krakkrakusek1au
01.01.24, 05:54
Była sobie zwyczajna Australijka. W czasie trwania olimpiady, w 2000 roku, poszła do pewnego pubu a tam poznała pewnego przystojnego chłopaka. Miłość zaiskrzyła prawdopodobnie od pierwszego spojrzenia. Australijka miała na imię Mary/ Marysia i pochodziła z malutkiej wyspy Bruny niedaleko Tasmanii- najmniejszego stanu Australii. Wyspa Bruny słynna jest z tego, że tam umarła ostatnia Aborygenka tasmańska, posiada tylko 1 policjanta, bardzo niewielu ludzi tam mieszka, dziobaki podobno majá tam 2 penisy i oczywiście z tamtád pochodzi Mery. Prawdopodobnie na poczátku Mery niedowierzała, że ten przystojny chłopak jest tak naprawdę księciem Danii,…
Ostatnio wyczytałem, że Królowa Danii zamierza abdykować a Mery jako żona Frydryka zostanie królowá Danii.