro napisał(a): > relacja wkurtce No to nie zgub tej kurtki... Odpowiedz Link Zgłoś
inks Re: do warszawy jadę 05.11.02, 13:43 Wojtek, tylko żadnego sprayu i żadnych napisów na murach, błagam... Odpowiedz Link Zgłoś
inks Re: do warszawy jadę 05.11.02, 13:40 Wrszawiacy idą na Dworzec Centralny i jadą do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 05.11.02, 13:56 Gość portalu: koro napisał(a): > w piatek cały dzień w stolicy spedzę. może ktoś wie, co się tam ciekawego > wówczas dzieje? Chatka jest z reguły dobrze poinformowana o tym co się ciekawego w Warszawie dzieje... Ja nie, bo na miejscu jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: do warszawy jadę 05.11.02, 14:01 ralston napisał: > > Chatka jest z reguły dobrze poinformowana o tym co się ciekawego w Warszawie > dzieje... Ja nie, bo na miejscu jestem :) Tak, tak, Chatka ze wszystkiego jest na bieżąco. Tu na rolkach śmignie, tam pstrąga wysuszy, i wie wszystko... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 05.11.02, 14:03 Tak, tylko, że coś tu ostatni rzadko zagląda... Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: do warszawy jadę 05.11.02, 14:12 Może po prostu ma przyjemniejsze zajęcia niż użeranie się na Forum z jakimiś Maratami tudzież Ralsami? Może właśnie w tym momencie śpi sobie smacznie z nosem w kuflu, gardłowo pochrapując? Każdy na tym świecie ma prawo być szczęśliwym... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: do warszawy jadę 05.11.02, 21:43 od 21 listopada bedzie Picasso. Mozesz mi przywiesc Trojkowy kubek ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy jadę 06.11.02, 11:33 saunne napisała: > od 21 listopada bedzie Picasso. Mozesz mi przywiesc Trojkowy kubek ;)))) Saunneczko chetnie odstapie, mam dwa, moge Ci oddac starszy model, nie- trojkatny, bo trojkacik od dlugopisow i olowkow sie upackal! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy jadę 06.11.02, 11:36 marat_ napisał: > Może po prostu ma przyjemniejsze zajęcia niż użeranie się na Forum z jakimiś > Maratami tudzież Ralsami? > Może właśnie w tym momencie śpi sobie smacznie z nosem w kuflu, gardłowo > pochrapując? > Każdy na tym świecie ma prawo być szczęśliwym... > > :)))) Swieta prawda, co do szczescia na swiecie, ale uzerania sie nie pamietam, upicie sie juz predzej moglo sie zdarzyc... :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 05.11.02, 22:16 ralston napisał: > Tak, tylko, że coś tu ostatni rzadko zagląda... Może ktoś wie, jak wywoływać duchy? Zróbmy seans spirytystyczny i przywołajmy Chatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: do warszawy jadę 05.11.02, 22:27 freewolf napisał: > ralston napisał: > > > Tak, tylko, że coś tu ostatni rzadko zagląda... > > Może ktoś wie, jak wywoływać duchy? Zróbmy seans spirytystyczny i przywołajmy > Chatkę. i Habitusa i Ormonda i Oke i Sluggarda i.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duch Oki Re: do warszawy jadę IP: *.17.79.204.lifespan.org 05.11.02, 23:38 Kto mnie wywoluje??? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 15:42 Gość portalu: Duch Oki napisał(a): > Kto mnie wywoluje??? > > :-))) hahahahahahahahahaha sciskam cieplo! saunne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babaloo Re: do warszawy jadę IP: 5.1R2D* / *.cable.ubr02.hr.blueyonder.co.uk 06.11.02, 04:20 Ja nie wiem ale mozesz powiedziec,ze ja tam w grudniu bede ,moze chatke kupie...nieduza.... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy jadę 06.11.02, 11:29 Znam jedna wolna w Bialymstoku, ale nie do kupienia jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 06.11.02, 11:46 chatka_ napisała: > Znam jedna wolna w Bialymstoku, ale nie do kupienia jest :) A leasing wchodzi w grę? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 06.11.02, 12:05 A ja myślę, że do kupienia, ale raczej nie za pieniądze... :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy jadę 06.11.02, 12:23 jak juz to moze jakas wymiana barterowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ do warszawy nie jadę 06.11.02, 12:36 W warszawie Picasso dwa razy, do 11.11 w Muzeum teatralnym - ceramika i arrasy, a wkrotce kolejna wystawa grafiki. ZAWSZE muzeum Etnograficzne!, niekoniecznie ale ze blisko - Zacheta. A kto nie wyjezdza niech wpada do Famy. Pozwalam sobie zamiescic zaproszenie od BOK-u: "Białostocki Ośrodek Kultury serdecznie zaprasza na spotkanie z podróżnikiem Pawłem Średzińskim w dn. 12.XI.2002 o godz. 18.00 w kawiarni Fama. Spotkanie pod tytułem „Perski dywan- Iran jakiego nie znamy” to autorska opowieść o przygodach jakie autor wieczoru przeżył wędrując po Bliskim i Środkowym Wschodzie. Zobaczymy niesamowity świat starożytnej religii i kultury Persji. Magów- kapłanów zaratusztrianizmu, świątynie czcicieli ognia, tajemnicze zigguraty. To również piękna Zatoka Perska o którą nie dawno toczono wojnę. Poznamy też współczesny Iran, jego oblicze mniej znane, mieszkańców oraz nie odkryte przez turystów miejsca. Spróbujemy też niesmowitą herbatę według receptury perskiej oraz wschodnie smakołyki. Zabrzmi muzyka, którą rzadko Europejczycy mogą usłyszeć. To wszystko w kawiarni Fama, ul. Legionowa 5, 12.XI.2002 o godz. 18.00." Do zobaczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 13:30 chatka_ napisała: > W warszawie Picasso dwa razy, do 11.11 w Muzeum teatralnym - ceramika i arrasy, > > a wkrotce kolejna wystawa grafiki. ZAWSZE muzeum Etnograficzne!, niekoniecznie > ale ze blisko - Zacheta. > A kto nie wyjezdza niech wpada do Famy. Pozwalam sobie zamiescic zaproszenie od > > BOK-u: > > "Białostocki Ośrodek Kultury serdecznie zaprasza na spotkanie z podróżnikiem > Pawłem Średzińskim w dn. 12.XI.2002 o godz. 18.00 w kawiarni Fama. Spotkanie > pod tytułem „Perski dywan- Iran jakiego nie znamy” to autorska opow > ieść o > przygodach jakie autor wieczoru przeżył wędrując po Bliskim i Środkowym > Wschodzie. Zobaczymy niesamowity świat starożytnej religii i kultury Persji. > Magów- kapłanów zaratusztrianizmu, świątynie czcicieli ognia, tajemnicze > zigguraty. To również piękna Zatoka Perska o którą nie dawno toczono wojnę. > Poznamy też współczesny Iran, jego oblicze mniej znane, mieszkańców oraz nie > odkryte przez turystów miejsca. Spróbujemy też niesmowitą herbatę według > receptury perskiej oraz wschodnie smakołyki. Zabrzmi muzyka, którą rzadko > Europejczycy mogą usłyszeć. To wszystko w kawiarni Fama, ul. Legionowa 5, > 12.XI.2002 o godz. 18.00." > > Do zobaczenia! Główną atrakcją, jak mniemam, będzie możliwość zobaczenia Chatki w wersji life. Jak Cię rozpoznać? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 14:24 Wolfie - jak to po czym rozpoznać Chatkę? Wszyscy uważni czytelnicy forum wiedzą, że Chatkę w FAMIE rozpoznaje się po mongolskim ubraniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 19:21 ralston napisał: > Wolfie - jak to po czym rozpoznać Chatkę? Wszyscy uważni czytelnicy forum > wiedzą, że Chatkę w FAMIE rozpoznaje się po mongolskim ubraniu :) Chatkę po mongolsku to ja nawet in life widziałem, ale boję się, że jak przyjdzie incognito, to jej nie poznam:(. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 19:27 Wiem, że widziałeś, tym bardziej się zdziwiłem pytaniem. Ale żeś się wtedy gałganie nie ujawnił... eeeech. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 09:19 ralston napisał: > Wiem, że widziałeś, tym bardziej się zdziwiłem pytaniem. Ale żeś się wtedy > gałganie nie ujawnił... eeeech. ;) Wszystko w swoim czasie Rals. Może tym razem? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 09:53 No tak, tyle, że tym razem mnie nie będzie... Ale czekam na pokaz slajdów i wystawę fotografii z Maroka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 13:39 ralston napisał: > No tak, tyle, że tym razem mnie nie będzie... Ale czekam na pokaz slajdów i > wystawę fotografii z Maroka ;) Jak już pisałem, wszystko w swoim czasie. Za parę miesięcy przenoszę się do stolicy, a wtedy bardzo chętnie pozwolę Ci się zaprosić na piwo do jakiegoś dobrego pub-u. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 15:57 Nie mam nic na przeciw. Wręcz przeciwnie. Napisz na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 16:11 ralston napisał: > Nie mam nic na przeciw. Wręcz przeciwnie. Napisz na priv. Powtarzam się ale: jak już pisałem, wszystko w swoim czasie. Obywatelem miasta Warszawy zostanę dopiero pod koniec stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Ogłaszam konkurs!!! 07.11.02, 16:15 Kto rozpozna mnie w "Famie" 12.11.2002 r. ma u mnie duże piwo. Żeby nie było za trudno podpowiem, że będę wyglądać jak zwykle. :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Ogłaszam konkurs!!! 07.11.02, 23:44 Zaraz wyciagne zdjecia z wieczorku mongolskiego i pod lupa obejrze te z widowni! Musisz gdzies tam byc! A i kasete video tez obejrze! Wolfie wiesz jakie piwko lubie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Ogłaszam konkurs!!! 08.11.02, 10:00 chatka_ napisała: > Zaraz wyciagne zdjecia z wieczorku mongolskiego i pod lupa obejrze te z > widowni! Musisz gdzies tam byc! A i kasete video tez obejrze! Podpowiem, że byłem dobrze schowany. > Wolfie wiesz jakie piwko lubie!:) Żywca???? :))))) Podpowiedź numer dwa, która pomoże Ci mnie rozpoznać 12.11.2002 r.: lubię konie. Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 00:07 freewolf napisał: > Jak już pisałem, wszystko w swoim czasie. Za parę miesięcy przenoszę się do > stolicy, a wtedy bardzo chętnie pozwolę Ci się zaprosić na piwo do jakiegoś > dobrego pub-u. > :))) Hura hura, bedzie meta w warszawie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 09:48 chatka_ napisała: > Hura hura, bedzie meta w warszawie ;) No problem, dla Ciebie zawsze. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 23:47 ralston napisał: > No tak, tyle, że tym razem mnie nie będzie... Ale czekam na pokaz slajdów i > wystawę fotografii z Maroka ;) Beda? Chetnie zobacze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak Re: do warszawy nie jadę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 00:36 Lepiej zostan w Whiteslope, bo stolica duża - zgubisz sie jeszcze, a atrakcji masz tu duzo,niedzwiedzie pod oknami itd. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 09:43 chatka_ napisała: > ralston napisał: > > > No tak, tyle, że tym razem mnie nie będzie... Ale czekam na pokaz slajdów > i > > wystawę fotografii z Maroka ;) > > Beda? Chetnie zobacze ;) Dobra, dobra. Ty tu kota ogonem nie wykręcaj, tylko gadaj kiedy będą slajdy i zdjęcia z Marakieszu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 15:51 > "Białostocki Ośrodek Kultury serdecznie zaprasza na spotkanie z podróżnikiem > Pawłem Średzińskim w dn. 12.XI.2002 o godz. 18.00 w kawiarni Fama. Spotkanie > pod tytułem „Perski dywan- Iran jakiego nie znamy” to autorska opow > ieść o > przygodach jakie autor wieczoru przeżył wędrując po Bliskim i Środkowym > Wschodzie. Zobaczymy niesamowity świat starożytnej religii i kultury Persji. > Magów- kapłanów zaratusztrianizmu, świątynie czcicieli ognia, tajemnicze > zigguraty. To również piękna Zatoka Perska o którą nie dawno toczono wojnę. > Poznamy też współczesny Iran, jego oblicze mniej znane, mieszkańców oraz nie > odkryte przez turystów miejsca. Spróbujemy też niesmowitą herbatę według > receptury perskiej oraz wschodnie smakołyki. Zabrzmi muzyka, którą rzadko > Europejczycy mogą usłyszeć. To wszystko w kawiarni Fama, ul. Legionowa 5, > 12.XI.2002 o godz. 18.00." > > Do zobaczenia! Dzieki za info! Postaram sie wpasc. Jak zauwazysz usmiechajaca sie duszyczke z ciemnymi wlosami i bezowym szalikiem to moge byc ja... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 19:28 Gość portalu: saunne napisał(a): > Dzieki za info! Postaram sie wpasc. Jak zauwazysz usmiechajaca sie duszyczke z > ciemnymi wlosami i bezowym szalikiem to moge byc ja... ;) Może niech wszyscy forumowicze założą na tę okazję coś charakterystycznego i wyróżniającego z tłumu. Na przykład panie założą czarczafy a panowie turbany. Przy okazji będzie jak znalazł na okazję. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 23:56 Gość portalu: saunne napisał(a): > Dzieki za info! Postaram sie wpasc. Jak zauwazysz usmiechajaca sie duszyczke z ciemnymi wlosami i bezowym szalikiem to moge byc ja... ;) Sauneczko stojac dzisiaj na przystanku kolo Fary naliczylam chyba z tysiac (no troszeczke przesadzilam) dziewczyn w bezowym szaliku. Trudno Cie bedzie odroznic chyba ze przesiedzisz w tym szaliku caly pokaz! Dobra, ja bede w czerwonym , albo indygo? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 09:46 chatka_ napisała: > Sauneczko stojac dzisiaj na przystanku kolo Fary naliczylam chyba z tysiac (no > troszeczke przesadzilam) dziewczyn w bezowym szaliku. Trudno Cie bedzie > odroznic chyba ze przesiedzisz w tym szaliku caly pokaz! Dobra, ja bede w > czerwonym , albo indygo? To ja w takim razie założę czarny szalik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 15:30 kiepsko sie czuje..., ale mam nadzieje, ze mi przejdzie do 18... inna podpowiedz do mojego wygladu: mam szaro-zielone oczy i chyba za cicho mowie (przynajmniej pani w Podlasiance tak sadzi...) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy nie jadę IP: *.piasta.pl 08.11.02, 15:48 Gość portalu: saunne napisał(a): > kiepsko sie czuje..., ale mam nadzieje, ze mi przejdzie do 18... do 18-stej, dzisiaj? A coz za spotkanie sie kroi? Nic mi nie wiadomo. Bo pokaz w BOK-u 12.11 o 18-stej... Jak to przeziebienie chwyta wypij ciepla wode z cytryna i miodkiem. Wzmocni i poprawi humor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 15:59 Gość portalu: chatka_ napisał(a): > Gość portalu: saunne napisał(a): > > > kiepsko sie czuje..., ale mam nadzieje, ze mi przejdzie do 18... > > do 18-stej, dzisiaj? A coz za spotkanie sie kroi? Nic mi nie wiadomo. Bo pokaz > w BOK-u 12.11 o 18-stej... > Jak to przeziebienie chwyta wypij ciepla wode z cytryna i miodkiem. Wzmocni i > poprawi humor. oj rzeczywiscie zle chyba ze mna skoro juz nawet daty myle... :) Bylam swiecie przekonana, ze to dzisiaj... Ale jak to 12. XI, czyli wtorek, to o 18 jestem na angielskim... Isc na wagary czy nie isc? Oto jest pytanie... To nie przeziebienie..., ale lepiej sie nie przyznawac co... A sok z nawet 2 cytryn juz wypilam :) Hmmm....jesli dzis mam wolny wieczor, to moze wybiore sie na "Ediego"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy nie jadę IP: *.piasta.pl 08.11.02, 16:14 Ja swoj angielski z tego powodu odwolalam, strasznie mi zalezy, Iran jest w pierwszej trojce, a nawet dwojce miejsc o ktorych marze by odwiedzic! A sok z ogorkow kiszonych pilas, skutecznie przywroca rownowage!;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 16:20 Gość portalu: chatka_ napisał(a): > Ja swoj angielski z tego powodu odwolalam, strasznie mi zalezy, Iran jest w > pierwszej trojce, a nawet dwojce miejsc o ktorych marze by odwiedzic! > A sok z ogorkow kiszonych pilas, skutecznie przywroca rownowage!;) ojejej... na sama mysl o takim soku mnie wykreca... ;) Tez bym chciala odwiedzic Iran (jak zreszta reszte swiata). Chyba zwieje z tego angielskiego...zwlaszcza, ze ostatnio byl test... Odpowiedz Link Zgłoś
agutka Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 16:35 Ja tam też bym chętnie pojechała, ale mam dla saunne lekarstwo, dobre i sprawdzone na twą przypadłość: Najpierw sex, a potem kąpiel w gorącej wodzie. Zobaczysz, jak ręką odjął. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 16:39 agutka napisała: > > Najpierw sex, a potem kąpiel w gorącej wodzie. Zobaczysz, jak ręką odjął. > Pozdrawiam. .... przyznaje sie bez bicia: szczeka mi opadla... ;) Ale rada! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy nie jadę IP: *.piasta.pl 08.11.02, 16:48 Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat... . Co ja pisze! Saunne na ktora do kina sie wybierasz? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 17:38 Gość portalu: chatka_ napisał(a): > Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo > sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat... . Co ja pisze! > Saunne na ktora do kina sie wybierasz? :)) eee...chyba za szybko z komputera zeszlam..., bylam o 20:15 na Edim - polecam. Ale wciaz nie widzialam Aniola w Krakowie... Ciekawe czy kino Ton bedzie otwarte w poniedzialek? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 18:34 Gość portalu: saunne napisał(a): > agutka napisała: > > > > Najpierw sex, a potem kąpiel w gorącej wodzie. Zobaczysz, jak ręką odjął. > > Pozdrawiam. > > > .... przyznaje sie bez bicia: szczeka mi opadla... ;) Ale rada! ;) Na przeziębienie może pomoże ale w trakcie kuracji można, nie daj Boże, złapać coś ciekawszego. Ja proponuję staropolską metodę: zawinąć Saunne w prześcieradło i do pieca chlebowego!!! Jak nie pomoże to i nie zaszkodzi. :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 17:40 > Ja proponuję staropolską metodę: zawinąć Saunne w prześcieradło i do pieca > chlebowego!!! > Jak nie pomoże to i nie zaszkodzi. > :)))))) oj juz czuje sie zdecydowanie lepiej... od razu mi lepiej Free... naprawde... Moze poczekajmy z tym piecem, co? Przypalona saunne to nie ta sama saunne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 09.11.02, 18:08 Gość portalu: saunne napisał(a): > > > Ja proponuję staropolską metodę: zawinąć Saunne w prześcieradło i do pieca > > > chlebowego!!! > > Jak nie pomoże to i nie zaszkodzi. > > :)))))) > > oj juz czuje sie zdecydowanie lepiej... od razu mi lepiej Free... naprawde... > Moze poczekajmy z tym piecem, co? Przypalona saunne to nie ta sama saunne ;) A miało być tak pięknie... :))) To spróbuj w takim razie Sambucus nigra. Przy okazji odpędzi węże i ochroni przed złymi czarami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 18:17 > A miało być tak pięknie... :))) z czym mialo byc pieknie? Ach, z przescieradlami zapewne... oj Free, co za mysli, co za mysli ;) Nie wstyd Ci? ;))) > To spróbuj w takim razie Sambucus nigra. Przy okazji odpędzi węże i ochroni > przed złymi czarami. ??? prosze o przeklad na polski... Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 09.11.02, 18:21 Gość portalu: saunne napisał(a): > > > A miało być tak pięknie... :))) > > z czym mialo byc pieknie? Ach, z przescieradlami zapewne... oj Free, co za > mysli, co za mysli ;) Nie wstyd Ci? ;))) > > > To spróbuj w takim razie Sambucus nigra. Przy okazji odpędzi węże i ochron > i > > przed złymi czarami. > > ??? prosze o przeklad na polski... www.gw.punk.px.pl/medycyna/krzew.html Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 18:41 Gość portalu: saunne napisał(a): > ojejej... na sama mysl o takim soku mnie wykreca... ;) > Tez bym chciala odwiedzic Iran (jak zreszta reszte swiata). > Chyba zwieje z tego angielskiego...zwlaszcza, ze ostatnio byl test... Zwiewaj koniecznie!!! I poproszę o więcej szczegółów, jak Ciebie rozpoznać, gdyż o ile kobiecie uchodzi wpatrywać się głeboko w oczy i nagabywać każdą napotkaną dziewczynę, o tyle w przypadku faceta może być to uznane za próbę poderwania, a nie uśmiecha mi się flirtować z conajmniej 30 dziewczynami. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 17:44 freewolf napisał: > Zwiewaj koniecznie!!! no i miej tu zasady... skoro nawet Freewolf namawia na wagary ;) > I poproszę o więcej szczegółów, jak Ciebie rozpoznać, gdyż o ile kobiecie > uchodzi wpatrywać się głeboko w oczy i nagabywać każdą napotkaną dziewczynę, o > tyle w przypadku faceta może być to uznane za próbę poderwania, a nie uśmiecha > mi się flirtować z conajmniej 30 dziewczynami. :))) a skad wiesz, moze wsrod tej 30 - tki znajdziesz zone? :) Nie wolno tracic takiej okazji! Absolutnie :) Lepiej napisz jak ja mam Ciebie rozpoznac? Gdzies pisales, ze jestes wysoki... Chatko, a Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 09.11.02, 18:18 Gość portalu: saunne napisał(a): > a skad wiesz, moze wsrod tej 30 - tki znajdziesz zone? :) Nie wolno tracic > takiej okazji! Absolutnie :) > Lepiej napisz jak ja mam Ciebie rozpoznac? Gdzies pisales, ze jestes wysoki... > Chatko, a Ty? Za młody jeszcze jestem żeby myśleć o ożenku. Jak już pisałem, szukaj faceta z konikiem w klapie kurtki (jak już pisałem, tu nie ma żadnych podtekstów!!!). Dodam: czarnej kurtki. A co do wzrostu, to raczej średniego. Nie wiesz jak wygląda chatka? 4 okna, ściany z bali sosnowych i takież drzwi, słomiany dach, klepisko, piec gliniany. Po takim opisie chyba nie da się jej przegapić. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy nie jadę 12.11.02, 16:01 Gość portalu: saunne napisał(a): > freewolf napisał: > > > Zwiewaj koniecznie!!! > > no i miej tu zasady... skoro nawet Freewolf namawia na wagary ;) > > > I poproszę o więcej szczegółów, jak Ciebie rozpoznać, gdyż o ile kobiecie > > uchodzi wpatrywać się głeboko w oczy i nagabywać każdą napotkaną dziewczyn > ę, > o > > tyle w przypadku faceta może być to uznane za próbę poderwania, a nie > uśmiecha > > mi się flirtować z conajmniej 30 dziewczynami. :))) > > a skad wiesz, moze wsrod tej 30 - tki znajdziesz zone? :) Nie wolno tracic > takiej okazji! Absolutnie :) Wolfik wyraznie zdradza sie ze gustuje w 30 -stkach :) > Lepiej napisz jak ja mam Ciebie rozpoznac? Gdzies pisales, ze jestes wysoki... > Chatko, a Ty? Ja tez mam zielone oczy :) Jestem pewna ze Wolf przypomni sobie mnie, wiec wystraczy ze znajdziesz jego! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy nie jadę 12.11.02, 16:08 chatka_ napisała: > Wolfik wyraznie zdradza sie ze gustuje w 30 -stkach :) > aaaaa, ja znam taka fajna dziewczyna z pol tuzina lat mlodsza ode mnie, i bedzie na pokazie.Ale musi najpierw Cie znalezc a Ty musisz chciec byc znalezionym :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 12.11.02, 19:46 chatka_ napisała: > chatka_ napisała: > > > > Wolfik wyraznie zdradza sie ze gustuje w 30 -stkach :) > > > aaaaa, ja znam taka fajna dziewczyna z pol tuzina lat mlodsza ode mnie, i > bedzie na pokazie.Ale musi najpierw Cie znalezc a Ty musisz chciec byc > znalezionym :) Ja tez znam taką fajną z pół tuzina lat młodszą od Ciebie:) i miałem ją zabrać ze sobą (jej chłopak w Wawie, więc ktoś musi się biedulką zająć;), świnia ze mnie, no nie:) ale niestety, zrezygnowała w ostatniej chwili, więc i ja nie poszedłem. Może tak i lepiej, gdyż w ten sposób nadal będę tylko paroma literkami na ekranie i nikt się nie zawiedzie poznając mnie w realu. A za próbę swatania dziękuję, to w sumie też mnie odstraszyło od pójścia. Ostatnio każdy, kogo spotykam powtarza mi: "kiedy sobie wreszcie kogoś znajdziesz?", a połowa z nich próbuje mnie z kimś umówić. MAM TEGO DOŚĆ!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy nie jadę 13.11.02, 11:11 Wolfie dzis juz moge napisac ze szanuje Twoje prawo do bycia incognito itd. itp., bo wczoraj bylo mi nic wiecej jak przykro :( Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy nie jadę 13.11.02, 11:42 chatka_ napisała: > Wolfie dzis juz moge napisac ze szanuje Twoje prawo do bycia incognito itd. > itp., bo wczoraj bylo mi nic wiecej jak przykro :( To ja Cię przepraszam, gdyż moja wczorajsza wypowiedź była zdecydowanie zbyt ostra. Najmocniej Cię za to przepraszam. PS: keep smiling:) www.101funpages.com/html/f_sseeds0602.asp Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 06.11.02, 13:24 chatka_ napisała: > jak juz to moze jakas wymiana barterowa :) Sprawdziłem kieszenie: mam dwa kapsle od Arki (niestety, nie pstrąg ale jasnej), kłębek sznurka, trochę kurzu, scyzoryk (niestety, jedno z ostrzy złamane) i paczkę chusteczek. Nada się? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 08.11.02, 16:58 Wolfie, sorry ale wymiana barterowa, to chyba z definicji wymiana miedzynarodowa... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 08.11.02, 18:30 Gość portalu: chatka_ napisał(a): > Wolfie, sorry ale wymiana barterowa, to chyba z definicji wymiana > miedzynarodowa... > :))) A pisałem już, że za 5 lat wybywam z Polski na stałe? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy jadę 08.11.02, 18:32 Ty wiesz ile ja lat wtedy bede miala!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 08.11.02, 18:44 chatka_ napisała: > Ty wiesz ile ja lat wtedy bede miala!!! :) Na pewno nie za dużo. ;) Ostateczna podpowiedź: Ciekawe, czy znajdziesz we wtorek faceta z wpiętym w klapę kurtki konikiem (wiadomość do Ralsa: tylko proszę bez nieprzyzwoitych skojarzeń, tu nie ma żadnych podtekstów:). :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 09.11.02, 23:22 A co to Raals to już tylko nieprzyzwoite skojarzenia może mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 10.11.02, 21:34 ralston napisał: > A co to Raals to już tylko nieprzyzwoite skojarzenia może mieć? Nie tylko, ale za to bardzo lubi odwracać ogon kotem. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: do warszawy jadę IP: *.17.79.204.lifespan.org 11.11.02, 23:35 I to sie nazywa inteligentne poczucie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
marat_ Re: do warszawy jadę 12.11.02, 12:41 agutka napisała: > > Najpierw sex, a potem kąpiel w gorącej wodzie. Zobaczysz, jak ręką odjął M: Nic mi nie dolega, ale brzmi tak zachęcająco, że choć weź i wypróbuj... Chatka napisała: Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat... M: :))))))))))))))))))))))))))))))) O jasny gwint!!! :))))))))))))))))))))) A z sąsiadem i bratem jednocześnie to ci dopiero byłaby "kuracja"! :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: 212.33.74.* 12.11.02, 16:20 marat_ napisał: Chatka napisała: > Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo > sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat... > > M: :))))))))))))))))))))))))))))))) > O jasny gwint!!! > :))))))))))))))))))))) > A z sąsiadem i bratem jednocześnie to ci dopiero byłaby "kuracja"! > :)))))))))) jak juz napisalam Freewolfowi jest mi zdecydowanie lepiej... Obejdzie sie bez...kuracji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: 212.33.74.* 12.11.02, 16:22 marat_ napisał: Chatka napisała: > Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo > sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat... > > M: :))))))))))))))))))))))))))))))) > O jasny gwint!!! > :))))))))))))))))))))) > A z sąsiadem i bratem jednocześnie to ci dopiero byłaby "kuracja"! > :)))))))))) jak juz napisalam Freewolfowi jest mi zdecydowanie lepiej... Obejdzie sie bez...kuracji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 12.11.02, 16:30 To swietnie! A wiec do zobaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: 212.33.74.* 12.11.02, 16:34 Gość portalu: chatka_ napisał(a): > To swietnie! A wiec do zobaczenia? jak najbardziej :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy jadę 13.11.02, 11:14 Saunne a jak Tobie podobal sie pokaz? Zaluje ze osobiscie nie dane mi bylo Cie spytac :( Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Dywan perski... 13.11.02, 20:22 Pokaz podobal mi sie bardzo, a scislej mowiac jego pierwsza czesc, bo niestety w trakcie przerwy musialam nagle wyjsc. Troche przeszkadzalo mi, ze niektore slajdy byly tak szybko przewijane, iz nie moglam sie nimi w pelni nacieszyc. Szkoda to tym wieksza, ze niektore wydawaly mi sie szczegolnie piekne. Fajnie by bylo gdyby mozna je bylo obejrzec np. w internecie. Strasznie podobal mi sie sposob w jaki spotkanie bylo poprowadzone :) zadnej bufonady, a po prostu ciekawa historia opowiedziana w prosty sposob. Ech...gdybym nie musiala wyjsc... Chatko, ja takze zaluje, ze nie moglysmy sie poznac, ale coz najpierw moja niesmialosc, a potem naglacy sms... :( A teraz mam pytanie z gatunku "czy to Ty?" ;) No wiec... czy moze mialas na sobie bluzeczke w paski i w pewnym momencie usiadlas na schodach, zeby lepiej widziec? Jesli tak, to hm.... bylam dosc niedaleko, aczkolwiek w nieco zastawionym miejscu... Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Dywan perski... 14.11.02, 11:47 dziekuje ze bylas taka taktowna i nie spytalas: " Chatka czy to nie ty spoznials sie a potem przegadalas na tych schodach z jakims drublasem polowe pokazu :)" ja... Sauneczko ja... No a skad, jak mnie poznalas, czyzbys siedziala w glebi sali, przy stolikach pod sciana obok moich znajomych, imie slyszalas? Jezu ile ja krazylam by cie odszukac, nikogo w bezowym szaliku! Pozdrawiam ps. Kubek bedzie musial poczekac do nastepnego pokazu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Dywan perski... IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:18 hi, hi, hi ale dryblas to chyba interesujacy byl, co nie? Jak Cie poznalam? Uslyszalam: "Jola jestem" wypowiedziane do lysego mezczyzny z broda (chyba), ktory chyba towarzyszyl Twojej znajomej. Siedzialam przy stoliku z tylu (wygladalam bardzo niepozornie, wiec nie rzucalam sie w oczy). Sposob przywitania, ton glosu i usmiech jakos tak podpowiedzialy mi, ze to chyba Ty :) No i oczywiscie zawstydzilam sie i zrobilo mi sie glupio, a do tego troche niezrecznie bylo mi przechodzic kolo panstwa, ktorzy przysiedli sie do mojego stolika. No i w ogole pluje sobie teraz w brode :( Przepraszam, ze sie tak zachowalam. A z szalikiem to plan nie wypalil przez pania szatniarke, ktora jak tylko zobaczyla, ze wchodze w plaszczyku do srodka, wykrzyknela glosem nieznoszacym sprzeciwu: "panienko kurteczke do szatni prosze". Saunne jak sie mozna bylo spodziewac nie wpadla na pomysl, ze szalika to mozna nie oddawac... A tak w ogole to panowie z kamera czesto swiecili mi w oczy, wiec moze gdzies jestem na ktorejs kasecie... Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Dywan perski... 14.11.02, 15:39 I w ten sposób wszyscy już widzieli jak Chatka wygląda, zachowuje się, jaki ma głos, a Chatka nie ma o nas zielonego pojęcia. :))) ___________________ Freewolf ("Si vis amari, ama.") Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Dywan perski... 14.11.02, 15:50 jak to nie ma? A kto ma zdjecie z Ralsem???? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: Dywan perski... 14.11.02, 16:01 chatka_ napisała: > jak to nie ma? A kto ma zdjecie z Ralsem???? :)) Kurcze, a ja mam tylko bez Ralsa (a za to mam z Chatką:)? A z Saunne masz? A z Wolnym Wilkiem? ___________________ Freewolf ("Si vis amari, ama.") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: Dywan perski...cd IP: *.piasta.pl 22.11.02, 13:22 freewolf napisał: > chatka_ napisała: > > > jak to nie ma? A kto ma zdjecie z Ralsem???? :)) > > Kurcze, a ja mam tylko bez Ralsa (a za to mam z Chatką:)? > A z Saunne masz? A z Wolnym Wilkiem? Niewiele brakowalo a mialabym z Saunne :( Saunne, wracajac do tamtego wieczoru, chyba sobie przypominam Ciebie, siedzialas stolik? dwa? dalej, mialas na sobie cos jakby kamizelke , bezowa bluzeczke, a wlosy ciemne i cieniutkie, do szyji. Chyba nawet wynienilysmy spojrzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Dywan perski...cd 23.11.02, 14:30 Gość portalu: chatka_ napisał: > freewolf napisał: > > > chatka_ napisała: > > > > > jak to nie ma? A kto ma zdjecie z Ralsem???? :)) > > > > Kurcze, a ja mam tylko bez Ralsa (a za to mam z Chatką:)? > > A z Saunne masz? A z Wolnym Wilkiem? > > Niewiele brakowalo a mialabym z Saunne :( > Saunne, wracajac do tamtego wieczoru, chyba sobie przypominam Ciebie, > siedzialas stolik? dwa? dalej, mialas na sobie cos jakby kamizelke , bezowa > bluzeczke, a wlosy ciemne i cieniutkie, do szyji. Chyba nawet wynienilysmy > spojrzenia :) przykro mi to chyba jednak nie ja... Mialam na sobie brazowo - szary sweter i czarne sztruksy. Wlosy mam rzeczywiscie ciemne i do szyji, ale "grube" (przynajmniej tak wszyscy mowia). Ale wiesz, co zrobie Ci niespodzianke mailowa. Jak wolisz zachowac tajemnice, to po prostu nie otwieraj zalacznika. saunne Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Dywan perski...cd 23.11.02, 15:01 Saunneczko czuje sie zaszczycona... i mnostwo sie wzruszylam...dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: Dywan perski...cd IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 15:03 prosim bardzo :)) juz doszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 12.11.02, 13:29 No dobra. Niech będzie - lubi :) A przy okazji to dowcip mi się przypomniał: Siedzi facet u psychiatry. Ten pokazuje mu plansze z różnymi obrazkami i każe mówić z czym się facetowi kojarzą. Pokazuje trójkąt. - Z czym się kojarzy? - Z seksem Koło. - z seksem Kwadrat. - z seksem Pusta kartka. Z seksem W końcu psychiatra krzyczy: - Panie, pan jesteś zboczony! - Ja?! A kto mi te wszystkie świństwa pokazuje? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 12.11.02, 19:37 ralston napisał: > No dobra. Niech będzie - lubi :) > A przy okazji to dowcip mi się przypomniał: > Siedzi facet u psychiatry. Ten pokazuje mu plansze z różnymi obrazkami i każe > mówić z czym się facetowi kojarzą. Pokazuje trójkąt. > - Z czym się kojarzy? > - Z seksem > Koło. > - z seksem > Kwadrat. > - z seksem > Pusta kartka. > Z seksem > W końcu psychiatra krzyczy: > - Panie, pan jesteś zboczony! > - Ja?! A kto mi te wszystkie świństwa pokazuje? To po co ty do takich zboczonych lekarzy chodzisz? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 14.11.02, 12:32 Mam propozycję: Chatka urządzi pokaz zdjęć i slajdów z Marakeszu. Rals już się zadeklarował, że w takim przypadku do Białego przyjedzie, to i ja też złożę deklarację: jeśli Chatka urządzi w/w pokaz, to ja wpadnę nań na pewno i się ujawnię. Zachęcam innych forumowiczów do składania podobnych deklaracji, to może doczekamy się w/w pokazu ("głos ludu głosem Boga", a co?). ___________________ Freewolf ("Si vis amari, ama.") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: proxy / 212.244.106.* 14.11.02, 13:14 tak jest. bardzo dobry pomysł. proponuję dodatkowo urządzić wielki bar karnawałowy w stylu arabskim i poprzebierać się w kwefy. mam nadzieję, że tak się pisze o tradycyjnym kobiecym stroju, gdzie widać tylko oczy. panowie założyć mogą turbany nomadów tuaregów, a freewolf wjechać może na wielbłądzie. wtedy wszyscy jak jeden mąż i jedna żona zrzucają maski i z płaczem padaja sobie w objecia, zaś barmani nabijają już szisze i nargile. hajle selasje al dżazira! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:21 :))) Wilk na wielbladzie :))) :))) czy to przypadkiem nie jakies zboczenie :))) :))) Free oczywiscie przylaczam sie do Twojego apelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: proxy / 212.244.106.* 14.11.02, 13:28 dlaczego zboczenie? jak wilk na koniu jeździł to wszystko było w porzo. a ten wielbłąd to w sumie taki koń tylko dwugarbny bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 14.11.02, 15:55 W sumie to bardzo dobry pomysł, jeśli zamieni się tego wielbłąda na konia, koniecznie czarnego jak skrzydło kruka. Oczywiście, organizatorką zostanie Chatka, jako jedyna osoba z nas obeznana co nieco w kulturze bliskiego i dalekiego wschodu. ___________________ Freewolf ("Si vis amari, ama.") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 20:31 a wyobrazasz sobie konia w Famie (z kufelkiem piwa...;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: *.fastmedia.pl / 192.168.1.* 17.11.02, 11:05 wyobrażam sobie przy barze jelenia z kufelkiem piwa, a wokół niego stado sępów, którzy robia go w konia. widok to zresztą dość powszedni nie tylko w famie. znów dziś do warszawki pruję. potem kierunek kraków. podróż w nocy. sam nie wiem - spać czy czytać? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 17.11.02, 13:22 Gość portalu: koro napisał(a): > wyobrażam sobie przy barze jelenia z kufelkiem piwa, a wokół niego stado sępów, > > którzy robia go w konia. widok to zresztą dość powszedni nie tylko w famie. > > znów dziś do warszawki pruję. potem kierunek kraków. podróż w nocy. sam nie > wiem - spać czy czytać? To zależy czy Ty prowadzisz. Jeśli tak, to możesz spać spokojnie, gdyż swych umiejętności jako kierowca możesz być pewien. Jeśli nie, to lepiej czytać, gdyż nie będąc pewnym umiejętności kierowcy ciężko zasnąć w trasie. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 17.11.02, 13:20 Gość portalu: saunne napisał(a): > a wyobrazasz sobie konia w Famie (z kufelkiem piwa...;)? Ale koń mniej wypije od wielbłąda, który będzie pić na zapas. Poza tym, konie są dużo bardziej rozmowne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: proxy / 217.153.35.* 19.11.02, 12:11 to prawda, że konie są bardziej rozmowne gdyż nigdy nie rozmawiałem z jeleniem. do konia zaś parę razy zdarzyło mi się przemówić: wio, prrr, itp. on też coś tam parskał, a raz to się niezle uśmiał. dojechałem do krakowa i do warszawy już wróciłem nie okradziony wcale. ale dziwne jest to miasto niestety. tęskno troszku do bialegostoku kochanego. i tak oto stuknęla setka wpisów. czy te kubki są jeszcze rozdawane? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 19.11.02, 14:11 Koro - nie prowokuj, są tu tacy, którzy na słowo "kubek" dostają piany... :) Ormond - pozdrawiam transkontynentalnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: proxy / 217.153.35.* 19.11.02, 14:47 znaczy sie nie dają. mimo wszystko w kolejeczce skromnie się ustawiam. a nóż widelec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: do warszawy jadę IP: *.zigzag.pl 19.11.02, 16:30 Gość portalu: koro napisał(a): > znaczy sie nie dają. mimo wszystko w kolejeczce skromnie się ustawiam. a nóż > widelec? Nie dają noży i widelców. Ani kubków... Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 19.11.02, 17:31 Gość portalu: habitus napisał(a): > Gość portalu: koro napisał(a): > > > znaczy sie nie dają. mimo wszystko w kolejeczce skromnie się ustawiam. a n > óż > > widelec? > Nie dają noży i widelców. Ani kubków... To w takim razie nie będę się wychylał i nie powiem, że wszedłem w posiadanie koszulki GW. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: do warszawy jadę 19.11.02, 22:01 freewolf napisał: > To w takim razie nie będę się wychylał i nie powiem, że wszedłem w posiadanie > koszulki GW. Freewolf, a placa Ci przynajmniej za reklame? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 19.11.02, 23:30 A ja swoja zostawilam w kórniku :( Koro a nie wybierasz sie do warszawy w ten weekend, bo moze mi przy odrobinie szczescia przyjdzie jechac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: *.edytor.net / 10.10.67.* 20.11.02, 11:02 ten weekend? nie, do warszawki raczej nie pojadę. kupiłem dziecku puzzle i zamierzamy posiedziec parę nocy aby je ułożyć. jako że dziecko rano do przedszkola zasuwać musi na szychtę, możemy popuzzlować tylko w weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 21.11.02, 09:01 saunne napisała: > freewolf napisał: > > > To w takim razie nie będę się wychylał i nie powiem, że wszedłem w posiada > nie > > koszulki GW. > > Freewolf, a placa Ci przynajmniej za reklame? ;) W sumie to nie płacą. Dlatego napiszę: koszulkę prałem według oznaczeń na metce, a i tak po pierwszym praniu skurczyła się o dwa rozmiary. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: do warszawy jadę 21.11.02, 09:43 freewolf napisał: > W sumie to nie płacą. Dlatego napiszę: > koszulkę prałem według oznaczeń na metce, a i tak po pierwszym praniu > skurczyła się o dwa rozmiary. czy ja dobrze widze? Prales? Sam? Freewolf - masz u mnie duzego plusa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 21.11.02, 16:08 saunne napisała: > freewolf napisał: > > > W sumie to nie płacą. Dlatego napiszę: > > koszulkę prałem według oznaczeń na metce, a i tak po pierwszym praniu > > skurczyła się o dwa rozmiary. > > czy ja dobrze widze? Prales? Sam? Freewolf - masz u mnie duzego plusa :))) Mogę w pralce, mogę ręcznie. A jak napiszę, że jeszcze gotuję, sprzątam, zmywam, dbam o kwiatki (i to nie tylko podlewam)? Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: do warszawy jadę 22.11.02, 00:00 freewolf napisał: > Mogę w pralce, mogę ręcznie. A jak napiszę, że jeszcze gotuję, sprzątam, > zmywam, dbam o kwiatki (i to nie tylko podlewam)? Wolfiku czy ta dziewczyna bywa u nas na Forum? Ot tak sobie pytam , bez powodu calkiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 22.11.02, 12:51 chatka_ napisała: > Wolfiku czy ta dziewczyna bywa u nas na Forum? Ot tak sobie pytam , bez > powodu calkiem ... Chyba nie, a nawet jeśli, mówi się trudno. :)) I ja wiem, i ona wie, że to się szybko skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: do warszawy jadę IP: *.zigzag.pl 22.11.02, 13:26 freewolf napisał: > Chyba nie, a nawet jeśli, mówi się trudno. :)) > I ja wiem, i ona wie, że to się szybko skończy. Ale jak pięknie może być... O kurcze.. Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 22.11.02, 13:31 Gość portalu: habitus napisał(a): > freewolf napisał: > > > Chyba nie, a nawet jeśli, mówi się trudno. :)) > > I ja wiem, i ona wie, że to się szybko skończy. > Ale jak pięknie może być... O kurcze.. Niestety, ja muszę mieć swobodę. Pod tym względem jestem niereformowalny, a jak dotąd nie znalazłem dziewczyny, która to akceptuje. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: do warszawy jadę 22.11.02, 10:27 > Mogę w pralce, mogę ręcznie. A jak napiszę, że jeszcze gotuję, sprzątam, > zmywam, dbam o kwiatki (i to nie tylko podlewam)? Freewolf: 1. jestes wyjatkowy :) 2. czy to zarazliwe, tzn. czy mam szanse zarazic brata? ;) 3. ... a tu sie wstydze zadac pytanie... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 22.11.02, 12:55 saunne napisała: > Freewolf: > 1. jestes wyjatkowy :) Wiem. > 2. czy to zarazliwe, tzn. czy mam szanse zarazic brata? ;) Niestety nie. Ale podobno rozwiązania siłowe czasem pomagają w przenoszeniu tej choroby (bat, łamanie kołem, te sprawy). :) > 3. ... a tu sie wstydze zadac pytanie... ;) A ja i tak odpowiem: dla Ciebie zawsze. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 13:00 freewolf napisał: > > 2. czy to zarazliwe, tzn. czy mam szanse zarazic brata? ;) > > Niestety nie. Ale podobno rozwiązania siłowe czasem pomagają w przenoszeniu > tej choroby (bat, łamanie kołem, te sprawy). :) odpada - jest ode mnie wyzszy o okolo 30 cm i z 4 razy silniejszy... > > 3. ... a tu sie wstydze zadac pytanie... ;) > > A ja i tak odpowiem: dla Ciebie zawsze. :) dobre ;) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 22.11.02, 13:25 Gość portalu: saunne napisał(a): > odpada - jest ode mnie wyzszy o okolo 30 cm i z 4 razy silniejszy... Biedulko, potrzebujesz dużego i silnego faceta, który sobie z nim poradzi. > > > 3. ... a tu sie wstydze zadac pytanie... ;) > > > > A ja i tak odpowiem: dla Ciebie zawsze. :) > > dobre ;) Skoro dobrze, to kiedy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 22.11.02, 14:15 freewolf napisał do Saunne > > Skoro dobrze, to kiedy? > ;) Wolfie robisz postepy! Przeciez od razu bylo wiadomo bylo ze tamta dziewczyna to jeszcze nie TA! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 22.11.02, 14:55 Gość portalu: chatka_ napisał: > freewolf napisał do Saunne > > > > > > Skoro dobrze, to kiedy? > > ;) > Wolfie robisz postepy! > Przeciez od razu bylo wiadomo bylo ze tamta dziewczyna to jeszcze nie TA! :)) Chyba mi spieszno na obiad BYLO :))))Sorry... Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 23.11.02, 13:58 Gość portalu: chatka_ napisał: > > Wolfie robisz postepy! > > Przeciez od razu bylo wiadomo bylo ze tamta dziewczyna to jeszcze nie TA! > :)) No właśnie, wczoraj przekonałem się, która jest TĄ!!! > Chyba mi spieszno na obiad BYLO :))))Sorry... No problem. A chociaż smaczny był? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 23.11.02, 14:29 freewolf napisał: > No właśnie, wczoraj przekonałem się, która jest TĄ!!! Przekonasz sie jeszcze nie raz...ech mlodosc! :)) > > No problem. A chociaż smaczny był? Tak w Podlasiance maja bardzo smaczne obiady :) Odpowiedz Link Zgłoś
just_wolf Re: do warszawy jadę 24.11.02, 15:49 Gość portalu: chatka_ napisał: > Tak w Podlasiance maja bardzo smaczne obiady :) Ja tam wolę domowe. Zwłaszcza te samodzielnie zrobione (nawet przypalone) dają największa satysfakcję. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 24.11.02, 18:36 just_wolf napisał: Freewolf to już przeszłość. Czy każdego wilka można usidlić? Odpowiedz Link Zgłoś
just_wolf Re: do warszawy jadę 25.11.02, 15:08 ralston napisał: > just_wolf napisał: > > Freewolf to już przeszłość. > > Czy każdego wilka można usidlić? Trzeba tylko dobre wnyki rozstawić. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 15:40 Gość portalu: chatka_ napisał: > freewolf napisał do Saunne > > > > > > Skoro dobrze, to kiedy? > > ;) > Wolfie robisz postepy! > Przeciez od razu bylo wiadomo bylo ze tamta dziewczyna to jeszcze nie TA! :)) a jaki zdecydowany! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 23.11.02, 14:02 Gość portalu: saunne napisał: > a jaki zdecydowany! ;))) Życie ucieka zbyt szybko. Nie można tracić czasu na wątpliwości!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 22.11.02, 16:03 freewolf napisał: > saunne napisała: > > > freewolf napisał: > > > > > W sumie to nie płacą. Dlatego napiszę: > > > koszulkę prałem według oznaczeń na metce, a i tak po pierwszym praniu > > > > skurczyła się o dwa rozmiary. > > > > czy ja dobrze widze? Prales? Sam? Freewolf - masz u mnie duzego plusa :))) > > Mogę w pralce, mogę ręcznie. A jak napiszę, że jeszcze gotuję, sprzątam, > zmywam, dbam o kwiatki (i to nie tylko podlewam)? Wolfie! Nie zawyżaj poziomu! Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Do warszawy nie jadę: Jesien z bluesem 22.11.02, 19:45 Dla tych ktorzy nie wybieraja sie do Warszawy na koncert Gotan Project (czy tez zjazd studiow zaocznych, zakupy w Ikei itp.) polecam koncerty w Bialymstoku: " 21 listopada godz. 18.00 Fama - konkurs Jesieni z Bluesem oraz premiera filmu dokumentalnego A. Matysika „Genuine Chicago Blues Today” 22 listopada godz. 18.00 Forum - Jesień z Bluesem (laureaci, Sexy Mama, Easy Rider, Ewa Uryga, Sławek Wierzcholski i Nocna Zmiana Bluesa 23 listopada godz. 18.00 Forum - Jesień z Bluesem (Formacja Fru, The Bluesmobile, Free Blues Band, Jean Shy i Jazz Band Ball Orchestra Festiwalowi towarzyszy wystawa fotografii przygotowana w formie gazetki jubileuszowej „20-lecie NOCNEJ ZMIANY BLUESA” - hole kina Forum, czynna do 6 grudnia. Na wystawie można zobaczyć prehistoryczne fotki liderów zespołu NZB, te zupełnie prywatne; są też pierwsze koncerty, trasy zagraniczne, karykatury i wydawnictwa muzyczne oraz plakaty. zapraszamy " Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Re: do warszawy jadę 23.11.02, 14:12 ralston napisał: > Wolfie! Nie zawyżaj poziomu! Ja zawyżam!!! To te wszystkie leniwce, co nawet nie kiwną palcem w domu, żeby pomóc rodzinie, a przede wszystkim swojej drugiej, lepszej połowie, ten poziom zaniżają. Ja tylko trzymam normę. Można to skwitować cytatem z popularnej piosenki: "Jak zwykle znów nie robisz nic Gazetę czytasz cały dzień Łaskawie czasem obiad zjesz Po domu snujesz się jak cień Ty z kolegami wolisz pić Niż z moja mamą ciasto piec I zamiast dzieckiem zająć się Musiałeś znowu wyjść na mecz" I, niestety, taka właśnie jest większość mężczyzn. Faceci, wstydzę się za was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: do warszawy jadę 23.11.02, 14:33 freewolf napisał: > ralston napisał: > > > Wolfie! Nie zawyżaj poziomu! > > Ja zawyżam!!! > To te wszystkie leniwce, co nawet nie kiwną palcem w domu, żeby pomóc > rodzinie, a przede wszystkim swojej drugiej, lepszej połowie, ten poziom > zaniżają. Ja tylko trzymam normę. Matko Boska! Freewolf moze szukasz sobie zony? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: habitus Re: do warszawy jadę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 16:10 saunne napisała: > freewolf napisał: > > > ralston napisał: > > > > > Wolfie! Nie zawyżaj poziomu! > > > > Ja zawyżam!!! > > To te wszystkie leniwce, co nawet nie kiwną palcem w domu, żeby pomóc > > rodzinie, a przede wszystkim swojej drugiej, lepszej połowie, ten poziom > > zaniżają. Ja tylko trzymam normę. > > Matko Boska! Freewolf moze szukasz sobie zony? ;))) A ja chciałabym poznać jego rodziców (Freewolfa). To muszą być niezwykli ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: do warszawy jadę 23.11.02, 18:49 Gość portalu: habitus napisał: > A ja chciałabym poznać jego rodziców (Freewolfa). To muszą być niezwykli > ludzie... Absolutnie sie zgadzam :))) Nalezy sie im medal :) Odpowiedz Link Zgłoś
just_wolf Re: do warszawy jadę 24.11.02, 16:06 saunne napisała: > Gość portalu: habitus napisał: > > > A ja chciałabym poznać jego rodziców (Freewolfa). To muszą być niezwykli > > ludzie... > > Absolutnie sie zgadzam :))) Nalezy sie im medal :) Odpowiem zbiorczo na wszystkie 3 posty: 1. Dla każdego dziecka jego rodzice są niezwykli. 2. Nie, nie szukam żony, czy Twój, Saunne, post mam traktować jako ofertę matrymonialną? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 24.11.02, 18:39 saunne napisała: > freewolf napisał: > > > ralston napisał: > > > > > Wolfie! Nie zawyżaj poziomu! > > > > Ja zawyżam!!! > > To te wszystkie leniwce, co nawet nie kiwną palcem w domu, żeby pomóc > > rodzinie, a przede wszystkim swojej drugiej, lepszej połowie, ten poziom > > zaniżają. Ja tylko trzymam normę. > > Matko Boska! Freewolf moze szukasz sobie zony? ;))) Nie - on już został usidlony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 25.11.02, 21:07 Usiodlany raczej! I nigdy bardziej szczesliwy! Wiadomo, Wolf najlepiej czuje sie w siodle! :)) Wolfie, wybacz moze sobie zartuje, ale szczerze ciesze sie Ci sie ta milosc przydazyla, zycze jak najpiekniejszych wrazen, by bylo lirycznie, zarliwie prawdziwie gleboko do szalenstwa i ...normalnie, dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oka Re: do warszawy jadę IP: *.17.79.204.lifespan.org 26.11.02, 00:10 No, Wolfie, ale Cie wzielo! :))) Zostalo mi tylko pogratulowac i pozazdroscic Twojej pannie! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
just_wolf Re: do warszawy jadę 26.11.02, 12:39 Gość portalu: chatka_ napisał: > Usiodlany raczej! I nigdy bardziej szczesliwy! Wiadomo, Wolf najlepiej czuje > sie w siodle! :)) Siodło niepotrzebne. Byle koń był!!!! > Wolfie, wybacz moze sobie zartuje, ale szczerze ciesze sie Ci sie ta milosc > przydazyla, zycze jak najpiekniejszych wrazen, by bylo lirycznie, zarliwie > prawdziwie gleboko do szalenstwa i ...normalnie, dobrze. Dzięki. Chatko, Ty też się rozglądaj w koło!!! Mam przeczucie, że gdzieś, niedaleko, właśnie teraz, ktoś na Ciebie czeka!!! ;) Gość portalu: Oka napisał: > No, Wolfie, ale Cie wzielo! :))) > Zostalo mi tylko pogratulowac i pozazdroscic Twojej pannie! > Powodzenia! Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 28.03.03, 22:44 freewolf napisał: > Chatko!!!!!! Co z Twoim przyjazdem do Warszawy? > Nawet konie w tą środę odwołałem! Nie pasowala Ci sroda dlatego wizyte w Warszawie przelozylam na niedziele :) Na wystawy z towarzystwem jade..., w Zachecie Nowosielski i Gudzowaty, w CSW fotografie Nan Goldin, kiermasz wielkanocny w Muzeum Etnograficznym. Chyba mozemy zaczac sie juz umawiac na lato :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: do warszawy jadę 30.03.03, 22:40 I jak Ci się podobały fotografie Nan Goldin? Ja wyszłam rozczarowana. Nihil novi sub sole - są to dla mnie obrazki z Big Brother zatrzymane w kadrze. Natomiast Nowosielski to gigant. Gudzowatego jeszcze nie widziałam, ale obejrzę. Napisz o swoich wrażeniach. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: do warszawy jadę 30.03.03, 23:05 Nan Goldin widziałem wcześniej na reprodukcjach - i mnie nie poruszyło, najkrócej mówiąc - nie zdecydowałem się iść i obejrzeć na wystawie. A Nowosielskiego gdzie wystawiają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: do warszawy jadę. Oka! IP: *.piasta.pl 30.03.03, 23:22 Ralsie chcialabym umiec Cie przekonac bys jednak wystawe zobaczyl! Wiem ze moze byc przytlaczjaca, samych zdejc jest pewnie ponad setka, plus slajdy i 45-min. film, ale cala nasza czworka byla gleboko poruszona, i podobniez rozczarowana Nowosielskim (wystawa w Zachecie, polecam mimo wszystko bardzo mile dla oka obrazki, duzo wrazen estetycznych! Ps. Oka wlasnie! Masz pozdrowienia bardzo bardzo serdeczne od Bodzia M.! Mowil ze laska byla z Ciebie i bardzo super dziewczyna, konie mozna bylo krasc! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 30.03.03, 23:10 Habi wrazenia mam wprost przeciwne! Magia Nowsielskiego gdzies umknela, moze w natloku prac a moze z powodu braku jego obrazow "ikon". Za to Nan Goldin wzruszyla doglebienie, do lez, szczeroscia, zyczliwoscia, cieplem i zrozumieniem z jakim przedstwaila siebie i swoich modeli, niepieknych, chorych, skrzywionych, zacpanych, homseksualnych. Nawet jak fotografuje akty, moze dla niektorych zbyt odwazne i wulgarne, to nie przedstwaia poprostu kopulujacych ze soba ludzi a silne emocje, euforii, nirwany, przywiazania, poczucia bezpieczenstwa, skupione na twarzach na modeli-przyjaciol, reszta - ciala powykrecache w iscie gimastycznych pozycjach schodza na plan drugi. Jest w jej fotografiach jakis ogromny humanizm! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: do warszawy jadę 30.03.03, 23:20 Może dlatego, że sztuka Nowosielskiego jest subtelna a fotografie Goldin jednak dość "dożylne". Twój odbiór wystawy wiele mówi o Tobie, o Twoim stosunku do ludzi, do ich słabości i niedoli. Nigdy nie wątpiłam w Twoje dobre serce. Malarstwo to sen, a fotografia - jawa. Oglądanie obu na raz musiało się tak skończyć. Podobały mi się zdjęcia dzieci i seria zdjęć dwojga zakochanych młodych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: do warszawy jadę 30.03.03, 23:25 Chatko, mam problem z wysłaniem e-maila do Ciebie. Napisz do mnie na habitus@wp.pl i podaj inny adres mailowy. Stara książka adresowa przepadła mi podczas awarii dysku. Plizzzz... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 30.03.03, 23:49 Juz wyslalam z onetu, do skrzynki na gazecie nie moglam sie doczekac by sie dostac, cos nam sie krztusi portal dzisiaj :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 30.03.03, 23:37 Habi dziekuje za cieple slowa! Nie uwierzysz ale spodobaly nam sie te same fotografie... posluchaj tylko! Mowisz o blizniaczkach na trampolinie, w rozowych sukienkach, jak elfy w poswiacie, dzieki lekkiej nieostrosci poruszonych? zdjec; dokladnie naprzecikwo, seria zdjec pt. first love: para bardzo mlodych ludzi, zblizenie ich twarzy, swiatlo z gory pada na jego czule wpatrzona w dziewczyne twarz, jej twarzy tylko kontur jak mlody ksiezyc jest oswietlony. Piekne cieplutkie zdjecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Coś pieknego! IP: *.piasta.pl 31.03.03, 11:46 Zasypialam i obudzialm sie z fotografaimi Nan Godlin przed oczyma. Od rana szukam jej zdjec w internecie, albumu niestety juz nie ma w CSW :( Pozwolcie ze zacytuje najlepsza, tzn. nablizsza prawdzie o Nan i jej fotgrafiach, ze znalezionych recenzji : Nan: "Akceptuję świat, jaki jest. Ludzie patrzący na zdjęcia muszą odwzajemnić spojrzenia sportretowanych.Trudno czuć się podglądaczem, kiedy ktoś, kogo podglądasz, patrzy ci w oczy. Nie sądzę, by moje fotografowanie było podglądactwem, ponieważ podglądactwo zakłada ukrywanie się przed fotografowaniem. Ty – jako fotograf – chowasz się, jesteś świadkiem zachowania obiektu bez angażowania się w sytuację i bez ujawniania się. Tego nie ma w moich pracach. Nie ukrywam się, lecz ujawniam w takim samym stopniu, jak mój obiekt. Osoby fotografowane przeze mnie mają świadomość bycia oglądanymi. Nie ma sensu odmawiać im tej świadomości. Uczucie, jakiego doświadcza publiczność, to – mam nadzieję – bardziej empatia niż podglądanie. Jest to pierwsza wystawa, w której uwidacznia się tęsknota Goldin za życiem duchowym, ujawnia się jej fascynacja rytuałami i katolicyzmem, obecna od zawsze w jej życiu. Wiele prac to akty pamięci i pokuty, które przypominają swoiste niby kapliczki, co jest zapewne skutkiem ciągłej obecności śmierci w życiu autorki. Nan Goldin, mówi Christian Boltanski, podchodzi do każdego z chrześcijańską pokorą, każdy jest dla niej człowiekiem, a zatem jest godzien miłości, jest wspaniały i wyjątkowy. Nana: Chodzi o próbę poznania, co czuje druga osoba. Między ludźmi istnieje szklany mur, a ja próbuję go rozbić. Wokół moich prac narosło wiele nieporozumień. Mówi się, że przyjaźnię się z pewnymi ludźmi tylko po to, żeby zrobić jakieś spektakularne zdjęcie. Ale tak naprawdę najważniejsza jest emocjonalna potrzeba, same zdjęcia mają znaczenie drugoplanowe. Ludzie, którymi się interesuję, nie mają nic wspólnego z fotografią. Wielu ludzi, patrząc na zdjęcia Goldin, odwraca wzrok i myśli: to nie ja. Rzeczywistość prezentowana na fotografiach nie jest ani zwykła, ani prosta, często natomiast jest ekstremalna. Mimo to każdy może odnaleźć w nich cząsteczkę siebie, swoje wzloty i upadki, cierpienia i uniesienia, a także prawdę o sobie, często niewygodną. Przedstawiona w obrazach opowieść o życiu zwraca się ku wnętrzu, staje się lustrem życia innych. Trzeba tylko uważnie patrzeć. Nan: Naprawdę staram się dać coś tym ludziom, którzy oddali mi cząstkę siebie. Niektóre afrykańskie plemiona wierzą, że fotografując ludzi, kradniemy ich dusze. Być może dzieje się tak wówczas, gdy aparat trzyma niewłaściwa osoba. Zawsze mówię, że jeśli fotografuje cię ktoś z tego samego plemienia, nie musisz się bać, że ukradnie ci duszę, przeciwnie, a nawet może ci to pomóc w uzyskaniu do niej dostępu. Najnowsze prace Goldin powstają z jej fascynacji pustką, nicością, samotnością, znajdującej wyraz w obrazach morza, wyludnionych plaż, wiosek zakopanych w śniegu i ciemnych jaskiń. Twórczość Goldin przez wiele lat była traktowana jak prowokacja zarówno przez krytyków, jak i fanów, którzy przyzwyczaili się łączyć jej własną reputację z portretami „rodziny”, ludzi z peryferii kultury, narkomanów i artystów oddających się nihilistycznym przyjemnościom. Nan: Staram się nie być okrutna, w przeciwieństwie do bardzo wielu fotografów, którzy bezlitośnie wykorzystują swoich modeli... Moje zdjęcia biorą się z miłości... z tego, jak rozumiem piękno i pożądanie." Chatka: Te ostanie zdanie jest kluczem do zrozumienia fotografii Nan, do wzruszenia i fascynacji nia... wiecej pod: fototapeta.art.pl/2003/ngi.phphttp://fototapeta.art.pl/2003/ngo.php Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Coś pieknego! 31.03.03, 11:58 Mnie jej fotografie trochę przerażają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: Coś pieknego! IP: *.piasta.pl 31.03.03, 12:15 Habi moze nazbyt osobiscie odbieram te fotografie, patrze na nie przez bardzo duzy filtr wlasnych doswiadczen, ktore uwypuklajac emocje z ktorymi sie identyfikuje przeslaniaja reszte a wiec przemoc, wulgarnosc i kicz. Widze w nich tylko milosc albo jej brak, czyli samotnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Coś pieknego! 31.03.03, 12:19 Gość portalu: chatka_ napisał(a): >Widze w > nich tylko milosc albo jej brak, czyli samotnosc. Nie wiem co powiedzieć. Tylko Cię przytulam. Zasługujesz na mnóstwo miłości i dostaniesz ją, to pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: Coś pieknego! IP: *.piasta.pl 31.03.03, 12:38 Habi nie trzeba naprawde ... teraz to ja nie wiem co powiedziec, to tylko fotografie, sztuka, kocham ja bo mi samej zabraklo talentu by malowac obrazy, moze kiedys odnajde sie w fotografii...znajde swoj styl i temat, tak jak Nan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koro promocja kartek IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 31.03.03, 17:42 w środę w klubie aurora (na powiślu) odbyć się miała promocja najnowszego numeru pisma "kartki". ale nie wiadomo czy impreza wypali, bo są jakieś opuźnienia w drukarni. natomiast 5 kwietnia promocja kartek w famie. tym razem na bank! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chatka_ Re: promocja kartek IP: *.piasta.pl 31.03.03, 22:31 Koro gdzie zes przepadal na dlugie tygodnie, long time no write! :) Ludzie sie o Ciebie na miescie pytaja, a konkretnie B. Marszeniuk, miales do niego zajrzec :) Odpowiedz Link Zgłoś