Gość: kris
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.01.06, 11:39
Słuchajcie, jaki splendor, otwarcie Opery Podlaskiej, a ktoś podjechał os strony Młynowej, wooow!!! Ale jezda, jaka starówka, jakie butiki, jaka nawierzchnia. No i białostocka pijalnia piwka, tak po operze, aby się odchamić.
Czy ktoś z was tam był, bo opera mastanąć na miejscu amfiteatru. Od strony Młynowej to koszmar. Władze budują operę w miejscu, które się do tego nie nadaje! Raz, że zburzą amfiteatr im.Cz.Niemena, dwa, ze nic nie mówią o przebudowie okolicznych domków. Naszej wizytówki centrum, meliniarsko-kloszarnej dzielnicy miasta, to jest wielki wc na świeżym powietrzu.
Co o tym myślicie? Jak mawiał zulu-gula: "Polska to dziwny kraj"!