Dodaj do ulubionych

Pikieta rowerzystów

27.02.06, 21:34
Co do wierszyka - czy trzeba być "bogaczem" by iść do opery? Czy ścieżki
rowerowe są ważniejsze niż lotnisko? Czy budowa ścieżek rowerowych przyczyni
się do rozwoju miasta bardziej niż ci "bogacze" korzystający z lotniska?
Obserwuj wątek
    • Gość: hans Tylko dlaczego rowerzyści nie jeżdżą po ścieżkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 22:51
      droga na supraśl, ul. raginisa, jest sciezka, ale co 2-gi na kolkach zapier...a
      ulicą. no comment.

      PRECZ ZE SCIEZKAMI ROWEROWYMI !!!
      • koczisss Re: Tylko dlaczego rowerzyści nie jeżdżą po ścież 27.02.06, 23:00
        Zapie.. jak to napisałeś, bo ta ścieżka jest do dupy nie podobna, krzywa,
        przystanki są tak zrobione, że ławeczki stoją na ścieżce, a do tego w jednym
        miejscu urywa się i trzeba jechać po zwykłym piachu i kamieniach, jest to tak
        mniej więcej w środku jej przebiegu.
      • Gość: mocniak Re: Tylko dlaczego rowerzyści nie jeżdżą po ścież IP: 80.50.35.* 28.02.06, 07:38

        > droga na supraśl, ul. raginisa, jest sciezka, ale co 2-gi na kolkach zapier...a
        > ulicą. no comment.

        Przejedź się ją TERAZ i zobacz czy jakiekolwiek korzystanie z jej jest możliwe.

        Tylko nie zapomnij wziąć łopaty do śniegu :)
        • Gość: |andy| Re: Tylko dlaczego rowerzyści nie jeżdżą po ścież IP: *.koba.pl / *.koba.pl 01.03.06, 13:10
          Gość portalu: mocniak napisał(a):

          > Przejedź się ją TERAZ i zobacz czy jakiekolwiek korzystanie z jej jest możliwe.
          >
          > Tylko nie zapomnij wziąć łopaty do śniegu :)

          Przecież śnieg "poprawia statykę roweru".
          • Gość: rowerzyk Re: Tylko dlaczego rowerzyści nie jeżdżą po ścież IP: 195.177.197.* 01.03.06, 13:33
            A najbardziej statyczny jest rower stacjonarny.
            • Gość: |andy| Re: Tylko dlaczego rowerzyści nie jeżdżą po ścież IP: *.koba.pl / *.koba.pl 01.03.06, 14:39
              Gość portalu: rowerzyk napisał(a):

              > A najbardziej statyczny jest rower stacjonarny.

              To o śniegu i statyce to nie moje słowa, to słowa rowerzysty z Warszawy. A Co do
              stacjonarnych - pewnie masz rację.
      • Gość: rowerzyk Re: Tylko dlaczego rowerzyści nie jeżdżą po ścież IP: 195.177.197.* 28.02.06, 09:02
        Gość portalu: hans napisał(a):

        > droga na supraśl, ul. raginisa, jest sciezka,

        O tym mowisz? ptr.aplus.pl/index.php?modul=8&id=raginisa

        ponieważ powyzszy dzial powstal dosc dawno temu (niemniej ani troche nie
        stracil na aktualnosci!), to tu masz troche nowsze zdjecie tej jak to
        nazwales "sciezki" ptr.aplus.pl/rowerowy/img/news/masa_sty1.jpg

        Pozdrawiam.
        • Gość: hans z calym szacunkiem, ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 11:10
          nie pokazuj zimowych fotek, bo chyba tylko 3 promile białostockich zapaleńców
          wybiera się na rower zimą.

          Równie dobrze mogę pokazać tobie fotki parkingów w centrum, z górami śniegu - a
          ja jako kierowca płącę za to podatek.

          Ścieżka jest jaka jest, bez przesady, przynajmniej nie jest taka jak na alejach
          kawałek chodnika. Z takimi agrumentami - zobacz jaka ona jest, dziury, ławki,
          nie da się jeżdzić - to trudno będzie wam dogodzić i się to po prostu nie uda.
          Trzeba trochę odpuścić, ścieżki to jest koniczność w tym mieście.

          • Gość: mocniak Re: z calym szacunkiem, ale IP: 80.50.35.* 28.02.06, 17:25
            Gość portalu: hans napisał(a):

            > nie pokazuj zimowych fotek, bo chyba tylko 3 promile białostockich zapaleńców
            > wybiera się na rower zimą.

            Jeżeli nie dysponujesz dokładnymi danymi to się nimi nie posługuj.

            > Równie dobrze mogę pokazać tobie fotki parkingów w centrum, z górami śniegu - a
            > ja jako kierowca płącę za to podatek.

            Tylko że ty nie masz prawnego obowiązku na nich parkować - zasypany - jedziesz
            dalej. Tutaj na rowerzystę nakładany jest prawny obowiązek poruszania się [nie
            parkowania] po hałdach śniegu.

            > Ścieżka jest jaka jest, bez przesady, przynajmniej nie jest taka jak na alejach
            > kawałek chodnika. Z takimi agrumentami - zobacz jaka ona jest, dziury, ławki,
            > nie da się jeżdzić - to trudno będzie wam dogodzić i się to po prostu nie uda.

            Pożycz od kogoś rower szosowy i przejedź się po jakiejkolwiek polbrukowej drodze
            na rowerze. Może to trochę zmieni twój światopogląd.

            > Trzeba trochę odpuścić, ścieżki to jest koniczność w tym mieście.

            Ścieżki tak. Buble nie.
          • Gość: rowerzyk Re: z calym szacunkiem, ale IP: 195.177.197.* 28.02.06, 21:54
            Gość portalu: hans napisał(a):

            > nie pokazuj zimowych fotek, bo chyba tylko 3 promile białostockich zapaleńców
            > wybiera się na rower zimą.

            Troszke ludzi jezdzi, i jestem przekonany, ze jezdzilo by jeszcze wiecej, gdyby
            tylko im to umozliwic.
            Inna spawa - myslisz o rowerzystach zapalency. A przeciez to dobry srodek
            codziennej komunikacji!

            > Równie dobrze mogę pokazać tobie fotki parkingów w centrum, z górami śniegu -
            > a ja jako kierowca płącę za to podatek.

            Jak juz zauwazyl mocniak troche nietrafne porownianie, bo nie masz obowiazku
            parkowania wlasnie tam, a rowerzysta ma obowiazek korzystania ze sciezki. Czyz
            to nie durny przepis? A takich jest wiecej.
            Do tego mozna dodac urzednikow z (chyba) ZDiT ktorzy maluja znaki STOP na
            sciezkach i otwarcie mowia, ze nie trzeba ich respektowac.

            > Z takimi agrumentami - zobacz jaka ona jest, dziury, ławki,
            > nie da się jeżdzić - to trudno będzie wam dogodzić i się to po prostu nie uda.

            Tak jak powiedzialem. Wszelkie dziury, STOPy czy brakujace odcinki odstraszaja
            obecnych i potencjalnych przyszlych rowerzystow miejskich. W Gdansku dalo sie
            dogodzic, to i u nas tez sie da. (celowo podaje przyklad z Polski, a nie Holandie)

            Pozdrawiam
    • olecky Re: Pikieta rowerzystów 27.02.06, 23:11
      nekroskop88 napisał:

      > Czy ścieżki rowerowe są ważniejsze niż lotnisko?

      zbudujesz lotnisko za 6 milionow zlotych? To zamiast pisac na forum szykuj
      oferte dla urzedu...

      > Czy budowa ścieżek rowerowych przyczyni
      > się do rozwoju miasta bardziej niż ci
      > "bogacze" korzystający z lotniska?

      mam wrazenie, ze zdecydowanie tak. A juz na pewno korzystac z nich bedzie
      wiecej ludzi.

      pozdrawiam, olek
      • Gość: Jasne Re: Pikieta rowerzystów IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.02.06, 17:20
        > > Czy budowa ścieżek rowerowych przyczyni
        > > się do rozwoju miasta bardziej niż ci
        > > "bogacze" korzystający z lotniska?
        >
        > mam wrazenie, ze zdecydowanie tak. A juz na pewno korzystac z nich bedzie
        > wiecej ludzi.

        Buahahahahahhahahahahahahaha.

        > pozdrawiam, olek

        Również pozdrawiam.
        • Gość: mocniak Re: Pikieta rowerzystów IP: 80.50.35.* 28.02.06, 17:28
          > Buahahahahahhahahahahahahaha.

          Twoja argumentacja jest powalająca :-)
          • nekroskop88 Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 17:29
            Ale ma rację. Inwestor, chcąc zainwestować u nas, będzie patrzył nie na długość
            ścieżek rowerowych tylko na lotnisko.
            • Gość: mocniak Re: Pikieta rowerzystów IP: 80.50.35.* 28.02.06, 17:57
              nekroskop88 napisał:

              > Ale ma rację. Inwestor, chcąc zainwestować u nas, będzie patrzył nie na długość
              > ścieżek rowerowych tylko na lotnisko.

              A jaką część lotniska zbudujesz za koszt budowy drogi do Supraśla? Nawet go
              porządnie nie ogrodzisz ;-)
            • olecky Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 18:20
              nekroskop88 napisał:

              > Ale ma rację. Inwestor, chcąc zainwestować u nas, będzie patrzył
              > nie na długość ścieżek rowerowych tylko na lotnisko.

              duzo znasz inwestorow, ze sie tak autorytatywnie wypowiadasz?

              poza tym mowa byla o tym, ile osob korzystac bedzie ze sciezek rowerowych, a ile
              z lotniska. A tu proporcje sa przynajmniej 10:1, nawet nie uwzgledniajac
              roznicy kosztow.

              pozdrawiam, olek

              PS. zlozyles juz te oferte budowy lotniska po kosztach sciezki rowerowej?
              • nekroskop88 Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 18:27
                > duzo znasz inwestorow, ze sie tak autorytatywnie wypowiadasz?

                Nie trzeba ich znać. Nie będą komunikować się z innymi za pomocą ścieżek
                rowerowych, prawda? Chyba, że macie w planach budowę ścieżek rowerowych do
                Europy Zachodniej.

                > poza tym mowa byla o tym, ile osob korzystac bedzie ze sciezek rowerowych, a
                il
                > e
                > z lotniska. A tu proporcje sa przynajmniej 10:1, nawet nie uwzgledniajac
                > roznicy kosztow.

                Tak, tylko że lotnisko i ścieżki rowerowe to dwie zupełnie różne sprawy. Gdyby
                porównać ilość kierowcami samochodów do ilości rowerzystów proporcje byłyby
                podobne - 10:1


                > PS. zlozyles juz te oferte budowy lotniska po kosztach sciezki rowerowej?

                Nie składałem, to Ty sobie coś wymyśliłeś. Rozumujesz na zasadzie - po co
                budować tak drogie lotnisko skoro można zbudować ścieżki rowerowe za jedyne 6
                milionów. Podobnie - po co budować kampus uniwersytetu za 100 milionów, skoro
                wystarczy wyremontować jakąś kamienicę w Centrum?
                • olecky Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 20:14
                  nekroskop88 napisał:

                  > Nie trzeba ich znać. Nie będą komunikować się z innymi za pomocą ścieżek
                  > rowerowych, prawda?

                  pracownikow tez beda dowozic samolotem? A po pracy beda lampic sie w telewizor?

                  > Chyba, że macie w planach budowę ścieżek rowerowych do
                  > Europy Zachodniej.

                  moze sie zdziwisz, ale jest np. cos takiego jak:

                  www.eurovelo.org

                  > Tak, tylko że lotnisko i ścieżki rowerowe to dwie zupełnie różne sprawy.

                  ale budzet ten sam.

                  > Gdyby porównać ilość kierowcami samochodów do ilości rowerzystów
                  > proporcje byłyby podobne - 10:1

                  ponownie bladzisz - ilosc kierowcow do rowerzystow w Polsce ogolem ma sie +/-
                  jak 1:2, podejrzewam ze na Podlasiu przewaga rowerzystow moze byc nawet nieco
                  wieksza.

                  mialbys mniej wiecej racje, gdybys porownywal np. liczbe podrozy wykonywana
                  obecnie samochodem i rowerem. Ale wez te swoje 10:1 i porownaj koszt budowy
                  drogi dla rowerow i drogi dla samochodow...

                  pozdrawiam, olek
              • Gość: Jasne Re: Pikieta rowerzystów IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 28.02.06, 19:24
                > poza tym mowa byla o tym, ile osob korzystac bedzie ze sciezek rowerowych, a
                il
                > e
                > z lotniska. A tu proporcje sa przynajmniej 10:1, nawet nie uwzgledniajac
                > roznicy kosztow.

