Dodaj do ulubionych

Droga Sztabin - Kolnica

IP: 195.177.196.* 08.02.06, 22:05
k.urwica mnie strzela jak czytam wypowiedzi ekologów na temat dróg. Owszem ich
praca jest pewnie potrzbena itp itd, mają swoje zadanie do wykonania,
ale niech mi nie wmawiają że białe jest czarne a czarne białe.

Jeżdżę codziennie trasą Białystok-Augustów-Suwałki i spowrotem.
Odcinek o którym tu mowa jest jedynym bezpiecznym między B-stokiem a Augustowem.
Reszta to dramat i płacz. Nikomu nie życzę jazdy taką drogą, zwłaszcza w taką
pogodę, gdzie co 15 km w rowie leży tir.

Komentowany odcinek został jedynie poszerzony, wybudowano tam zjazdy dla
autobusów, oddzielne skręty w lewo, nie ma dwóch pasów w każdą stronę ale jest
bezpiecznie i o to chodzi.

Szkoda że niektórzy tego nie rozumieją.

Bez pozdrowień dla oszołomów.
Obserwuj wątek
    • Gość: driver Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 08:59
      > k.urwica mnie strzela jak czytam wypowiedzi ekologów na temat dróg.

      Święta racja!
      Nie rozumiem w czym nowa droga z systemami odprowadzania ścieków z jezdni (w
      tym paliw) do kanalizacji czy też specjalnych zbiorników jest gorsza od starej,
      dziurawej jezdni, z której cały syf płynie do lasów, nie ma przejść dla
      zwierząt itp...
      Ale to trzeba mieć "łeb ekologa" by to zrozumieć...
    • Gość: podlasiak Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: 194.146.128.* 09.02.06, 09:49
      "kOdcinek o którym tu mowa jest jedynym bezpiecznym między B-stokiem a
      Augustowem. "

      bezpiecznym ?? poczekaj do wiosny jak łosie się uaktywnią, przypomnij sobie
      (poszukaj starych artykułów) ile wypadków rok temu było na tym odcinku z
      udzialem wielkich zwierzaków jak np. łoś. W tym właśnie miejscu przebiega
      korytarz ekologiczny wykorzystywany przez wielkie zwierzeta. Przejscia owszem
      są - ale o średnicy ok metra. Czy z takiego przejscia skorzysta łoś??


      "Nikomu nie życzę jazdy taką drogą, zwłaszcza w taką
      pogodę, gdzie co 15 km w rowie leży tir."

      poproś dyrektora T.T. z GDDKiA B-stok by udostepnił dla tranzytu krótszą,
      wyremontowaną drogę 61 - wtedy na bank na "ósemce" TIRA nie oświadczysz.
      Ale niestety, na "ósemce" TIRy muszą jeździć, bo tu ma być w przyszłości Via
      Bsaltica, która rzekomo postawi całe województwo na nogi.


      "Nie rozumiem w czym nowa droga z systemami odprowadzania ścieków z jezdni (w
      tym paliw) do kanalizacji czy też specjalnych zbiorników jest gorsza od starej,
      dziurawej jezdni, z której cały syf płynie do lasów, nie ma przejść dla
      zwierząt itp..."

      obecnie na tym odcinku nadal cały syf płynie do lasu - proszę sprawdzić i
      później takie stwierdzenia przytaczać
      • czachurek Re: Droga Sztabin - Kolnica 09.02.06, 09:53
        na calym swiecie powstaja autostrady i nowe drogi.. i o dziwo, niczego w
        przyrodzie nie nieszcza.. tylko u nas nowa droga to czyste zlo.. oczywiscie do
        czasu, az na konto "ekologow" wplyna srodki od inwestorow i nagle przestanie im
        przeszkadzac (roz)budowa drogi
      • Gość: drogowiec Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 08:54
        Gość portalu: podlasiak napisał(a):

        > obecnie na tym odcinku nadal cały syf płynie do lasu - proszę sprawdzić i
        > później takie stwierdzenia przytaczać

        Możliwe że płynie dalej do lasu -a dlaczego? Bo zablokowana została przez "eko"
        budowa ekspresówki, a wykonano tylko remont! Sprawdź Dz.U. 43/99 poz. 430 i
        zobacz różnice w wymaganiach co do ochrony środowiska dla drogi klasy GP i S.
        Zobaczysz, że różnią się m.in. przejściami dla zwierząt, ogrodzeniami w lesie,
        kanalizacjami... Myślisz że budowa drogi to co, rozwinięcie asfaltu i do domu?
        Tak się składa że uczestniczyłem w innej inwestycji na tej drodze - remoncie
        mostu w Jurowcach. Przed remontem cały "syf" spływał do rzeki Supraśl. Podczas
        remontu wybudowana została kanalizacja i wszystko spływa do zbiornika
        odparowującego (możesz niedowiarku sam sprawdzić - po lewej stronie jadąc od
        Białegostoku, za mostem).
        Wiem że podobne zabezpieczenia, oraz m.in. "przejścia dla płazów" były robione
        na odcinku Sztabin-Kolnica. Wiesz ile kosztuje jeden separator olejów? Na
        takiej np. Elewatorskiej są montowane dwa, każdy o wartości ponad 100 000 EUR.
        Do tej pory wszystko z ulicy (oleje, paliwa sól) spływały bez żadnego
        oczyszczania do rowów i płynęły w stronę Choroszczy i dalej do Narwii. I jakoś
        to (i setki podobnych spraw) Was, zielone ludki nie boli - bo nie ma wokół tego
        szumu medialnego.

        Więc jeśli ktoś chce uczestniczyć w takich dyskusjach, proponuję najpierw
        miesiąc na jakiejkolwiek konkretnej drogowej budowie.

        > poproś dyrektora T.T. z GDDKiA B-stok by udostepnił dla tranzytu krótszą,
        > wyremontowaną drogę 61 - wtedy na bank na "ósemce" TIRA nie oświadczysz.

        I co, wtedy Tiry będą leżeć na odcinku Grajewo-Rajgród - tam jak rozumiem nie
        mieszkają ludzie, nie ma żadnych miejscowości, lasów w których byłyby
        zwierzęta, a droga jest "szeroka i prosta"? A co z samochodami jadącymi z
        południa (Rzeszów, Lublin) - też pojadą przez 61-kę? Poza tym, inny jest
        standard utrzymania dróg krajowych jednocyfrowych niż dwucyfrowych, inne są
        dopuszczalne naciski osi, inne prędkości miarodajne, klasy drogi - ale łatwiej
        przecież gadać wyssane z palca głupoty niż czegoś konkretnego się dowiedzieć,
        prawda?
        Zielone stworki - zrozumcie: dla "Tira" drogi nie muszą być drogami szybkiego
        ruchu - dla nich wystarczy nośna, nieskoleinowana nawierzchnia. To dla zwykłych
        ludków, w zwykłych samochodzikach potrzebne są S-ki. Że niby co, jak część
        tirów ruszy DK61 to nagle ludzie przestaną jeździć do Augustowa, że rzucą w
        cholerę pracę w Białymstoku i nie będą dojeżdżać z Korycina? Natężenie ruchu na
        pewno będzie rosło, czy tego chcecie czy nie. DK nr 8 zaliczona jest do dróg
        międzynarodowych i tka na pewno zostanie. Myślenie nie boli!
        • natt Re: Droga Sztabin - Kolnica 10.02.06, 12:26
          Gość portalu: drogowiec napisał(a):

          > Gość portalu: podlasiak napisał(a):
          >
          > > obecnie na tym odcinku nadal cały syf płynie do lasu - proszę sprawdzić i
          >
          > > później takie stwierdzenia przytaczać
          >
          > Możliwe że płynie dalej do lasu -a dlaczego? Bo zablokowana została
          przez "eko"
          >
          > budowa ekspresówki, a wykonano tylko remont!

          Zaraz - przecież dyrektor Topczewski na każdym kroku podkreśla, że na tym
          odcinku nigdy nie chciał budować ekspresówki. To jak to w końcu jest?
        • Gość: krogulec Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 01:52
          Świetnie kolego. Czyli przyznajesz, że remont tych dróg był po prostu
          sabotażem. Trasa, którą kiedyś Tiry zajeździły całkowicie. Nazywała się
          przecież „Trasą Śmierci”. Została w czasach, kiedy marszałkiem województwa był
          Pan Ciszewski z Augustowa. Obecnie na emigracji w Białymstoku. On pozyskał
          pieniądze z UE na takie zbudowanie tej drogi by Białystok odpłacił się
          Augustowowi obwodnica. D….e myśleli że za wielki most na torfowisku Rospudy
          kupują przychylność GDDKiA B-stok.
          Ale niestety prawda jest taka, że drogą na Łomzę mogą jeździć TIR-y trzeba by
          ją przystosować.
          Twoje wyjaśnienie przypadkowo wyjaśniło znacznie więcej.
          To był zwyczajny sabotaż i K……a.
          • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 11.02.06, 21:05
            Dostosować?
            A jak?
            poszerzając?
            To tam środowiska się nie niszczy, tylko na 8-emce?
            • Gość: Krogulec Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 23:46
              Tam szkody są znacznie mniejsze. Ruch może pujść wtedy dwoma drogami - oraz -
              COŚ TAKI ZATRZECIWIONY - MYŚL TO NIE BOLI.
              I NIE OBRAŻAJ SIĘ.
    • Gość: xxL69 Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 09.02.06, 10:07
      zamknac tych ekologow w rezerwacie niech sobuie zyja ze swoim bydlem a jak nie
      to do gazu!!!!
      • zewsi Re: Droga Sztabin - Kolnica 09.02.06, 10:09
        Szaleju żeś się najadł z tym "do gazu"!
    • Gość: podlasiak srodki od inwestorow IP: 194.146.128.* 09.02.06, 10:09
      "oczywiscie do czasu, az na konto "ekologow" wplyna srodki od inwestorow i
      nagle przestanie im przeszkadzac (roz)budowa drogi"

      jaką techniczą możliwość widzisz w przelaniu środków od inwestorów - skoro np.
      Greenpeace nie przyjmuje nawet środków z fundacji?
      Owszem środki wpływają ale dla zaprzyjaźnionych "ekologów" wykonujacych
      raporty - np. PTOP, dr. Kwiatkowski z politechniki. Co wiecej, autorzy raportów
      (pomimo konkretnej kasy) olewają robotę i popełniają te same błedy przez co
      dokumentracja jest regularnie odrzucana przez ministertwo. To jest dopiero
      marnotrawstwo i tam szukaj ujścia publicznych środków
    • Gość: Stanisław Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.pools.arcor-ip.net 09.02.06, 10:32
      Ależ to proste.
      Wystarczy obejrzeć i zaadoptować sprawdzone rozwiązania np. z Niemiec.
      Nie musi to być wypasiona autostrada z trzema pasami w każdym kierunku ale
      zbudować solidne ogrodzenie z wysokiej siatki oddzielającej las i co 2
      kilometry przejście pod drogą 5m i wys. 3m. Wzdłuż drogi, raz po jednej
      stronie, raz po drugiej puścić wąską gruntową ścieżkę(żwirową) dla rowerzystów,
      grzybiarzy i innych turystów. W miejscach przecięcia ścieżki z przejściami pod
      drogą główną buduje się solidne, samozamykające się bramy. I tylko tyle.
    • Gość: podlasiak przejście pod drogą IP: 194.146.128.* 09.02.06, 10:53
      "solidne ogrodzenie z wysokiej siatki oddzielającej las i co 2
      kilometry przejście pod drogą 5m i wys. 3m."

      wydaje się proste, ale weż pod uwagę warunki siedliskowe. Akurat na tym odcinku
      sporą część stanowią olsy i inne tereny podmokłe. Zwierzaczki pływały by w tym
      przejściu.
      • Gość: Stanisław Re: przejście pod drogą IP: *.pools.arcor-ip.net 09.02.06, 11:37
        Fakt. No to będzie trudniej albo raczej drożej.
      • koczisss Re: przejście pod drogą 11.02.06, 21:08
        A teraz nie chodzą tam?
        A nie chodziły 10 lat temu?
        Przecież ta droga istnieje od kilkudziesięciu lat, a łosie tam żyją przez ten czas!
        Ten kawałek został tylko przebudowany, a nie wybudoana nowa droga w środku lasu!
    • Gość: Ana Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 12:18
      Ja boję się jeździć ta drogą. Szczególnie po tym jak wjechał nam TIR w tył
      samochodu .Na szceście to było w korku i jechał powoli , bo pewnie już by mnie
      nie było. Droga jest wąska, ma koleiny a najgorsze są TIRy, po prostu strach
      tam jeżdzić. Kobieta z która pracuje też mało co życia tam nie straciła, miała
      o wiele gorszy wypadek z udziałem TIRa.
    • Gość: uomrzan Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:41
      Bezpieczniej byłoby, gdyby przywrócić ruch TIRów przez Łomżę. Potem wybudować
      należałoby ViaBaltikę pierwotną trasą (przedcimoszewiczową) przez Łomżę.
      TIRy na trasie z Białegostoku do Augustowa już by nie przeszkadzały.
      Nie tzeba by otumanionych i łamiących prawo (jak Lepper) ludzi biorących udział
      w protestach/blokadach, głupich informacji niedouczonych redaktorów w lokalnych
      gazetach (bez nazw co by nie urazić) i sporadycznych wypowiedzi polityków
      aktualnie trzeźwiejących, którzy po raz kolejny udawadniają, że nic nie
      rozumieją bo trzeźwieją przed kolejnym pijaństwem.

      Obwodnice ???
      A w jakim kształcie i w ramach jakiego systemu przepływu transportu ? Bo jeśli
      nie będzie transportu przez wieś/miasto to po co budować obwodnicę ? Każda wieś
      ma mieć obwodnicę ? Czy tylko taka, przez którą przebiega ruch szczególnie
      trazytowy międzypaństwowy (a nie tranzytowy międzywsiowy lub nawet międzygminny).

      Innymi słowy: gdzie najpierw obwodnice ? Tam, gdzie ma być ruch trazytowy (może
      przez Łomżę, może przez Białystok) czy tam gdzie chłopy na drogi wychodzą z kosami ?

      P.S. Piszę w imieniu obrzonego i jednomyślnego w sprawie obwodnic "społeczeństwa
      Podlasia" (z gazet i obrad sejmiku niby naszego).
      • Gość: Stanisław Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.pools.arcor-ip.net 11.02.06, 11:06
        Myślę, że brakuje w budowie obwodnic myślenia perspektywicznego.
        Podstawą do budowy obwodnic dla wsi i innych miejscowości byłoby perpektywiczne
        planowanie autostrady nawet jeśliby miała powstać za 20-30 lat bo wszystko
        niestety wymaga wielu zabiegów np. wykupywanie gruntu.
        Musiałby już teraz powstać realny plan prostej linii takiej autostrady i
        właśnie na tych odcinkach przebiegających w pobliżu miejscowości trzeba by było
        budować te obwodnice wspasowujące się naturalnie w kształt przyszłej autostrady.
        Później stopniowo łączono by te odcinki w zależności od kasy.
      • Gość: QQr Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: 80.240.190.* 11.02.06, 17:28
        A może właśnie o to chodzi...
        Nie o ekologię, tylko o przebieg planowanej Via Baltica.
        Odkąd mówi się o jej przebiegu przez Białystok, to w Łomży (nie przy trasie)
        pojawiło się mnóstwo "zielonych".
        A przez Sztabin jeżdzą TIRy, niezależnie od rozbudowy trasy. Jak rozumiem -
        teraz łosie są bezpieczne...?
        • Gość: Marcin-JB Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.pl 11.02.06, 21:00
          Ta droga to teraz horror, jeżeli ktoś niestety musi nia jeździć, to bardzo
          namawiam na: B-stok-Suchowola-Dąbrowa Biał.-Lipsk-Augustów. 27 km dalej (do
          Augustowa 117 km) i 30 min. dłużej, ale naprawdę warto! Bezpiecznie, ruch
          bardzo mały i 0 tirów od Suchowoli. Za Suchowolą skręca się w prawo na Dąbrowę
          i Lipsk.
          Jeżeli ktoś tak jeździ, bo ja tak, to proszę o opinię.
      • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 11.02.06, 21:10
        A jak Via będzie przez Łomżę, to Łosie też już nie będą przez tą drogę przechodzić?
        Problem zniknie?
        Przecież droga pozostanie!
        • Gość: uomrzan Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 00:01
          Jak ktoś jest łoś to będzie robił różne głupoty... Przez drogę też przejdzie
          (nawet gminną). A łososie będą przez drogę probowały przepłynąć.

          Innymi słowy: nie rozumiem pytania (intencji pytającego) - za brak zrozumienia i
          za swą głupotę (wrodzoną bo łomżyńską) przepraszam w imieniu wwwwwwfszystkich
          łosi/łososi.
    • siskom.waw.pl Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 00:19
      Po kolei, bo wiele bzdur tu wyczytalismy:

      Gość portalu: jakibic napisał(a):

      > Komentowany odcinek został jedynie poszerzony, wybudowano tam zjazdy dla
      > autobusów, oddzielne skręty w lewo, nie ma dwóch pasów w każdą stronę ale jest bezpiecznie i o to chodzi.

      Właśnie, że omawiany odcinek nie jest bezpieczny.
      Remontując go zapomniano o przepustach dla większych zwierząt.
      www.siskom.waw.pl/artykuly/k-050615-gw.jpg
      Przez co często dochodzi na tej drodze do wypadków z udziałem łosi.

      czachurek napisał:

      > na calym swiecie powstaja autostrady i nowe drogi.. i o dziwo, niczego w
      > przyrodzie nie nieszcza..

      Bo wszędzie buduje się drogi z głową. Niestety nie można tego powiedzieć o białostockim oddziale GDDKiA

      >tylko u nas nowa droga to czyste zlo.. oczywiscie do
      > czasu, az na konto "ekologow" wplyna srodki od inwestorow i nagle przestanie im
      > przeszkadzac (roz)budowa drogi

      Podpisz się pod tym swoim imieniem i nazwiskiem (o ile masz odwagę), a potem wykaz przed sądem.

      Gość portalu: drogowiec napisał(a):

      > Wiem że podobne zabezpieczenia, oraz m.in. "przejścia dla płazów" były robione na odcinku Sztabin-Kolnica.

      Dla płazów tak. Jednak to jest teren migracji łosi i o tym zapomniano...
      Choć dyrektor GDDKiA o/Białystok twierdzi, ze nie zapomniano... i są przepusty dla większych zwierząt... Konkretnie jest jeden, łączący pastwiska, po którym chłopi przeganiają swoje krowy. Krowa też duże zwierzę.

      Podpisujesz się jako drogowiec. Nie wiem kiedy i gdzie uczyłes się drogownictwa, ale raczej dawno lub w marnej szkole, bo od lat ucza drogowców, by drogi budować i nie zapominac o ochronie środowiska. Przepusty dla duzych zwierząt w miejscu gdzie droga przecina trasy migracji zwierząt to podstawa od której nalezy wyjść.

      > Więc jeśli ktoś chce uczestniczyć w takich dyskusjach, proponuję najpierw
      > miesiąc na jakiejkolwiek konkretnej drogowej budowie.

      A ja proponuję, nim ktokolwiek weźmie się za projektowanie i budowanie drogi, by poszedł wpierw na dobra uczelnię i się nieco podkształcił.

      > I co, wtedy Tiry będą leżeć na odcinku Grajewo-Rajgród - tam jak rozumiem nie
      > mieszkają ludzie, nie ma żadnych miejscowości, lasów w których byłyby
      > zwierzęta, a droga jest "szeroka i prosta"?

      Nie o to chodzi. Po co dodatkowo obciazać trasę Augustów - Białystok zupełnie zbędnym tranzytem. Lepiej rozłozyć to na kilka tras. Będzie bezpieczniej dla wszystkich.

      > A co z samochodami jadącymi z południa (Rzeszów, Lublin) - też pojadą przez 61-kę?

      Nie. Pojadą 19-stką. Tyle, ze ruch i prognozy natężenia ruchu dla tego ciągu są takie, że gdyby nie ten zbędny ruch tranzytowych tir, to droga byłaby pusta i bezpieczna.
      www.siskom.waw.pl/mapy/potoki_2015.jpg
      koczisss napisał:

      > Dostosować?
      > A jak?
      > poszerzając?
      > To tam środowiska się nie niszczy, tylko na 8-emce?

      DK 61 (a w przyszłosci S-61) nie przecina żadnych rezerwatów przyrody.

      > A teraz nie chodzą tam? (łosie)
      > A nie chodziły 10 lat temu?
      > Przecież ta droga istnieje od kilkudziesięciu lat, a łosie tam żyją przez ten czas!
      > Ten kawałek został tylko przebudowany, a nie wybudoana nowa droga w środku lasu!

      Tak się składa, że 10 lat temu był ze 2 razy mniejszy ruch, w dodatku dla tranzytu przeznaczona była DK 61.
      Po modernizacji trasy Sztabin-Kolnica i jej poszerzeniu, noga sama przyciska się do gazu. Człowiek nawet nie ma świadomości, ze za chwilę na jezdnie może wybiec łoś. O ile łatwiej jest uniknąc zderzenia z duzym zwierzem, gdy jedzie się 60 km/h zamiast 120?
      Przy okazji modernizacji tej trasy należało zadbac o przepusty dla dużych zwierzat. Nie zrobiono tego. Dopiero teraz (po kilku tragicznych wypadkach z udziałem łosi) zaczęto wymyslać projekt dobudowy przepustów.
      Modernizujac tą drogę należało co kilkaset metrów puścic ją na estakady 4-ro metrowej wysokości. Wtedy łosie i inne zwierzaki przełaziłyby sobie po poziomie terenu pod trasą.
      Teraz nie bardzo wiadomo co z tą drogą zrobić. Teraz robć estakady? łoś raczej nie wejdzie w tunel. Teraz trzeba wydac o wiele wiecej kasy na to, by dostosowac trasę na tym odcinku do warunków ekologicznych, jakie powinna spełniac od początku. Wszystko oczywiście to kasa państwowa. Czyli nas wszystkich.
      Myślenie nie boli? Jednak są w tym kraju ludzie, którym się po prostu nie chce myśleć (za wczasu).

      > A jak Via będzie przez Łomżę, to Łosie też już nie będą przez tą drogę przechodzić?
      > Problem zniknie?
      > Przecież droga pozostanie!

      Droga pozostanie i łosie będa przechodzić. Dlatego dopiero teraz GDDKiA o/Białystok myśli co z tym zrobić, bo wiele już było poważnych wypadków z tego powodu.
      • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 00:26
        Kurde, ale w czym problem, skoro ta droga była?
        Jak nie była wyremontowana, to nawet dla płazów nie było przepustów.

        61 nie ma rerzerwatów, ale przyroda tam też jest, to nie wolno. A czym się różni
        las w okolicy Augustowa i Rajgrodu?
        Chyba niewiele, gdyby ktoś chciał to i koło Rajgrodu zrobi rezerwat i co wtedy?
        Tamtedy też nie będzie można jeździć?

        Rozumiem, gdyby ta droga była budowana od podstaw, a nie po starym szlaku, to by
        było źle, ale w ten sposób?

        Zgoda, jest jeden błąd, ze nie ma przepustów dla dużych zwierząt, ale można go
        naprawić. Ciekawe, czy wtedy też będą protesty, jak droga będzie doprowadzona do
        odpowiedniego stanu?

        Myślę, ze tak!!!
        • Gość: solon Re: Droga Sztabin - Kolnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 23:56
          >Zgoda, jest jeden błąd, ze nie ma przepustów dla dużych zwierząt, ale można go
          >naprawić. Ciekawe, czy wtedy też będą protesty, jak droga będzie doprowadzona
          >do
          >odpowiedniego stanu?
          a CO EKOLODZY PROPONUJĄ - NAPRAWIENIE TEGO BŁEDU - BRAKU. I PO SPRAWIE.
          I W JAKIEJ SPRAWIE MOŻNA JESZCZE PROTESTOWAĆ.
          Chyba o dolewanie oleju do głów. OBOWIĄŻKOWE - HEHEEH
          • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 23:57
            Nie wiem w jakiej, już oni znajdą powód, to najlepiej potrafią!
      • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 00:28
        www.siskom.waw.pl/artykuly/k-050615-gw.jpg
        Nie było tu trogi wcześniej?

        Dlaczego nie protestowaliście jak ta droga nie była zmodernizowana i była
        niebezpieczna dla zwierząt?
        A dopiero teraz?
        Przecież jak nic się nie robiło, to zwierzaki ginęły, ale jakoś cicho było w tym
        temacie!!!

        Czekam na odpowiedź!!!
        • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 00:32
          Jeszcze jedno.
          Zamiast zmodernizować ten odcinek trzeba było go zwyczajnie zamknąć, tak?
          Bo przecież przecinał taki cenny obszar lasu.
          Jak modernizować nie można, a droga jest, która przeszkadza zwierzakom, to
          zamknąć i zaorać, tak?
          Bo autka bez modernizacji nadal by jeździły!
      • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 00:37
        Rozbawiła mnie końcówka artykułu.
        Jeśli budowa zostanie zaskarżona i zostanie wydany werdykt, że droga narusza
        przepisy, to trzeba będzie przywrucić ten teren do stanu poprzedniego, czyli do
        rozwalenia drogi i zasadzenia lasu, tak?
        Bardzo ciekawe.
      • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 00:40
        Nie. Pojadą 19-stką. Tyle, ze ruch i prognozy natężenia ruchu dla tego ciągu są
        takie, że gdyby nie ten zbędny ruch tranzytowych
        tir, to droga byłaby pusta i bezpieczna.

        Bezpieczna?
        To już nic nie będzie jeździł nagle?
        Zwierzątka bez przeszkód będą mogły migrować?
        To łosie są takie chitre, ze wpadają tylko pod tiry, ale pod osobowe już nie?
        • siskom.waw.pl Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 01:42
          Koczisss... aleś się zdenerwował.

          Widze u ciebie tendencyjne nastawienie, w dodatku nieprawdziwe.
          nie wiem czemu uważasz, że ekolodzy są przeciwko drogom, ich budowaniu, czy modernizacji.

          Nie są. Gwarantuję ci to. ... to znaczy sa tacy, co są... ale w teorii.
          Od miesięcy z nimi się kontaktujemy.

          O co chodzi ekologom.
          - by wszelka modernizacja lub budowa dróg, jeśli juz się odbywa, była czyniona z wszelkimi zasadami prawa Polski i UE co do ochrony środowiska.
          - by dokonać Strategicznej Oceny Oddziaływania na Środowisko dla Via Baltica i wybrać wariant optymalny.

          Co do trasy Sztabin - Kolnica. Droga istniała wcześniej. Jednak skoro nastapiła jej modernizacja, to nalezało przy okazji dostosowac droge do wszelkich wymagań UE dotyczacych ochrony środowiska. Obecnie nawet taka modernizacja drogi wymaga rozpatrzenia kilku wariantów wraz z wykonaniem OOŚ dla każdego znich. Jak mniemam modernizacja tej drogi podlegała jeszcze pod stare przepisy POŚ.
          Ekolodzy obawiają się jednak,że modernizacja tej trasy to kolejny cichy odcinek Via Baltica. GDDKiA od wielu lat usiłuje zbudowac Via baltica w kawałkach, więc nie dziwię się ekologom, że są przewrażliwieni.

          Droga przed mod4ernizacją była bezpieczniejsza dla łosi przelatujących przez nią. Choćby z tego powodu, ze była węższa i wolniej się po niej jeździło.

          Naprawianie błedu "zapomnienia o przepustach" teraz będzie bardzo kosztowne i są obawy, że nigdy to nie nastąpi (tłumaczenie brakiem funduszy).

          Powtarzam więc - na tej trasie po modernizacji doszło do kilku powaznych wypadków z udziałem łosi. Ekolodzy chcą, by wykonac przepusty dla dużych zwierzat. Będzie to bezpieczniejsze i dla ludzi i łosi.

          Dodatkowo, gdyby tranzyt tir skierować na DK 61, trasa byłaby o wiele mniej onciażona.
          Kocziss, wybacz, ale obciązenie na poziomie 4 tys. samochodów na dobę okreslamy jako "pusta" droga.

          Ekolodzy zdają sobie sprawe z tego, ze drogi w Polsce budowane byc muszą i w niejednym rejonie muszą przejść przez las. Rzecz w tym, by omijac lasy, o ile jest taka alternatywa
          (patrz warianty ominięcia obszarów Natura 2000 na trasie Augustow - Suwałki siskom.waw.pl )
          a także jeśli budujemy nową trasę przez las (jeśli nie można inaczej) to róbmy to tak, by przyroda jak najmniej ucierpiała. To samo tyczy się modernizacji dróg.

          Wyobraź sobie, że robisz remont generalny domu. Malujesz ściany, a ktoś ci mówi (ktoś, kto się zna na tym), że wpierw należałoby jeszcze połozyć nowe rury, bo stare są do niczego. Ty jednak się upierasz, że wystarczy tylko odmalować... a jak sko nczysz, to rura ci peka w ścianie. Tak jest z drogą Sztabin-Kolnica.

          Koczisss. Zacznij czytać ze zrozumieniem, to co ludzie piszą.
          • koczisss Re: Droga Sztabin - Kolnica 12.02.06, 02:00
            Nieodpowiedziałeś na pytanie, dlaczego nie było protestów, gdy droga była nie
            zmodernizowana?
            Wszak przecinała ona ten sam las co teraz i też gineły zwierzęta.
            Ale wtedy jakoś nikt ich losem się nie przejmował i nie domagał się budowy
            przepustów.

            Nie myśl, że jestem za niszczeniem przyrody za wszelką cenę, bo nie po to
            kończyłem ochronę środowiska, mam studia mgr w tym kierunku, a średnią szkołę,
            to budowa dróg i mostów kołowych, więc co nie co wiem na ten temat.
            Chodzi mi głównie o te protesty, które, tak myślę mają za główny cel to, aby Via
            była przez Łomżę, i nie chodzi większości protestujących o dobro środowiska.
            Tak myślę, ze Łomża tu dużo miesza, zresztą swego czasu na forum mieszkaniec
            Łomży się przyznał, że podpierają się w walce "szmatławymi" ekologami tylko po
            to, zeby Via tamtedy przebiegała.

            Większość protestuje, a nawet tam nigdy nie była i nie widziała jak to wygląda.
            Ja też uważam, że nie wybudowanie przepustów przy takiej inwestycji, było
            niedopatrzeniem i błędem, ale można to naprawić i wcale koszta strasznie wielkie
            nie będą, bo w sumie niewiele więcej to będzie kosztowało, niż przy
            modernizacji. Przepust, jest przepust, ten sam beton, ta sama technologia.
            Jedynie większy koszt, to to, ze trzeba zniszczyć część nawierzchni i ułożyć
            nową, tzn., jest to koszt bitumu i tyle.
            • siskom.waw.pl Re: Droga Sztabin - Kolnica 13.02.06, 13:13
              Zbytnio upraszczasz sprawę.
              Co to znaczy, ze nie było protestów, jak droga nie była zmodernizowana?
              W Polsce masa dróg przecina lasy. W wielu miejscach drogi przechodza nawet
              przez parki narodowe.
              Skoro droga już jest w tym terenie, to co ekolodzy mają robić? Protestowac, że
              jest droga i domagac się jej zamknięcia?
              Nie.
              Oni chcieliby, aby przy okazji budowy nowych dróg w Polsce, zrobić to tak, by
              właśnie obecne trasy przecninające lasy zostały odciążone, a jeśłi nie da się
              ominąc obszarów cennych przyrodniczo, to drogę zrobić tak, by była bezpieczna
              dla ludzi i zwierząt.
              Proste?

              Jednocześnie wpływ ekologów na to co i gdzie budowac jest żaden.

              Ekolodzy tez chca, by wreszcie wykonac Strategiczną Ocenę Oddziaływania na
              Środowisko dla całej trasy Via Baltica i wybrać optymalny wariant jej przebiegu.
              Co w tym złego?

              Niech wezmą się za to autorytety drogowe i wykażą, że Via przez Białystok jest
              bardziej opłacalna, niż przez Łomze, albo na odwrót.

              Tymczasem to, z czym mamy do czynienia od lat, to własnie jedna wielka
              mistyfikacja. To wielki wpływ politykierstwa i układów na to co i gdzie się
              buduje. Nie mają znaczenia względy ruchowe i drogowe. My jesteśmy temu
              przeciwni. Ekolodzy też.
              Rozpatrzenie, zaprojektowanie i zbudowanie Via baltica jako całej trasy
              spowoduje, ze będzie ona tańsza, bardziej opłacalna i szybciej powstanie.

              Dlaczego są takie opory środowisk białostockich wobec wykonania SOOŚ dla trasy?

              Nie obchodzi mnie, co kto wypisuje na forum. Klawiatura wszystko przyjmie.
              Ja zaraz mogę napisac, że białostockie lobby posługuje sie szmatławymi
              drogowcami, by zbudowac Via przez Białystok. I co? Będziesz to podawał jako
              argument?

              A jeśłi chodzi o przepusty na omawianej drodze.
              Tam droga powinna co kilkaset metrów wchodzic na estakadę wysokości 4 metrów.
              Obecnie wygląda to tak, ze szosa biegnie na nasypie metrowej wysokości.
              Minimalna wysokośc przepustu dla dużych zwierząt to 4 metry.
              Co wiec teraz zrobisz? Tunel pod jezdnią? W dodatku długości najmniej 30 metrów?
              Łoiś w coś takiego ci nie wejdzie.
              Modernizacja tego dcinak została źle zaprojektowana. I ekolodzy o tym mówią.
              Nie mają racji?
              Mają.
              Po co wiec te wszystkie złośliwości wobec nich i posądzanie o łapówkarstwo i w
              ogóle o wszystkie klęski Podlasia?
              Przecież to prymitywne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka