Gość: Kamil IP: *.malnet.pl 01.02.06, 11:14 A o telefonach komórkowych nic nie słychać? Tam było kilkaset tysięcy czeków tax free i celnicy akceptowali wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maniek Re: Kant na granicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 13:15 A Celinicy to święta drużyna? :) Ilu musiało odejsc np. z Białostockiego Urzędu Celnego np. od 2001 roku? za łapówki ... itd. Towar wywiezc prosto na wschód wystarczy dać w "łapkę" .. ijuż Odpowiedz Link Zgłoś