Dodaj do ulubionych

metafizyka

IP: 64.114.128.* 24.11.02, 04:53
rozumiem ludzi, którzy próbują się doszukać jakiejś metafizyki. Stając w
obliczu śmierci staramy się wygrać z nią poprzez dorabianie jakichś ideologii
do nieuniknionego zjawiska, a tak naprawdę jest to jedynie zagłuszanie
rozpaczy wywołanej nieuniknionym końcem. Niestety pismo "swiete" to jedynie
manipulacja słowem i doszukiwanie się korelacji pomiędzy nie faktami, a
abstrakcyjnymi pojęciami i subiektywnym ich odbieraniem. Taka filozofia to
sztuka dla sztuki i autopociesznie siebie samego, chęć istnienia po śmierci.
Rozpaczliwe zahaczanie się w istnieniu daje pewne uspokojenie dotkliwego bólu
przemijania, co jednakże nie neguje faktu niebytu, nieistnienia czegokolwiek
po śmierci.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hm Re: metafizyka IP: *.twi.com 14.12.02, 01:53
      Jakos nie znalazles zwolennikow tego tematu. Moze powinienes troche odpuscic.
      • Gość: ToJa Re: metafizyka IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl 14.12.02, 02:53
        i nie ma metafizyki w tę noc , jest tylko tępy ból istnienia...........
        • saunne Re: metafizyka 14.12.02, 14:22
          Stan gratuacje - ortografia mocno Ci sie poprawila! :)
        • saunne Re: metafizyka 14.12.02, 14:23
          Stan gratulacje - ortografia mocno Ci sie poprawila! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka