iwa_ja 22.02.06, 21:32 Mam facsimile różnych dokumentów, np. metrykę chrztu. Dlaczego naraz od kilku lat mówi się, że Chopin urodził się 1 marca? Jakie są na to dowody? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arana Nie obstawiam, fantazjuję 23.02.06, 14:53 Czytałam gdzieś o pierwszym marca, że tak uważał sam Chopin. Myślisz, że metryka jest dokumentam roztrzygającym wątpliwości? Fryderyka ochrzczona 23 kwietnia. Można sobie wyobrazić taki dialog. Ksiądz: Kiedy dziecię przyszło na świat? Chrzesty I: Jakoś tak tydzień, nie dni dziesięć chyba po Gromnicznej, proszę Dobrodzieja. Chrzestny II: Nie, poczekaj Waść,pomnę, że śniegi już zelżały, zapusty były za nami. To musiało być później. Ksiądz do Mikołaja Chopina: A Waść jako rzekniesz? M.Chopin:Zamęt był w domu, zamęt w mojej głowie, jako zazwyczaj mężczyznom przychodzi w dni takie. Nie pomnę! Ksiądz: Myśl pierwsza najlepsza. Piszmy 22 lutego! Może być? PS Matki przy chrzcie nie było. Nie pamiętam już jak długo kobieta po porodzie nie mogła się pokazywać w kościele, ale dopiero po chrzcie dziecka zjawiała się w kościele w celu "oczyszczenia". Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Nie obstawiam, fantazjuję 23.02.06, 17:53 Nie wiem, kiedy sie urodził. Prawdopodobnie 22 lutego. Pierwszy ponoć zapis był właśnie w księgach metrykalnych kościoła z okazji chrztu w dniu 1 marca z adnotacją, że wedle oświadczenia ojca, chłopię było kilkudniowe. Kiedy by się jednakże nie urodził, wierzę, że świeciła wówczas najjaśniejsza gwiazda, bo rodził się geniusz. Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: Nie obstawiam, fantazjuję 23.02.06, 18:17 No, to skoro wczoraj (czyli 22 lutego) nikt nie podchwycił tematu, może wspólnie poświętujemy 1 marca? Zresztą, każda data jest dobra, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
arana Znalazłam? 23.02.06, 21:42 Męczyła mnie ta data narodzin Chopina, no i wreszcie przypomniałam sobie, gdzie o tym czytałam. Posłuchajcie. "W obu tych urzędowych aktach (księdze stanu cywilnego i w metryce - p.m.),oprócz błędnej pisowni w nazwisku ojca, podano mylnie jako datę nardzin dzień 22 lutego. Winno było być - 1 marca. Tę datę wymienia pani Justyna Chopinowa w liście do syna z początku 1837 r., a sam Chopin podał ją w oficjalnym liście do prezesa Towarzystwa Polsko-Literackiego w Paryżu z 16 stycznia 1833 roku, który podpisał, jak następuje: "Zostaję z głębokim uszanowaniem prawdziwym sługą F.F. Chopin, urodzony dn. 1 marca 1810 r. we wsi Żelazowa Wola w województwie mazowieckim." Adam Czartkowski, Zofia Jeżewska, "Fryderyk Chopin" PIW 1967 Uff... napisałam to, na przekopiowałam! Co z człowiekim nie robi miłość do Chopina. :) Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: Znalazłam? 23.02.06, 21:47 Mam taką wielka książkę z przekopiowanymi dokumentami z zycia Chopina, listy, dokumenty itd. I tam jest 22 lutego. Dobra, może być 1 marca, też Ryba. A co mu napisali w kościele św. Krzyża (jutro sprawdzę)? Odpowiedz Link Zgłoś
arana Tu 23.02.06, 21:55 masz napis: chopin.nifc.pl/icich/show.php?m=6&type=2&cat=104&id=254 Odpowiedz Link Zgłoś
iwa_ja Re: Tu 23.02.06, 22:03 Czyli nic na temat. Widać, trza się kopnąć na Pere LaChaise (przez jedno "s"?). Byłam tam wiele razy, ale nie pamiętam, jaka była data urodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
arana Re: Znalazłam 23.02.06, 22:16 i zapomniałam wkleić: www.aetoma.com/paris/lg_x20011110-11h48m30s-K.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Znalazłam 24.02.06, 14:50 Na nagrobku jest z jednej strony Frederic.Chopin. Z drugiej: +le 17 octobre 1849, a na górze A.FRED.CHOPIN - mam zdjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
arana Czyli 24.02.06, 18:18 dalej nic! Ale niech sobie będzie już tak tajemniczo. W ten sposób opowieść dla następnych pokoleń może zabrzmieć tak. Jedni powiadają, że narodził się, gdy jeszcze lute mrozy trzymały. Inni zasię widzieli dziecię narodzone w dniu jasnym od marcowego słońca... Odpowiedz Link Zgłoś