Gość: stan
IP: vance* / 142.30.229.*
21.11.02, 01:10
Finansowy krwotok
Wiosna 2000 "Polityka" zamiescila liste 500 najwiekszych "polskich"
firm, natomiast publicysta "Naszej Polski" (10 V) wylowil z tej
piecsetki firmy przynoszace najwieksze straty. Oto ich nazwy i
wielkosci strat:
- Centrum Daewoo - 14 000 000 zl strat w 1999;
- Jeronimo Martins Dystrybucja (Poznan) - 253 000 000 zl strat w 1999;
- Era GSM - 95 000 000 zl strat w 1998;
- Geant Polska - 64 000 000 zl strat w 1999;
- Auchan Polska - 4 000 000 zl strat w 1999;
- Opel Polska - 467 000 000 zl strat w 1999;
- Carrefour Polska - 70 000 000 zl strat w 1999;
- Coca Cola Beverages Polska - 157 000 000 zl strat w 1999.
To firmy wylacznie obce, choc niemal kazda z nich posiada w swojej
nazwie slowo: "Polska". Sa to równiez firmy z grupy najwiekszych, o
miliardowych obrotach, zatrudniajace tysiace pracowników, jak np. Opel
- 1909 osób, Carrefour - 4652, Geant - 7233, Coca Cola - 3016,
Jeromino - 8684, Era GSM - 1898. Wszystkie stanowia zbiorowy fenomen
altruizmu, bezinteresownej dobroczynnosci na rzecz Polski i Polaków -
ponosza straty, a jednak siedza tu i ani mysla o zwijaniu swych
deficytowych geszeftów!
Na tle tego zdumiewajacego altruizmu i dobroczynnosci, warto
zastanowic sie nad tym, co pisza stali autorzy "Gazety Polskiej" (24 V
2000) Slawomir Dabrowski i senator Adam Glapinski^ Pisza o lawinowo
narastajacym deficycie platniczym Polski w kontekscie oszustw
podatkowych dokonywanych przez firmy zagraniczne. Deficyt platniczy
Polski w coraz wiekszym stopniu jest wynikiem transferu pieniedzy za
granice. Jest to transfer zysków, mozliwy w rezultacie zuchwalych
oszustw podatkowo-dochodowych. Bezkarnosc, skala tych oszustw jest
bezposrednim skutkiem sabotazowej "prywatyzacji", czyli ekspresowej
wyprzedazy za bezcen naszego majatku narodowego.