                To może burdel zamiast lotniska, z niego też będzie korzystać więcej osób. I,
                nie da się ukryć, inwestorzy też !
                Koszty utrzymania alfonsa i kilku dziwek będą również niewspółmiernie małe.

                > PS. zlozyles juz te oferte budowy lotniska po kosztach sciezki rowerowej?

                To nie on porównywał jedno do drugiego.
                • olecky Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 20:18
                  Gość portalu: Jasne napisał(a):

                  > To może burdel zamiast lotniska, z niego też będzie korzystać więcej osób.

                  a to jest zdaje sie pomysl na rozwoj Podlasia wg fanatycznych wyznawcow Via
                  Baltica - to oni upatruja glownego zrodla dochodu regionu w obsludze litewskich
                  i bialoruskich tirow... ;-)

                  pozdrawiam, olek
                  • rowerzyk Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 23:51
                    :))
    • zewsi Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 07:35
      "(...) A przecież władza powinna realizować rzeczywiste potrzeby mieszkańców."

      I w związku z tym niektórzy z rowerzystów (nie mam na myśli pana Koronkiewicza)
      protestują przeciwko obwodnicy Augustowa? Dlaczego życie rowerzysty jadącego do
      Supraśla jest cenniejsze niż życie pasażera rozgniecionego Seicento w okolicy
      Augustowa? Chyba coś się komuś popier..
      • Gość: mocniak Re: Pikieta rowerzystów IP: 80.50.35.* 28.02.06, 07:38
        > I w związku z tym niektórzy z rowerzystów (nie mam na myśli pana Koronkiewicza)
        > protestują przeciwko obwodnicy Augustowa? Dlaczego życie rowerzysty jadącego do
        > Supraśla jest cenniejsze niż życie pasażera rozgniecionego Seicento w okolicy
        > Augustowa? Chyba coś się komuś popier..

        Tobie się coś popier... bo ludzie walczący o drogę dla rowerów do Supraśla nie
        mają nic współnego z protestami odnośnie obwodnicy Augustowa.
        • zewsi Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 10:04
          Poczytaj sobie Mocniak posty niektórych rowerzystów w sprawie dróg w naszym
          wojewódzwie, ze szczególnym uwzględnieniem obwodnicy Augustowa, Wasilkowa itp,
          a potem pisz że mi się coś popie...
          Dlaczego zycie rowerzysty ma być cenniejsze, niż życie tego, kto podróżuje
          samochodem?
      • Gość: rowerzyk Re: Pikieta rowerzystów IP: 195.177.197.* 28.02.06, 10:06
        > I w związku z tym niektórzy z rowerzystów(nie mam na myśli pana Koronkiewicza)
        > protestują przeciwko obwodnicy Augustowa

        Może chodzi jedynie o to gdzie ma być, a nie przeciwko obwodnicy w ogóle?

        > Dlaczego życie rowerzysty

        Na najechanie _na_ i _przez_ TIRa _nic_ nie poradzi budowa dwupasmowej
        ekspresówki, w budowie której upatruje się na tym forum antidotum na wszelkie
        drogowe nieszczęścia.
        A teraz pokaż mi rowerzystę który jest przeciwny pomysłowi "TIRy na tory" i
        powiedz komu się popier...

        Wracając do potrzeb. Ścieżka przydała by się zarówno mieszkańcom Białegostoku
        na wyjazdy na wycieczki i np. dojazdy na Ogrodniczki. Przydała by się także
        mieszkańcom przyległych miejscowości (właśnie skasowano wszystkie "3" do
        Ogrodniczek). Przydała by się także turystom, bo obecnie w rowerowych
        przewodnikach są informacje by omijać Białystok, bo nie ma z niego jak
        wyjechać. Ścieżka przydała by się także kierowcom, by nie musieli już dzielić
        jezdni z rowerzystami. Są już przygotowane tereny, jest porozumienie władz 3
        gmin przez których tereny ma ona przebiegać.

        pozdrower
        Krzysiek
        • zewsi Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 10:23
          Ta obwodnica jest tak samo potrzebna dla kierowców i mieszkańców Augustowa, jak
          ścieżka rowerowa dla rowerzystów. Domagacie się by wybudowano ścieżkę rowerową
          do Supraśla i równocześnie protestujesz przeciwko wybudowaniu drogi
          pozwalającej zachować wiele istnień ludzkich. Za szybkim i własnie takim
          przebiegiem drogi są nie tylko drogowcy, ale i mieszkańcy Augustowa
          i specjaliści. Według nich ten wariant jest optymalny.
          Domagacie się by władza respektowała potrzeby mieszkańców i je zaspokajała.
          Zgoda.
          Ale dlaczego uważasz, że potrzeby mieszkańców Augustowa nie wymagają
          respektowania?
          • olecky Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 11:02
            zewsi napisał:

            > Ta obwodnica jest tak samo potrzebna dla kierowców
            > i mieszkańców Augustowa, jak ścieżka rowerowa dla rowerzystów.

            no i super. Tylko obwodnica w proponowanym ksztalcie jest lekko liczac 40 razy
            drozsza od dyskutowanej sciezki - i tych pieniedzy zwyczajnie NIE MA. Do tego
            wybudowanie sciezki nie laczy sie ze zniszczeniem ostoi dzikiej przyrody i
            ryzykiem wysokich kar ze strony UE (bodajze 7 mln euro rocznie - tyle co 100-200
            km sciezek rowerowych).

            > Domagacie się by wybudowano ścieżkę rowerową
            > do Supraśla i równocześnie protestujesz przeciwko wybudowaniu drogi
            > pozwalającej zachować wiele istnień ludzkich.

            wielu tzn. ilu? Ile prawidlowo jadacych kierowcow ginie na odcinku tych
            kilkunastu km? I jaka jest gwarancja, ze po wybudowaniu obwodnicy przestana
            ginac? Na nowych obwodnicach tez zdarzaja sie powazne wypadki, czesto nawet
            powazniejsze w skutkach, ze wzgledu na wyzsze predkosci.

            > Za szybkim i własnie takim przebiegiem drogi
            > są nie tylko drogowcy, ale i mieszkańcy Augustowa i specjaliści.

            jacy specjalisci? jakies nazwiska, stopnie naukowe?

            > Ale dlaczego uważasz, że potrzeby mieszkańców Augustowa
            > nie wymagają respektowania?

            potrzeba mieszkancow Augustowa jest konkretnie estakada przez doline Rospudy?
            Maja kaprys dookola swojego miasta jezdzic czy co?

            pozdrawiam, olek
          • Gość: rowerzyk Re: Pikieta rowerzystów IP: 195.177.197.* 28.02.06, 11:07
            Drogowcy wola budowac drozej, bo wiecej na tym zarobia. Mieszkancow obchodzi
            tylko halas za oknem. Co do specjalistow, to jesli to ci sami specjalisci
            ktorzy buduja sciezki rowerowe, to nie dziwie sie protestom. :-)
            Nie kwestionuje potrzeby budowania obwodnic. Sprzeciwiam sie jedynie robieniu
            tego kosztem srodowiska naturalnego w sytuacji, gdy niszczenia przyrody mozna
            uniknac.

            Pozdrawiam
            Krzysiek
            • zewsi Re: Pikieta rowerzystów 28.02.06, 11:52
              Pisząc "drogowcy" mam na myśli Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, a oni dróg
              nie budują i nie zarabiają na drogach. Mam na mysli np. specjalistów z
              Politechniki Białostockiej, którzy wypowiadali się w słynnej już audycji w
              Radio Białystok. To nie byli spece od ścieżek rowerowych. Według nich planowany
              przebieg obwodnicy jest optymalny.
              Takiego przebiegu chcą też protestujący Augustowianie.
              Żądasz, żeby władza zaspokoiła Twoje potrzeby, sam odmawiasz tego prawa
              mieszkańcom Augustowa.
              Tego nie rozumiem.
              • Gość: rowerzyk Re: Pikieta rowerzystów IP: 195.177.197.* 28.02.06, 23:24
                Ile jeszcze razy mam powtorzyc ze nie jestem przeciwny budowie obwodnic?
    • Gość: mocniak Re: Pikieta rowerzystów IP: 80.50.35.* 28.02.06, 07:40
      nekroskop88 napisał:

      > Co do wierszyka - czy trzeba być "bogaczem" by iść do opery? Czy ścieżki
      > rowerowe są ważniejsze niż lotnisko? Czy budowa ścieżek rowerowych przyczyni
      > się do rozwoju miasta bardziej niż ci "bogacze" korzystający z lotniska?

      Nie trzeba. Tylko porównując koszty tych inwestycji brak porządnej drogi dla
      rowerów jest śmieszny. Zwłaszcza, że pomysł jej zbudowania powstał już bardzo dawno.
    • Gość: rowerzyk Pani Redaktor!! "Zieloni 2004" a nie "Zieloni"!! IP: 195.177.197.* 28.02.06, 08:03
      W nazwie to prawie to samo, ale prawie robie wielka roznice.

      Pozdrawiam
    • Gość: podlasiak GDDKIA IP: 195.205.3.* 28.02.06, 13:04
      "Ta obwodnica jest tak samo potrzebna dla kierowców i mieszkańców Augustowa,
      jak ścieżka rowerowa dla rowerzystów.”

      A może nie jest potrzebna obwodnica, tylko nie są potrzebne tam tiry? Ale
      faktycznie Cieslikowi zależy nie na bezpieczeństwie (bo wtedy Agustow
      krzyczałby „precz z tirami”) a na Via Balice. Ofiary wypadków wykorzystywane są
      do forsowania



      „ Mam na mysli np. specjalistów z
      Politechniki Białostockiej, którzy wypowiadali się w słynnej już audycji
      w Radio Białystok.”

      Ci specjaliści np. Kwiatkowski sa specjalistami od botaniki a nie od budowy
      dróg. Łykają od Topczewskiego za raporty grubą kasę, więc co mają mówić?


      „Pisząc "drogowcy" mam na myśli Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, a
      oni dróg nie budują i nie zarabiają na drogach”

      Nie bądź śmieszny. Nie tylko zarabiają na tym ale i nieźle kradną przy okazji:
      motoryzacja.interia.pl/news?inf=560291
      www.nzzk.nw.pl/kraj/news27.htm

      Oglądałeś misia?
      „(…) Pan i ja mamy 20 % od ogólnego kosztu. Czyli im większy koszt tym ….(…)”
      W przypadku obwodnicy Augustowa – im droższy wariant (jak obecnie) tym GDDKiA
      przewali więcej kasy i więcej zostanie w „karmanach” urzędników GDDKiA. Proste?
      • koczisss Re: GDDKIA 28.02.06, 13:27
        Jak Tiry znikneły by, to obwodnica nie jest potrzebna?

        Będąc w Szwecji jeździłem po drogach wojewódzkich, (nie krajowych bo tam jest
        normalne, ze obwodnice są), gdzie tirów nie ma, a wszystkie mieściny mają
        obwodnice, no chyba, że warunki terenowe są bardzo nie sprzyjające i się
        zwyczajnie nie da!

        A u nas ruch tranzytowy wszędzie jest przez miejscowości. I nie mówię tylko o
        tranzycie międzynarodowym, czyli ciężarowym, ale również o naszym krajowym,
        takim jak przejazd z Białegostoku do Suwałk. Na kiego grzyba mam jechać przez
        środek Sztabina, Suchowoli, Augustowa?
        Ani mi to nie ułatwia żywota, a tym bardziej mieszkańcom!!!
        • Gość: wkoronkiewicz pikieta rowerzystów - nie mieszajmy tematów IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 28.02.06, 16:44
          po pierwsze: ani białostoccy rowerzyści, ani podlascy zieloni 2004 nie
          protestowali jak do tej pory przeciwko budowy obwodnicy białostockiej,
          wasilkowskiej czy augustowskiej. zdajemy sobie sprawę, że tego typu rozwiązania
          komunikacyjne sa potrzebne. apelujemy tylko, aby odbywały się one przy jak
          najmniejszej dewastacji środowiska. proponujemy także, aby część ruchu
          towarowego przenieśc na transport kolejowy. "tiry na tory".
          są to nasze sugestie i opinie wyrażane publicznie, ale nie mające żadnej mocy
          prawnej. nigdy nie występowaliśmy z żadnymi oficjalnymi pismami czy petycjami w
          tej sprawie.
          po drugie: pikieta po urzędem marszałkowskim dotyczyła budowy ścieżki
          rowerowej wiodącej do supraśla i waslikowa. dziwi nas bowiem bardzo stanowisko
          marszałka, który z jednej strony wypowiada się na rzecz budowy obwodnic i
          ekspresowej "ósemki", a przecież są to drogi krajowe, pozostające poza gestią
          samorządu (marszałka). ten sam marszałek tak dbający o porządek na drogach
          (które do niego nie należą) w momencie gdy może poprawić warunki bezpieczeństwa
          na trasach mu podległych - przeznacza fundusze na inne cele.
          tymczasem od wielu lat istnieją już plany, projekty, porozumienie gmin, ba!
          były juz nawet na to przeznaczone pieniądze. wystarczyłaby więc tylko dobra
          wola marszałka. ten jednak opowiada....o obwodnicach i ósemce.
          ja też wam mogę obiecać niderlandy i królestwo szkocji. chcecie? bierzcie! od
          dziś są wasze!
          zarówno rowerzyści jak i podlascy zieloni 2004 zdajemy sobie sprawę, że na
          drogach giną ludzie i trzeba zrobic wszystko, aby tym wypadkom zapobiec. nie
          dalej jak rok temu uczestniczyliśmy w pogrzebie naszego dwudziestoletniego
          kolegi, który został potrącony jadąc rowerem do supraśla.
          potrzebne są zarówno obwodnice jak i ścieżki rowerowe. zginąć można bowiem nie
          tylko na ekspresówce.
          i mamy nadzieję, że pan marszałek to zrozumie.
          • koczisss Re: pikieta rowerzystów - nie mieszajmy tematów 28.02.06, 17:01
            Ja nigdzie nie wspomniałem o tym, ze coś, czy ktoś z pikiety był przeciw
            obwodnicy. Moze trochę nie na temat był mój post, ale ja po prostu
            odpowiedziałem na inny post, który był o obwodnicy i tirach.

            To tak k woli wyjaśnienia:)
          • zewsi Re: pikieta rowerzystów - nie mieszajmy tematów 28.02.06, 18:13
            Życie ludzkie rowerzysty i pasażera samochodu jest tak samo cenne. Równie
            potrzebne są ścieżki rowerowe i nowe drogi i to nie za 3 czy 5 lat, tylko teraz!
            Bo już teraz korzystanie z naszych dróg jest (jak twierdzi Komisja Europejska)
            najniebezpieczniejsze w Europie. Zbyt wiele niewinnych istnień ludzkich
            pochłaniają drogi w naszym województwie!
            W pewnym wątku ktoś napisał, że jego rodzina mieszka w okolicach Augustowa od
            setek lat. Że ma w rodzinie leśników i ekologów. I on i oni są za obwodnicą
            Augustowa przez Dolinę Rospudy, bo taki wariant jest według nich optymalny. I
            jeden z rowerzystów białostockich odpowiedział temu komuś, że ich zdanie nie
            jest miarodajne, bo mieszkają tam od zawsze i mają przyrodę za darmo. Kilkuset
            Augustowian protestuje przeciwko blokowaniu inwestycji i za planowanym wariantem
            obwodnicy, ale oni też nie powinni się odzywać, bo mieszkają tam od dawna i mają
            przyrodę za darmo?
            "A przecież władza powinna realizować rzeczywiste potrzeby mieszkańców."
            To jak to jest? Potrzeby rowerzystów mają być respektowane, a potrzeby
            mieszkańców Augustowa już nie?
            • Gość: wkoronkiewicz Re: pikieta rowerzystów - nie mieszajmy tematów IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 28.02.06, 18:52
              zatem jeszcze raz:
              ani białostoccy rowerzyści, ani podlascy zieloni 2004 nie zajęli publicznie
              stanowiska w sprawie via baltici czy obwodnic. nigdy nie wystosowaliśmy żadnego
              listu, wniosku czy petycji, który że tak powiem byłby sygnowany pieczęcią i
              mial chcarakter urzędowy.
              raz tylko podczas wyborów parlamentarnych, w swoim programie użyłem
              stwierdzenia, że należaloby przenieść tiry na tory. tyle.
              natomiast prywatnie oczywiście każdy się może wypowiadać w swoim imieniu.
              nie stosujemy dyscypliny partyjnej i nie zamierzamy nikogo kneblować czy
              wykluczac z szeregów, tylko dlatego że uważa inaczej niż pan przewodniczący.
              więc z generalizowaniem, że "rowerzyści i ekolodzy twierdzą" byłbym bardzo
              ostrożny.
              tym bardziej jeśli idzie o internetowe forum, gdzie większość osób występuje
              incognito.
              wielu z nas zetknęlo sie z sytuacją, gdy naszymi nickami posługiwali się zwykli
              podszywacze.
              co za problem gdybym w kolejnym poście podpisał się jako "działacz LPR-u", w
              następnym brałbym udział jako "poseł samoobrony", "biskup", "wojewoda
              jan", "prezydent rysio", "top czewski" itd itp.
              czy do takiej osoby zwracalibyście się jak do rzeczywistego wojewody,
              prezydenta czy biskupa?
              apeluję zatem o większą wstrzemięźliwość w ocenach i osądach. niech nie słowa
              nas przekonują lecz czyny.

              z uszanowaniem poseł samoobrony i działacz lpr-u
              hrabia monte christo
              los alamos i kaczoros
              bęc
              • Gość: wkoronkiewicz Re: pikieta rowerzystów - nie mieszajmy tematów IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 28.02.06, 18:56
                o przepraszam. tak się zapędziłem w wywodach, ze nie odpowiedziałem na najważn
                iejszy problem:

                To jak to jest? Potrzeby rowerzystów mają być respektowane, a potrzeby
                mieszkańców Augustowa już nie?

                każdy obywatel naszego kraju ma prawo do walki o swoje potrzeby. dotyczy to
                zarówno mieszkańców augustowa jak i rowerzystów.
                • romanpidlaszuk Re: pikieta rowerzystów - nie mieszajmy tematów 28.02.06, 21:57
                  • Gość: wkoronkiewicz Re: pikieta rowerzystów - nie mieszajmy tematów IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 28.02.06, 22:55
                    dzięki romek! wiedziałem, że zrozumiesz.
            • Gość: rowerzyk Re: pikieta rowerzystów - nie mieszajmy tematów IP: 195.177.197.* 28.02.06, 23:46
              > Bo już teraz korzystanie z naszych dróg jest (jak twierdzi Komisja Europejska)
              > najniebezpieczniejsze w Europie

              Komisja europejska w tym samym dokumencie twierdzi rowniez, ze stan drog jest
              przyczyna tylko malej czesci z tych wypadkow. Najwiecej dostalo sie chyba
              kierowcom za bezmyslnosc za kierownica, i za %%.

              > jeden z rowerzystów białostockich odpowiedział temu komuś,

              Czy ja namawiam za zaorania rezerwatu tylko po to by nie posluchac jakistam
              nawiedzonych ekologow?
              Ile jeszcze razy mam to powtorzyc ze jak jest mozliwosc ominiecia cennych
              przyrodniczo terenow (do tego tansza) to warto z niej skorzystac?
        • Gość: rowerzyk Re: GDDKIA IP: 195.177.197.* 28.02.06, 23:32
          koczisss napisał:

          > Jak Tiry znikneły by, to obwodnica nie jest potrzebna?

          Jesli po zniknieciu TIRow ruch bylby niewielki, a zbudowanie obwodnic wiazalo z
          zaoraniem Parku Narodowego i utopieniem niemalych sum w bagnie - to nie chcial
          bym takich obwodnic.

          Pozdrawiam
          • Gość: El Tiry precz z dróg - na TORY z nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 13:41
            www.dviratis.lt/peticija/index-en.php
            TAK OBOK TEMATU / AO MOŻE NA TEMAT /
          • koczisss Re: GDDKIA 01.03.06, 13:46
            Tam nigdzie nie ma parku narodowego (chodzi o obwodnice), a to, że w okolicach
            Sztabina przecina biebrzański, no cóż, teraz też jest tam droga, a będzie o
            lepszych parametrach.
    • wyspa100 Re: Pikieta rowerzystów 01.03.06, 19:44
      rowerem sobie lubię pojeździć a samolotem nigdy nie polecę - wybieram ścieżki i
      wali mnie Czy budowa ścieżek rowerowych przyczyni
      się do rozwoju miasta bardziej niż ci "bogacze" korzystający z lotniska


      nekroskop88 napisał:

      > Co do wierszyka - czy trzeba być "bogaczem" by iść do opery? Czy ścieżki
      > rowerowe są ważniejsze niż lotnisko? Czy budowa ścieżek rowerowych przyczyni
      > się do rozwoju miasta bardziej niż ci "bogacze" korzystający z lotniska?
      >
      >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka