Dodaj do ulubionych

do warszawy jadę

IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 05.11.02, 13:17
w piatek cały dzień w stolicy spedzę. może ktoś wie, co się tam ciekawego
wówczas dzieje?
Obserwuj wątek
    • Gość: anka1 Re: do warszawy jadę IP: 212.33.74.* 05.11.02, 13:21
      ja wiem. Koro tam bedzie:)))
      • Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 05.11.02, 13:31
        och och! nie tylko zresztą ja. cała ekipa białostocka jedzie. plastycy, muzycy,
        filmowiec i astrolog. najpierw stolica, następnego dnia rabka, a w niedzielę
        kraków. postaramy się trochę namieszać. relacja wkurtce
        • marat_ Re: do warszawy jadę 05.11.02, 13:40
          Gość portalu: koro napisał(a):

          > relacja wkurtce

          No to nie zgub tej kurtki...
        • inks Re: do warszawy jadę 05.11.02, 13:43
          Wojtek, tylko żadnego sprayu i żadnych napisów na murach, błagam...
    • inks Re: do warszawy jadę 05.11.02, 13:40
      Wrszawiacy idą na Dworzec Centralny i jadą do domu.
    • ralston Re: do warszawy jadę 05.11.02, 13:56
      Gość portalu: koro napisał(a):

      > w piatek cały dzień w stolicy spedzę. może ktoś wie, co się tam ciekawego
      > wówczas dzieje?

      Chatka jest z reguły dobrze poinformowana o tym co się ciekawego w Warszawie
      dzieje... Ja nie, bo na miejscu jestem :)
      • marat_ Re: do warszawy jadę 05.11.02, 14:01
        ralston napisał:

        >
        > Chatka jest z reguły dobrze poinformowana o tym co się ciekawego w Warszawie
        > dzieje... Ja nie, bo na miejscu jestem :)

        Tak, tak, Chatka ze wszystkiego jest na bieżąco. Tu na rolkach śmignie, tam
        pstrąga wysuszy, i wie wszystko... :)))
        • ralston Re: do warszawy jadę 05.11.02, 14:03
          Tak, tylko, że coś tu ostatni rzadko zagląda...
          • marat_ Re: do warszawy jadę 05.11.02, 14:12
            Może po prostu ma przyjemniejsze zajęcia niż użeranie się na Forum z jakimiś
            Maratami tudzież Ralsami?
            Może właśnie w tym momencie śpi sobie smacznie z nosem w kuflu, gardłowo
            pochrapując?
            Każdy na tym świecie ma prawo być szczęśliwym...

            :))))
            • ralston Re: do warszawy jadę 05.11.02, 14:14
              :))))))
              • saunne Re: do warszawy jadę 05.11.02, 21:43
                od 21 listopada bedzie Picasso. Mozesz mi przywiesc Trojkowy kubek ;))))
                • chatka_ Re: do warszawy jadę 06.11.02, 11:33
                  saunne napisała:

                  > od 21 listopada bedzie Picasso. Mozesz mi przywiesc Trojkowy kubek ;))))
                  Saunneczko chetnie odstapie, mam dwa, moge Ci oddac starszy model, nie-
                  trojkatny, bo trojkacik od dlugopisow i olowkow sie upackal!
              • saunne ps. a co z nocnym reportarzem??? 05.11.02, 21:43
            • chatka_ Re: do warszawy jadę 06.11.02, 11:36
              marat_ napisał:

              > Może po prostu ma przyjemniejsze zajęcia niż użeranie się na Forum z jakimiś
              > Maratami tudzież Ralsami?
              > Może właśnie w tym momencie śpi sobie smacznie z nosem w kuflu, gardłowo
              > pochrapując?
              > Każdy na tym świecie ma prawo być szczęśliwym...
              >
              > :))))

              Swieta prawda, co do szczescia na swiecie, ale uzerania sie nie pamietam,
              upicie sie juz predzej moglo sie zdarzyc... :)
          • freewolf Re: do warszawy jadę 05.11.02, 22:16
            ralston napisał:

            > Tak, tylko, że coś tu ostatni rzadko zagląda...

            Może ktoś wie, jak wywoływać duchy? Zróbmy seans spirytystyczny i przywołajmy
            Chatkę.
            • saunne Re: do warszawy jadę 05.11.02, 22:27
              freewolf napisał:

              > ralston napisał:
              >
              > > Tak, tylko, że coś tu ostatni rzadko zagląda...
              >
              > Może ktoś wie, jak wywoływać duchy? Zróbmy seans spirytystyczny i przywołajmy
              > Chatkę.

              i Habitusa i Ormonda i Oke i Sluggarda i....
              • Gość: Duch Oki Re: do warszawy jadę IP: *.17.79.204.lifespan.org 05.11.02, 23:38
                Kto mnie wywoluje???

                :-)))
                • Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 15:42
                  Gość portalu: Duch Oki napisał(a):

                  > Kto mnie wywoluje???
                  >
                  > :-)))

                  hahahahahahahahahaha

                  sciskam cieplo!
                  saunne
    • Gość: Babaloo Re: do warszawy jadę IP: 5.1R2D* / *.cable.ubr02.hr.blueyonder.co.uk 06.11.02, 04:20
      Ja nie wiem ale mozesz powiedziec,ze ja tam w grudniu bede ,moze chatke
      kupie...nieduza....
      • chatka_ Re: do warszawy jadę 06.11.02, 11:29
        Znam jedna wolna w Bialymstoku, ale nie do kupienia jest :)
        • freewolf Re: do warszawy jadę 06.11.02, 11:46
          chatka_ napisała:

          > Znam jedna wolna w Bialymstoku, ale nie do kupienia jest :)

          A leasing wchodzi w grę?
          :)
          • ralston Re: do warszawy jadę 06.11.02, 12:05
            A ja myślę, że do kupienia, ale raczej nie za pieniądze... :)
            • chatka_ Re: do warszawy jadę 06.11.02, 12:23
              jak juz to moze jakas wymiana barterowa :)
              • chatka_ do warszawy nie jadę 06.11.02, 12:36
                W warszawie Picasso dwa razy, do 11.11 w Muzeum teatralnym - ceramika i arrasy,
                a wkrotce kolejna wystawa grafiki. ZAWSZE muzeum Etnograficzne!, niekoniecznie
                ale ze blisko - Zacheta.
                A kto nie wyjezdza niech wpada do Famy. Pozwalam sobie zamiescic zaproszenie od
                BOK-u:

                "Białostocki Ośrodek Kultury serdecznie zaprasza na spotkanie z podróżnikiem
                Pawłem Średzińskim w dn. 12.XI.2002 o godz. 18.00 w kawiarni Fama. Spotkanie
                pod tytułem „Perski dywan- Iran jakiego nie znamy” to autorska opowieść o
                przygodach jakie autor wieczoru przeżył wędrując po Bliskim i Środkowym
                Wschodzie. Zobaczymy niesamowity świat starożytnej religii i kultury Persji.
                Magów- kapłanów zaratusztrianizmu, świątynie czcicieli ognia, tajemnicze
                zigguraty. To również piękna Zatoka Perska o którą nie dawno toczono wojnę.
                Poznamy też współczesny Iran, jego oblicze mniej znane, mieszkańców oraz nie
                odkryte przez turystów miejsca. Spróbujemy też niesmowitą herbatę według
                receptury perskiej oraz wschodnie smakołyki. Zabrzmi muzyka, którą rzadko
                Europejczycy mogą usłyszeć. To wszystko w kawiarni Fama, ul. Legionowa 5,
                12.XI.2002 o godz. 18.00."

                Do zobaczenia!
                • freewolf Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 13:30
                  chatka_ napisała:

                  > W warszawie Picasso dwa razy, do 11.11 w Muzeum teatralnym - ceramika i
                  arrasy,
                  >
                  > a wkrotce kolejna wystawa grafiki. ZAWSZE muzeum Etnograficzne!,
                  niekoniecznie
                  > ale ze blisko - Zacheta.
                  > A kto nie wyjezdza niech wpada do Famy. Pozwalam sobie zamiescic zaproszenie
                  od
                  >
                  > BOK-u:
                  >
                  > "Białostocki Ośrodek Kultury serdecznie zaprasza na spotkanie z podróżnikiem
                  > Pawłem Średzińskim w dn. 12.XI.2002 o godz. 18.00 w kawiarni Fama. Spotkanie
                  > pod tytułem „Perski dywan- Iran jakiego nie znamy” to autorska opow
                  > ieść o
                  > przygodach jakie autor wieczoru przeżył wędrując po Bliskim i Środkowym
                  > Wschodzie. Zobaczymy niesamowity świat starożytnej religii i kultury Persji.
                  > Magów- kapłanów zaratusztrianizmu, świątynie czcicieli ognia, tajemnicze
                  > zigguraty. To również piękna Zatoka Perska o którą nie dawno toczono wojnę.
                  > Poznamy też współczesny Iran, jego oblicze mniej znane, mieszkańców oraz nie
                  > odkryte przez turystów miejsca. Spróbujemy też niesmowitą herbatę według
                  > receptury perskiej oraz wschodnie smakołyki. Zabrzmi muzyka, którą rzadko
                  > Europejczycy mogą usłyszeć. To wszystko w kawiarni Fama, ul. Legionowa 5,
                  > 12.XI.2002 o godz. 18.00."
                  >
                  > Do zobaczenia!

                  Główną atrakcją, jak mniemam, będzie możliwość zobaczenia Chatki w wersji
                  life. Jak Cię rozpoznać?
                  • ralston Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 14:24
                    Wolfie - jak to po czym rozpoznać Chatkę? Wszyscy uważni czytelnicy forum
                    wiedzą, że Chatkę w FAMIE rozpoznaje się po mongolskim ubraniu :)
                    • freewolf Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 19:21
                      ralston napisał:

                      > Wolfie - jak to po czym rozpoznać Chatkę? Wszyscy uważni czytelnicy forum
                      > wiedzą, że Chatkę w FAMIE rozpoznaje się po mongolskim ubraniu :)

                      Chatkę po mongolsku to ja nawet in life widziałem, ale boję się, że jak
                      przyjdzie incognito, to jej nie poznam:(.
                      • ralston Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 19:27
                        Wiem, że widziałeś, tym bardziej się zdziwiłem pytaniem. Ale żeś się wtedy
                        gałganie nie ujawnił... eeeech. ;)
                        • freewolf Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 09:19
                          ralston napisał:

                          > Wiem, że widziałeś, tym bardziej się zdziwiłem pytaniem. Ale żeś się wtedy
                          > gałganie nie ujawnił... eeeech. ;)

                          Wszystko w swoim czasie Rals. Może tym razem?
                          • ralston Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 09:53
                            No tak, tyle, że tym razem mnie nie będzie... Ale czekam na pokaz slajdów i
                            wystawę fotografii z Maroka ;)
                            • freewolf Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 13:39
                              ralston napisał:

                              > No tak, tyle, że tym razem mnie nie będzie... Ale czekam na pokaz slajdów i
                              > wystawę fotografii z Maroka ;)

                              Jak już pisałem, wszystko w swoim czasie. Za parę miesięcy przenoszę się do
                              stolicy, a wtedy bardzo chętnie pozwolę Ci się zaprosić na piwo do jakiegoś
                              dobrego pub-u.
                              :)))
                              • ralston Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 15:57
                                Nie mam nic na przeciw. Wręcz przeciwnie. Napisz na priv.
                                • freewolf Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 16:11
                                  ralston napisał:

                                  > Nie mam nic na przeciw. Wręcz przeciwnie. Napisz na priv.

                                  Powtarzam się ale: jak już pisałem, wszystko w swoim czasie. Obywatelem miasta
                                  Warszawy zostanę dopiero pod koniec stycznia.
                                  • freewolf Ogłaszam konkurs!!! 07.11.02, 16:15
                                    Kto rozpozna mnie w "Famie" 12.11.2002 r. ma u mnie duże piwo.
                                    Żeby nie było za trudno podpowiem, że będę wyglądać jak zwykle.
                                    :)
                                    • chatka_ Re: Ogłaszam konkurs!!! 07.11.02, 23:44
                                      Zaraz wyciagne zdjecia z wieczorku mongolskiego i pod lupa obejrze te z
                                      widowni! Musisz gdzies tam byc! A i kasete video tez obejrze!
                                      Wolfie wiesz jakie piwko lubie!:)
                                      • freewolf Re: Ogłaszam konkurs!!! 08.11.02, 10:00
                                        chatka_ napisała:

                                        > Zaraz wyciagne zdjecia z wieczorku mongolskiego i pod lupa obejrze te z
                                        > widowni! Musisz gdzies tam byc! A i kasete video tez obejrze!

                                        Podpowiem, że byłem dobrze schowany.

                                        > Wolfie wiesz jakie piwko lubie!:)

                                        Żywca????
                                        :)))))

                                        Podpowiedź numer dwa, która pomoże Ci mnie rozpoznać 12.11.2002 r.:
                                        lubię konie.
                              • chatka_ Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 00:07
                                freewolf napisał:

                                > Jak już pisałem, wszystko w swoim czasie. Za parę miesięcy przenoszę się do
                                > stolicy, a wtedy bardzo chętnie pozwolę Ci się zaprosić na piwo do jakiegoś
                                > dobrego pub-u.
                                > :)))

                                Hura hura, bedzie meta w warszawie ;)
                                • freewolf Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 09:48
                                  chatka_ napisała:

                                  > Hura hura, bedzie meta w warszawie ;)

                                  No problem, dla Ciebie zawsze.
                                  :)))
                            • chatka_ Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 23:47
                              ralston napisał:

                              > No tak, tyle, że tym razem mnie nie będzie... Ale czekam na pokaz slajdów i
                              > wystawę fotografii z Maroka ;)

                              Beda? Chetnie zobacze ;)
                              • Gość: burak Re: do warszawy nie jadę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 00:36
                                Lepiej zostan w Whiteslope, bo stolica duża - zgubisz sie jeszcze, a atrakcji
                                masz tu duzo,niedzwiedzie pod oknami itd.
                              • ralston Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 09:43
                                chatka_ napisała:

                                > ralston napisał:
                                >
                                > > No tak, tyle, że tym razem mnie nie będzie... Ale czekam na pokaz slajdów
                                > i
                                > > wystawę fotografii z Maroka ;)
                                >
                                > Beda? Chetnie zobacze ;)

                                Dobra, dobra. Ty tu kota ogonem nie wykręcaj, tylko gadaj kiedy będą slajdy i
                                zdjęcia z Marakieszu...
                • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 15:51
                  > "Białostocki Ośrodek Kultury serdecznie zaprasza na spotkanie z podróżnikiem
                  > Pawłem Średzińskim w dn. 12.XI.2002 o godz. 18.00 w kawiarni Fama. Spotkanie
                  > pod tytułem „Perski dywan- Iran jakiego nie znamy” to autorska opow
                  > ieść o
                  > przygodach jakie autor wieczoru przeżył wędrując po Bliskim i Środkowym
                  > Wschodzie. Zobaczymy niesamowity świat starożytnej religii i kultury Persji.
                  > Magów- kapłanów zaratusztrianizmu, świątynie czcicieli ognia, tajemnicze
                  > zigguraty. To również piękna Zatoka Perska o którą nie dawno toczono wojnę.
                  > Poznamy też współczesny Iran, jego oblicze mniej znane, mieszkańców oraz nie
                  > odkryte przez turystów miejsca. Spróbujemy też niesmowitą herbatę według
                  > receptury perskiej oraz wschodnie smakołyki. Zabrzmi muzyka, którą rzadko
                  > Europejczycy mogą usłyszeć. To wszystko w kawiarni Fama, ul. Legionowa 5,
                  > 12.XI.2002 o godz. 18.00."
                  >
                  > Do zobaczenia!

                  Dzieki za info! Postaram sie wpasc. Jak zauwazysz usmiechajaca sie duszyczke z
                  ciemnymi wlosami i bezowym szalikiem to moge byc ja... ;)
                  • freewolf Re: do warszawy nie jadę 06.11.02, 19:28
                    Gość portalu: saunne napisał(a):

                    > Dzieki za info! Postaram sie wpasc. Jak zauwazysz usmiechajaca sie duszyczke
                    z
                    > ciemnymi wlosami i bezowym szalikiem to moge byc ja... ;)

                    Może niech wszyscy forumowicze założą na tę okazję coś charakterystycznego i
                    wyróżniającego z tłumu. Na przykład panie założą czarczafy a panowie turbany.
                    Przy okazji będzie jak znalazł na okazję.
                    :))
                  • chatka_ Re: do warszawy nie jadę 07.11.02, 23:56
                    Gość portalu: saunne napisał(a):

                    > Dzieki za info! Postaram sie wpasc. Jak zauwazysz usmiechajaca sie duszyczke
                    z ciemnymi wlosami i bezowym szalikiem to moge byc ja... ;)

                    Sauneczko stojac dzisiaj na przystanku kolo Fary naliczylam chyba z tysiac (no
                    troszeczke przesadzilam) dziewczyn w bezowym szaliku. Trudno Cie bedzie
                    odroznic chyba ze przesiedzisz w tym szaliku caly pokaz! Dobra, ja bede w
                    czerwonym , albo indygo?
                    • freewolf Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 09:46
                      chatka_ napisała:

                      > Sauneczko stojac dzisiaj na przystanku kolo Fary naliczylam chyba z tysiac
                      (no
                      > troszeczke przesadzilam) dziewczyn w bezowym szaliku. Trudno Cie bedzie
                      > odroznic chyba ze przesiedzisz w tym szaliku caly pokaz! Dobra, ja bede w
                      > czerwonym , albo indygo?

                      To ja w takim razie założę czarny szalik.
                    • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 15:30
                      kiepsko sie czuje..., ale mam nadzieje, ze mi przejdzie do 18...

                      inna podpowiedz do mojego wygladu: mam szaro-zielone oczy i chyba za cicho
                      mowie (przynajmniej pani w Podlasiance tak sadzi...)

                      pozdrawiam!
                      • Gość: chatka_ Re: do warszawy nie jadę IP: *.piasta.pl 08.11.02, 15:48
                        Gość portalu: saunne napisał(a):

                        > kiepsko sie czuje..., ale mam nadzieje, ze mi przejdzie do 18...

                        do 18-stej, dzisiaj? A coz za spotkanie sie kroi? Nic mi nie wiadomo. Bo pokaz
                        w BOK-u 12.11 o 18-stej...
                        Jak to przeziebienie chwyta wypij ciepla wode z cytryna i miodkiem. Wzmocni i
                        poprawi humor.

                        • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 15:59
                          Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                          > Gość portalu: saunne napisał(a):
                          >
                          > > kiepsko sie czuje..., ale mam nadzieje, ze mi przejdzie do 18...
                          >
                          > do 18-stej, dzisiaj? A coz za spotkanie sie kroi? Nic mi nie wiadomo. Bo
                          pokaz
                          > w BOK-u 12.11 o 18-stej...
                          > Jak to przeziebienie chwyta wypij ciepla wode z cytryna i miodkiem. Wzmocni i
                          > poprawi humor.

                          oj rzeczywiscie zle chyba ze mna skoro juz nawet daty myle... :) Bylam swiecie
                          przekonana, ze to dzisiaj... Ale jak to 12. XI, czyli wtorek, to o 18 jestem na
                          angielskim... Isc na wagary czy nie isc? Oto jest pytanie...

                          To nie przeziebienie..., ale lepiej sie nie przyznawac co... A sok z nawet 2
                          cytryn juz wypilam :)

                          Hmmm....jesli dzis mam wolny wieczor, to moze wybiore sie na "Ediego"?
                          • Gość: chatka_ Re: do warszawy nie jadę IP: *.piasta.pl 08.11.02, 16:14
                            Ja swoj angielski z tego powodu odwolalam, strasznie mi zalezy, Iran jest w
                            pierwszej trojce, a nawet dwojce miejsc o ktorych marze by odwiedzic!
                            A sok z ogorkow kiszonych pilas, skutecznie przywroca rownowage!;)
                            • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 16:20
                              Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                              > Ja swoj angielski z tego powodu odwolalam, strasznie mi zalezy, Iran jest w
                              > pierwszej trojce, a nawet dwojce miejsc o ktorych marze by odwiedzic!
                              > A sok z ogorkow kiszonych pilas, skutecznie przywroca rownowage!;)

                              ojejej... na sama mysl o takim soku mnie wykreca... ;)
                              Tez bym chciala odwiedzic Iran (jak zreszta reszte swiata).
                              Chyba zwieje z tego angielskiego...zwlaszcza, ze ostatnio byl test...
                              • agutka Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 16:35
                                Ja tam też bym chętnie pojechała, ale mam dla saunne lekarstwo, dobre i
                                sprawdzone na twą przypadłość:

                                Najpierw sex, a potem kąpiel w gorącej wodzie. Zobaczysz, jak ręką odjął.
                                Pozdrawiam.
                                • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 16:39
                                  agutka napisała:
                                  >
                                  > Najpierw sex, a potem kąpiel w gorącej wodzie. Zobaczysz, jak ręką odjął.
                                  > Pozdrawiam.


                                  .... przyznaje sie bez bicia: szczeka mi opadla... ;) Ale rada! ;)
                                  • Gość: chatka_ Re: do warszawy nie jadę IP: *.piasta.pl 08.11.02, 16:48
                                    Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo
                                    sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat... . Co ja pisze!
                                    Saunne na ktora do kina sie wybierasz? :))
                                    • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 17:38
                                      Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                                      > Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo
                                      > sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat... . Co ja pisze!
                                      > Saunne na ktora do kina sie wybierasz? :))

                                      eee...chyba za szybko z komputera zeszlam..., bylam o 20:15 na Edim - polecam.
                                      Ale wciaz nie widzialam Aniola w Krakowie... Ciekawe czy kino Ton bedzie
                                      otwarte w poniedzialek?
                                  • freewolf Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 18:34
                                    Gość portalu: saunne napisał(a):

                                    > agutka napisała:
                                    > >
                                    > > Najpierw sex, a potem kąpiel w gorącej wodzie. Zobaczysz, jak ręką odjął.
                                    > > Pozdrawiam.
                                    >
                                    >
                                    > .... przyznaje sie bez bicia: szczeka mi opadla... ;) Ale rada! ;)

                                    Na przeziębienie może pomoże ale w trakcie kuracji można, nie daj Boże, złapać
                                    coś ciekawszego.
                                    Ja proponuję staropolską metodę: zawinąć Saunne w prześcieradło i do pieca
                                    chlebowego!!!
                                    Jak nie pomoże to i nie zaszkodzi.
                                    :))))))
                                    • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 17:40

                                      > Ja proponuję staropolską metodę: zawinąć Saunne w prześcieradło i do pieca
                                      > chlebowego!!!
                                      > Jak nie pomoże to i nie zaszkodzi.
                                      > :))))))

                                      oj juz czuje sie zdecydowanie lepiej... od razu mi lepiej Free... naprawde...
                                      Moze poczekajmy z tym piecem, co? Przypalona saunne to nie ta sama saunne ;)
                                      • freewolf Re: do warszawy nie jadę 09.11.02, 18:08
                                        Gość portalu: saunne napisał(a):

                                        >
                                        > > Ja proponuję staropolską metodę: zawinąć Saunne w prześcieradło i do pieca
                                        >
                                        > > chlebowego!!!
                                        > > Jak nie pomoże to i nie zaszkodzi.
                                        > > :))))))
                                        >
                                        > oj juz czuje sie zdecydowanie lepiej... od razu mi lepiej Free...
                                        naprawde...
                                        > Moze poczekajmy z tym piecem, co? Przypalona saunne to nie ta sama saunne ;)

                                        A miało być tak pięknie... :)))
                                        To spróbuj w takim razie Sambucus nigra. Przy okazji odpędzi węże i ochroni
                                        przed złymi czarami.
                                        • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 18:17

                                          > A miało być tak pięknie... :)))

                                          z czym mialo byc pieknie? Ach, z przescieradlami zapewne... oj Free, co za
                                          mysli, co za mysli ;) Nie wstyd Ci? ;)))

                                          > To spróbuj w takim razie Sambucus nigra. Przy okazji odpędzi węże i ochroni
                                          > przed złymi czarami.

                                          ??? prosze o przeklad na polski...
                                          • freewolf Re: do warszawy nie jadę 09.11.02, 18:21
                                            Gość portalu: saunne napisał(a):

                                            >
                                            > > A miało być tak pięknie... :)))
                                            >
                                            > z czym mialo byc pieknie? Ach, z przescieradlami zapewne... oj Free, co za
                                            > mysli, co za mysli ;) Nie wstyd Ci? ;)))
                                            >
                                            > > To spróbuj w takim razie Sambucus nigra. Przy okazji odpędzi węże i ochron
                                            > i
                                            > > przed złymi czarami.
                                            >
                                            > ??? prosze o przeklad na polski...

                                            www.gw.punk.px.pl/medycyna/krzew.html
                              • freewolf Re: do warszawy nie jadę 08.11.02, 18:41
                                Gość portalu: saunne napisał(a):

                                > ojejej... na sama mysl o takim soku mnie wykreca... ;)
                                > Tez bym chciala odwiedzic Iran (jak zreszta reszte swiata).
                                > Chyba zwieje z tego angielskiego...zwlaszcza, ze ostatnio byl test...

                                Zwiewaj koniecznie!!!
                                I poproszę o więcej szczegółów, jak Ciebie rozpoznać, gdyż o ile kobiecie
                                uchodzi wpatrywać się głeboko w oczy i nagabywać każdą napotkaną dziewczynę, o
                                tyle w przypadku faceta może być to uznane za próbę poderwania, a nie uśmiecha
                                mi się flirtować z conajmniej 30 dziewczynami. :)))
                                • Gość: saunne Re: do warszawy nie jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 17:44
                                  freewolf napisał:

                                  > Zwiewaj koniecznie!!!

                                  no i miej tu zasady... skoro nawet Freewolf namawia na wagary ;)

                                  > I poproszę o więcej szczegółów, jak Ciebie rozpoznać, gdyż o ile kobiecie
                                  > uchodzi wpatrywać się głeboko w oczy i nagabywać każdą napotkaną dziewczynę,
                                  o
                                  > tyle w przypadku faceta może być to uznane za próbę poderwania, a nie
                                  uśmiecha
                                  > mi się flirtować z conajmniej 30 dziewczynami. :)))

                                  a skad wiesz, moze wsrod tej 30 - tki znajdziesz zone? :) Nie wolno tracic
                                  takiej okazji! Absolutnie :)
                                  Lepiej napisz jak ja mam Ciebie rozpoznac? Gdzies pisales, ze jestes wysoki...
                                  Chatko, a Ty?
                                  • freewolf Re: do warszawy nie jadę 09.11.02, 18:18
                                    Gość portalu: saunne napisał(a):

                                    > a skad wiesz, moze wsrod tej 30 - tki znajdziesz zone? :) Nie wolno tracic
                                    > takiej okazji! Absolutnie :)
                                    > Lepiej napisz jak ja mam Ciebie rozpoznac? Gdzies pisales, ze jestes
                                    wysoki...
                                    > Chatko, a Ty?

                                    Za młody jeszcze jestem żeby myśleć o ożenku.
                                    Jak już pisałem, szukaj faceta z konikiem w klapie kurtki (jak już pisałem, tu
                                    nie ma żadnych podtekstów!!!). Dodam: czarnej kurtki.
                                    A co do wzrostu, to raczej średniego.
                                    Nie wiesz jak wygląda chatka?
                                    4 okna, ściany z bali sosnowych i takież drzwi, słomiany dach, klepisko, piec
                                    gliniany.
                                    Po takim opisie chyba nie da się jej przegapić.
                                    :))
                                  • chatka_ Re: do warszawy nie jadę 12.11.02, 16:01
                                    Gość portalu: saunne napisał(a):

                                    > freewolf napisał:
                                    >
                                    > > Zwiewaj koniecznie!!!
                                    >
                                    > no i miej tu zasady... skoro nawet Freewolf namawia na wagary ;)
                                    >
                                    > > I poproszę o więcej szczegółów, jak Ciebie rozpoznać, gdyż o ile kobiecie
                                    > > uchodzi wpatrywać się głeboko w oczy i nagabywać każdą napotkaną dziewczyn
                                    > ę,
                                    > o
                                    > > tyle w przypadku faceta może być to uznane za próbę poderwania, a nie
                                    > uśmiecha
                                    > > mi się flirtować z conajmniej 30 dziewczynami. :)))
                                    >
                                    > a skad wiesz, moze wsrod tej 30 - tki znajdziesz zone? :) Nie wolno tracic
                                    > takiej okazji! Absolutnie :)

                                    Wolfik wyraznie zdradza sie ze gustuje w 30 -stkach :)

                                    > Lepiej napisz jak ja mam Ciebie rozpoznac? Gdzies pisales, ze jestes
                                    wysoki...
                                    > Chatko, a Ty?

                                    Ja tez mam zielone oczy :)
                                    Jestem pewna ze Wolf przypomni sobie mnie, wiec wystraczy ze znajdziesz jego!
                                    • chatka_ Re: do warszawy nie jadę 12.11.02, 16:08
                                      chatka_ napisała:


                                      > Wolfik wyraznie zdradza sie ze gustuje w 30 -stkach :)
                                      >
                                      aaaaa, ja znam taka fajna dziewczyna z pol tuzina lat mlodsza ode mnie, i
                                      bedzie na pokazie.Ale musi najpierw Cie znalezc a Ty musisz chciec byc
                                      znalezionym :)
                                      • freewolf Re: do warszawy nie jadę 12.11.02, 19:46
                                        chatka_ napisała:

                                        > chatka_ napisała:
                                        >
                                        >
                                        > > Wolfik wyraznie zdradza sie ze gustuje w 30 -stkach :)
                                        > >
                                        > aaaaa, ja znam taka fajna dziewczyna z pol tuzina lat mlodsza ode mnie, i
                                        > bedzie na pokazie.Ale musi najpierw Cie znalezc a Ty musisz chciec byc
                                        > znalezionym :)

                                        Ja tez znam taką fajną z pół tuzina lat młodszą od Ciebie:) i miałem ją zabrać
                                        ze sobą (jej chłopak w Wawie, więc ktoś musi się biedulką zająć;), świnia ze
                                        mnie, no nie:) ale niestety, zrezygnowała w ostatniej chwili, więc i ja nie
                                        poszedłem. Może tak i lepiej, gdyż w ten sposób nadal będę tylko paroma
                                        literkami na ekranie i nikt się nie zawiedzie poznając mnie w realu.
                                        A za próbę swatania dziękuję, to w sumie też mnie odstraszyło od pójścia.
                                        Ostatnio każdy, kogo spotykam powtarza mi: "kiedy sobie wreszcie kogoś
                                        znajdziesz?", a połowa z nich próbuje mnie z kimś umówić. MAM TEGO DOŚĆ!!!!!
                                        • chatka_ Re: do warszawy nie jadę 13.11.02, 11:11
                                          Wolfie dzis juz moge napisac ze szanuje Twoje prawo do bycia incognito itd.
                                          itp., bo wczoraj bylo mi nic wiecej jak przykro :(
                                          • freewolf Re: do warszawy nie jadę 13.11.02, 11:42
                                            chatka_ napisała:

                                            > Wolfie dzis juz moge napisac ze szanuje Twoje prawo do bycia incognito itd.
                                            > itp., bo wczoraj bylo mi nic wiecej jak przykro :(

                                            To ja Cię przepraszam, gdyż moja wczorajsza wypowiedź była zdecydowanie zbyt
                                            ostra. Najmocniej Cię za to przepraszam.
                                            PS: keep smiling:)
                                            www.101funpages.com/html/f_sseeds0602.asp
              • freewolf Re: do warszawy jadę 06.11.02, 13:24
                chatka_ napisała:

                > jak juz to moze jakas wymiana barterowa :)

                Sprawdziłem kieszenie: mam dwa kapsle od Arki (niestety, nie pstrąg ale
                jasnej), kłębek sznurka, trochę kurzu, scyzoryk (niestety, jedno z ostrzy
                złamane) i paczkę chusteczek. Nada się?
                :)))
                • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 08.11.02, 16:58
                  Wolfie, sorry ale wymiana barterowa, to chyba z definicji wymiana
                  miedzynarodowa...
                  :)))
                  • freewolf Re: do warszawy jadę 08.11.02, 18:30
                    Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                    > Wolfie, sorry ale wymiana barterowa, to chyba z definicji wymiana
                    > miedzynarodowa...
                    > :)))

                    A pisałem już, że za 5 lat wybywam z Polski na stałe?
                    :)))
                    • chatka_ Re: do warszawy jadę 08.11.02, 18:32
                      Ty wiesz ile ja lat wtedy bede miala!!! :)
                      • freewolf Re: do warszawy jadę 08.11.02, 18:44
                        chatka_ napisała:

                        > Ty wiesz ile ja lat wtedy bede miala!!! :)

                        Na pewno nie za dużo. ;)
                        Ostateczna podpowiedź:
                        Ciekawe, czy znajdziesz we wtorek faceta z wpiętym w klapę kurtki konikiem
                        (wiadomość do Ralsa: tylko proszę bez nieprzyzwoitych skojarzeń, tu nie ma
                        żadnych podtekstów:).
                        :))
                        • ralston Re: do warszawy jadę 09.11.02, 23:22
                          A co to Raals to już tylko nieprzyzwoite skojarzenia może mieć?
                          • freewolf Re: do warszawy jadę 10.11.02, 21:34
                            ralston napisał:

                            > A co to Raals to już tylko nieprzyzwoite skojarzenia może mieć?

                            Nie tylko, ale za to bardzo lubi odwracać ogon kotem.
                            :))
                            • Gość: Oka Re: do warszawy jadę IP: *.17.79.204.lifespan.org 11.11.02, 23:35
                              I to sie nazywa inteligentne poczucie humoru.
                              • marat_ Re: do warszawy jadę 12.11.02, 12:41
                                agutka napisała: >
                                > Najpierw sex, a potem kąpiel w gorącej wodzie. Zobaczysz, jak ręką odjął

                                M: Nic mi nie dolega, ale brzmi tak zachęcająco, że choć weź i wypróbuj...

                                Chatka napisała:
                                Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo
                                sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat...

                                M: :)))))))))))))))))))))))))))))))
                                O jasny gwint!!!
                                :)))))))))))))))))))))
                                A z sąsiadem i bratem jednocześnie to ci dopiero byłaby "kuracja"!
                                :))))))))))


                                • Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: 212.33.74.* 12.11.02, 16:20
                                  marat_ napisał:
                                  Chatka napisała:
                                  > Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo
                                  > sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat...
                                  >
                                  > M: :)))))))))))))))))))))))))))))))
                                  > O jasny gwint!!!
                                  > :)))))))))))))))))))))
                                  > A z sąsiadem i bratem jednocześnie to ci dopiero byłaby "kuracja"!
                                  > :))))))))))

                                  jak juz napisalam Freewolfowi jest mi zdecydowanie lepiej... Obejdzie sie
                                  bez...kuracji...
                                • Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: 212.33.74.* 12.11.02, 16:22
                                  marat_ napisał:
                                  Chatka napisała:
                                  > Agutka Saunne panienka jest! pod reka teraz pewnie co najwyzej brat, albo
                                  > sasiad, ale z tych dwoja to juz lepiej brat...
                                  >
                                  > M: :)))))))))))))))))))))))))))))))
                                  > O jasny gwint!!!
                                  > :)))))))))))))))))))))
                                  > A z sąsiadem i bratem jednocześnie to ci dopiero byłaby "kuracja"!
                                  > :))))))))))

                                  jak juz napisalam Freewolfowi jest mi zdecydowanie lepiej... Obejdzie sie
                                  bez...kuracji...
                                  • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 12.11.02, 16:30
                                    To swietnie! A wiec do zobaczenia?
                                    • Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: 212.33.74.* 12.11.02, 16:34
                                      Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                                      > To swietnie! A wiec do zobaczenia?

                                      jak najbardziej :)
                                      • chatka_ Re: do warszawy jadę 13.11.02, 11:14
                                        Saunne a jak Tobie podobal sie pokaz? Zaluje ze osobiscie nie dane mi bylo Cie
                                        spytac :(
                                        • saunne Dywan perski... 13.11.02, 20:22
                                          Pokaz podobal mi sie bardzo, a scislej mowiac jego pierwsza czesc, bo niestety
                                          w trakcie przerwy musialam nagle wyjsc. Troche przeszkadzalo mi, ze niektore
                                          slajdy byly tak szybko przewijane, iz nie moglam sie nimi w pelni nacieszyc.
                                          Szkoda to tym wieksza, ze niektore wydawaly mi sie szczegolnie piekne. Fajnie
                                          by bylo gdyby mozna je bylo obejrzec np. w internecie. Strasznie podobal mi sie
                                          sposob w jaki spotkanie bylo poprowadzone :) zadnej bufonady, a po prostu
                                          ciekawa historia opowiedziana w prosty sposob. Ech...gdybym nie musiala wyjsc...

                                          Chatko, ja takze zaluje, ze nie moglysmy sie poznac, ale coz najpierw moja
                                          niesmialosc, a potem naglacy sms... :(

                                          A teraz mam pytanie z gatunku "czy to Ty?" ;) No wiec... czy moze mialas na
                                          sobie bluzeczke w paski i w pewnym momencie usiadlas na schodach, zeby lepiej
                                          widziec? Jesli tak, to hm.... bylam dosc niedaleko, aczkolwiek w nieco
                                          zastawionym miejscu...

                                          Pozdrawiam :)
                                          • chatka_ Re: Dywan perski... 14.11.02, 11:47
                                            dziekuje ze bylas taka taktowna i nie spytalas: " Chatka czy to nie ty
                                            spoznials sie a potem przegadalas na tych schodach z jakims drublasem polowe
                                            pokazu :)"

                                            ja... Sauneczko ja...
                                            No a skad, jak mnie poznalas, czyzbys siedziala w glebi sali, przy stolikach
                                            pod sciana obok moich znajomych, imie slyszalas?
                                            Jezu ile ja krazylam by cie odszukac, nikogo w bezowym szaliku!
                                            Pozdrawiam
                                            ps. Kubek bedzie musial poczekac do nastepnego pokazu...

                                            • Gość: saunne Re: Dywan perski... IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:18
                                              hi, hi, hi ale dryblas to chyba interesujacy byl, co nie?

                                              Jak Cie poznalam? Uslyszalam: "Jola jestem" wypowiedziane do lysego mezczyzny z
                                              broda (chyba), ktory chyba towarzyszyl Twojej znajomej. Siedzialam przy stoliku
                                              z tylu (wygladalam bardzo niepozornie, wiec nie rzucalam sie w oczy). Sposob
                                              przywitania, ton glosu i usmiech jakos tak podpowiedzialy mi, ze to chyba Ty :)
                                              No i oczywiscie zawstydzilam sie i zrobilo mi sie glupio, a do tego troche
                                              niezrecznie bylo mi przechodzic kolo panstwa, ktorzy przysiedli sie do mojego
                                              stolika. No i w ogole pluje sobie teraz w brode :( Przepraszam, ze sie tak
                                              zachowalam.

                                              A z szalikiem to plan nie wypalil przez pania szatniarke, ktora jak tylko
                                              zobaczyla, ze wchodze w plaszczyku do srodka, wykrzyknela glosem nieznoszacym
                                              sprzeciwu: "panienko kurteczke do szatni prosze". Saunne jak sie mozna bylo
                                              spodziewac nie wpadla na pomysl, ze szalika to mozna nie oddawac...

                                              A tak w ogole to panowie z kamera czesto swiecili mi w oczy, wiec moze gdzies
                                              jestem na ktorejs kasecie...

                                              Pozdrawiam :)
                                              • freewolf Re: Dywan perski... 14.11.02, 15:39
                                                I w ten sposób wszyscy już widzieli jak Chatka wygląda, zachowuje się, jaki ma
                                                głos, a Chatka nie ma o nas zielonego pojęcia.
                                                :)))
                                                ___________________
                                                Freewolf
                                                ("Si vis amari, ama.")
                                                • chatka_ Re: Dywan perski... 14.11.02, 15:50
                                                  jak to nie ma? A kto ma zdjecie z Ralsem???? :))
                                                  • freewolf Re: Dywan perski... 14.11.02, 16:01
                                                    chatka_ napisała:

                                                    > jak to nie ma? A kto ma zdjecie z Ralsem???? :))

                                                    Kurcze, a ja mam tylko bez Ralsa (a za to mam z Chatką:)?
                                                    A z Saunne masz? A z Wolnym Wilkiem?
                                                    ___________________
                                                    Freewolf
                                                    ("Si vis amari, ama.")
                                                  • Gość: chatka_ Re: Dywan perski...cd IP: *.piasta.pl 22.11.02, 13:22
                                                    freewolf napisał:

                                                    > chatka_ napisała:
                                                    >
                                                    > > jak to nie ma? A kto ma zdjecie z Ralsem???? :))
                                                    >
                                                    > Kurcze, a ja mam tylko bez Ralsa (a za to mam z Chatką:)?
                                                    > A z Saunne masz? A z Wolnym Wilkiem?

                                                    Niewiele brakowalo a mialabym z Saunne :(
                                                    Saunne, wracajac do tamtego wieczoru, chyba sobie przypominam Ciebie,
                                                    siedzialas stolik? dwa? dalej, mialas na sobie cos jakby kamizelke , bezowa
                                                    bluzeczke, a wlosy ciemne i cieniutkie, do szyji. Chyba nawet wynienilysmy
                                                    spojrzenia :)
                                                  • saunne Re: Dywan perski...cd 23.11.02, 14:30
                                                    Gość portalu: chatka_ napisał:

                                                    > freewolf napisał:
                                                    >
                                                    > > chatka_ napisała:
                                                    > >
                                                    > > > jak to nie ma? A kto ma zdjecie z Ralsem???? :))
                                                    > >
                                                    > > Kurcze, a ja mam tylko bez Ralsa (a za to mam z Chatką:)?
                                                    > > A z Saunne masz? A z Wolnym Wilkiem?
                                                    >
                                                    > Niewiele brakowalo a mialabym z Saunne :(
                                                    > Saunne, wracajac do tamtego wieczoru, chyba sobie przypominam Ciebie,
                                                    > siedzialas stolik? dwa? dalej, mialas na sobie cos jakby kamizelke , bezowa
                                                    > bluzeczke, a wlosy ciemne i cieniutkie, do szyji. Chyba nawet wynienilysmy
                                                    > spojrzenia :)

                                                    przykro mi to chyba jednak nie ja... Mialam na sobie brazowo - szary sweter i
                                                    czarne sztruksy. Wlosy mam rzeczywiscie ciemne i do szyji, ale "grube"
                                                    (przynajmniej tak wszyscy mowia). Ale wiesz, co zrobie Ci niespodzianke
                                                    mailowa. Jak wolisz zachowac tajemnice, to po prostu nie otwieraj zalacznika.

                                                    saunne
                                                  • chatka_ Re: Dywan perski...cd 23.11.02, 15:01
                                                    Saunneczko czuje sie zaszczycona... i mnostwo sie wzruszylam...dziekuje.
                                                  • Gość: saunne Re: Dywan perski...cd IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 15:03
                                                    prosim bardzo :)) juz doszlo?
                            • ralston Re: do warszawy jadę 12.11.02, 13:29
                              No dobra. Niech będzie - lubi :)
                              A przy okazji to dowcip mi się przypomniał:
                              Siedzi facet u psychiatry. Ten pokazuje mu plansze z różnymi obrazkami i każe
                              mówić z czym się facetowi kojarzą. Pokazuje trójkąt.
                              - Z czym się kojarzy?
                              - Z seksem
                              Koło.
                              - z seksem
                              Kwadrat.
                              - z seksem
                              Pusta kartka.
                              Z seksem
                              W końcu psychiatra krzyczy:
                              - Panie, pan jesteś zboczony!
                              - Ja?! A kto mi te wszystkie świństwa pokazuje?
                              • freewolf Re: do warszawy jadę 12.11.02, 19:37
                                ralston napisał:

                                > No dobra. Niech będzie - lubi :)
                                > A przy okazji to dowcip mi się przypomniał:
                                > Siedzi facet u psychiatry. Ten pokazuje mu plansze z różnymi obrazkami i
                                każe
                                > mówić z czym się facetowi kojarzą. Pokazuje trójkąt.
                                > - Z czym się kojarzy?
                                > - Z seksem
                                > Koło.
                                > - z seksem
                                > Kwadrat.
                                > - z seksem
                                > Pusta kartka.
                                > Z seksem
                                > W końcu psychiatra krzyczy:
                                > - Panie, pan jesteś zboczony!
                                > - Ja?! A kto mi te wszystkie świństwa pokazuje?

                                To po co ty do takich zboczonych lekarzy chodzisz?
                                :))))
    • freewolf Re: do warszawy jadę 14.11.02, 12:32
      Mam propozycję:
      Chatka urządzi pokaz zdjęć i slajdów z Marakeszu.
      Rals już się zadeklarował, że w takim przypadku do Białego przyjedzie, to i ja
      też złożę deklarację:
      jeśli Chatka urządzi w/w pokaz, to ja wpadnę nań na pewno i się ujawnię.
      Zachęcam innych forumowiczów do składania podobnych deklaracji, to może
      doczekamy się w/w pokazu ("głos ludu głosem Boga", a co?).
      ___________________
      Freewolf
      ("Si vis amari, ama.")
      • Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: proxy / 212.244.106.* 14.11.02, 13:14
        tak jest. bardzo dobry pomysł. proponuję dodatkowo urządzić wielki bar
        karnawałowy w stylu arabskim i poprzebierać się w kwefy. mam nadzieję, że tak
        się pisze o tradycyjnym kobiecym stroju, gdzie widać tylko oczy. panowie
        założyć mogą turbany nomadów tuaregów, a freewolf wjechać może na wielbłądzie.
        wtedy wszyscy jak jeden mąż i jedna żona zrzucają maski i z płaczem padaja
        sobie w objecia, zaś barmani nabijają już szisze i nargile. hajle selasje al
        dżazira!
        • Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:21
          :))) Wilk na wielbladzie :))) :))) czy to przypadkiem nie jakies
          zboczenie :))) :)))

          Free oczywiscie przylaczam sie do Twojego apelu.
          • Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: proxy / 212.244.106.* 14.11.02, 13:28
            dlaczego zboczenie? jak wilk na koniu jeździł to wszystko było w porzo. a ten
            wielbłąd to w sumie taki koń tylko dwugarbny bardziej.
            • freewolf Re: do warszawy jadę 14.11.02, 15:55
              W sumie to bardzo dobry pomysł, jeśli zamieni się tego wielbłąda na konia,
              koniecznie czarnego jak skrzydło kruka. Oczywiście, organizatorką zostanie
              Chatka, jako jedyna osoba z nas obeznana co nieco w kulturze bliskiego i
              dalekiego wschodu.
              ___________________
              Freewolf
              ("Si vis amari, ama.")
              • Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 20:31
                a wyobrazasz sobie konia w Famie (z kufelkiem piwa...;)?
                • Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: *.fastmedia.pl / 192.168.1.* 17.11.02, 11:05
                  wyobrażam sobie przy barze jelenia z kufelkiem piwa, a wokół niego stado sępów,
                  którzy robia go w konia. widok to zresztą dość powszedni nie tylko w famie.

                  znów dziś do warszawki pruję. potem kierunek kraków. podróż w nocy. sam nie
                  wiem - spać czy czytać?
                  • freewolf Re: do warszawy jadę 17.11.02, 13:22
                    Gość portalu: koro napisał(a):

                    > wyobrażam sobie przy barze jelenia z kufelkiem piwa, a wokół niego stado
                    sępów,
                    >
                    > którzy robia go w konia. widok to zresztą dość powszedni nie tylko w famie.
                    >
                    > znów dziś do warszawki pruję. potem kierunek kraków. podróż w nocy. sam nie
                    > wiem - spać czy czytać?

                    To zależy czy Ty prowadzisz.
                    Jeśli tak, to możesz spać spokojnie, gdyż swych umiejętności jako kierowca
                    możesz być pewien.
                    Jeśli nie, to lepiej czytać, gdyż nie będąc pewnym umiejętności kierowcy
                    ciężko zasnąć w trasie.
                • freewolf Re: do warszawy jadę 17.11.02, 13:20
                  Gość portalu: saunne napisał(a):

                  > a wyobrazasz sobie konia w Famie (z kufelkiem piwa...;)?

                  Ale koń mniej wypije od wielbłąda, który będzie pić na zapas. Poza tym, konie
                  są dużo bardziej rozmowne.
                  • Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: proxy / 217.153.35.* 19.11.02, 12:11
                    to prawda, że konie są bardziej rozmowne gdyż nigdy nie rozmawiałem z jeleniem.
                    do konia zaś parę razy zdarzyło mi się przemówić: wio, prrr, itp. on też coś
                    tam parskał, a raz to się niezle uśmiał.
                    dojechałem do krakowa i do warszawy już wróciłem nie okradziony wcale. ale
                    dziwne jest to miasto niestety. tęskno troszku do bialegostoku kochanego.
                    i tak oto stuknęla setka wpisów. czy te kubki są jeszcze rozdawane?
                    • ralston Re: do warszawy jadę 19.11.02, 14:11
                      Koro - nie prowokuj, są tu tacy, którzy na słowo "kubek" dostają piany... :)

                      Ormond - pozdrawiam transkontynentalnie :)
                      • Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: proxy / 217.153.35.* 19.11.02, 14:47
                        znaczy sie nie dają. mimo wszystko w kolejeczce skromnie się ustawiam. a nóż
                        widelec?
                        • Gość: habitus Re: do warszawy jadę IP: *.zigzag.pl 19.11.02, 16:30
                          Gość portalu: koro napisał(a):

                          > znaczy sie nie dają. mimo wszystko w kolejeczce skromnie się ustawiam. a nóż
                          > widelec?
                          Nie dają noży i widelców. Ani kubków...
                          • freewolf Re: do warszawy jadę 19.11.02, 17:31
                            Gość portalu: habitus napisał(a):

                            > Gość portalu: koro napisał(a):
                            >
                            > > znaczy sie nie dają. mimo wszystko w kolejeczce skromnie się ustawiam. a n
                            > óż
                            > > widelec?
                            > Nie dają noży i widelców. Ani kubków...

                            To w takim razie nie będę się wychylał i nie powiem, że wszedłem w posiadanie
                            koszulki GW.
                            • saunne Re: do warszawy jadę 19.11.02, 22:01
                              freewolf napisał:

                              > To w takim razie nie będę się wychylał i nie powiem, że wszedłem w posiadanie
                              > koszulki GW.

                              Freewolf, a placa Ci przynajmniej za reklame? ;)
                              • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 19.11.02, 23:30
                                A ja swoja zostawilam w kórniku :(
                                Koro a nie wybierasz sie do warszawy w ten weekend, bo moze mi przy odrobinie
                                szczescia przyjdzie jechac?
                                • Gość: koro Re: do warszawy jadę IP: *.edytor.net / 10.10.67.* 20.11.02, 11:02
                                  ten weekend? nie, do warszawki raczej nie pojadę. kupiłem dziecku puzzle i
                                  zamierzamy posiedziec parę nocy aby je ułożyć. jako że dziecko rano do
                                  przedszkola zasuwać musi na szychtę, możemy popuzzlować tylko w weekendy.
                              • freewolf Re: do warszawy jadę 21.11.02, 09:01
                                saunne napisała:

                                > freewolf napisał:
                                >
                                > > To w takim razie nie będę się wychylał i nie powiem, że wszedłem w posiada
                                > nie
                                > > koszulki GW.
                                >
                                > Freewolf, a placa Ci przynajmniej za reklame? ;)

                                W sumie to nie płacą. Dlatego napiszę:
                                koszulkę prałem według oznaczeń na metce, a i tak po pierwszym praniu
                                skurczyła się o dwa rozmiary.
                                • saunne Re: do warszawy jadę 21.11.02, 09:43
                                  freewolf napisał:

                                  > W sumie to nie płacą. Dlatego napiszę:
                                  > koszulkę prałem według oznaczeń na metce, a i tak po pierwszym praniu
                                  > skurczyła się o dwa rozmiary.

                                  czy ja dobrze widze? Prales? Sam? Freewolf - masz u mnie duzego plusa :)))
                                  • freewolf Re: do warszawy jadę 21.11.02, 16:08
                                    saunne napisała:

                                    > freewolf napisał:
                                    >
                                    > > W sumie to nie płacą. Dlatego napiszę:
                                    > > koszulkę prałem według oznaczeń na metce, a i tak po pierwszym praniu
                                    > > skurczyła się o dwa rozmiary.
                                    >
                                    > czy ja dobrze widze? Prales? Sam? Freewolf - masz u mnie duzego plusa :)))

                                    Mogę w pralce, mogę ręcznie. A jak napiszę, że jeszcze gotuję, sprzątam,
                                    zmywam, dbam o kwiatki (i to nie tylko podlewam)?
                                    • chatka_ Re: do warszawy jadę 22.11.02, 00:00
                                      freewolf napisał:

                                      > Mogę w pralce, mogę ręcznie. A jak napiszę, że jeszcze gotuję, sprzątam,
                                      > zmywam, dbam o kwiatki (i to nie tylko podlewam)?

                                      Wolfiku czy ta dziewczyna bywa u nas na Forum? Ot tak sobie pytam , bez powodu
                                      calkiem ...
                                      • freewolf Re: do warszawy jadę 22.11.02, 12:51
                                        chatka_ napisała:

                                        > Wolfiku czy ta dziewczyna bywa u nas na Forum? Ot tak sobie pytam , bez
                                        > powodu calkiem ...

                                        Chyba nie, a nawet jeśli, mówi się trudno. :))
                                        I ja wiem, i ona wie, że to się szybko skończy.
                                        • Gość: habitus Re: do warszawy jadę IP: *.zigzag.pl 22.11.02, 13:26
                                          freewolf napisał:

                                          > Chyba nie, a nawet jeśli, mówi się trudno. :))
                                          > I ja wiem, i ona wie, że to się szybko skończy.
                                          Ale jak pięknie może być... O kurcze..
                                          • freewolf Re: do warszawy jadę 22.11.02, 13:31
                                            Gość portalu: habitus napisał(a):

                                            > freewolf napisał:
                                            >
                                            > > Chyba nie, a nawet jeśli, mówi się trudno. :))
                                            > > I ja wiem, i ona wie, że to się szybko skończy.
                                            > Ale jak pięknie może być... O kurcze..

                                            Niestety, ja muszę mieć swobodę. Pod tym względem jestem niereformowalny, a
                                            jak dotąd nie znalazłem dziewczyny, która to akceptuje.
                                    • saunne Re: do warszawy jadę 22.11.02, 10:27
                                      > Mogę w pralce, mogę ręcznie. A jak napiszę, że jeszcze gotuję, sprzątam,
                                      > zmywam, dbam o kwiatki (i to nie tylko podlewam)?

                                      Freewolf:
                                      1. jestes wyjatkowy :)
                                      2. czy to zarazliwe, tzn. czy mam szanse zarazic brata? ;)
                                      3. ... a tu sie wstydze zadac pytanie... ;)
                                      • freewolf Re: do warszawy jadę 22.11.02, 12:55
                                        saunne napisała:

                                        > Freewolf:
                                        > 1. jestes wyjatkowy :)

                                        Wiem.

                                        > 2. czy to zarazliwe, tzn. czy mam szanse zarazic brata? ;)

                                        Niestety nie. Ale podobno rozwiązania siłowe czasem pomagają w przenoszeniu
                                        tej choroby (bat, łamanie kołem, te sprawy). :)

                                        > 3. ... a tu sie wstydze zadac pytanie... ;)

                                        A ja i tak odpowiem: dla Ciebie zawsze. :)
                                        • Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 13:00
                                          freewolf napisał:

                                          > > 2. czy to zarazliwe, tzn. czy mam szanse zarazic brata? ;)
                                          >
                                          > Niestety nie. Ale podobno rozwiązania siłowe czasem pomagają w przenoszeniu
                                          > tej choroby (bat, łamanie kołem, te sprawy). :)

                                          odpada - jest ode mnie wyzszy o okolo 30 cm i z 4 razy silniejszy...

                                          > > 3. ... a tu sie wstydze zadac pytanie... ;)
                                          >
                                          > A ja i tak odpowiem: dla Ciebie zawsze. :)

                                          dobre ;)
                                          • freewolf Re: do warszawy jadę 22.11.02, 13:25
                                            Gość portalu: saunne napisał(a):

                                            > odpada - jest ode mnie wyzszy o okolo 30 cm i z 4 razy silniejszy...

                                            Biedulko, potrzebujesz dużego i silnego faceta, który sobie z nim poradzi.

                                            > > > 3. ... a tu sie wstydze zadac pytanie... ;)
                                            > >
                                            > > A ja i tak odpowiem: dla Ciebie zawsze. :)
                                            >
                                            > dobre ;)

                                            Skoro dobrze, to kiedy?
                                            ;)
                                            • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 22.11.02, 14:15
                                              freewolf napisał do Saunne


                                              >
                                              > Skoro dobrze, to kiedy?
                                              > ;)
                                              Wolfie robisz postepy!
                                              Przeciez od razu bylo wiadomo bylo ze tamta dziewczyna to jeszcze nie TA! :))
                                              • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 22.11.02, 14:55
                                                Gość portalu: chatka_ napisał:

                                                > freewolf napisał do Saunne
                                                >
                                                >
                                                > >
                                                > > Skoro dobrze, to kiedy?
                                                > > ;)
                                                > Wolfie robisz postepy!
                                                > Przeciez od razu bylo wiadomo bylo ze tamta dziewczyna to jeszcze nie TA! :))

                                                Chyba mi spieszno na obiad BYLO :))))Sorry...
                                                • freewolf Re: do warszawy jadę 23.11.02, 13:58
                                                  Gość portalu: chatka_ napisał:

                                                  > > Wolfie robisz postepy!
                                                  > > Przeciez od razu bylo wiadomo bylo ze tamta dziewczyna to jeszcze nie TA!
                                                  > :))

                                                  No właśnie, wczoraj przekonałem się, która jest TĄ!!!

                                                  > Chyba mi spieszno na obiad BYLO :))))Sorry...

                                                  No problem. A chociaż smaczny był?
                                                  • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 23.11.02, 14:29
                                                    freewolf napisał:

                                                    > No właśnie, wczoraj przekonałem się, która jest TĄ!!!

                                                    Przekonasz sie jeszcze nie raz...ech mlodosc! :))

                                                    >
                                                    > No problem. A chociaż smaczny był?

                                                    Tak w Podlasiance maja bardzo smaczne obiady :)
                                                  • just_wolf Re: do warszawy jadę 24.11.02, 15:49
                                                    Gość portalu: chatka_ napisał:

                                                    > Tak w Podlasiance maja bardzo smaczne obiady :)

                                                    Ja tam wolę domowe. Zwłaszcza te samodzielnie zrobione (nawet przypalone) dają
                                                    największa satysfakcję.
                                                    :)))
                                                  • ralston Re: do warszawy jadę 24.11.02, 18:36
                                                    just_wolf napisał:

                                                    Freewolf to już przeszłość.

                                                    Czy każdego wilka można usidlić?
                                                  • just_wolf Re: do warszawy jadę 25.11.02, 15:08
                                                    ralston napisał:

                                                    > just_wolf napisał:
                                                    >
                                                    > Freewolf to już przeszłość.
                                                    >
                                                    > Czy każdego wilka można usidlić?

                                                    Trzeba tylko dobre wnyki rozstawić.
                                                    :))
                                              • Gość: saunne Re: do warszawy jadę IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 15:40
                                                Gość portalu: chatka_ napisał:

                                                > freewolf napisał do Saunne
                                                >
                                                >
                                                > >
                                                > > Skoro dobrze, to kiedy?
                                                > > ;)
                                                > Wolfie robisz postepy!
                                                > Przeciez od razu bylo wiadomo bylo ze tamta dziewczyna to jeszcze nie TA! :))

                                                a jaki zdecydowany! ;)))
                                                • freewolf Re: do warszawy jadę 23.11.02, 14:02
                                                  Gość portalu: saunne napisał:

                                                  > a jaki zdecydowany! ;)))

                                                  Życie ucieka zbyt szybko. Nie można tracić czasu na wątpliwości!!!
                                    • ralston Re: do warszawy jadę 22.11.02, 16:03
                                      freewolf napisał:

                                      > saunne napisała:
                                      >
                                      > > freewolf napisał:
                                      > >
                                      > > > W sumie to nie płacą. Dlatego napiszę:
                                      > > > koszulkę prałem według oznaczeń na metce, a i tak po pierwszym praniu
                                      >
                                      > > > skurczyła się o dwa rozmiary.
                                      > >
                                      > > czy ja dobrze widze? Prales? Sam? Freewolf - masz u mnie duzego plusa :)))
                                      >
                                      > Mogę w pralce, mogę ręcznie. A jak napiszę, że jeszcze gotuję, sprzątam,
                                      > zmywam, dbam o kwiatki (i to nie tylko podlewam)?

                                      Wolfie! Nie zawyżaj poziomu!
                                      • chatka_ Do warszawy nie jadę: Jesien z bluesem 22.11.02, 19:45

                                        Dla tych ktorzy nie wybieraja sie do Warszawy na koncert Gotan Project (czy tez
                                        zjazd studiow zaocznych, zakupy w Ikei itp.) polecam koncerty w Bialymstoku:

                                        " 21 listopada godz. 18.00 Fama - konkurs Jesieni z Bluesem oraz premiera filmu
                                        dokumentalnego A. Matysika „Genuine Chicago Blues Today”
                                        22 listopada godz. 18.00 Forum - Jesień z Bluesem (laureaci, Sexy Mama, Easy
                                        Rider, Ewa Uryga, Sławek Wierzcholski i Nocna Zmiana Bluesa
                                        23 listopada godz. 18.00 Forum - Jesień z Bluesem (Formacja Fru, The
                                        Bluesmobile, Free Blues Band, Jean Shy i Jazz Band Ball Orchestra

                                        Festiwalowi towarzyszy wystawa fotografii przygotowana w formie gazetki
                                        jubileuszowej „20-lecie NOCNEJ ZMIANY BLUESA” - hole kina Forum, czynna do 6
                                        grudnia.
                                        Na wystawie można zobaczyć prehistoryczne fotki liderów zespołu NZB, te
                                        zupełnie prywatne; są też pierwsze koncerty, trasy zagraniczne, karykatury i
                                        wydawnictwa muzyczne oraz plakaty.
                                        zapraszamy "

                                      • freewolf Re: do warszawy jadę 23.11.02, 14:12
                                        ralston napisał:

                                        > Wolfie! Nie zawyżaj poziomu!

                                        Ja zawyżam!!!
                                        To te wszystkie leniwce, co nawet nie kiwną palcem w domu, żeby pomóc
                                        rodzinie, a przede wszystkim swojej drugiej, lepszej połowie, ten poziom
                                        zaniżają. Ja tylko trzymam normę.
                                        Można to skwitować cytatem z popularnej piosenki:
                                        "Jak zwykle znów nie robisz nic
                                        Gazetę czytasz cały dzień
                                        Łaskawie czasem obiad zjesz
                                        Po domu snujesz się jak cień
                                        Ty z kolegami wolisz pić
                                        Niż z moja mamą ciasto piec
                                        I zamiast dzieckiem zająć się
                                        Musiałeś znowu wyjść na mecz"
                                        I, niestety, taka właśnie jest większość mężczyzn.
                                        Faceci, wstydzę się za was!!!
                                        • saunne Re: do warszawy jadę 23.11.02, 14:33
                                          freewolf napisał:

                                          > ralston napisał:
                                          >
                                          > > Wolfie! Nie zawyżaj poziomu!
                                          >
                                          > Ja zawyżam!!!
                                          > To te wszystkie leniwce, co nawet nie kiwną palcem w domu, żeby pomóc
                                          > rodzinie, a przede wszystkim swojej drugiej, lepszej połowie, ten poziom
                                          > zaniżają. Ja tylko trzymam normę.

                                          Matko Boska! Freewolf moze szukasz sobie zony? ;)))
                                          • Gość: habitus Re: do warszawy jadę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 16:10
                                            saunne napisała:

                                            > freewolf napisał:
                                            >
                                            > > ralston napisał:
                                            > >
                                            > > > Wolfie! Nie zawyżaj poziomu!
                                            > >
                                            > > Ja zawyżam!!!
                                            > > To te wszystkie leniwce, co nawet nie kiwną palcem w domu, żeby pomóc
                                            > > rodzinie, a przede wszystkim swojej drugiej, lepszej połowie, ten poziom
                                            > > zaniżają. Ja tylko trzymam normę.
                                            >
                                            > Matko Boska! Freewolf moze szukasz sobie zony? ;)))
                                            A ja chciałabym poznać jego rodziców (Freewolfa). To muszą być niezwykli
                                            ludzie...
                                            • saunne Re: do warszawy jadę 23.11.02, 18:49
                                              Gość portalu: habitus napisał:

                                              > A ja chciałabym poznać jego rodziców (Freewolfa). To muszą być niezwykli
                                              > ludzie...

                                              Absolutnie sie zgadzam :))) Nalezy sie im medal :)
                                              • just_wolf Re: do warszawy jadę 24.11.02, 16:06
                                                saunne napisała:

                                                > Gość portalu: habitus napisał:
                                                >
                                                > > A ja chciałabym poznać jego rodziców (Freewolfa). To muszą być niezwykli
                                                > > ludzie...
                                                >
                                                > Absolutnie sie zgadzam :))) Nalezy sie im medal :)

                                                Odpowiem zbiorczo na wszystkie 3 posty:
                                                1. Dla każdego dziecka jego rodzice są niezwykli.
                                                2. Nie, nie szukam żony, czy Twój, Saunne, post mam traktować jako ofertę
                                                matrymonialną? ;)))
                                          • ralston Re: do warszawy jadę 24.11.02, 18:39
                                            saunne napisała:

                                            > freewolf napisał:
                                            >
                                            > > ralston napisał:
                                            > >
                                            > > > Wolfie! Nie zawyżaj poziomu!
                                            > >
                                            > > Ja zawyżam!!!
                                            > > To te wszystkie leniwce, co nawet nie kiwną palcem w domu, żeby pomóc
                                            > > rodzinie, a przede wszystkim swojej drugiej, lepszej połowie, ten poziom
                                            > > zaniżają. Ja tylko trzymam normę.
                                            >
                                            > Matko Boska! Freewolf moze szukasz sobie zony? ;)))

                                            Nie - on już został usidlony...
                                            • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 25.11.02, 21:07
                                              Usiodlany raczej! I nigdy bardziej szczesliwy! Wiadomo, Wolf najlepiej czuje
                                              sie w siodle! :))

                                              Wolfie, wybacz moze sobie zartuje, ale szczerze ciesze sie Ci sie ta milosc
                                              przydazyla, zycze jak najpiekniejszych wrazen, by bylo lirycznie, zarliwie
                                              prawdziwie gleboko do szalenstwa i ...normalnie, dobrze.
                                              • Gość: Oka Re: do warszawy jadę IP: *.17.79.204.lifespan.org 26.11.02, 00:10
                                                No, Wolfie, ale Cie wzielo! :)))
                                                Zostalo mi tylko pogratulowac i pozazdroscic Twojej pannie!
                                                Powodzenia!
                                                • just_wolf Re: do warszawy jadę 26.11.02, 12:39
                                                  Gość portalu: chatka_ napisał:

                                                  > Usiodlany raczej! I nigdy bardziej szczesliwy! Wiadomo, Wolf najlepiej czuje
                                                  > sie w siodle! :))

                                                  Siodło niepotrzebne. Byle koń był!!!!

                                                  > Wolfie, wybacz moze sobie zartuje, ale szczerze ciesze sie Ci sie ta milosc
                                                  > przydazyla, zycze jak najpiekniejszych wrazen, by bylo lirycznie, zarliwie
                                                  > prawdziwie gleboko do szalenstwa i ...normalnie, dobrze.

                                                  Dzięki. Chatko, Ty też się rozglądaj w koło!!! Mam przeczucie, że gdzieś,
                                                  niedaleko, właśnie teraz, ktoś na Ciebie czeka!!!
                                                  ;)

                                                  Gość portalu: Oka napisał:

                                                  > No, Wolfie, ale Cie wzielo! :)))
                                                  > Zostalo mi tylko pogratulowac i pozazdroscic Twojej pannie!
                                                  > Powodzenia!

                                                  Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć!!!
                                                  :)))
                                                  • Gość: chatka Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 28.03.03, 22:44
                                                    freewolf napisał:

                                                    > Chatko!!!!!! Co z Twoim przyjazdem do Warszawy?
                                                    > Nawet konie w tą środę odwołałem!

                                                    Nie pasowala Ci sroda dlatego wizyte w Warszawie przelozylam na niedziele :)
                                                    Na wystawy z towarzystwem jade..., w Zachecie Nowosielski i Gudzowaty, w CSW
                                                    fotografie Nan Goldin, kiermasz wielkanocny w Muzeum Etnograficznym.
                                                    Chyba mozemy zaczac sie juz umawiac na lato :))))
                                                  • habitus Re: do warszawy jadę 30.03.03, 22:40
                                                    I jak Ci się podobały fotografie Nan Goldin? Ja wyszłam rozczarowana. Nihil
                                                    novi sub sole - są to dla mnie obrazki z Big Brother zatrzymane w kadrze.
                                                    Natomiast Nowosielski to gigant. Gudzowatego jeszcze nie widziałam, ale
                                                    obejrzę. Napisz o swoich wrażeniach. :)
                                                  • ralston Re: do warszawy jadę 30.03.03, 23:05
                                                    Nan Goldin widziałem wcześniej na reprodukcjach - i mnie nie poruszyło,
                                                    najkrócej mówiąc - nie zdecydowałem się iść i obejrzeć na wystawie. A
                                                    Nowosielskiego gdzie wystawiają?
                                                  • Gość: chatka Re: do warszawy jadę. Oka! IP: *.piasta.pl 30.03.03, 23:22
                                                    Ralsie chcialabym umiec Cie przekonac bys jednak wystawe zobaczyl! Wiem ze moze
                                                    byc przytlaczjaca, samych zdejc jest pewnie ponad setka, plus slajdy i 45-min.
                                                    film, ale cala nasza czworka byla gleboko poruszona, i podobniez rozczarowana
                                                    Nowosielskim (wystawa w Zachecie, polecam mimo wszystko bardzo mile dla oka
                                                    obrazki, duzo wrazen estetycznych!

                                                    Ps. Oka wlasnie! Masz pozdrowienia bardzo bardzo serdeczne od Bodzia M.! Mowil
                                                    ze laska byla z Ciebie i bardzo super dziewczyna, konie mozna bylo krasc! :)))
                                                  • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 30.03.03, 23:10
                                                    Habi wrazenia mam wprost przeciwne! Magia Nowsielskiego gdzies umknela, moze w
                                                    natloku prac a moze z powodu braku jego obrazow "ikon". Za to Nan Goldin
                                                    wzruszyla doglebienie, do lez, szczeroscia, zyczliwoscia, cieplem i
                                                    zrozumieniem z jakim przedstwaila siebie i swoich modeli, niepieknych, chorych,
                                                    skrzywionych, zacpanych, homseksualnych. Nawet jak fotografuje akty, moze dla
                                                    niektorych zbyt odwazne i wulgarne, to nie przedstwaia poprostu kopulujacych ze
                                                    soba ludzi a silne emocje, euforii, nirwany, przywiazania, poczucia
                                                    bezpieczenstwa, skupione na twarzach na modeli-przyjaciol, reszta - ciala
                                                    powykrecache w iscie gimastycznych pozycjach schodza na plan drugi. Jest w jej
                                                    fotografiach jakis ogromny humanizm!
                                                  • habitus Re: do warszawy jadę 30.03.03, 23:20
                                                    Może dlatego, że sztuka Nowosielskiego jest subtelna a fotografie Goldin jednak
                                                    dość "dożylne". Twój odbiór wystawy wiele mówi o Tobie, o Twoim stosunku do
                                                    ludzi, do ich słabości i niedoli. Nigdy nie wątpiłam w Twoje dobre serce.
                                                    Malarstwo to sen, a fotografia - jawa. Oglądanie obu na raz musiało się tak
                                                    skończyć. Podobały mi się zdjęcia dzieci i seria zdjęć dwojga zakochanych
                                                    młodych ludzi...
                                                  • habitus Re: do warszawy jadę 30.03.03, 23:25
                                                    Chatko, mam problem z wysłaniem e-maila do Ciebie. Napisz do mnie na
                                                    habitus@wp.pl i podaj inny adres mailowy. Stara książka adresowa przepadła mi
                                                    podczas awarii dysku. Plizzzz... :)
                                                  • Gość: chatka Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 30.03.03, 23:49
                                                    Juz wyslalam z onetu, do skrzynki na gazecie nie moglam sie doczekac by sie
                                                    dostac, cos nam sie krztusi portal dzisiaj :(((
                                                  • Gość: chatka_ Re: do warszawy jadę IP: *.piasta.pl 30.03.03, 23:37
                                                    Habi dziekuje za cieple slowa! Nie uwierzysz ale spodobaly nam sie te same
                                                    fotografie... posluchaj tylko! Mowisz o blizniaczkach na trampolinie, w
                                                    rozowych sukienkach, jak elfy w poswiacie, dzieki lekkiej nieostrosci
                                                    poruszonych? zdjec; dokladnie naprzecikwo, seria zdjec pt. first love: para
                                                    bardzo mlodych ludzi, zblizenie ich twarzy, swiatlo z gory pada na jego czule
                                                    wpatrzona w dziewczyne twarz, jej twarzy tylko kontur jak mlody ksiezyc jest
                                                    oswietlony. Piekne cieplutkie zdjecie!
                                                  • Gość: chatka_ Coś pieknego! IP: *.piasta.pl 31.03.03, 11:46
                                                    Zasypialam i obudzialm sie z fotografaimi Nan Godlin przed oczyma. Od rana
                                                    szukam jej zdjec w internecie, albumu niestety juz nie ma w CSW :( Pozwolcie ze
                                                    zacytuje najlepsza, tzn. nablizsza prawdzie o Nan i jej fotgrafiach, ze
                                                    znalezionych recenzji :

                                                    Nan: "Akceptuję świat, jaki jest. Ludzie patrzący na zdjęcia muszą odwzajemnić
                                                    spojrzenia sportretowanych.Trudno czuć się podglądaczem, kiedy ktoś, kogo
                                                    podglądasz, patrzy ci w oczy. Nie sądzę, by moje fotografowanie było
                                                    podglądactwem, ponieważ podglądactwo zakłada ukrywanie się przed
                                                    fotografowaniem. Ty – jako fotograf – chowasz się, jesteś świadkiem zachowania
                                                    obiektu bez angażowania się w sytuację i bez ujawniania się. Tego nie ma w
                                                    moich pracach. Nie ukrywam się, lecz ujawniam w takim samym stopniu, jak mój
                                                    obiekt. Osoby fotografowane przeze mnie mają świadomość bycia oglądanymi. Nie
                                                    ma sensu odmawiać im tej świadomości. Uczucie, jakiego doświadcza publiczność,
                                                    to – mam nadzieję – bardziej empatia niż podglądanie.

                                                    Jest to pierwsza wystawa, w której uwidacznia się tęsknota Goldin za życiem
                                                    duchowym, ujawnia się jej fascynacja rytuałami i katolicyzmem, obecna od zawsze
                                                    w jej życiu. Wiele prac to akty pamięci i pokuty, które przypominają swoiste
                                                    niby kapliczki, co jest zapewne skutkiem ciągłej obecności śmierci w życiu
                                                    autorki. Nan Goldin, mówi Christian Boltanski, podchodzi do każdego z
                                                    chrześcijańską pokorą, każdy jest dla niej człowiekiem, a zatem jest godzien
                                                    miłości, jest wspaniały i wyjątkowy.

                                                    Nana: Chodzi o próbę poznania, co czuje druga osoba. Między ludźmi istnieje
                                                    szklany mur, a ja próbuję go rozbić. Wokół moich prac narosło wiele
                                                    nieporozumień. Mówi się, że przyjaźnię się z pewnymi ludźmi tylko po to, żeby
                                                    zrobić jakieś spektakularne zdjęcie. Ale tak naprawdę najważniejsza jest
                                                    emocjonalna potrzeba, same zdjęcia mają znaczenie drugoplanowe. Ludzie, którymi
                                                    się interesuję, nie mają nic wspólnego z fotografią.

                                                    Wielu ludzi, patrząc na zdjęcia Goldin, odwraca wzrok i myśli: to nie ja.
                                                    Rzeczywistość prezentowana na fotografiach nie jest ani zwykła, ani prosta,
                                                    często natomiast jest ekstremalna. Mimo to każdy może odnaleźć w nich
                                                    cząsteczkę siebie, swoje wzloty i upadki, cierpienia i uniesienia, a także
                                                    prawdę o sobie, często niewygodną. Przedstawiona w obrazach opowieść o życiu
                                                    zwraca się ku wnętrzu, staje się lustrem życia innych. Trzeba tylko uważnie
                                                    patrzeć.

                                                    Nan: Naprawdę staram się dać coś tym ludziom, którzy oddali mi cząstkę siebie.
                                                    Niektóre afrykańskie plemiona wierzą, że fotografując ludzi, kradniemy ich
                                                    dusze. Być może dzieje się tak wówczas, gdy aparat trzyma niewłaściwa osoba.
                                                    Zawsze mówię, że jeśli fotografuje cię ktoś z tego samego plemienia, nie musisz
                                                    się bać, że ukradnie ci duszę, przeciwnie, a nawet może ci to pomóc w uzyskaniu
                                                    do niej dostępu.

                                                    Najnowsze prace Goldin powstają z jej fascynacji pustką, nicością, samotnością,
                                                    znajdującej wyraz w obrazach morza, wyludnionych plaż, wiosek zakopanych w
                                                    śniegu i ciemnych jaskiń.

                                                    Twórczość Goldin przez wiele lat była traktowana jak prowokacja zarówno przez
                                                    krytyków, jak i fanów, którzy przyzwyczaili się łączyć jej własną reputację z
                                                    portretami „rodziny”, ludzi z peryferii kultury, narkomanów i artystów
                                                    oddających się nihilistycznym przyjemnościom.

                                                    Nan: Staram się nie być okrutna, w przeciwieństwie do bardzo wielu fotografów,
                                                    którzy bezlitośnie wykorzystują swoich modeli... Moje zdjęcia biorą się z
                                                    miłości... z tego, jak rozumiem piękno i pożądanie."

                                                    Chatka: Te ostanie zdanie jest kluczem do zrozumienia fotografii Nan, do
                                                    wzruszenia i fascynacji nia...
                                                    wiecej pod:
                                                    fototapeta.art.pl/2003/ngi.phphttp://fototapeta.art.pl/2003/ngo.php


                                                  • habitus Re: Coś pieknego! 31.03.03, 11:58
                                                    Mnie jej fotografie trochę przerażają...
                                                  • Gość: chatka_ Re: Coś pieknego! IP: *.piasta.pl 31.03.03, 12:15
                                                    Habi moze nazbyt osobiscie odbieram te fotografie, patrze na nie przez bardzo
                                                    duzy filtr wlasnych doswiadczen, ktore uwypuklajac emocje z ktorymi sie
                                                    identyfikuje przeslaniaja reszte a wiec przemoc, wulgarnosc i kicz. Widze w
                                                    nich tylko milosc albo jej brak, czyli samotnosc.
                                                  • habitus Re: Coś pieknego! 31.03.03, 12:19
                                                    Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                                                    >Widze w
                                                    > nich tylko milosc albo jej brak, czyli samotnosc.
                                                    Nie wiem co powiedzieć. Tylko Cię przytulam. Zasługujesz na mnóstwo miłości i
                                                    dostaniesz ją, to pewne.
                                                  • Gość: chatka_ Re: Coś pieknego! IP: *.piasta.pl 31.03.03, 12:38
                                                    Habi nie trzeba naprawde ... teraz to ja nie wiem co powiedziec, to tylko
                                                    fotografie, sztuka, kocham ja bo mi samej zabraklo talentu by malowac obrazy,
                                                    moze kiedys odnajde sie w fotografii...znajde swoj styl i temat, tak jak Nan.
                                                  • Gość: koro promocja kartek IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 31.03.03, 17:42
                                                    w środę w klubie aurora (na powiślu) odbyć się miała promocja najnowszego
                                                    numeru pisma "kartki". ale nie wiadomo czy impreza wypali, bo są jakieś
                                                    opuźnienia w drukarni. natomiast 5 kwietnia promocja kartek w famie. tym razem
                                                    na bank!
                                                  • Gość: chatka_ Re: promocja kartek IP: *.piasta.pl 31.03.03, 22:31
                                                    Koro gdzie zes przepadal na dlugie tygodnie, long time no write! :) Ludzie sie
                                                    o Ciebie na miescie pytaja, a konkretnie B. Marszeniuk, miales do niego
                                                    zajrzec :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka