31.03.24, 15:10
Mam nadzieję, że żaden kierowca nie zagłosuje na ludzi:
- którzy mylą pojęcia: pas rowerowy, droga dla rowerów, droga dla rowerów i pieszych, ścieżka rowerowa (brak w PoRD), przejazd rowerowy, na czerwono malowany przejazd rowerowy("Dla zapewnienia dobrej widoczności przejazdów dla rowerzystów zaleca się dodatkowe oznaczenie powierzchni przejazdu barwą czerwoną."-zał.c warunków technicznych...-on nie zmienia zasad ustępowania pierwszeństwa rowerzystom na przejeździe).
- którzy mają zamiar okradać miejsca publiczne = pas drogowy zawężając jezdnie na rzecz wykonywania chodników czy też drogi rowerowej. Zastosowanie krawężników przeznacza te miejsca tylko dla pieszych, tylko dla rowerzystów 24godz./24godz. a oni mają prawo poruszać się po jezdni i po poboczu w unormowanych zasadach.
W potrzebnych sytuacjach można by wykonywać twarde pobocza oddzielone od jezdni leżącym krawężnikiem. Na poboczu można się minąć, zatrzymać, urządzić postój, poruszać pieszo, rowerem, hulajnogą ...
- którzy będą zależni od lobby budowlanego ...
Obserwuj wątek
    • marekggg Re: wybory 31.03.24, 17:14
      to wszystko w Belgii juz jest. ale ja nie mam prawa wyborczego tutaj
      • oixio Re: wybory 31.03.24, 21:30
        Losowy przykład:
        maps.app.goo.gl/1mkFsbi7TgUdfPZp9
        Tam ulica rowerowa z zakazem ruchu z wyjątkiem rowerów, motorowerów, ruchu lokalnego, ruchu maszyn rolniczych.
        Tam droga dwukierunkowa z rwardymi poboczami dla rowerów, oddzielona od jezdni odwadniajacą betonową łezką.
        Tam linia obowiązkowego zatrzymania dla rowerów przed drogą z pierwszeństwem przejazdu.
        Tam normalność, o której piszę.
    • kreinto Re: wybory 31.03.24, 21:53
      oixio napisał:

      > Mam nadzieję, że żaden kierowca nie zagłosuje
      Zagłosuje bo więcej jeździ rowerem niż autem. 😉
    • qqbek Re: wybory 31.03.24, 22:09
      JPRDL
      Powrót eksperta od "świętych miejsc parkingowych i błogosławionej przepustowości".
      Pojedź sobie do Stanów i zobacz, czym się tam skończyło dla śródmieść dużych miast dodawanie kolejnych pasów ruchu i usuwanie pieszych i rowerzystów z ruchu.
      A potem zajrzyj do centrów miast w Holandii, gdzie samochody wygania się poza centra miast, priorytet przyznając zbiorkomowi, rowerom i przemieszczaniu się pieszo.

      Z jednym się zgodzę - politycy g. wiedzą o DDR i pasach rowerowych najczęściej, ale to dlatego, że w zdecydowanej większości sami jeżdżą głównie samochodami.
      Całe polskie społeczeństwo cierpi na samochodozę, ale to się da leczyć (no może poza ciężkimi przypadkami, takimi jak twój - tutaj rokowania nie są najlepsze).
      • bywalec.hoteli Re: wybory 31.03.24, 22:16
        W Amsterdamie najniebezpieczniej to jest dla pieszego na drodze rowerowej xd tam tak zapietdalaja że na serio jak staniesz to cię coś może walnąć
        • qqbek Re: wybory 31.03.24, 23:09
          bywalec.hoteli napisał:

          > W Amsterdamie najniebezpieczniej to jest dla pieszego na drodze rowerowej xd ta
          > m tak zapietdalaja że na serio jak staniesz to cię coś może walnąć

          Połaź pomiędzy samochodami po jezdniach w centrum Poznania, jak chcesz miarodajnego porównania ;-)
          Nie łazi się po drogach rowerowych* właśnie z tego powodu, że ktoś może w ciebie wjechać.

          * Nie dotyczy Polski, na moim ulubionym portalu sensacyjnym jest właśnie apel oskarżonej o spowodowanie wypadku pieszej, w którą na DDR wjechała rowerzystka. Piesza apeluje o zgłaszanie się świadków zdarzenia, bo najwyraźniej czuje się pokrzywdzona tym, że zasiadła na ławie oskarżonych (a zasiadła na niej, bo nie zgodziła się z propozycją dobrowolnego poddania się karze).
          • bywalec.hoteli Re: wybory 31.03.24, 23:12
            Ale to było nie na ulicach tylko na jakimś campusie. Chodnik dla pieszych krzyżował się z drogą rowerową poprzez ten campus i miałem pecha akurat tam przechodzić. Na szczęście nic mi się nie stało. Światel nie było.
            • qqbek Re: wybory 31.03.24, 23:30
              bywalec.hoteli napisał:

              > Ale to było nie na ulicach tylko na jakimś campusie. Chodnik dla pieszych krzyż
              > ował się z drogą rowerową poprzez ten campus i miałem pecha akurat tam przechod
              > zić. Na szczęście nic mi się nie stało. Światel nie było.

              To masz szczęście, że nie byłeś w Polsce.
              W Amsterdamie to ty byś został uznany za poszkodowanego, o ile tylko przechodziłeś po przejściu dla pieszych.
              W Polsce większość "przejść dla pieszych" przez drogi dla rowerów to co najwyżej "przejścia sugerowane" (bo w zdecydowanej większości nie ma przed nimi znaków pionowych D-6) i "w razie W" bardzo łatwo udowodnić winę pieszego w wypadku wejścia na nie i kolizji z rowerzystą (to kolejna, chora sytuacja w tym kraju, z którą nikt nic nie robi od lat).
              • marekggg Re: wybory 01.04.24, 00:43
                szczerze mowiac jak mam pojechac do Amsterdamu i jest to w miwre niedaleko, to wole sie zatrzymac poza centrum i podjechac taryfa, bo jazda samochodem czy w holandii lubb zachodnich niemczech to istna katastrofa. to samo w belgii. rowerzysci uwazaja ze sa sa swietymi krowami.

                no ale nie sa
                • wislok1 Re: wybory 01.04.24, 18:28
                  W praktyce sa....

                  Najgorsi sa emeryci i emerytki na rowerach, bo maja w d... wszystko...

                  I do tego sa bardzo czesto w praktyce slepi i glusi...

                  No i jescze plaga to tacy ze sluchawkami w uszach, do tego czesto w kapturze na glowie, niewiele widza, nic nie slysza, czesta jada jak poje.ani
                  • engine8t Re: wybory 01.04.24, 20:02
                    wislok1 napisał:

                    > W praktyce sa....
                    >
                    > Najgorsi sa emeryci i emerytki na rowerach, bo maja w d... wszystko...
                    >
                    > I do tego sa bardzo czesto w praktyce slepi i glusi...
                    >
                    > No i jescze plaga to tacy ze sluchawkami w uszach, do tego czesto w kapturze na
                    > glowie, niewiele widza, nic nie slysza, czesta jada jak poje.ani

                    Komunisci mieli racje gloszac haslo:
                    "Emeryci i Rencisci.
                    Popierajcie Partie czynem - umieraajcie przed terminem"
    • wislok1 Re: wybory 01.04.24, 18:19
      Masz racje, ale ANI JEDEN KANDYDAT takimi rzeczami sie nie zajmuje, bo zdobywajac glosy kierowcow traca glosy rowerzystow i pieszych....

      W sumie to wszystkich wyborcow wku.wi, bo kazdy kierowca to jednoczesnie pieszy, a bardzo czesto rowerzysta
      • wislok1 Re: wybory 01.04.24, 18:35
        No, w sumie mozna zyskac na tych, co nmie trawia rowerzystow...

        Ale to tez pulapka, bo ludzie po cichu przyznaja, ze dziadek czy babacia jezdzi debilnie na rowerze, ale jednoczesnie jest przeciez taka strasznie kochana...
    • marcelkajdas Re: wybory 01.04.24, 21:12
      Znając naiwność Polaków pewnie znowu zagłosują na Trzaskowskiego, Sutryka, czy Zdanowską. Wszystkich ich łączy jedno. Nie umieją sprawnie zarządzać komunikacją w miastach, w których rządzą. Przecież wokół Łodzi jest około 110 km dróg ekspresowych i autostrad. Tyle, że one usprawniają ruch wokół miasta, ponieważ najbliższe węzły drogowe są oddalone od centrum Łodzi o min. 10 km od centrum miasta, dlatego w samej Łodzi tworzą sie ogromne korki i rozwiązać je powinna budowa estakad nad ruchliwymi skrzyżowaniami (a tych jest całkiem dużo) oraz przebudowa tychże skrzyżowań na ronda. Podobnie zresztą jest w Warszawie. Jest tam kilkadziesiąt estakad na jej obwodnicy, a także w samej Warszawie, ale jaki ma to sens skoro żeby usprawnić ruch potrzebna byłaby budowa kolejne 200 takich estakad, a także poszerzenie obwodnicy Warszawy w niektórych miejscach. Zamiast takich potrzebnych inwestycji miastu, to Trzaskowski woli się zajmować organizacją marszów równości, wprowadzaniem stref czystego transportu, czy też ograniczeń prędkosći w centrum miasta do 30 km/h. We Wrocławiu jest podobnie ciężka sytuacja. Jest AOW, są estakady przez sam Wrocław, tylko co z tego, skoro brakuje jeszcze wielu takich estakad, a także wschodnia obwodnica Wrocławia, w większości jest jednopasmowa. Jak jedzie się Nowaka- Jeziorańskiego, a potem przez Most Milenijny w kierunku centrum to wszystko jest super do czasu gdy dojedziemy do świateł przy skrzyżowaniu z Popowicką.
      www.google.pl/maps/@50.6744009,17.9203533,3a,55.6y,271.17h,83.88t/data=!3m6!1e1!3m4!1sEQhMIHbCDkakbwLwN6XlXw!2e0!7i16384!8i8192?entry=ttu
      W Opolu jest estakada z opisanym przeze mnie rondem. Nie dochodzi tam do zbyt wielu wypadków. Jedzie się tam sprawnie, ale w godzinach szczytu przez światła w stronę Zaodrza niestety bardzo się korkuje.
      • kokosowy15 Re: wybory 01.04.24, 22:08
        Czy wiesz, dlaczego w Łodzi, ale i w innych miastach także tworzą się korki? Bo jeździ po nich nadmiar samochodów, szczególnie w godzinach szczytu. Poszerzenie jezdni, na co zresztą brak miejsca, spowoduje tylko jeszcze więcej samochodów (sprawdzone doświadczalne), bo przecież "w tramwaju śmierdzi, w autobusie jest brudno, samochód daje wolność, muszę odwieźć babcie do lekarza, komunikacja się spóźnia" itp. Obwodnice mają za zadanie ograniczać ruch tranzytowy przez miasto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka