Gość: idzikczortu
IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com
01.03.06, 16:44
To pytanie nalezy do gatunku retorycznych.
A pytam o madrosc i racje bytu tu na forum postu ktory ma np: 1340 "wejsc".
Pomine czas zaladowania sie takiego watku (to przeciez kupa kilobajtow!).
Wyglada mi to na budowanie jakiegos "cudaka", takiej jakby bialostockiej
wersji bialego slonia (czegos co jest wyjatkowo rzadkie w naturze) a pisze o
poscie: "akcja na rzecz wprowadzenia nazw dwujezycznych".
Czy jest tu ktos na forum, kto mialby czas na czytanie owego, ciagnacego sie
na mile - cudactwa?
A gdy do tego dodam, ze jest to post utrzymywany praktycznie tylko przez
jedna i ta sama osobe, ktora, jak ja wena najdzie, to niczym niegdysiejsi
przodownicy pracy, "wyrabia" po kilkanascie wpisow w jednym ciagu; postow,
ktorych polszczyzna powoduje raptowna kolke, typu: "dosyc wynaradawiac
podlaskich ukraincow" to wlasciwie dopelnia ten wyjatkowo dziwaczny obraz.