Dodaj do ulubionych

OBROŃCY ZWIERZĄT ??????

18.10.02, 12:15
Gorące spotkanie w sprawie zwierząt


Jakub Karp 17-10-2002

Kłótnią zakończyło się seminarium o bezdomności zwierząt zorganizowane przez
wiceprezydenta miasta Tadeusza Gajewskiego.

Miała być rzeczowa rozmowa i próba znalezienia wspólnego rozwiązania co robić
z wałęsającymi się po mieście kotami i psami. Póki zagajał odpowiedzialny za
tę sferę życia wiceprezydent Warszawy Tadeusz Gajewski na sali w centrum
konferencyjnym przy ul. Foksal było spokojnie. Gdy skończył, wyszedł z jednym
z dziennikarzy z sali, wtedy się zaczęło. Przedstawicielki kilku skłóconych
organizacji prozwierzęcych zaczęły jedna przez drugą wygłaszać swoje opinie,
wyrywać sobie mikrofon, zarzucać sobie nierzetelność i mówienie nie prawdy.
Przerwano wystąpienie zastępcy powiatowego lekarza weterynarii, do głosu nie
dopuszczono przedstawiciela straży miejskiej. Poszczególni uczestnicy biegali
po sali by wykrzyczeć prosto w twarz swoje żale do adwersarzy. Najwięcej
zajadłości wykazała Bożena Wahl prowadząca prywatne schronisko oraz Elżbieta
Stachowicz z fundacji Niedźwiedź.

Na rozgorączkowaną dyskusją nie potrafił nawet zapanować Tadeusz Gajewski,
gdy wrócił na salę.

Efekt seminarium? Raczej mierny. Mimo, że każdy z mówców miał rację i walczył
o poprawę losu braci mniejszych, jednak pomysły jak to zrobić były odmienne,
a wzajemne animozje wzięły górę.

Dlaczego akurat teraz, tuż przed końcem kadencji wiceprezydent zdecydował się
rozmawiać na ten temat. - Wcześniej nie było czasu - odpowiada. Za to przed
salą na stoliku rozłożono ulotki reklamujące kandydata do Rady Warszawy w
nadchodzących wyborach - Tadeusza Gajewskiego. "Proszę o oddanie na mnie
głosu" - zachęca kandydat.

O co naprawde chodzilo?
Na to ostatnie prosze zwrocic szczegolna uwage...
Obserwuj wątek
    • Gość: Lobelia Re: OBROŃCY ZWIERZĄT ?????? IP: 195.187.102.* 18.10.02, 12:47
      No tak, a kiedy usiłowałam uzyskać jakąś konkretną pomoc
      w przypadku chorego bezdomnego psa wałęsającego się po
      mojej ulicy, to nie było gdzie jakiejś mądrej rady
      uzyskać... Albo nic nikogo nie obchodzi (dotyczy
      szczególnie samorządów, chyba, że akurat wybory), albo
      się pożrą i zrobią żenujące przedstawienie... Szlag może
      trafić, dobrze, że mi się tego psa jakoś udało urządzić u
      znajomych, bo jakbym tak czekała na jakieś organizacje,
      to pewnie albo by biedak zamarzł, albo kogoś pogryzł (i
      wtedy byłaby chryja dopiero).
    • boa1 Re: OBROŃCY ZWIERZĄT ?????? 18.10.02, 13:09
      eliot napisał:

      > Gorące spotkanie w sprawie zwierząt
      >
      >
      > Jakub Karp 17-10-2002
      >
      > Kłótnią zakończyło się seminarium o bezdomności zwierząt zorganizowane przez
      > wiceprezydenta miasta Tadeusza Gajewskiego.


      Hue hue hue... przez kogo?! Jak do tej pory to zwierzeta, szczegolnie bezdomne,
      tak go obchodzily, ze predzej mozna bylo sie doczekac na Godota niz na jego
      realna pomoc. No, chyba, ze mialy byc media i szanowny wice mial sie w nich
      pokazac, vide plucie na bylego dyrektora S. Kawskiego, peany pochwalne na
      obecnego i obecnie kampania prezydencka kandydata Balickiego, gdzie nawet ekg
      na wizji dal sobie zrobic wiceprezydent Gajewski, juz prawie byly i niech tak
      pozostanie dla dobra zwierzat.


      > /.../ wtedy się zaczęło. Przedstawicielki kilku skłóconych
      > organizacji prozwierzęcych zaczęły jedna przez drugą wygłaszać swoje opinie,
      > wyrywać sobie mikrofon, zarzucać sobie nierzetelność i mówienie nie prawdy.
      > Przerwano wystąpienie zastępcy powiatowego lekarza weterynarii, do głosu nie
      > dopuszczono przedstawiciela straży miejskiej. Poszczególni uczestnicy biegali
      > po sali by wykrzyczeć prosto w twarz swoje żale do adwersarzy. Najwięcej
      > zajadłości wykazała Bożena Wahl prowadząca prywatne schronisko oraz Elżbieta
      > Stachowicz z fundacji Niedźwiedź.

      Wszak to nie nowosc. Bylo do przewidzenia, ze sie pokloca, zreszta jak zawsze.
      Nie potrafia wyjsc ponad swoja malosc. I znow dobro zwierzat przegralo z ludzka
      przywara - buta, arogancja.


      > /.../ Dlaczego akurat teraz, tuż przed końcem kadencji wiceprezydent
      zdecydował się
      > rozmawiać na ten temat. - Wcześniej nie było czasu - odpowiada.

      Nie??? Oj, panie wice, cos sie kurzy za panem a nos rosnie jak u Pinokia.


      > Za to przed salą na stoliku rozłożono ulotki reklamujące kandydata do Rady
      > Warszawy w nadchodzących wyborach - Tadeusza Gajewskiego. "Proszę o oddanie
      > na mnie głosu" - zachęca kandydat.

      Predzej mnie sfora wscieklych bezdomnych psow pozre niz na tego pana zaglosuje.
      Dosc!

      > O co naprawde chodzilo?
      > Na to ostatnie prosze zwrocic szczegolna uwage...

      A to juz wiem.


      Syczacy i plujacy jadem w konkretnym kierunku - ul. Miodowa,
      a pozdrawiajacy forumowiczow milym sssssssssss
      Boa - nie padalec ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka