IP: 212.33.87.* 23.11.02, 14:53
Białystok to miejsce gdzie pubó jest dużo i są one tanie ....
Który jest przez was ulubiony?
Pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Art Re: Puby IP: *.biaman.pl 23.11.02, 17:13
      Latem najbardziej podobało mi się " Na plantach " .W " Odeonie " i " Labiryncie"
      też a teraz najlepjej mi się bywa w ................... aa nie powiem ;)
      Odradzam ( subiektywna ocena ) natomiast " Mandalę "
    • Gość: jacko_b Re: Puby IP: *.choroszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.02, 17:30
      na plus: Stajnia, Tunel- zdecydowanie na -: Mandala
      • Gość: Alex Re: Puby IP: 212.33.87.* 23.11.02, 18:55
        Sympatycznie wyglądało niebo: kameralna atmosfera, na ścianach namalowane były
        obrazy Boscha, sympatyczna muzyka ... Ale przemalowali ściany i atmosfera
        prysła. +--
        Mandala dobre są orzeszki, taka sobie muzyka, troche przygnębiajaca atmosfera -
        Odeon ciekawe miejsce, sympatyczne są koncerty. Gdy jest karaoke nie sposób
        znaleźć miejsce na sali. Ciekawa muzyka +
        Underground - wielki plus najdłużej działąjacy pub w centrum. Nie wygodne
        siedzenia. Trochę zbyt głośna muzyka +-
        • saunne Re: Puby 23.11.02, 18:57
          Ryczace Czterdziestki
        • Gość: miki Re: Puby IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 23:53
          bo gangsterzy ten pub przejeli
    • freewolf Re: Puby 24.11.02, 14:35
      Gość portalu: Alex napisał:

      > Białystok to miejsce gdzie pubó jest dużo i są one tanie ....
      > Który jest przez was ulubiony?
      > Pozdr

      Jeszcze do niedawna "Mandala" ale teraz wyprzedził ją "Strych" (beczkowy
      Guiness!!!).
      Zdecydowanie na nie: "Chata Puchata", za głośna muzyka, brak klimatu, fatalny
      wystrój, brak dobrego piwa.
    • Gość: Alex Re: Puby IP: proxy / 193.0.117.* 24.11.02, 17:43
      Strych jest całkiem fajny, tylko ceny zbliżone do Warszawskich a nie
      Białostockich ...
    • Gość: ryczu Re: Puby IP: 212.160.236.* 24.11.02, 17:49
      Knaypub, dają fajną "deskę serów" a i piwo niezgorsze :)
    • Gość: andrzej_grzeszczyk Re: Puby IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 24.11.02, 21:54
      najpierw plusy:
      * Strych - dla mnie numer 1. Niebanalny klimat, świetna muzyka, fachowa obsługa
      (potrafią zaproponować niezłe drinki), a ludzi też można spotkać ciekawych
      * Odeon - za muzykę
      * Castel - za kominek zimą i ogródek latem; ale obsługa marna - wiecznie jacyś
      niezadowoleni
      * Lalki - ale tylko czasami

      Teraz antyreklama:
      * Chata Puchata - byłem raz i nigdy więcej
      * Gryf - barmani ruszają się jak muchy w smole i ogólnie klimat kiepski
      * .. wszelkie dyskoteki... z definicji :)


      • kalisia Re: Puby 25.11.02, 10:05
        Odeon. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, ze Odyniec od lat utrzymuje sie w
        czolowce ulubionych pubow Bialostoczan( i nie tylko), zas inne zyskuja
        sympatie, traca sympatie...Ciekawe na czym polega ten fenomen?
    • desjudash Re: Puby 25.11.02, 10:19
      witam


      lubię Gryf, bo chadzam am od samego początku, choć ostatnimi czasy tam
      cholernie duszno bywa i... już mniej tam przesiaduję:)
      teraz Metro (ChillOutRoom). ten pokoik jest mały, ale baaardzo przyjemny...
      doskonała muzyka!
      lubię Odeon za jazz i Ryczące Czterdziestki za łódkę w środku i kominek/

      a i najładniejsza knajpa Białegostoku - Czarci Pub. muzyka dość
      kiepska /dicho/ ale ten wystrój! bomba! zawsze chętnie tam się wybieram, żeby
      tylko popatrzeć jak ładnie i pomysłowo można urządzić pub.

      nie lubię:
      -Mandali - duuuszno, przygnębiająco, minorowo...
      -Gryf+Niebo+Fabryka - wszystkie knajpy takie same [zielone sciany/debowe
      stoly]. podobno ten sam wlasciciel... i duuuszno...
      -Labirynt - bo czasami jak mordownia





      a nie uważacie, że w BStoku jest po prostu za mało pubów czy kawiarni? w
      piatki czy soboty wieczorem bardzo trudno znalezc gdzieś normalne miejsce,
      jest to wrecz mission impossible... ostatnio w piątek przeszedłem chyba 9
      knajp zanim trafiłem do Stajni gdzie było jedno wolne miejsce...

      przydałoby się coś wiecej...
    • Gość: Sam Piwnica Ekonomistow IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 11:04
      na -
      Piwo za slodkie,
      Glupi ochroniarze,
      Muzyka za glośna, a co najgorsza potrafi sie "zacinać"


      na +
      super kelnerka
      • Gość: upsyy Re: Piwnica Ekonomistow IP: *.polcard.com.pl 25.11.02, 14:02
        Ostatnio byłem w Mandali. Nogdy więcej. Jednym słowem do bani.
        pozdrawiam
    • just_wolf Re: Puby 25.11.02, 15:38
      Na razie widzę, że wygrywa "Odeon".
      Więc i ja swoje 3 grosze o tym klubie dorzucę.
      1. Fajne karaoke.
      2. Klimat (muzyka).
      3. Przydał by się większy wybór piw beczkowych (prosiłbym coś z zagranicy,
      Guiness, Murphy's).
      • Gość: Alex Re: Puby IP: proxy / 193.0.117.* 25.11.02, 19:50
        Metro jest dobre jeżeli chce się tylko napić, albo zająć panienkami, ale
        rozmawiać się tam nie da.
        Gryf - rzeczywiście podobny do Raju. W Gryfie siedziałem przy barze więc nie
        miałem kłopotów z obsługą, ale nie zrobiło to miejsce na mnie wrażenia
        Kray - ma swój irlandzki klimat
        Stajnia - plus za pięterko ..., ale poza tym przeciętnie
      • Gość: Alex Re: Puby IP: proxy / 193.0.117.* 25.11.02, 19:53
        O i jeszcze zapomniałem. Rzeczywiście trudno znaleć miejsce przed 10.
        Szczególnie, że wiele pubów przygotowanych jest aby działać jedynie latem. Choć
        Białystok pod względem liczby pubów nie musi się niczego wstydzić. Zresztą po
        północy wszędzie można znaleźć miejsce (raczej są pustki).
        I jeszcze o pubach:
        Polana - pod namiotem zbyt duszno. W ogródku jest całkiem spoko, ale w środku
        już gorzej
    • Gość: stan Re: Puby IP: 64.114.128.* 26.11.02, 06:41
      "puby" czyli public house po angielsku a po polsku to dom publiczny
      • Gość: habitus Re: Puby IP: *.zigzag.pl 26.11.02, 15:01
        Gość portalu: stan napisał:

        > "puby" czyli public house po angielsku a po polsku to dom publiczny
        Głodnemu chleb na myśli...
    • desjudash Re: Puby 26.11.02, 19:49
      jakiś czas temu odwiedziłem knajpe o nazwie "Mesa". ciekawa jest, niezly
      wystrój [byl chociaz jakis konkretny pomysl na pub].
      wręcz tragiczny jest "Alien" [dawniej China Garden]. nie wiem, czy tak trudno
      zatrudnić architekta wnętrz? mały koszmar pubowy:)
    • Gość: Alex Re: Puby IP: 212.33.87.* 29.11.02, 17:42
      Genesis ma ciekawy wystrój wnetrza, telewizor z meczami piłki i niezłe trunki.
      Ambiwalentna muzykę (niezdecydowana). Ale wielki minus za klientele. Dużo
      dresów, co powoduje, że ogólna ocena jest na minus.
      A co do Gryfa. W sali dla niepalących są wygodne, miękkie i fajne sofy. Za to
      plus
      • Gość: GENESIS PUB Re: Puby IP: 80.51.244.* 30.11.02, 14:21
        DAJCIE NAM TROCHE CZASU.ISTNIEJEMY DOPIERO PÓŁ ROKU.NAD WSZYSTKIM
        PRACUJEMY.LICZBA OSOB W DRESACH JUZ SIE ZACZYNA ZMNIEJSZAC,NA POCZATKU
        RZECZYWISCIE BYLO TRAGICZNIE.A PROPOS MUZYKI TO ZAGRAMY TO CO SOBIE KLIENT
        ZAŻYCZY-PUNK, METAL, REAGGE,FOLK, MUZYKA FILMOWA,A NAWET POWAZNA. A POZA TYM TO
        NIE JESTESMY TAK BOGACI JAK WLASCICILE ODEONU,STARSA CZY MESY I WSZYSTKO ODBYWA
        SIE POWOLI, ALE KONSEKWENTNIE.ZAPRASZAM WSZYSTKICH JAK SIE SPODOBA TO ZOSTANCIE.
        • mac28 Re: Puby 11.01.03, 13:00
          Rozumiem ze reklama, ale dlaczego tak glosno.
          Tu sie czyta a nie slucha.
          Pozdrawiam
    • Gość: ptica Re: Puby IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 30.11.02, 19:48
      Dla mnie "strych" to zdecydowanie nr 1 i jedyna w bialym ekstraklasa ktorej
      nie powsydze sie przed goscmi z Polski.
      do przyzwoitej 1 ligi zaliczam "odeon", "knaypub", "undergrand".
      2 liga to "stajnia","promesa" i "rejs"
      kilka na poziomie okregówki.
      Zas najgorsze czego sie nam wstydzic trzeba to:
      "tunel","gryf", "messa" "niebo" i "mandala"
      zal ze nie ma juz "allo allo..."
      • Gość: bzik Re: Puby IP: 212.244.27.* 01.12.02, 11:44
        na pewno ciekawie jest w odeonie i czarcim pubie(ale dicho to pomylka).ale
        najwieksza wada obu to piwo.wymienic dojlidy na ŻYWCA!!!!!!
        fajna jest mesa.
        • Gość: Alex Re: Puby IP: proxy / 193.0.117.* 03.12.02, 16:54
          Dla mnie numer jeden to chyba Castel (jeżeli nie przekręciłem nawy z kasztel ;-
          )). Ciekawe, ciepłe wnętrze, dobre napoje, latem sympatyczny urokliwy ogródek
          ze stawem z rybkami (conajmniej jedną :-)). Minus obsługa mogłąby być trochę
          milsza.
          Pozdr
      • Gość: Karla Re: Puby IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 29.06.03, 22:12
        Och, chyba nie wiesz, że w miejscu Allo Allo jest nowy pub pod
        nazwą "piekiełko". Niestety teraz nieczynne-przerwa wakacyjna...a szkoda
    • Gość: Alex Re: Puby IP: 212.33.87.* 06.12.02, 18:41
      W tym wątku padały nazwy niektórych miejsc któe brzmia intrygujące, ale ja nie
      wiem gdzie to jest. Mozna prosić, abyście wskazali gdzie dany pub się rónież
      znajduje (jeżeli polecacie go), jeżeli nie znajduje sie on w samym centrum: na
      Lipowej, w okolicach pałacu Branickich czy pl. Zamenhofa.
      Pozdr
    • Gość: Alex Re: Puby IP: proxy / 193.0.117.* 08.12.02, 16:42
      Rozczarował mnie Knay. Napoje owszem Irlandzkie, ale od tego miejsca można by
      wymagać więcej. Wnętrza są dosyć tandetne, muzyka zbyt smętna (jazz za któym
      akurat nie przepadam jest często puszczany). Rozczarowanie
      Zdecydowanie lepiej wypada tunel. Modne fabryczne wnętrze sprawia całkiem miłę
      wrażenie. Nie jest gorzej niż zdecydowanie droższym i bardziej ekskluzywnym
      pubie o którym pisałem wsześniej.
      Pozdr szczególnie dla tych którzy towarzyszą mi w moich peregrynacjach
      • Gość: Art Re: Puby IP: *.biaman.pl 08.12.02, 17:34
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > Rozczarował mnie Knay. Napoje owszem Irlandzkie, ale od tego miejsca można by
        > wymagać więcej.

        Ano właśnie... Napoje irlandzkie , ale brak irish coffe w " irlandzkim " pubie
        to chyba lekkie przegięcie ?
      • Gość: xxx Re: Puby IP: 212.33.87.* 09.12.02, 13:50
        my tez cie pozdrawiamy:))))))))))))))
        • Gość: Alex Re: Puby IP: proxy / 193.0.117.* 09.12.02, 19:04
          Najbardziej jestem pod wrażeniem Strychu. To chyba lokal numer 1. Właściwie nie
          zauważyłem do czego mozna by się przyczepić, i co można by skrytykować. Jedynie
          co to jest tu trochę drożej. Ale za luksusy trzeba płacić.
          Pozdr
    • Gość: Alex Re: Puby IP: 212.33.87.* 13.12.02, 21:53
      Mam nadzieję, że jeszcze skłonię was to wynurzeń o pubach.
      W Castelu jest kłopot z ogrzewaniem. Albo zatłoczony kominek (walka o ogień),
      albo bbrrr zimno. Taaak zimno jak w Mandali. Nie stać ich na ogrzewanie??????
      Pozdr
      • atena_ Re: Puby 13.12.02, 22:01
        Ostatnio bardzo odpowiada mi Mesa, może trochę dlatego, że bywam tam w bardzo
        miłym towarzystwie :) No i to piękne akwarium!
    • Gość: Alex Re: Puby IP: 212.33.87.* 14.12.02, 19:02
      A zaliczyłem też Rejs. Niby pub filmowy (a właściwie restauracja). Ale dosyć
      marna. Jak jest się lokalem nawiązującym do kina powinno być się lepiej
      wyposażonym.
      Pozdr
      • Gość: xx Re: Puby IP: 212.244.27.* 16.12.02, 14:46
        zgadzam się z Tobą Alex
    • Gość: kirke Re: Puby IP: 212.244.27.* 04.01.03, 00:30
      BYŁYŚMY DZISIAJ W MARSZANDZIE.NIBY KAWIARNIA NA POZIOMIE......A 80% KLIENTOW
      STANOWIĄ DRESY.ZIMNO I BEZ NASTROJU. NIE POLECAM. ALE W PIĄTEK Po 19 TYLKO TAM
      SĄ MIEJSCA .
      Poza tym nie ma ŻYWCA..............
      Pozdr. Twoje zdrowie Alex
      • alex.4 Re: Puby 04.01.03, 12:04
        Znajomy często bywał w Marszandzie. Bywał tam ze znajomym, które odwiedzał ten
        lokal nie za względu na walory jego, ale wdzięk kelnerki, która mu się
        podobała. On również nie poleca tego miejsca.
        Pozdr dla Kirke. I wszystkich tych z którymi się bawisz.
    • alex.4 Re: Puby 11.01.03, 04:49
      Dzisiaj zaczelem moja Odyseje Pod Kariatydami. Lokal znajduje sie w calkiem ladnym
      budynku. W srodku jest sympatycznie, ale. W wiekszosci miejsc mozna usiasc gdy
      zamowi sie cos nie tylko do picia ale i jedzenia. Jezeli tylko pijemy, to trzeba usiasc albo
      przy barze, albo w jego najblizszej okolicy. A tam siedzenia sa nienajlepsze. To jego
      wielki minus.
      Pozdr osoby ktore umilaly mi moja dzisiejsza podroz. Pije szampana na wasze zdrowie
    • alex.4 Re: Puby 11.01.03, 15:59
      Byłem w końcu w Czarcim pubie. Jest ekstra. Bardzo podoba mi sie arnżacja
      wnetrz i wystrój. Drewno, pień drzewa podtrzymujacy sklepienie, koło młyńskie i
      czerwona poświata w jednej z sal. Małe minusy za zbyt głośna muzyke (trudno sie
      rozmawia) i dosyć młodociana klientelę. Sączące piwo gimnazjaliści to nie jest
      to. Repertuar muzyczny też nie najlepszy. Może powinno być więcej rekwizytów
      nawiązujących do nazwy pubu. Ale jest ekstra
      Pozdr
      Szczególnie dla tych co tam wczoraj trafili. Już oni wiedzą o kogo mi chodzi...
      Pozdr
      Pozdr
    • alex.4 Re: Puby 12.01.03, 18:50
      Antrakt. Mieści się w teatrze, nazwa nawiązuje do teatru, więc wyposażenie pabu
      też. To nie jest jeszcze to. Można by coś poprawić. Ale biała dama, kogoś po 4
      piwach może już przestraszyć. Fajnym pomysłem były krzesła teatralno-kinowe.
      Jest ich trochę i to nadaje niepowtarzalną atmosferę temu miejscu. A ponieważ
      byłem tam w miłym towarzystwie więc pub mi się podobał
      Pozdr
      Szczególnie dla miłego towarzystwa :-)
    • alex.4 Re: Puby 16.01.03, 19:32
      Ja się męcze, odwiedzam każdy pub, który spotkam, a wy co. NIc. Jakie są wasze
      propozyxcję?
      Zapytam was jeszcze raz?
      Ciekawe jest tak na prawdę nie tylko to do jakich miejsc lubicie chodzić, ale
      dlaczego?
      • kalisia Re: Puby 16.01.03, 20:28
        Ja ostatnio odwiedziłam w końcu Genesis- najbardziej ujęło mnie tanie grzane
        winko:)Za to grzane piwko to pomyłka, nawet po interwencji w barze.Poza tym to
        jednak jest klub jakich wiele...Reszty nowinek, czyli Czarciego, Messy,
        Undergroundu i innych otworzonych po 2000r. nie widziałam. Tak się zastanawiam,
        czy coś jeszcze...Aha! W Ryczących czułam się jakbym była na wakacjach pod
        Rajgrodem.Inna sprawa, że był koncert i wszyscy razem śpiewali, ale to właśnie
        mnie tam ujęło.
        • alex.4 Re: Puby 07.02.03, 14:24
          Największym problemem jest frekwencja. W najsympatyczniejszych miejscach
          brakuje miejsc .... Ja najbardziej lubię Odeon, Strych i Kastel
          Pozdr
    • Gość: Agresst Re: Puby IP: *.stnet.pl 07.02.03, 20:31
      Ja polecam oba puby Jagiellonii o nazwie "Jaga Club".Znajdują sie one Na ul.
      Jurowieckiej ( w budynku klubowym) oraz ul. Zachodniej ( na Nowym
      Mieście).Polecam te puby zwłaszcz tym którzy nier przepadają za
      towarzystwem "długowłosych".Fajnie jest też w Stajni i Jokerze(skrzyżowanie
      Lipowej z Malmeda)
      • kalisia Re: Puby 09.02.03, 15:18
        No to ja chybe nie pójdę bo mam długie włosy...
    • alex.4 Re: Puby 09.02.03, 19:47
      Niechęć do długowłosych jest dla wystarczajacą rekomendacją aby do tego pubu
      nigdy nie pójść
      Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka